Dodaj do ulubionych

Urodziny dla 4-latka

05.11.03, 23:14
Drogie Mamusie,

Podpowiedzcie jak nietypowo i niedrogo mozna zorganizowac urodziny dla
gromadki dzieci w wieku 3-4 latka?

Pin
Obserwuj wątek
    • annam10 Re: Urodziny dla 4-latka 08.11.03, 18:44
      No właśnie, poradźcie. Ja chciałabym coś zorganizować na 5 urodziny mego synka
      dla jego kolegów z przedszkola.
    • aniamamamif Re: Urodziny dla 4-latka 12.11.03, 13:24
      Mój synek ma co prawda 2,5 roku, ale już myślałam o jego urodzinach.
      Moje przemyślenia są następujące:
      zaprosić dzieci z opiekunami do domu i wynająć teatrzyk dla dzieci (zwykle są
      takie grupy dwóch aktorów z rekwizytami, którzy jeżdżą też po przedszkolach i
      domach kultury) na krótki - ok.30-40 min spektakl.
      Nie wiem jeszcze ile to by kosztowało, właśnie próbuję się dowiedzieć.
      Plusy - wrażenie gwarantowane, byłam właśnie z synkiem w domu kultury i cała
      widownia 3-5 latków z otwartą buzią oglądała spektakl.
      Minusy - koszty (na pewno trochę to kosztuje), powierzchnia - musisz mieć sporo
      miejsca, aby się zainstalowali i aby dzieci miały gdzie usiąść, musisz też
      mieszkać w mieście, gdzie są teatrzyki dla dzieci.
      Mój mały ma urodziny w czerwcu i myślałam, żeby zrobić je w ogrodzie (mieszkamy
      w domu).
      Wersja chyba tańsza:
      zaprosić dzieci z opiekunami do domu, z głownych atrakcji klown albo magik,
      inne przyjemności:
      Malowanie dzieciom buzi farbami do takich malunków - dzieci to uwielbiają,
      możesz malować sama, albo porosić jakąś uzdolnioną plastycznie mamę gościa.
      Gry i zabawy z nagrodami - tu potrzebna jest albo twoja inwencja albo pomoc
      innych mam - np. każda wymyśla i prowadzi jedną zabawę.
      Nieocenione pomysły dają mi programy z Teletubisiami - np. malowanie na trawie
      wielkich kartek papieru, zbiernie i naklejanie liści itp.
      Myślę sobie, że dzieciom wystarczą ze 2-3 zabawy.
      Minusy - będzie duuuużo bałaganu (znowu myślałam o podwórku).
      I nie może to zbyt długo trwać - myślę, że 2 godz. z jedzonkiem to max.
      Grunt to dobra organizacja i wcześniejsze ustalenia z innymi mamami.
      Ciekawa jestem, co mi uda się zorganizować za te pół roku. Na razie uwielbiam
      to wymyślanie.
      Napiszcie, jak Wam się udało.
      Pozdrawiam,
      Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka