martulinka85
10.05.09, 19:25
Jestem w kropce! Tyle się ostatnio nasłuchałam, że szczepienie, które wykonuję
się u dziecka w 13 miesiącu życia (przeciw różyczce bodajże) może wywołać
autyzm i że w ogóle dzieci niesamowicie źle je znoszą i wiele jest powikłań.
Jeśli się nie chce szczepić to można u lekarza podpisać jakąś kartkę, że się
nie wyraża zgody. Tylko, że nie ma żadnej szczepionki zastępczej!! To co kurde
nie szczepić na tą różyczkę wcale??? Jezu, jestem przerażona tymi
spekulacjami. Nie jestem zorientowana za bardzo w tych szczepieniach.
Dziewczyny plisss powiedzcie coś na ten temat, bo nam się zbliża termin tego
szczepienia i ja już sama nie wiem co robić...