Dodaj do ulubionych

do pani psycholog

17.02.09, 11:39
witam
jestem mama 14 letniego Kacpra(z upośledzeniem umiarkowanym)i prawie 4
letniego Konrada który we wrzesniu poszedł do przedszkola.Na poczatku chodził
bardzo chetnie,jednak od jakiegoś czasu(w czasie ferii były grupy łaczone)nie
chce iść,tzn.idzie ale całą droge mówi że nie chce,w przedszkolu bawi sie
ładnie i nie płacze ale pani przedszkolanka mówi ze raczej woli bawic sie sam
niż z dziecmi(gdzie na podwórku czy gdziekolwiek indziej sam jest prowodyrem
zabaw nawet z obcymi dziecmi),co robić:z przedszkola nie chciałabym go
zabierac bo tam ma styczność z dziećmi zdrowymi i w swoim wieku,jak mu pomóc
zeby szedł tam chetniej
Obserwuj wątek
    • anna.kosk Re: do pani psycholog 19.02.09, 11:57
      Witam.
      Jeśli rzeczywiście przestało mu się podobać przez łączenie grup w czasie ferii -
      wkrótce powinien problem zniknąć sam. Może to przejściowa niechęć?
      Jak mu pomóc , żeby w przedszkolu bawił się z kolegami?
      Nie wiem, co się tak naprawdę dzieje i największą szansę pomocy mają osoby,
      które są w przedszkolu, czyli wychowawczynie.
      Może Pani zaprosić kolegów do domu- tych, których najbardziej lubi i
      zorganizować im wspólną zabawę. Wtedy może będzie łatwiej też w przedszkolu.
      I rozmawiać z synkiem, słuchać, co mówi o tym, co się dzieje w przedszkolu, może
      nie lubi jakiejś konkretnej rzeczy, czy zajęć?
      Pozdrawiam.ak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka