morgen_stern 05.10.09, 10:03 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7109052,Prawo_czy_obowiazek_pochowku_.html Od skrajności do skrajności - wcześniej nie miałaś prawa pochować poronionego płodu, teraz MUSISZ. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kropkacom Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:16 Zaraz pewnie się odezwą głosy "co to za matka co dziecka pochować nie chce". Nic nie można wypośrodkować w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:21 wiesz morgen jest takie powiedzenie, nadgorliwość gorsza od fazyzmu, niestety idiotów znajdziesz wszędzie i trzeba się na to uodpornić! Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:26 No tak niedługo trza będzie pochować swój woreczek żółciowy, wyrostek robaczkowy itd. Ciekawe ile udziału w tym mają firmy pogrzebowe...Interes się kreci... Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:22 i to oczywiście z szacunku dla życia ludzkiego? obrzydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:24 ciekawe, jak to rozwiążą w nowych przepisach, co to mają pozwalać na rozsypywanie prochów i trzymanie urny w domu przegięcie pały zawsze jest szkodliwe, bez względu na to, w którą stronę Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:24 Chryste, co za horror sakralizacja nienarodzonych w najwyższej formie Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:27 czy może mi ktoś wyjaśnić jak pochować 6 tygodniowy płód <?>. Tzn. pytam o aspekt praktyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:37 tabakierka2 napisała: > czy może mi ktoś wyjaśnić jak pochować 6 tygodniowy płód <?>. > Tzn. pytam o aspekt praktyczny. normalnie, tak samo jak 9 miesięczny, to są tzw wyskrobki, czyli tkanki które normalnie podlegają utylizacj szpitalnej, zawsze jednak są badane histopatologicznie, takie wyskrobki można zabrać i normalnie pochować płeć nadaje się statystycznie lub (żadziej)wg życzenia rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Pochówek płodu 05.10.09, 14:34 ale jesli doszlo do poronienia w 6 tygodniu, to mowimy o zarodku nie o plodzie, to raz a dwa- co jesli dojdzie do samoistnego poronienia i juz w szpitalu nie bedzie resztek zarodka? to co zostanie pochowane? skrzep krwi? Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 05.10.09, 14:47 princy-mincy napisała: > to co zostanie pochowane? skrzep krwi? wiesz co, pośmiej się jeszcze trochę! a potem puknij w głupi łeb! Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Pochówek płodu 05.10.09, 19:04 Mimo wszystko nie odpowiedziałaś na pytanie: co będzie pochowane? Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 21:04 iwles napisała: > a co było chowane po WTC ? wiesz..bywa, że po zmarłym nie ma co pochowac..w przypadku osób, które utoneły w morzu a nie odnaleziono ciała stawia się tylko tablicę pamiatkową, czasem osobom, których ciała uległy totalnemu rozerwaniu i takiemu rozproszeniu, ze nie ma co zbieraą (wypadki lotnicze, śmierc w sjutek eksplozji) chowa się po nich rózne pamiątki zamiast ciała..ale nie to jest tematem tego wątku..bywa, ze wczesną ciążę kobieta traci w czasie korzystania z toalety, czasem wczesniej nawet nie wie, że w ciąży była..wtedy tez będziemy stawiać pomniki jak zaginionym na morzu, gdy okaże się, że niezbędne jest wyłyżeczkowanie pozostałości? Kamieniarze już muszą zacierać ręce na myśl o zarobku. Rozumiem gdy kobieta, rodzice chcą pochować płód i życzą sobie wydania ciałka..ale takie namolne nagabywanie, jak to przedstawione w artykule, to gruba przesada Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Pochówek płodu 05.10.09, 21:20 alez ja sie w pełni zgadzam, z tym, co napisalaś. Moje pytanie było odpowiedzią, na dosyc niemądre pytanie o "co". Bo po WTC watpie, aby chowane były ciała zmarłych, a o to chyba chodziło tym, którzy w tym watku zadali pytanie: "co chcieliby chować po poronieniu", bo na pochówek chyba wg nich zasługują tylko ciala. A to nie zawsze jest możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-krystyna Re: Pochówek płodu 05.10.09, 19:38 ib_k napisała: > princy-mincy napisała: > > to co zostanie pochowane? skrzep krwi? > > wiesz co, pośmiej się jeszcze trochę! a potem puknij w głupi łeb! bardzo bym chciala abys mi rowniez odpowiedziala na to pytanie,zamiast robic glupi komentarz.... jak w praktyczny sposob pochowac poronioniny samoistnie 6 tygodniowy zarodek? Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 05.10.09, 19:50 ewa-krystyna napisała . jak w praktyczny sposob pochowac poronioniny samoistnie 6 > tygodniowy zarodek nijak! czy wy naprawdę nie rozumiecie że to jest prawo rodziców a nie obowiązek! jeżeli poronienie było samoistnie i płód wylądował w muszli klozetowej to możesz po prostu spuścić wodę i zapomnieć ale jeżeli wyskrobano ci 16 miesięczny martwy płód to masz możliwość zostawić to w szpitalu jako odpad medyczny i nie zgłaszać się do usc po akt zgonu lub potraktować to jako zmarłe dziecko z całą procedurą prawną twoje prawo twój wybór Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 20:15 rozumiemy..ale watek dotyczy okreslonej sytuacji, w przytoczonym artykule, w której co prawda nie zrobiono jeszcze z tego obowiązku ale juz powód do nagabywania kobiet, którym przytrafiło się poronienie: Niedługo po tym, jak synowa wróciła do domu, odwiedziły ją panie z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Powiedziały, że musi pójść do urzędu miasta, wybrać imię i płeć dla płodu, który teraz jest w chłodni. I zająć się pochówkiem - i nie bez przyczyny tytuł brzmi: "Prawo czy obowiązek pochówku" Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 05.10.09, 20:21 masz rację babciu, morgen zaczęła wątek od tego artykułu, ale dziewczyny bardzo szybko przeszły do podpasek i ślepych kiszek poddając w wątpliwoć prawo rodziców do pochówku płodu rozporządzenia takie prawo im daje, fakt niespójne i w wielu miejscach co najmniej nie jasne, ale jest a to że znajdą się nadgorliwcy to chyba nic nowego.... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-krystyna Re: Pochówek płodu 05.10.09, 20:51 wybacz,ale troszke ponosza cie emocje... ale jeżeli wyskrobano ci 16 miesięczny martwy płód to masz możliwość zostawić to w szpitalu jako odpad medyczny i nie zgłaszać się do usc po akt zgonu lub potraktować to jako zmarłe dziecko z całą procedurą prawną taka sytuacja w naszych czasach jest niemozliwa - chyba,ze sie przejezyczylas i mialo byc 16 tygodniowy wedlug nowego prawa -wnioskujac z porzytoczonego tekstu w artykule- oznacza,ze kobieta ma prawo ale nie obowiazek do pochowku efektu obumarlej ciazy w kazdym wieku,wiec i 6 tygodniowej... stad moje pytanie,jak praktycznie pochowac takie szczatki ? rowniez to,ze ciaza trwala 16 tygodni nie oznacza,ze plod tez byl w tym wieku... oczywiscie nikt nie kwestionuje prawa kobiety do symbolicznego pochowku jednak czy nie lepiej byloby zainwestowac te pieniadze na opieke psychiczna kobiet po poronieniu? czy na tworzenie miejsc gdzie moglyby spokojnie i godnie ronic? czy zamiast chowac symbolicznie szczatki jak sie wyrazilas "wyskrobanego" plodu - zasadzic w to miejsce dzrewo dla tych co potrzebuja miejsca,zeby "odwiedzac" stracona nadzieje na dziecko i obdarzyc tabliczka "dle mojego Aniolka" lub co komu sie podoba? czy to nie mialoby wiecej sensu? pozatym uzywty przez ciebie zwrot: " wyskrobano ci 16 miesięczny mar > twy płód " jest bardzo obrazliwy i prosze nastepnym razem uzyj czegos bardziej kulturalnego Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 05.10.09, 21:28 ewa-krystyna napisała: chyba,ze sie przejezyczylas i > mialo byc 16 tygodniowy oczywiście się przejęzyczyłam > oznacza,ze kobieta ma prawo ale nie obowiazek do pochowku efektu obumarlej ciazy w kazdym > wieku,wiec i 6 tygodniowej... stad moje pytanie,jak praktycznie pochowac takie szczatki ? dokładnie tak, ma takie prawo i mówienie co by było lepsze a co nie jest i na co przeznaczać pieniądze jest z kategorii gadania dla gadania ale możesz swoje pomysły przesłać posłom w sejmie na pewno znajdą się tacy co podchwycą ideę czy zamiast chowac symbolicznie szczatki jak sie wyrazilas "wyskrobanego" plodu - zasadzic w to miejsce dzrewo dla tych co potrzebuja > miejsca,zeby "odwiedzac" stracona nadzieje na dziecko i obdarzyc tabliczka "dle > mojego Aniolka" > pozatym uzywty przez ciebie zwrot: " wyskrobano ci 16 miesięczny martwy płód " jest bardzo obrazliwy i prosze nastepnym razem uzyj czegos bardziej kulturalnego dlaczego?, chciałaś technicznie to technicznie ci odpowiedziałam, tak to właśnie się odbywa, wyskrobują płód z macicy Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: Pochówek płodu 05.10.09, 22:00 > tym wieku... oczywiscie nikt nie kwestionuje prawa kobiety do symbolicznego > pochowku jednak czy nie lepiej byloby zainwestowac te pieniadze na opieke > psychiczna kobiet po poronieniu? czy na tworzenie miejsc gdzie moglyby spokojni > e > i godnie ronic? czy zamiast chowac symbolicznie szczatki jak sie wyrazilas > "wyskrobanego" plodu - zasadzic w to miejsce dzrewo dla tych co potrzebuja > miejsca,zeby "odwiedzac" stracona nadzieje na dziecko i obdarzyc tabliczka "dle > mojego Aniolka" lub co komu sie podoba? czy to nie mialoby wiecej sensu? Dla większości ludzi możliwość pochowania swoich bliskich jest niezwykle ważna. Bardzo dobrze, że jest możliwość pochowania poronionego płodu, bo to jest pierwszy krok do przejścia żałoby po utraconym dziecku. I obawiam się, że drzewo to nie to samo. Miejscem, gdzie można by "godnie poronić" jest szpital i naciskanie na jego administrację, żeby roniące kobiety były dobrze traktowane i nie umieszczane np. z kobietami, które właśnie urodziły swoje dziecko, powinno być oddolne (przez same pacjentki poprzez np. skargi do NFZ-tu i do dyrekcji szpitala, opisywanie takich sytuacji na forach internetowych itp.) i odgórne przez NFZ i MZ. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:28 Najbardziej powalające było to, że ta kobieta musiała wybrać PŁEĆ... Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:37 "Jest trumienka z imieniem i nazwiskiem, i data śmierci, ciałka są przeważnie zamknięte w słoiczku lub pojemniku, jest ksiądz, który dokonuje pokropku, i moi pracownicy - opowiada Dariusz Toborek, kierownik cmentarzy komunalnych w Kielcach." No...i biznes się kręci, prawda - bo nie wierzę że to wszystko za darmo. To jedno co rzuca mi się w oczy. A po drugie hipokryzja klechów... nóż mi się normalnie w kieszeni otwiera... kropią kilkutygodniowe poronione płody, a jeszcze nie tak dawno martwo urodzone dziecko można było pochować pod płotem ewentualnie i to z wielką łaską... za sporą ofiarę na rzecz kościoła Prawo to nie obowiązek, najgorsze jest takie prawo które można interpretować pod swoje "widzi mi się" Nadgorliwe dziunie z MOPR powinny się doedukować albo zmienić zawód. Na szczęście faktem jest, że to wciąż nie jest obowiązek - tylko indywidualna decyzja rodziców. Ciekawe tylko jak długo... Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:40 > No...i biznes się kręci, prawda - bo nie wierzę że to wszystko za darmo. To > jedno co rzuca mi się w oczy. tak, paradoksalnie się kręci, w każdą stronę, bo jak uznasz że urodziłaś dziecko i je pochowasz, to za pogrzeb dostaniesz zasiłek pogrzebowy z ZUS i macierzyński płatny poza tym pogorszysz statystyki śmiertelności porodów szpitalowi Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:46 ib_k napisała: > > tak, paradoksalnie się kręci, w każdą stronę, bo jak uznasz że urodziłaś dzieck > o i je pochowasz, to za pogrzeb dostaniesz zasiłek pogrzebowy z ZUS i macierzyń > ski płatny > w sensie 22tygodnie tego macierzyńskiego? czy są jakieś inne zasady w przypadku śmierci płodu? Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:52 w przypadku urodzenia martwego czas macierzyńskiego jest krótszy, tak mi się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:17 tabakierka2 napisała: > > w sensie 22tygodnie tego macierzyńskiego? czy są jakieś inne zasady w przypadku urodzenia martwego dziecka lub urodzenia żywego dziecka, które umarło w czasie do 8 tyg po porodzie macierzyńskiego jest 8 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: Pochówek płodu 06.10.09, 08:17 > > No...i biznes się kręci, prawda - bo nie wierzę że to wszystko za darmo. > To > > jedno co rzuca mi się w oczy. > > tak, paradoksalnie się kręci, w każdą stronę, bo jak uznasz że urodziłaś dzieck > o i je pochowasz, to za pogrzeb dostaniesz zasiłek pogrzebowy z ZUS i macierzyń > ski płatny w artykule była mowa o 6 tygodniowym zarodku, a benefity o których piszesz są jedynie w przypadku urodzenia martwego dziecka a nie poronienia a ZUS tkaowe uznaje gdy ciążą jest powyżej 20 tygodnia... Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 06.10.09, 08:39 super-mikunia napisała > w artykule była mowa o 6 tygodniowym zarodku, a > benefity o których piszesz są jedynie w przypadku urodzenia > martwego dziecka a nie poronienia a ZUS > tkaowe uznaje gdy ciążą jest powyżej 20 tygodnia.. mylisz się, poszukaj w necie jest wiele informacji na temat tego co to jest poronienie, co urodzenie martwego dziecka, wiele komentarzy różnych instytucji i ministrów, w każdym razie zasadnicze znaczenie ma tu zapis o ochronie życia poczętego, odpowiednie zapisy w zgłoszeniu(lekarskim) o urodzeniu martwego dziecka i w konsekwencji wypisania karty zgonu co daje możliwość uzyskania w USC aktu urodzenia dziecka z adnotacją, że urodziło się martwe.... rację masz w tym że "ZUS uznaje" ale nie każdy i nie zawsze, podobnie jak niektóre szpitale czy urzędnicy w USC, niestety brak jasnych i precyzyjnych zapisów powoduje wiele nieporozumień , jak te opisane w artykule Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: Pochówek płodu 06.10.09, 12:47 www.poronienie.pl/prawo.html wyraźnie jest napsiane, ze precedensem jest kiedy ZUS uznaje za martwe urodzenie dziecka w 15 t.c. ... Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 06.10.09, 13:08 to nie są precedensy, (być może dojdziemy w naszym systemie prawnym do zasady tworzeniu prawa przez praktykę,w toku orzekania, a nie przez odgórne stanowienie prawa) ale niestety są to dowolne interpretacje obowiązującego prawa przez panie w ZUSach i USC, przez mądrych inaczej doktorków w szpitalach i panienki w "statystyce" szpitalnej poszukaj jeszcze i poczytaj Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie wzoru karty zgonu oraz sposobu jej wypełniania Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2006 zmieniające rozporządzenie w sprawie wzoru karty zgonu oraz sposobu jej wypełniania Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2006 zmieniające rozporządzenie w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi List Ministerstwa Zdrowia (Biuro Praw Pacjenta) dotyczący "uprawdopodobnienia płci" przy pisemnym zgłoszeniu, gdy nie jest znana płeć dziecka. i inne Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: Pochówek płodu 06.10.09, 14:27 > poszukaj jeszcze i poczytaj > Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie wzoru karty > zgonu oraz sposobu jej wypełniania > Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2006 zmieniające rozporządzen > ie w sprawie wzoru karty zgonu oraz sposobu jej wypełniania > Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania > ze zwłokami i szczątkami ludzkimi > Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2006 zmieniające rozporządzen > ie w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi > List Ministerstwa Zdrowia (Biuro Praw Pacjenta) dotyczący "uprawdopodobnienia p > łci" przy pisemnym zgłoszeniu, gdy nie jest znana płeć dziecka. > no dobrze a jakieś konkrety?? Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 06.10.09, 14:43 > no dobrze a jakieś konkrety?? a jakie chcesz konkrety? jeżeli temat cię interesuje poszukaj informacji i zapoznaj się z nimi, dałam ci źródła od których możesz zacząć (jest tego bardzo dużo) Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: Pochówek płodu 06.10.09, 20:03 bardzo enigamtycznie uzasadniasz swoje wypowiedzi... i żadnych konkretów dla pań, które poroniły po 6 t.c. i chciałyby iść na te 8 tygodni urlopu macierzyńskiego, który jak twierdzisz im się należy... Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 06.10.09, 20:11 super-mikunia napisała: > bardzo enigamtycznie uzasadniasz swoje wypowiedzi... i żadnych > konkretów dla pań, które poroniły po 6 t.c. i chciałyby iść na te 8 > tygodni urlopu macierzyńskiego, który jak twierdzisz im się należy... możesz mi wierzyć że jak jakaś założy wątek jakie dokumenty są niezbędne aby uzyskać zasiłek/urlop macierzyński po poronieniu to odpowiem kierując je na odpowiednie strony w necie... nie jestem typem nauczycielki lub wyrobnicy, która poda wszystko na tacy leniwcom którym starcza zapału tylko do czytania forum internetowego a wyraz "google" nic im nie mówi... Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: Pochówek płodu 06.10.09, 20:30 > nie jestem typem nauczycielki lub wyrobnicy, która poda wszystko na tacy leniwc > om którym starcza zapału tylko do czytania forum internetowego a wyraz "google" > nic im nie mówi... hehe Odpowiedz Link Zgłoś
lubie.garfielda Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:38 w na tym etapie to często kobieta nawet nie wie że jest w ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:41 lubie.garfielda napisała: > w na tym etapie to często kobieta nawet nie wie że jest w ciąży to się dowie jak z krwotokiem wyląduje na ginekologi Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:46 ib_k napisała: > lubie.garfielda napisała: > > > w na tym etapie to często kobieta nawet nie wie że jest w ciąży > > to się dowie jak z krwotokiem wyląduje na ginekologi a może pomyśleć, że to miesiączka? teoretycznie? (pytam, bo nie wiem, żeby nie było, a nie ze złośliwości czy coś). Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:00 > a może pomyśleć, że to miesiączka? teoretycznie? Miałam taką sytuację - opóźniona miesiączka lub domniemane poronienie w 4-5 tc. Pewności nie mam, bo nawet do gina z tym nie poszłam. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-krystyna Re: Pochówek płodu 05.10.09, 19:43 tabakierka2 napisała: > ib_k napisała: > > > lubie.garfielda napisała: > > > > > w na tym etapie to często kobieta nawet nie wie że jest w ciąży > > > > to się dowie jak z krwotokiem wyląduje na ginekologi > > a może pomyśleć, że to miesiączka? teoretycznie? > (pytam, bo nie wiem, żeby nie było, a nie ze złośliwości czy coś). nawet praktycznie jesli kobieta sie nie starala,ma nieuregulowane cykle, 6 tygodniowa ciazy moze jak najbardziej nie zauwazyc i miec zwyklea miesiaczke kada kobieta w swoim plodnym i aktywnym seksualnie zyciu poroni w ten sposob wiele razy - nawet majac okres w terminie Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Pochówek płodu 05.10.09, 10:46 myśle, że to nadgorliwośc szpitala i nadinterpretacja przepisów straszne Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:26 "Jak wygląda taki pogrzeb bez rodziców? - Jest trumienka z imieniem i nazwiskiem, i data śmierci, ciałka są przeważnie zamknięte w słoiczku lub pojemniku, jest ksiądz, który dokonuje pokropku, i moi pracownicy - opowiada Dariusz Toborek, kierownik cmentarzy komunalnych w Kielcach." Ten tekst mnie zabił Czyli z góry zakłada się, że to "ciałko" (jest wiary katolickiej i jako takie się je zawłaszcza (a może rodzice byli prawosławni, buddyści albo Żydzi) zresztą... to w ogóle bzdurne rozważania, bo jeśli decydujemy, że należy chować jakieś nieukształtowane zarodki, to może także wycięte ślepe kiszki i mięśniaki macicy. Oraz woreczki żółciowe Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:31 default napisała: bo jeśli decydujemy, że należy chować jakieś > nieukształtowane zarodki, to może także wycięte ślepe kiszki i > mięśniaki macicy. Oraz woreczki żółciowe moja droga, masz również prawo do swojej ślepej kiszki! ironia jest co najmniej nie na miejscu, to że ciebie nie interesuje co sie dzieje ze strzępkami twojego ciała nie oznacza że inni nie mają do tego prawa warto zinteresować się co stanie się z twoim płodem po łyżeczkowaniu jamy macicy, i uwierz mi dla wielu kobiet (nie tylko katoliczek) jest to ważne Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:43 > warto zinteresować się co stanie się z twoim płodem Ale dla kogo warto? Mnie zainteresowało, że mogliby postawić na cmentarzu tabliczkę z moim nazwiskiem. Tego bym sobie nie życzyła. Gdybym wiedziała, że spalą albo pochowają w zbiorowej mogile anonimowo, to nie miałabym nic przeciwko temu. Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:45 jowita771 napisał: Tego bym sobie nie życzyła. Gdybym wiedziała, że > spalą albo pochowają w zbiorowej mogile anonimowo, to nie miałabym nic przeciwk > o > temu. i abrdzo dobrze, masz do tego prawo jak pisałam wcześniej to nie przepis jest głupi tylko ludzie którzy cos przeczytali ale nie do końca wiedzą o co chodzi i "interpretują" po swojemu Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:29 Właśnie też czytałam ten artykuł, debilizm do kwadratu. Czy wszystko musi być przegięte w którąś stronę? Kiedyś nie wolno było, teraz uszczęśliwiają na siłę. Gdyby do mnie takie panie z MOPSu zawitały, to bym je ze schodów spuściła. Ala zarodek bym wzięła i zakopała w ogródku, po to, żeby mi nie pochowali z księdzem i nazwiska nie walnęli na cmentarzu. Gdzie w tym szacunek dla kobiety, która poroniła. Tylko zarodek się liczy? Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:35 jowita771 napisał: > > Gdyby do mnie takie panie z MOPSu zawitały, to bym je ze schodów spuściła. > ta wypowiedź tylko o Tobie źle świadczy. Te 'panie z MOPSu' mają nad sobą przełożonych zwykle i wykonują swoje obowiązki. Nie zawsze można wyrazić swoje zdanie przed przełożonym i nie zawsze zostanie ono respektowane. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:46 Cytuję: Niedługo po tym, jak synowa wróciła do domu, odwiedziły ją panie z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Powiedziały, że musi pójść do urzędu miasta, wybrać imię i płeć dla płodu, który teraz jest w chłodni. I zająć się pochówkiem. Co to ma znaczyć musi? A jak nie chce, to co? Nie wydaje Ci się, że ktoś tu jest nadgorliwy? I ok, pań bym ze schodów nie spuściła, ale porozmawiałabym sobie ostro z osoba, która podejmuje tam decyzje w tych sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:50 jowita771 napisał: > > Co to ma znaczyć musi? A jak nie chce, to co? Nie wydaje Ci się, że ktoś > tu jest nadgorliwy? > wiesz, moja mama z racji profesji chodzi po domach, w których urodziły się dzieci i MUSI (!!!) każde z tych noworodków obejrzeć pod kątem przemocy w rodzinie (tego oczywiście mamom nie mówi). Taki ma obowiązek, niezaleznie od tego, czy ona sama chce czy nie. Czasami naprawdę głupio jej z tym, ale co zrobić - służba nie drużba. Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:54 jowita771 napisał: > A jak to się ma do tematu? tak, że wydający polecenia podwładnym, mają swoich przełożonych, a ci kolejnych i tak robi sie cała piramida - a osoby bezpośrednio odpowiedzialnej nie znajdziesz kto jest winny tej sytuacji? (w sensie od kogo wychodzi polecenie chowania nienarodzonych dzieci) nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 12:00 Chyba się nie zrozumiałyśmy. Panie z MOPSu czy tez ich przełożony uznał, że kobieta po poronieniu musi pochować swój zarodek, wybrać dla niego imię, płeć. Tymczasem prawo takiego obowiązku na nią nie nakłada, więc pani z MOPSu może się gonić. Jej przełożeni również, a także przełożeni ich przełożonych. Można ich potraktować ripostą wujka Staszka, jak ktoś ma ochotę. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_75 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:57 jowita771 napisał: > A jak to się ma do tematu? Tak się ma, że robienie z pań z MOPS-u (i innych zresztą urzędów) złośliwych potworów, które robią ludziom przykrośś dla własnej uciechy, jest krzywdzące. Przychodzą, bo muszą. Bo gdyby odmówiły wykonania polecenia służbowego, straciłyby pracę. Czepiajmy sią przepisów, naszej kochanej władzy, nie pań na najniższym szczebli. PS. Zawsze jak spóźnia się moj pociąg do pracy, albo jak jest niemiłosiernie zapchany, to obrywa się od rozwścieczonej tłuszczy biednemu konduktorowi. Podobna zasada. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 12:03 Ok, nie wyraziłam się jasno. Posłałabym na drzewo autora pomysłu, że po poronieniu muszę opiekować się zarodkiem. > Czepiajmy sią > przepisów Nie ma przepisu, który nakładałby na matkę obowiązek pochówku zarodka, to było widzimisię jakiegoś mędrca. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Pochówek płodu 05.10.09, 15:01 Przychodzą, bo muszą. Bo gdyby odmówiły > wykonania polecenia służbowego, straciłyby pracę. To znaczy ze przepraszam co??? Jak Ci przelozony kaze zachowywac sie niezgodnie z przepisami, to masz biegusiem zasuwac? No przepraszam, ale jesli doszlismy do takiego stadium, to ja po dyplomie nie wracam, nie mam zamiaru ryzykowac, ze mi przelozony kaze np. interesantow otruwac. Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: Pochówek płodu 05.10.09, 22:02 W życiu nie widziałam takiej znieczulicy, jak u pań z Mopsu. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:48 szkoda słów dobrze ze większość wczesnych poronień (a jest to statystycznie 40% ciąż) przechodzi się w domu Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 11:53 "Rzecznik ministra zdrowia Piotr Olechno przyznaje natomiast, że pierwszy raz spotyka się z sytuacją, jaka spotkała panią Magdę w Kielcach. - Nikt nie może być zmuszany do pochówku płodów. Przepisy z 2007 r. powstały z myślą o rodzicach, którzy nie chcieli, by poronione zarodki były traktowane jak odpady medyczne i chcieli taki pochówek zorganizować. I po to je wprowadzono, aby dać im do tego prawo, ale zaznaczam: jest to prawo do pochówku, ale nie obowiązek - podkreśla Olechno." a to jest prawo nie obowiązek a te baby MOPR jakieś nadgorliwe były Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Pochówek płodu 05.10.09, 12:17 "Boli mnie to, że nikt nie dba o uczucia kobiet, które poroniły. Na cmentarzu przecież będzie grobek z imieniem i nazwiskiem. Jeździć tam i palić świeczkę miesięcznemu zarodkowi? - pyta pani Elżbieta. Marek Scelina, dyrektor kieleckiego MOPR-u, ma inne zdanie. - To dobrze, że tych płodów nie traktuje się jak martwych tkanek. Pogrzeb pozwala dojść do siebie po traumatycznych przeżyciach. To symboliczne zamknięcie pewnego etapu i wyraz ucywilizowanego szacunku dla ludzkiego życia - podkreśla" ..i jak zwykle najwięcej na temat odczuć kobiet, które poroniły, ma do powiedzenia urzędnik w portkach, pewnie do tego taki, któreggo to nie dotkneło ale ma "wyobrażenie".. Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Pochówek płodu 05.10.09, 14:48 ten artykuł mnie bardzo poruszył. Najbardziej ta urzędnicza bezduszność. A tak trochę z innej beczki, ale a propos bezduszności: jak leżałam w szpitalu na ginekologii, to w jednej sali leżały: ja, lecząca niepłodność i po laparoskopii, kobitka, która urodziła dziecko i dziewczyna w strasznym stanie psychicznym, która poroniła. Zapytałam ordynatora, dlaczego to robią tej kobiecie, ona strasznie cierpi leżąc w jednej sali ze szczęśliwą matką, to powiedział, że to wyjątek, ale nie mają miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Szkoda, że takiego PRAWA nie było wcześniej 05.10.09, 15:16 Pochowałabym moje maluszki. A tak, nie ma miejsca, gdzie mogłabym iść o nich pomyśleć, pamiętać, pokazać córkom. Oczywiście to powinna być sprawa dobrowolna. Nic na siłę. Ale ja widziałam dzidziusia, jego nóżki, rączki, widziałam jak się ruszał, widziałam jak umierał, jak jego serce słabnie. Miał 11 tygodni. Trudno nad tym nie myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Szkoda, że takiego PRAWA nie było wcześniej 05.10.09, 16:08 a mi usunieto resztki rozkładającego się w mojej macicy, zamarłego zarodka w podobnym wieku (tzn. usunieto, zamarł jakiś miesiąc wczesniej)do samoistnego poronienia nie doszło, wdało się zakażenie, przed zabiegiem musiałam przyjąc sporo silnych antybiotyków, trwało to jak dla mnie w nieskonczoność..szczególnie, że proces diagnozowania, z braku wówczas usg, był dośc długi i sama mało się nie "przekręciłam", sądzisz, że chciałabym go oglądać?..wspominać? zanim zaistniał w mojej świadomosci jako potencjalne dziecko był juz rozkładającą się mazią, równolegle z wiadomością co jest przyczyną moich dolegliwosci dowiedziałam się, że to była ciąża Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Szkoda, że takiego PRAWA nie było wcześniej 05.10.09, 16:38 Zawsze mozna było płód odebrac. Nikt nikomu nie bronił. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Pytałam lekarza 05.10.09, 18:21 Uzyskałąm odpowiedź, że to NIEMOŻLIWE! Inaczej na pewno bym zabrała płód. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Pytałam lekarza 05.10.09, 20:22 Osobiście pakowałam sporo płodów po które przyszły pacjentki. Mało ich przychodziło, naprawdę. trafiłas na dziwnego lekarza- ginekolog taki madry był? Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Szkoda, że takiego PRAWA nie było wcześniej 05.10.09, 18:31 przeciwcialo napisała: > Zawsze mozna było płód odebrac. Nikt nikomu nie bronił. ale wg przepisów płód był po 22 tyg, Odpowiedz Link Zgłoś
aniakoles Re: Szkoda, że takiego PRAWA nie było wcześniej 05.10.09, 18:37 mnie zapytali, czy chcę pochować - 14 t.c. - nie chciałam... Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Pochówek płodu 05.10.09, 16:37 Wiele kobiet nie odbiera od patologów płodów ani tych malych ani tych sporych 20 tyg. Odbierające to nieliczne kobiety. Reszta idzie do spalarni. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Pochówek płodu 05.10.09, 22:37 Jak dla mnie to pomyłka, mam na myśli tak małą ciążę i nie wiem czemu to ma służyć chyba tylko rozdrapywaniu ran. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Pochówek płodu 06.10.09, 06:28 Ja mam wrażenie, że to ma służyć temu, żeby jakaś pani po poronieniu nie podeszła za lekko do tematu. Gdyby się trafiła taka, która nie dość przeżywa poronienie, to trzeba jej pomóc, żeby przeżywała bardziej, tak, jak należy. Nie ma traumy? Trzeba jej pomóc, niech ma. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Pochówek płodu 05.10.09, 22:58 "Opowieści podręcznej" stają się widać faktem w tym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
ciocia_luta Re: Pochówek płodu 05.10.09, 23:13 Pochówek 6 tygodniowej ciąży , czy tez resztek po niej jest już ostrą paranoją. A zmuszanie do tej paranoi - jest gorsze od nazizmu. Zastanawiające jest, że na zasiłki i pochówki wszelkie te urzędy ds. głupich i głupszych mają kasę. A już na sensowną pomoc dla potrzebujących dzieci urodzonychnie ma ani kasy ani pomysłów. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: Pochówek płodu 06.10.09, 00:05 Mam nadzieję, że przypadek kielecki jest odosobniony. Ech, kolejny przykład na to, jak trudno w naszym kraju coś wypośrodkować. Zawsze jest jakieś "jedynie słuszne" rozwiązanie, do którego wszyscy muszą się dostosować... Odpowiedz Link Zgłoś