Moja dwuletnia córka uwielbia serialowe czołówki i podspiewuje sobie piosenki z nich.
Jeden z najbardziej ulubionych to "Barwy szczęścia".
No i wczoraj wieczorem siedząc na sedesie przygląda się na wzór na papierze toaletowym - kwiatuszki i motylki - i odkrywczo wykrzykuje: "Barwy szcęścia"
popłakałam się ze śmiechu
Jak Wasze pociechy reagują na seriale w polskiej tv? oglądają z Wami? ja mam wrazenie że czasami to może być badziej interesujące niż niektóre bajeczki, no czywiście nie nalezy przesadzać w
żadną sronę...