Dodaj do ulubionych

Związki jednopłciowe - petycja

16.09.09, 19:14
Gdyby ktoś miał ochotę podpisać, zapraszam smile

www.wszyscy-na-tak.pl/

Jestem przygotowana na małe piekiełko, jakie się zaraz tu może rozpętać smile
Obserwuj wątek
    • joanna35 Podpisałam 16.09.09, 19:18
    • krejzimama Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 19:19
      Jestem na Tak. Już podpisałam.
      Dziękuje za tego linka.
    • kropkacom Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 19:25
      Podpisałam.
    • paolka_82 Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 19:32
      I ja. smile
    • miska_malcova Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 19:33
      podpisałam smile
    • e_r_i_n Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 19:45
      Podpisałam
      • lianeska Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:23
        podpisałamsmile
    • aurinko Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:31
      A po co piszecie "podpisałam"? Przecież można zrobić swoje nie chwaląc się tym. Chyba, że chodzi o podlizanie się Morgen tongue_out
      • e_r_i_n Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:33
        Informacyjnie.
        Ja się tam Morgen podlizywać nie muszę i tak mnie kocha wink
        <lizu>
        • aurinko Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:44
          e_r_i_n napisała:

          > Informacyjnie.
          > Ja się tam Morgen podlizywać nie muszę i tak mnie kocha wink
          > <lizu>

          Tam nie musisz, więc tu po co to robisz tongue_out
          (informacyjnie - to nie jest pytanie tongue_out)
          • joanna35 Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:05
            Aurinko, czekałam aż się któraś przyczepi i doczekałam sięsmileale
            odpowiem Ci - osoba morgen nie ma tu najmniejszego znaczenia( z
            całym dla niej szacunkiem), gdybyś to Ty założyłą ten wątek
            zrobiłabym tak samo, bo kiedy odpowiadałam w tym wątku kierowałam
            się emocjami, nie zimną kalkulacjąsmile
            • aurinko Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:09
              Joanna, ja tylko tak delikatnie wink W zasadzie nawet bez złych intencji wink
              • joanna35 Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:28
                Aurinko niżej napisałam post, w którym pośrednio wyjaśniam dlaczego
                to dla mnie takie ważne. Pozdrawiam
      • kropkacom Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:38
        No nareszcie jakiś zaczepny post tongue_out Zawsze jak jest prośba o podpisanie petycji to potem pisze że podpisałam (trochę masło maślane wyszło smile ).
      • krejzimama Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:51
        Po to było wiadomo kto jakie poglądy reprezentuje. A podlizywać się to ja mogę
        mojemu mężowi jak znów zderzak obetrę.
        • aurinko Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:54
          krejzimama napisał:

          > Po to było wiadomo kto jakie poglądy reprezentuje.

          Poglądy widać jak na dłoni przy byle dyskusji na forum.

          > A podlizywać się to ja mogę
          > mojemu mężowi jak znów zderzak obetrę.

          Współczuję.
          • krejzimama Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:02
            Wsadź sobie swoje wspołczucie w zadek.
            • aurinko Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:07
              krejzimama napisał:

              > Wsadź sobie swoje wspołczucie w zadek.

              Nie mam takiego wielkiego zadka, jak wielkie jest moje współczucie, namęczyłaś
              się na próżno tongue_out
      • mniemanologia Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 11:18
        aurinko napisała:

        > A po co piszecie "podpisałam"?

        Chciałam o to samo zapytać smile
        Teraz trzeba by było pójść na jakieś inne forum (Etatę cy cóś) i
        zapytać "Czy wpisaliście się już w wątek "Związki jednopłciowe -
        petycja"?", i tam by ludzie mogli napisać "Wpisałem/am się",
        oczywiście wyłącznie po podpisaniu petycji i napisaniu w tym
        wątku "Podpisałem/am".
        A swoje poglądy przedstawiłam podpisując lub niepodpisując petycję.
      • marghe_72 Re: Związki jednopłciowe - petycja 18.09.09, 00:32
        aurinko napisała:

        > A po co piszecie "podpisałam"? Przecież można zrobić swoje nie
        chwaląc się tym.
        > Chyba, że chodzi o podlizanie się Morgen tongue_out
        >
        No to podlizałam się Morgen.
        wink
    • dolina_issy Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:36
      i co dalej ? adopcja dzieci?

      Żeby było jasne -nie mam nic przeciwko zwiazkom homoseksualnym , ale
      powiedzmy sobie - jest to ślepa gałęź ewolucji , całe szczęście
      pozbawiona wiekszych szans na prokreację.

      Petycje podpisałam ,ale denerwuje mnie coraz bardziej promowanie
      homoseksualizmu

      Aha- piekiełka nie wywołasz , bo na tym forum jest w dobrym tonie
      zachwycanie sie Tobą oraz bycie otwarta i postepową.
      • myelegans Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:43
        > i co dalej ? adopcja dzieci?

        Chociazby, np. z poprzednich zwiazkow, zeby jako sieroty nie
        trafialy do rodziny, z ktorej nie znaja, albo jeszce gorzej do
        instytucji.
        Poza tym w celu uregulowania spraw prawnych, spadkowych, dostepu do
        informacji medycznej, decydowania w sprawach medycznyczno-
        zdrowotnych itd. itp.
        A co uwazasz, ze przez "promowanie" to choroba sie rozprzestrzeni?
      • broceliande Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:46
        Jakie promowanie?

        Że ktoś zawalczy o swoje prawa? Wiesz, co by było, gdyby kobiety nie
        zawalczyły? Nie miałabyś prawa do opinii.

        Widać o memach nie słyszałaś i samo rozmnażanie Cię cieszy. No to
        prokreuj w odróżnieniu od ślepej gałęzi.
      • e_r_i_n Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:46
        Petycji w temacie adopcji dzieci bym nie podpisała, bo mam wątpliwości.
        To, o czym mowa w tej petycji, jest dla mnie dopuszczalne i normalne.
        • myelegans Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:59
          e_r_i_n napisała:

          > Petycji w temacie adopcji dzieci bym nie podpisała, bo mam
          wątpliwości.


          Tylko co w sytuacji jezeli jedna strona wchodzi do zwiazku z
          wlasnym, biologicznym dzieckiem? W zwiazkach heteroseksualnych maz
          czy zona moga zaadoptowac pasierba/pasierbice prawda?
          • e_r_i_n Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 08:53
            Dlatego napisałam, że mam wątpliwości i dylematy, a nie że jestem jednoznacznie
            na nie.
      • krejzimama Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:48
        Tak adopcja dzieci, ale nie jako krok następny tylko równoległy.
        Nawiązując do ślepej gałęzi to jaka to jest ślepa? Ślepa uliczka chyba co?
        Skoro jest to ślepa uliczka to skąd stały udział osób homo w społeczenstwie?
        Skoro się nie rozmnażają to natura z jakiegoś powodu sama "produkuje" takich
        ludzi i takie zwierzęta. Po co nie wiem. Wiem tylko że należa im się równe prawa.
        • dolina_issy Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:55
          > Skoro się nie rozmnażają to natura z jakiegoś powodu
          sama "produkuje" takich
          > ludzi i takie zwierzęta. Po co nie wiem. Wiem tylko że należa im
          się równe praw
          > a.

          Natura "produkuje " również istoty z tak dużymi defektami
          genetycznymi ,że niezdolne do życia .Po co?

          Co do praw - napisałam przeciez ,że podpisałam petycję. Ale adopcja
          dzieci / a wydaje mi sie ,że będzie to nastepny krok kiedy
          społeczeństwo już "przetrawi" małżeństwa jednopłciowe /budzi mój
          ogromny moralny sprzeciw ,bo wplątuje w cos co jednak nie jest
          fizjologiczne i zgodne z prawem naturalnym osoby trzecie - dzieci
          • krejzimama Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:00
            Co to jest prawo naturalne? Jest spisane w jakimś kodeksie? Chetnie poczytam.
            Prawo naturalne to inaczej moralność. Ta jest zależna od kregu kulturowego.
            Skoro cywilizacja podlega ewolucji to ewolucji podlega prawo naturalne i wtedy
            adopcja stanie się z nim zgodna.
            • mniemanologia Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 11:28
              krejzimama napisał:

              > Co to jest prawo naturalne? Jest spisane w jakimś kodeksie?
              > Chetnie poczytam.
              > Prawo naturalne to inaczej moralność.

              To lepiej poczytaj:
              pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_natury
              • krejzimama Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 12:00
                Szkoda czasu na czytanie wikipedii. To nie jest wiarygodne źródło wiedzy.
                Prawem jest co zapisano w ustawach i innych aktach prawnych i jest egzekwowane
                przez panstwo pod rygorem takiej czy innej sankcji.
                • mniemanologia Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 12:04
                  To poczytaj inne źródła smile Po prostu wzbogać swoję wiedzę, zanim
                  zaczniesz pisać rzeczy podobne do tych, jakie napisałaś.
                  My tu nie mówimy o "prawie legislacyjnym", tylko o "prawie
                  naturalnym".
                  • katia.seitz Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 12:43
                    Ekhm, idea prawa naturalnego jest dość nieufnie traktowana we współczesnej
                    filozofii i socjologii - obstają przy niej tylko nieliczni, najzacieklejsi
                    konserwatyści smile Co oczywiście nie znaczy, że nie można w taką ideę wierzyć.
                • tabakierka2 Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 12:05
                  krejzimama napisał:

                  > Szkoda czasu na czytanie wikipedii. To nie jest wiarygodne źródło
                  wiedzy.

                  hahaahabig_grin
                  w końcu mój ulubiony argument padłbig_grin
                • atena12345 Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 13:17
                  krejzimama napisał:

                  > Prawem jest co zapisano w ustawach i innych aktach prawnych i jest
                  egzekwowane
                  > przez panstwo pod rygorem takiej czy innej sankcji.

                  hmmm... i innego prawa nie uznajesz? to skąd "równe prawa" dla
                  innych? Skoro uważasz, że innym cos się należy mimo, iż ustawa tego
                  nie uwzglednia, to na jakiej podstawie?
                  Przeciez sama napisałaś wyżej, że "natura produkuje". To jakim
                  prawem, ja sie pytam ???
          • broceliande Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:04

            dolina_issy napisała:


            > Natura "produkuje " również istoty z tak dużymi defektami
            > genetycznymi ,że niezdolne do życia .Po co?

            A co, bycie homo, to defekt? Wszędzie w przyrodzie są osobniki homo.

            Masz coś przeciw adopcji? Bo niefizjologiczna?
            • dolina_issy Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:07
              Masz coś przeciw adopcji? Bo niefizjologiczna?

              Wprost przeciwnie. Uważam ,że to cudowny dar serca i wielka
              odpowiedzialność.

              Jestem przeciwna temu aby dzieci trafiały do rodzin dysfunkcyjnych ,
              a więc do związków jednopłciowych .
        • ola_motocyklistka Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:18
          Jestem za legalizacją związków jednopłciowych.
          Jestem przeciwko adoptowaniu dzieci przez takie małżeństwa. Dziecko, uważam że
          powinno mieć dostarczony wzorzec zarówno mężczyzny jak i kobiety.
          Owszem są różne inne sytuacje nie dające się podciągnąć pod moje zdanie: rodziny
          hetero ale patologiczne ( też złe wzorce, mimo obecności osób obojga płci),
          homoseksualiści, lesbijki, które posiadają dzieci z wcześniejszych związków
          hetero. W przypadku takich sytuacji trudno jest mi zająć stanowisko. Moje
          stwierdzenie jest bardzo ogólne, ujmujące w jako takich ramach zagadnienie. Nie
          wyczerpuje do końca wszelkich nasuwających się pytań. Niestety jest to bardzo
          trudny temat, a ja nie do końca mogę się ustosunkować.
          • ola_motocyklistka Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:22
            Aha, ale oczywiście petycję podpisałamwink
        • atena12345 Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 13:12
          krejzimama napisał:

          > Skoro jest to ślepa uliczka to skąd stały udział osób homo w
          społeczenstwie?
          > Skoro się nie rozmnażają to natura z jakiegoś powodu
          sama "produkuje" takich
          > ludzi i takie zwierzęta. Po co nie wiem. Wiem tylko że należa im
          się równe praw
          > a.

          idąc tym tokiem:
          natura z jakiegos powodu 'produkuje" też pedowfilów, zoofilów,
          nekrofilów itp. może też należą im sie równe prawa?
          ps. w holandii był juz pomysł zalegalizowania "związków"
          pedofilskich.
          • miminko Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 14:41
            atena, no to sie popisalas.

            tak trudno ogarnac umyslem, ze zwiazek homoseksualny tworza dwie dorosle osoby o
            homoseksualnej orientacji, przy obopolnej zgodzie i bez krzywdy dla nikogo?

            pedofilia (a takze zoofilia) - oparte sa na krzywdzie, wykorzystywaniu
            bezbronnych, niedojrzalych istot, niezdolnych do podejmowania samodzielnych
            decyzji czy samodzielnego funkcjonowania w spoleczenstwie.

            prosze, przytocz konkrety, kto chcial zalegalizowac zwiazki pedofilskie w
            Holandii i z jaka sie to spotkalo reakcja?
            • atena12345 Re: Związki jednopłciowe - petycja 18.09.09, 07:47
              miminko napisała:

              > atena, no to sie popisalas.

              Ty również

              >
              > tak trudno ogarnac umyslem, ze zwiazek homoseksualny tworza dwie
              dorosle osoby
              > o
              > homoseksualnej orientacji, przy obopolnej zgodzie i bez krzywdy
              dla nikogo?
              >

              A ja akurat nie mam nic przeciwko homoseksualnym związkom póki
              zachowują pewne granice i nie próbują mnie na siłę "uswiadamiać"


              > pedofilia (a takze zoofilia) - oparte sa na krzywdzie,
              wykorzystywaniu
              > bezbronnych, niedojrzalych istot, niezdolnych do podejmowania
              samodzielnych
              > decyzji czy samodzielnego funkcjonowania w spoleczenstwie.

              Pojechałaś ...
              Umysłu to chyba Tobie nie starcza by pojać, że moje przyklady
              odnosiły się do tekstu "bo przyroda coś wyprodukowala", do tego by
              pokazać, że takie tłumaczenie jest głupie i nie jest to żaden
              argument.

              > prosze, przytocz konkrety, kto chcial zalegalizowac zwiazki
              pedofilskie w
              > Holandii i z jaka sie to spotkalo reakcja?

              poszukaj sobie w necie.
              • angazetka Re: Związki jednopłciowe - petycja 18.09.09, 10:38
                > A ja akurat nie mam nic przeciwko homoseksualnym związkom póki
                > zachowują pewne granice i nie próbują mnie na siłę "uswiadamiać"

                ??? A ktoż cię chciał uświadamiać i w jakiej sprawie?
                • atena12345 Re: Związki jednopłciowe - petycja 18.09.09, 11:46
                  angazetka napisała:

                  > > A ja akurat nie mam nic przeciwko homoseksualnym związkom póki
                  > > zachowują pewne granice i nie próbują mnie na siłę "uswiadamiać"
                  >
                  > ??? A ktoż cię chciał uświadamiać i w jakiej sprawie?

                  a np. poprzez dziwaczne parady równości, przekonujace na siłę, że
                  publiczne epatowanie seksem jest fajne. Ale nie czepiaj się, mam
                  prawo mieć odmienne zdanie niz Ty. Wolnosc pogladów gwarantuje mi
                  kanstytucja, a na akceptowaniu mojej "innosci" polega równiez
                  tolerancja. Ja nie jestem z tych osób, które rzucaja w ludzi
                  kamieniami.
                  • angazetka Re: Związki jednopłciowe - petycja 18.09.09, 11:50
                    Czy ja się czepiam? Usiłuję zrozumieć odmienny pukt widzenia i
                    dopytuję się o to, co dla mnie niejasne.
                    A parady równości, widzę, stały się mitycznym potworem. No spoko...
                    • atena12345 Re: Związki jednopłciowe - petycja 18.09.09, 12:01
                      angazetka napisała:

                      > A parady równości, widzę, stały się mitycznym potworem. No spoko...

                      widziałam taką parade w Berlinie parę lat temu i nie powiem, że
                      spoko...
                      Mam inny pogląd niz Ty. Zwyczajnie to zaakceptuj. Jeśli takie
                      związki sie zalegalizuje, ja nie pójde na pikietę przeciw nim.
      • angazetka Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:07
        > Petycje podpisałam ,ale denerwuje mnie coraz bardziej promowanie
        > homoseksualizmu

        Co to jest promowanie homoseksualizmu? To pytanie nie daje mi
        spokoju od lat...
      • joanna35 Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:26
        dolina_issy napisała:
        > Aha- piekiełka nie wywołasz , bo na tym forum jest w dobrym tonie
        > zachwycanie sie Tobą oraz bycie otwarta i postepową.

        Tak jak napisałam wyżej podpisałabym tę petycję gdyby link do niej
        podał ktokolwiek i wcale nie uważam się za osobę otwartą i
        postępową, co uświadomiłam sobie, nie dalej jak dzisiaj rano. Gdybyś
        przeczytała moje wypowiedzi w wątkach "homoseksualnych" parę lat
        temu zobaczyłabyś to w całej okazałości, a co do dzisiejszego rana -
        ja, stara baba, po raz pierwszy w życiu przyznałam, że
        uczestniczenie w mszach, procesjach, nabożeństwach tudzież innych
        formach kultu jest niczym innym jak demonstrowaniem mojej wiary,
        chociaż dotąd tak tego nie postrzegalam, ba nigdy sie nad tym nie
        zastanawiałam. Wychowana zostałam w tradycji chrześcijańskiej i
        wszystkie te obrzędy były dla mnie tak naturalne jak oddychanie,
        były przez x lat wpisane w moje życie i gdyby jeszcze całkiem
        niedawno ktoś mi zarzucił, że "uprawiam" demostrację to dostałby za
        swojewink Dopiero wczoraj naszła mnie refleksja jak to musi wyglądać
        w oczach innowierców czy w ogóle niewierzących. Widzę tu pewną
        analogię do homoseksualistów, przynajmniej jezeli chodzi o moje
        myślenie. Kiedy podpisywałam tę petycję nie miałam żadnych
        wątpliwości, chyba pierwszy raz w życiu w tym temacie.
        Homoseksualizm, wiara to nie jedyne tematy, w których dokonałam
        przewartościowania pod wpływem dyskusji na tym forum. Dodam, że
        przeważnie były to dyskusje " na noże", ale zawsze potem
        przychodziła refleksja, że może nie mam monopolu na rację. Pozdrawiam
      • echtom Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:34
        > nie mam nic przeciwko zwiazkom homoseksualnym , ale
        > powiedzmy sobie - jest to ślepa gałęź ewolucji , całe szczęście
        > pozbawiona wiekszych szans na prokreację.

        Eee, te 10 % wielkiej szkody nie zrobi smile To już znacznie gorsi są BZW hetero tongue_out
      • marghe_72 Re: Związki jednopłciowe - petycja 18.09.09, 00:36
        dolina_issy napisała:

        > i co dalej ? adopcja dzieci?
        >
        a i owszem.
        >
        > Petycje podpisałam ,ale denerwuje mnie coraz bardziej promowanie
        > homoseksualizmu

        a jak się promuje homoseksualizm?
        Konkretnie
    • triss_merigold6 Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 20:57
      Podpiszę, spoko ale bardziej mnie interesuje legalizacja
      konkubinatów na wzór francuski.
      • miska_malcova Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:06
        triss_merigold6 napisała:

        > Podpiszę, spoko ale bardziej mnie interesuje legalizacja
        > konkubinatów na wzór francuski.

        czyli? Z ciekawości pytam
      • krejzimama [...] 16.09.09, 21:06
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • angazetka Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:07
      Podpisałam, dzięki za informację smile
    • miminko Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:09
      uwazam, ze pary homoseksualne powinny miec takie samo prawo do adopcji dzieci
      jak pary hetero. dla mnie to jest po prostu rownoznaczne z tym, ze ich zwiazki
      uznaje sie za pelnoprawne, ze wspolnota majatkowa, dziedziczeniem, etc.

      nie wiem w jaki sposob dwie osoby tej samej plci mialyby byc gorszymi rodzicami
      dla dziecka niz osoby roznych plci, albo jedna osoba jednej plci wink

      homoseksualizm istnieje w naturze, podobnie jak istnieja przypadki (wsrod
      zwierzat) par/grup tej samej plci zajmujacych sie mlodymi.

      homoseksualizm nie jest zarazliwy, ani dziedziczny, ani szkodliwy. zwalczanie
      osob homoseksualnych czy pozbawianie ich praw jest dla mnie absurdem.

      chcialabym uslyszec choc jeden sensowny argument przeciwko wychowywaniu dzieci
      przez pary homoseksualne. i chcialabym, zeby jego autor zastanowil sie, czy
      przypadkiem nie powinno sie przy okazji zakwestionowac prawa do samotnego
      wychowywania dzieci.
      • dynema Re: Związki jednopłciowe - petycja 18.09.09, 11:54
        Ja jestem przeciwna takim samym prawom. Bo taka rodzina to nie
        jest takie same srodowisko do wyrastania w nim jak para
        hetero. Dlatego czarne pary maja pierszenstwo w adopcji dzieci
        rasy czarnej, biale dzieci bialych, bo dziecku nalezy stworzyc
        srodowisko w ktorym jak najmniej sie wyroznia na starcie, a
        nie jest jedynym czarnym/ hetero w domu. Adopcje miedzyrasowe
        w krajach rozwinietych sie zdarzaja(duzo nie bialych dzieci)
        ale jest to zawsze na zasadzie'least bad option'. Tak samo
        tutaj to powinna byc ostateczmosc dla dzieci nie majacych
        innej szansy(np. Chorych)i to dopiero wtedy kiedy takie
        zwiazki wtopia sie w spoleczenstwo.
        • atena12345 Re: Związki jednopłciowe - petycja 18.09.09, 12:03
          dynema napisał:

          > Tak samo
          > tutaj to powinna byc ostateczmosc dla dzieci nie majacych
          > innej szansy(np. Chorych)i to dopiero wtedy kiedy takie
          > zwiazki wtopia sie w spoleczenstwo.

          Troche przsadziłaś. Jeśli taka adopcja ma być dozwolona, to nie
          wolno stawiać warunku pt." tylko chore dziecko"
          • dynema Re: Związki jednopłciowe - petycja 18.09.09, 12:59
            A to dlaczego? To rodzice powinni byc dla dzieci a nie dzieci
            dla rodzicow. Opcje odmiennych rasowo/ niepelnych rodzin
            najczesciej sie rozwaza jak nie ma lepszych opcji kiedy
            korzysci z tego przewazaja niedogodnosci jakich dziecko
            doswiadczy np. Bedac jedynym czarnym w dzielnicy. I tak
            wlasnie powinno byc aby dobro dziecka bylo na pierwszym
            miejscu. A ze w Polsce 'kolejka' do zdrowego noworodka jest
            najczesciej killuletnia, to wnioski sa oczywiste.
          • tabakierka2 dynema 18.09.09, 13:11
            atena12345 napisała:

            > dynema napisał:
            >
            > > Tak samo
            > > tutaj to powinna byc ostateczmosc dla dzieci nie majacych
            > > innej szansy(np. Chorych)i to dopiero wtedy kiedy takie
            > > zwiazki wtopia sie w spoleczenstwo.
            >
            Jeśli taka adopcja ma być dozwolona, to nie
            > wolno stawiać warunku pt." tylko chore dziecko"

            generalnie się z Tobą zgadzam, poza 'chorymi dziećmi'.
            Z tego, co się orientowałam, rodzice ado. już na poczatku deklarują,
            czy są w stanie wychować dziecko chore (powiedzmy z cukrzycą czy
            inną chorobą) - podobno wielu się podejmuje.
            Takie stawianie sprawy bardzo, ale to bardzo mi się nie podoba.
            Pytanie tez, na ile takie dziecko (czy zdrowe czy chore bez różnicy)
            chciałoby być wychowywane przez parę homo - załóżmy, że ma ono kilka
            lat i może samo zdecydować.
            • kawka74 Re: dynema 18.09.09, 19:55
              > inną chorobą) - podobno wielu się podejmuje.

              Na pewno się podejmują.
              Cukrzyca, poważniejsze choroby serca, nosicielstwo wirusa HIV itd. jest coraz rzadziej przeszkodą do adopcji.
              Rodzice się deklarują, i owszem, ale dość często zdarza się, że kiedy przychodzi do konkretów (czyli pojawia się dziecko), godzą się na to, na co teoretycznie, przystępując do procedury, nie zgodziliby się nigdy.
    • morgen_stern Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:12
      Chciałabym delikatnie przypomnieć, że petycja NIE dotyczy adopcji dzieci przez
      pary jednopłciowe.
      Ale to chyba głos wołającego na puszczy smile
      • miminko Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:19
        no ale WIADOMO, najpierw rownouprawnienie a potem ADOPCJA i jeszcze gorsze
        rzeczy! np. ANTYKONCEPCJA smile
        • dolina_issy Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:27
          miminko napisała:

          > no ale WIADOMO, najpierw rownouprawnienie a potem ADOPCJA i
          jeszcze gorsze
          > rzeczy! np. ANTYKONCEPCJA smile

          Popatrz morgen , popatrza na mnie , jaka jestem fajna! I jak
          inteligentnie zażartowałam!


          Nie spłycaj tematu. I nie żartuj proszę bo ci to nie wychodzi
          • miminko Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:30
            dolina_issy a ty prosze nie ustawiaj mnie, bo nie jestem twoim dzieckiem. zdanie
            na temat praw dla homoseksualistow mam calkiem powazne, i zadna morgen (ktorej
            na listosc boska, NIE ZNAM) ani ty nie zmienisz. jak ci przeszkadza zart to
            zglos adminom.
          • morgen_stern Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:30
            Ale co się do mnie przychrzaniasz? Zrobiłam ci coś osobiście, tak cię w oczy kolę?
          • miska_malcova Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:30
            dolina_issy napisała:

            >
            > Nie spłycaj tematu. I nie żartuj proszę bo ci to nie wychodzi

            ona po prostu żartuje smile W tym temacie obowiązuje powaga? Czy tylko Ty tak to
            traktujesz?
        • miska_malcova Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:27
          miminko napisała:

          > no ale WIADOMO, najpierw rownouprawnienie a potem ADOPCJA i jeszcze gorsze
          > rzeczy! np. ANTYKONCEPCJA smile

          no! a wtedy to prosta droga do eutanazji smile
      • kawka74 Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 23:36
        Jeśli nie dotyczy, mogę podpisać wink
        Dopóki pary homo nie wrosną w nasz krajobraz i nie będzie się przywoływało pary całujących się gejów jako przykładu demonstracji i demoralizacji, adopcja nie wchodzi w grę.
    • semida Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:13
      Podpisalam i chcę wiedzieć co z tym dalejsmile
      • echtom Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:39
        Dobre pytanie smile Już od dawna czekałam na okazję złożenia takiego podpisu i chciałabym, żeby miał jakąś skuteczność.
    • laminja Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 21:52
      pewnie, że jestem na tak!
    • mika_p Re: Związki jednopłciowe - petycja 16.09.09, 23:32
      Podpisałam. Niech sobie się dowiadują o stanie zdrowia i niech dziedziczą.
    • karra-mia Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 00:14
      podpisałam
      choc to dawno już powinno się zdarzyć, bez żadnych petycji
      • joanna35 Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 00:51
        karra-mia napisała:

        > podpisałam
        > choc to dawno już powinno się zdarzyć, bez żadnych petycji

        Nie w tym kraju
    • mondovi Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 07:12
      podpisałam
    • atena12345 nie podpisałam 17.09.09, 08:30
      to tak żeby nie było, że wszyscy podlizuja sie morgen i reprezentują
      jedynie słuszne na tym forum poglądy.
      Jestem stanowczo przeciwna adopcji dzieci przez pary homoseksualne.
      Nie bardzo podoba mi sie tez legalizacja takich związków, ale tu
      może kiedyś mi sie odmieni.
      Bez sensu wydaje mi sie tez legalizacja konkubinatów (ale to tak
      poza tematemsmile
      Teraz mozna po mnie bluzgać smile
      • trautlusia Re: nie podpisałam 17.09.09, 08:47
        uważaj zaraz się zacznie smile

        a ja oczywiście jestem na NIE - tyle w temacie
        • morgen_stern Re: nie podpisałam 17.09.09, 08:50
          Cytat> uważaj zaraz się zacznie smile

          Nie nadstawiajcie się tak ochoczo do lania, bo na razie to się do mnie przychrzaniają tongue_out
          • trautlusia Re: nie podpisałam 17.09.09, 08:51
            morgen_stern napisała:

            > Cytat> uważaj zaraz się zacznie smile
            >
            > Nie nadstawiajcie się tak ochoczo do lania, bo na razie to się do
            mnie przychrz
            > aniają tongue_out

            morgen to tak z przyzwyczajenia smile
      • umasumak Re: nie podpisałam 17.09.09, 09:03
        atena12345 napisała:

        > to tak żeby nie było, że wszyscy podlizuja sie morgen i reprezentują
        > jedynie słuszne na tym forum poglądy.

        A nie lepiej swoje poglądy po prostu reprezentować?

        Podpisałam, bynajmniej nie dlatego, żeby podlizać się Morgen
        • atena12345 Re: nie podpisałam 17.09.09, 09:17
          umasumak napisała:

          > atena12345 napisała:
          >
          > > to tak żeby nie było, że wszyscy podlizuja sie morgen i
          reprezentują
          > > jedynie słuszne na tym forum poglądy.
          >
          > A nie lepiej swoje poglądy po prostu reprezentować?
          >

          nie bardzo Cie rozumiem... przeca pisze o reprezentacji....
          a o podlizywaniu sie to było odnośnie wcześniejszych postów, nie
          bierz do siebie wink

          > Podpisałam, bynajmniej nie dlatego, żeby podlizać się Morgen
          >
          >

          brawo! zaprezentowałas swoje poglady.
      • angazetka Re: nie podpisałam 17.09.09, 10:36
        > to tak żeby nie było, że wszyscy podlizuja sie morgen

        Tak, bo wszyscy wyżej zmienili swoje poglądy pod wpływem nicka na
        forum wink
        • joxanna Re: nie podpisałam 17.09.09, 10:51
          Czy rodziny homoseksualne są bardziej dysfunkcyjne, niż samotne rodzicielstwo,
          albo patologie typu alkoholizm?
      • echtom Re: nie podpisałam 17.09.09, 11:10
        > Bez sensu wydaje mi sie tez legalizacja konkubinatów

        Bo jest bez sensu, skoro dla związków hetero istnieje od wieków
        instytucja małżeństwa. Brakuje natomiast regulacji prawnych dla par
        homoseksualnych, a trudno udawać, że takich nie ma. Jestem na tak,
        bo lubię prawny porządek.
        • atena12345 Re: nie podpisałam 17.09.09, 12:31
          echtom napisała:
          Jestem na tak,
          > bo lubię prawny porządek.
          >

          to mnie troche przekonuje smile
      • caroline555 :) 17.09.09, 23:48
        a to wszyscy podlizują sie morgen?smile
        ciekawe dlaczego? podoba sie niekonwencjonalność pióra pani morgen?
        smile
        • atena12345 Re: :) 18.09.09, 07:49

          caroline555 napisała:

          > a to wszyscy podlizują sie morgen?smile
          > ciekawe dlaczego? podoba sie niekonwencjonalność pióra pani morgen?
          > smile

          A tego to ja nie wiem. Ktoś wcześniej wyciagnął ten argument i to
          byla taka dygresja/żart. No ale tu wszyscy od razu biora do siebie i
          tacy smiertelnie poważni są ...
          • caroline555 Re: atena12345 18.09.09, 08:50
            żle odczytałaś moje przeslanie
            smile pozdr.
            • atena12345 Re: atena12345 18.09.09, 09:18

              caroline555 napisała:

              > żle odczytałaś moje przeslanie
              > smile pozdr.

              zrozumiałam wink
    • skoobus Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 08:47
      Podpisałam smile
      • tabakierka2 takie moje pytanie? 17.09.09, 09:08
        czy to jest w celu 'badania opinii publicznej'?
        jaki jest sens tej petycji? sztuka dla sztuki?
        czy ktoś to zamierza do Sejmu zanieść?
        pytam bez złośliwości - może mi to ktoś wyjaśnić?
        • morgen_stern Re: takie moje pytanie? 17.09.09, 09:11
          www.wszyscy-na-tak.pl/news/Ruszamy,23

          • tabakierka2 Re: takie moje pytanie? 17.09.09, 09:18
            ahawink
            dzięki.
          • ib_k Re: takie moje pytanie? 17.09.09, 09:20
            nie odpisałam, dla mnie zbyt ogólna, zasadniczo zgadzam się aby unormować "Prawo do informacji o stanie zdrowia partnerki lub partnera, do odwiedzin na oddziale intensywnej terapii, do reprezentowania w urzędach, do wolnej od podatków darowizny bądź też kwestie związane z dziedziczeniem wspólnie wypracowanego majątku to sprawy życia codziennego"

            ale w związku z tym że nie ma w petycji żadnych konkretnych oczekiwań/
            "Nie sugerujemy konkretnych rozwiązań", nie chcę aby w przyszłości dopisano coś co byłoby sprzeczne z moimi poglądami
          • echtom Re: takie moje pytanie? 17.09.09, 11:04
            Ok, a kto zobaczy wyniki tej akcji?
            • tabakierka2 Re: takie moje pytanie? 17.09.09, 11:23
              echtom napisała:

              > Ok, a kto zobaczy wyniki tej akcji?
              >

              Ty zobaczysz, ja zobaczę, morgen zobaczywink
              wszyscy zobacząsmile
    • ciociacesia czy ozenisz sie ze mna jesli podpisze? 17.09.09, 09:50
      smile
      • morgen_stern Re: czy ozenisz sie ze mna jesli podpisze? 17.09.09, 09:53
        Czemu nie, a dobrze gotujesz? tongue_out
        • ciociacesia znosnie, ale moge sie podszkolic :) 17.09.09, 11:24
          i nie umiem miesa przygotowac tak zeby jadalne było. i nic słodkiego do
          pieczenia mi nie wychodzi.
    • hellious Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 10:50
      Podpisanesmile
    • koza_w_rajtuzach Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 10:54
      spoko, podpisałam
      • big.debora Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 11:20
        NIE!
    • maaga77 Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 11:22
      Podpisałam
    • czajkax2 Re: Związki jednopłciowe - petycja 17.09.09, 11:43
      Jestem na TAK. Nie tylko z czystej sympatii do Morgensmile
      • arwena_11 nie podpisałam 17.09.09, 11:55


        • solaris31 Re: nie podpisałam 17.09.09, 12:08
          nieważne czy podpisałam czy nie - to moja sprawa. nie muszę się
          przecież afiszować z poglądami, a już na pewno nie będe tego robić
          żeby sie przypodobać lub nie komukolwiek wink

          a co do promowania homosexualizmu - owszem, w pewnym sensie istnieje
          wg mnie to zjawisko. teraz homo jest modne, tak, jak modne jest
          manifestowanie tego, że jest się niewierzącym, ateistą, agnostykiem,
          apostatą.

          a ja nawinie sądzę, że to sprawa każdego z nas i nic nikomu do tego.
          a manifestacji zarówno homo jak i hetero nie lubię. pozostawiam to w
          mojej alkowie wink
          • pszczolaasia Re: nie podpisałam 17.09.09, 12:51
            > a co do promowania homosexualizmu - owszem, w pewnym sensie istnieje
            > wg mnie to zjawisko. teraz homo jest modne, tak, jak modne jest
            > manifestowanie tego, że jest się niewierzącym, ateistą, agnostykiem,
            > apostatą.
            >

            a moze po prostu ludzie przestali sie bac o tym mowic glosno?

            a ja nie powiem czy podpisalam czy niesuspicious
            • koopa_ja Re: A ja podpisałam 18.09.09, 10:47
              Rzeczywiście w sytuacjach np.. urzędowych, szpitalnych takie prawo jest bardzo potrzebne. Gdyby jednak pytano również o adopcję w takich parach nie zgodziłabym się... Wiem, że dla chcącego nic trudnego i można zatrudnić surykatkę, umówić się z parą lesbijską itp. Jednak myślę, że dzieci nie powinno być w takich związkach...
              • morgen_stern Re: A ja podpisałam 18.09.09, 11:56
                Cytat>Wiem, że dla chcącego nic trudnego i można zatrudnić surykatkę


                Hmmmm...

                https://images43.fotosik.pl/200/72445e4d99b8d543.jpg
          • angazetka Re: nie podpisałam 17.09.09, 12:56
            > a co do promowania homosexualizmu - owszem, w pewnym sensie
            istnieje
            > wg mnie to zjawisko. teraz homo jest modne, tak, jak modne jest
            > manifestowanie tego, że jest się niewierzącym, ateistą,
            agnostykiem, apostatą.

            Fajnie, że nareszcie można mówić, że się jest trochę innym niż
            większość.

            > a manifestacji zarówno homo jak i hetero nie lubię. pozostawiam to
            w mojej alkowie

            A to orientacja li i jedynie w alkowie się objawia? wink
          • kawka74 Re: nie podpisałam 17.09.09, 13:07
            > a manifestacji zarówno homo jak i hetero nie lubię. pozostawiam to w
            > mojej alkowie wink

            Czyli to jest fe, że wzięłam ślub?
            A może fe jest dopiero ślub homoseksualistów, bo to demonstracja?
            Myślę, że w tej chwili modne są nie demonstracje, tylko wzgarda dla rzekomego demonstrowania swoich poglądów i upodobań seksualnych.
            A fe, wy wstrętni demonstranci, cicho siedzieć.
            • mniemanologia Re: nie podpisałam 17.09.09, 13:21
              kawka74 napisała:

              > Czyli to jest fe, że wzięłam ślub?
              > A może fe jest dopiero ślub homoseksualistów, bo to demonstracja?

              Ogólnie tak. Bo wiadomo, że jeśli to wiadomo, to wiadomo to z
              SuperExpressu, Faktu, Metra czy inszego medium. I to jest
              demonstracja i promocja smile
              Twój ślub nie był fe, bo nie był demonstrowany na pierwszej stronie
              Faktu smile
              • tabakierka2 Re: nie podpisałam 17.09.09, 13:22
                mniemanologia napisała:

                > kawka74 napisała:
                >
                > > Czyli to jest fe, że wzięłam ślub?
                > > A może fe jest dopiero ślub homoseksualistów, bo to
                demonstracja?
                >
                > Ogólnie tak. Bo wiadomo, że jeśli to wiadomo, to wiadomo to z
                > SuperExpressu, Faktu, Metra czy inszego medium. I to jest
                > demonstracja i promocja smile
                >

                ale to jest niewierygodne źródło informacjibig_grinsuspicious
              • kawka74 Re: nie podpisałam 17.09.09, 13:27
                > Twój ślub nie był fe, bo nie był demonstrowany na pierwszej stronie
                > Faktu smile

                A skąd wiesz, może był? ;p
                • mniemanologia Re: nie podpisałam 17.09.09, 14:57
                  Tu mnie masz smile
                  Na szczęście kolekcjonuję i oprawiam roczniki Faktu, idę do swojej
                  małej biblioteki (oczywiście z koniakim i cygarem) zrobić przegląd wink
                  • kawka74 Re: nie podpisałam 17.09.09, 14:59
                    Najpiękniejsza laska w najbogatszej w ozdoby sukni i machająca do tłumu z najdłuższej i najbielszej limuzyny to będę ja smile
                    • mniemanologia Re: nie podpisałam 17.09.09, 15:51
                      Isabel! To Ty?
                      • kawka74 Re: nie podpisałam 18.09.09, 09:57
                        No, chyba, że ja ;p
            • solaris31 Re: nie podpisałam 18.09.09, 00:43
              no ja tez fe, bo wzięłam ślub. i ludzie patrzyli big_grin

              ale mówiąc już poważnie - co do manifestacji wink miałam na myśli
              raczej zachowania stricte seksualne - całowanie, mocne i z
              podtekstem obejmowanie się w miejscach publicznych i tak dalej. mnie
              homosexualizm nie przeszkadza, ale nie lubię tej obsceniczności na
              paradach i tak dalej. są geje i lesbijki kulturalne, którzy/które
              potafią zachować kulturę zachowania, ale jak patrzę na te parady -
              to mnie to drażni. wspomniałam zresztą, że nie tylko takie
              zachowania homo mnie drażnią, bo hetero też. ja tam się ściskam z
              chłopem niekoniecznie na środku osiedla w samo południe wink takż
              eakurat tutaj orientacja nie ma dla mnie takiego znaczenia, jak samo
              zachowanie się danego ludzia wink

              myślę , że zwyczajnie kulturalnie jest nie manifestować pewnych
              spraw na widoku publicznym - i to wszystko. mam paru znajomych
              gejów, którzy mają podobny stosunek do parad - więc można. tylko
              chcieć trzeba wink

              generalnie sądzę, że same środowiska gejowskie/lesbijskie robia
              sobie wiele szkody takimi agresywnymi zachowaniami na paradach. są
              ludzie, którym nie przeszkadza sama orientacja, ale przeszkadza
              zachowanie na tychże. ja na pewno taką właśnie osobą jestem.
              • kawka74 Re: nie podpisałam 18.09.09, 10:03
                Bo u nas to jest, doprawdy, zatrzęsienie homoparad. Parada paradą pogania, z domu wyjść nie można.
                Przez całe swoje dotychczasowe życie raz widziałam całujących się gejów.
                Myślę, że zwyczajnie kulturalnie jest nie wgapiać się w innych i nie robić afery z dupereli.
                A parady z całującymi się gejami i lesbijkami są zwyczajnym pokazaniem faka wszystkim oburzonym. I bdb.
                • solaris31 Re: nie podpisałam 18.09.09, 12:53
                  A parady z całującymi się gejami i lesbijkami są zwyczajnym
                  pokazaniem faka wsz
                  > ystkim oburzonym. I bdb.

                  no właśnie nie jestem pewna, czy tak dobrze,. bo przez takie
                  nachalne pokazywanie środkowego palca oburzonym tylko się tych
                  oburzonych niepotrzebnie nakręca. a byłoby prościej, na zasadzie -
                  co z oczu, to z serca. myślę, że nie byłoby tyle szumu i protestów
                  wokół parad. ba, nawet jestem o tym przekonana.
                  • angazetka Re: nie podpisałam 18.09.09, 13:06
                    Czyli "Rób to w domu, po kryjomu"? tongue_out Bba, pewnie byłoby prościej -
                    tylko dla kogo?
                  • kawka74 Re: nie podpisałam 18.09.09, 19:50
                    Myślę, że gdyby parad nie było, szum byłby i tak - chyba że homoseksualiści pochowaliby się po kątach i nie domagaliby się swoich praw w żaden sposób.
                    Mocno wątpię w to, że cała niechęć do homo bierze się z organizowanej raz na rok parady równości.
                    A faka sama czasem lubię pokazać, niektórzy ludzie aż się proszą o to, żeby ich wkurzyć. ;p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka