Moja 4,5 latka ma chyba ospę - na 95% - powiedziała Pani doktor.
Nie była szczepiona na ospę. Pierwszego dnia choroby miała jedną krostę,
drugiego dnia dwie, czwartego pojawiła się trzeciego dnia chorowania.
Hm, jak dla mnie to trochę dziwne. Zawsze wydawało mi się, że jak jest ospa to
krostek jest ciut więcej

Nie martwię się zbytnio ale ciekawa jestem czy inni też tak dobrze mają jak my

Dodam, że w przedszkolu mojego dziecka panuje ospa wiec prawdopodobieństwo, że
i to jest ospa jest duże.