Dodaj do ulubionych

Bułgaria, Grecja - był ktos?

24.06.09, 11:17
Szukałam w archiwum ale nie znalazłam odpowiedzi.
Wybieramy sie najprawdopodobniej do Bułgarii albo Grecji z 14
miesiecznym dzieckiem. W Grecji nigdy nie byłam, a w Bułgarii jak
nie mielismy dziecka wiec nie zwracałam uwagi. A chcialam zapytac
czy jest tam bezproblemowa mozliwosc zakupu pampersów, słoiczkow
gerbera itd. Wiadomo kraje rozwiniete, ale w turystycznych
miejscowosciach same tawerny restauracje, sklepiki z pamiatkami itd,
hipermarketow nie ma. A myslac o spakowaniu sie to nie wiem, bo
przeciez paczka pampersow, swimmerow ze 3, mleko, kaszki, butelki
itd to jedna duza walizke zajmą, wiec nie wiem jak w 3 osoby do 2
walizek sie spakowac
Obserwuj wątek
    • frida-marzec08 Grecja - napiszę 24.06.09, 12:18
      W zeszłym roku byłam w Grecji (dokł. na Korfu) z 5 m. synem; cały prowiant
      (mleka, słoiczki obiadowe+deserowe, pieluchy) wzięliśmy ze sobą. O ile z
      pieluchami nie ma żadnego problemu są wszędzie (kwestia kosztów), nawet w
      zapyziałym "markecie" w zapadłej dziurze, to ze słoiczkami jest gorzej. Ja
      natrafiłam tylko na HIPPa i to w największym sklepie w stolicy wyspy, a wybór
      był marny sad
      Za 5 dni wyjeżdżam na Thassos i też biorę dla małego wszystko. Trudno! Nie chce
      później panikować na miejscu, że czegoś nie ma, albo, że nie takie, bo mały tego
      nie lubi itp. a znowu jedziemy w mało turystyczne regiony smile
    • anew3 Re: Bułgaria, Grecja - był ktos? 24.06.09, 12:18
      Nawet w miejscowosciach typowo turystycznych kupisz pampersy czy
      mleko albo kaszke al euwaga wybor moze byc niewielki, bo to cos na
      zasadzie zaup awaryjny.Kupisz te rzeczy w aptece czy chocby malym
      supermarkecie.Chcesz miec wybor jak u nas szukaj wiekszego
      supermarketu.Jesli twoje dziecko ma jakas ulubiona kaszke to lepiej
      ja wez, pieluchy kupisz bez problemu.Co do sloiczkow nie wiem czy
      masz jakiegos ulubionego producenta.Skoro ma 14 mies jak moja mala
      to bewnie je juz duzo tego co i wy.Moja tak oile nie jest to zbyt
      pikantne.Jak zamowisz obiad to pomysl o dziecku, spokojnie moze
      zjescz ta ba np pokroje pieczone mieso, rybe,, gotowane warzywa.Nie
      powinno byc problemu.Swoja droga my tez wybieramy sie do Grecji lub
      do Bulgarii, tyle, ze we wrzesniu.
    • xkropka Re: Bułgaria, Grecja - był ktos? 24.06.09, 15:01
      Byliśmy w tym roku w Bułgarii w Neseberze z póltoraroczniakiem.
      Pieluchy, kaszkę i mleko (alergiczka, więc Pepti) wzięlismy ze soba,
      były tez awaryjne 3 sloiczki.
      A na miejscu okazało się, że kaszka od przypadku do przypadku -
      czasem zje, a czasem nie, słoiczki be, obiad w hotelu be, (np.
      jednego dnia żywiła się tylko groszkiem, drugiego zjadła frytki, a
      dwa razy łaskawie pizzę na basenie) i ratunkiem przed totalnym
      wygłodzeniem małej okazały się soki przecierowe - normalnie dostępny
      jest Kubuś, tam pod nazwą Tedi.
      Po powrocie do kraju zwrot o 180 stopni i nadrabianie zaległości
      zywieniowych.
      Generalnie - jak maluch nie chce jeść na wyjeździe, to zadbać tylko
      o picie, krzywdy sobie zrobić nie da.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka