111a4
22.03.09, 22:24
U mojej córki - prawie 4 lata stwierdzono przerośniete migdałki
podniebne(podobno brdzo duze)oraz trzeci migdal tez dośc duzy. Od
wrzesnia zaczeła chodzić do przedszkola.Laryngolog do którego
chodzimy próbuje wszelkich sposobów - teraz 2 dawka broncho-vaxom,i
zaczyna mówic o usunięciu. Zasięgneliśmy wiec rady innego
laryngologa,ten dał syropek i krople do nosa i tez radzi usunięcie.
Córka od września ma non stop katar, 2 razy antybiotyk bo infekcja
była poważniejsza - to chyba duzo nie jest. Jestem przeciwniczką
usuwania migdałkow,tym bardziej ,ze moja mama mówi ze tez tak miałam
i pomogła zmiana klimatu....sama nie wiem co myslec,co robic.moze
ktos miał podobny problem i doradzi cos...bede wdzięczna.