Dodaj do ulubionych

Rehabilitacja w domu

28.07.09, 20:00
Jak u was wyglądają ćwiczenia w domu? Oczywiście pytam mamy, które
rehabilitują swoje maluchy. Moja 15-miesięczna córeczka ma problemy z
samodzielnym podciągnięciem się do stania. Postawiona stoi z
podparciem, idzie prowadzona za obie rączki. Neurologicznie jest w
porządku. Rehabilitant zalecił kilka ćwiczeń mających córeczce pomóc w
rozwoju, ale mała ćwiczyć nie chce. Wyrywa się i tyle. Nie ma szans,
żeby chciała współpracować. Nie wiem, co w tej sytuacji mam zrobić.
Obserwuj wątek
    • natamaj1 Re: Rehabilitacja w domu 28.07.09, 20:43
      ja mam 14 mies coreczke. Rehabilitujemy ja odkad skonczyla 4 mies. Ma codziennie
      cwiczenia z rehabiltantka. Oczywiscie mamy rowniez zalecenia cwiczyc w domu. Do
      okolo roczku cwiczylam z nia, ale mniej wiecej od tego czasu jest juz coraz
      gorzej. Ostatnio praktycznie nie cwicze, bo wyrywa sie i nie daje rady jej
      utrzymac. Rehabiltantka o tym wie i sama przyznala ze lepiej zebym nie cwiczyla
      z nia juz sama bo nieprawidlowo wykonane cwiczenia za duzo nie pomoga.
      Rozmawialas z rehabilitantem o staiwaniu dziecka i prowadzaniu za raczki? My
      mamy absolutny zakaz !!!. Dziecko ma samo wstawac i samo zaczac chodzic.
      • grzalka Re: Rehabilitacja w domu 28.07.09, 20:47
        też mnie zdziwiło to prowadzanie za rączki w kontekście rehabiitacji
      • ewuncia.a Re: Rehabilitacja w domu 28.07.09, 21:53
        Ja małej generalnie nie stawiam i nie prowadzam tylko czasami testowo
        na chwilę i stąd wiem, że potrafi. Natomiast nie mamy zalecenia, by
        ćwiczyć z rehabilitantem codziennie. Mała jest generalnie zdrowa. Nie
        dopatrzono się żadnych schorzeń. Ma tylko jeszcze słaby brzuch i
        kręgosłup i ich wzmocnieniu mają służyć te ćwiczenia. Rehabilitant
        (byliśmy prywatnie) zalecił ćwiczenia w domu i kontrolę za miesiąc. U
        rehabilitanta mała przez całą wizytę (40 min)płakała jak nigdy dotąd i
        to była dla niej męczarnia.
    • natamaj1 Re: Rehabilitacja w domu 28.07.09, 20:48
      acha, pytalas jeszcze co robic. Jak czesto dziecko cwiczy z rehabilitantem?
      Jezeli nie codziennie to postaraj sie o to zeby miala jednak jak najczesciej
      cwiczenia. Mozesz zapisac ja do kilku poradni rehabilitacyjnych, popytaj w
      szpitalach dzieciecych w twojej okolicy o turnusy reh. Naprawde warto cwiczyc z
      dzieckiem pod okiem fachowca, zwlaszcza w tym wieku kiedy samodzielnie jest to
      prawie niewykonalne. Jezeli stac cie na to zalatw jej prywatna rehabilitacje.
    • mynia0 Re: Rehabilitacja w domu 28.07.09, 22:19
      nie ryzykowałabym samodzielnych ćwiczeń. chyba, ż erobiłabym je pod
      okiem specjalisty, który by mnie tego nauczył, ale i tak miałabym
      stracha. o wiele lepiej jest załatwić dziecku rehabilitację w jakimś
      ośrodku wczesnej interwencji. sama jeździłam z córką do takiego
      przez 4 miesiące, 3 razy w tygodniu. /dziecko nie chicało chodzic i
      nie mogło utrzymac pozycji pionowej/. jeśli nie załatwisz ośrodka,
      załatw prywatnie. nie ryzykowałabym, bałabym się zrobić dziecku
      krzywdę.
      • izabela1976 Re: Rehabilitacja w domu 28.07.09, 22:38
        To zależy od ćwiczeń. Wiele ćwiczeń rehabilitanci pokazywali mi i uczyli jak je
        wykonywać na dziecku. Na początku to były ćwiczenia z tych łatwiejszych, potem
        przechodziliśmy do trudniejszych. Wszystkiego można było się nauczyć.

        Mój syn potrzebował dużo ćwiczeń (nadal potrzebuje) i wykonywanie ich tylko pod
        okiem rehabilitanta to dla niego by było za mało. Praktyka czyni mistrza. My już
        rehabilitujemy się 5 lat.

        Nie wiem jak jest teraz ale jeszcze parę lat temu, w każdej poradni
        rehabilitacyjnej do której chcieliśmy chodzić trzeba było podpisać oświadczenie,
        że nie korzystamy z rehabilitacji na NFZ gdzie indziej.
        • natamaj1 Re: Rehabilitacja w domu 29.07.09, 09:17
          > że nie korzystamy z rehabilitacji na NFZ gdzie indziej.

          tearz nie trzeba. Matki jezdza z dziecmi po calym wojewodztwie.U nas jest tak ze
          w dzieciecym szpitalu przysluguja 2tyg rehabilitacji raz na pol roku !!! Wiec
          ludzie sobie radza jak moga.
      • ewuncia.a Re: Rehabilitacja w domu 29.07.09, 06:53
        Ale to proste ćwiczenia. Tyle, że dziecko musi chcieć brać w nich
        udział. W tym problem, że nie chce. Próbujemy ją zachęcić na różne
        sposoby, ale to działa w jednym przypadku na 1000.
    • izabela1976 Re: Rehabilitacja w domu 28.07.09, 22:39
      Mój syn dość długo ładnie ćwiczył. Do ok. 2 lat. Potem nastąpił bunt i ćwiczenia
      domowe musieliśmy wykonywać pod przykrywką równych zabaw, w krótszych odstępach
      czasu, ale za to częściej.
      • gg24 Re: Rehabilitacja w domu 30.07.09, 15:29
        Córka był rehabilitowana w poradni i prywatnie w domu. Jak był
        bardzo mała to znosiła to dobrze, traktowała jak zabawę. Potem nie
        chciała ćwiczyć ze mną, więc zintensyfikowaliśmy wizyty
        rehabilitantki w domu. Z doświadczenia teraz powiem, że to był bład.
        Mała darła się cały czas, prężyła, więc te cwiczenia nic nie dawały.
        Wkrótce musieliśmy zrezygnować. I co ... córka nadrobiła sama
        wszystkie zaległości, zaczęła chodzić może trochę później, ale od
        razu bardzo ładnie. Ale u Małej uraz do obcych, bojaźń musieliśmy
        przełamywac przez wiele miesięcy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka