zmora z przeszlosci

14.01.04, 15:49
sama nie wiem co mam robic...
od jakiegos czasu zaczal mi przyslylać smsy moj facet ktorego rzucilam pare
lat temu...
wypisuje mi jakies bzdury w tych smsach i szczerze mowiac to sie go troche
obawiam...bo kiedy go rzucilam to przez jakis czas nękał mnie
telefonami,listami itp
a teraz ułożyłam sobie życie a on kurde znowu swoje...
czy któras z was miała podobną sytuację i jak z tego wybrnąć...
normalnie sie zdenerwowałam

pozdrówka
    • malpig Re: zmora z przeszlosci 14.01.04, 15:57
      W moim przypadku nie reagowałam na SMs'y, nie odbierałam telefonów. Jak zaczął
      wydzwaniać z nr zastrzezonego,to po usłyszeniu jego głosu odkładałam słuchawkę.
      Pomogła, napewno, zmiana miejszca zamieszkania i fakt, iz bardzo kocham swojego
      meża!!!
      pozdrawiam
    • burza4 Re: zmora z przeszlosci 14.01.04, 16:52
      nie reaguj - nie odpisuj, żeby się odczepił. Najlepiej zmienić numer, choć nie
      zawsze to coś da - jeśli wie, gdzie mieszkasz i zna domowy numer.
      Ja kiedyś dostawałam SMS-y zawodowe od jednego krętacza. Nierozpoznałam numeru,
      oddzwoniłam o co chodzi i zaczęła się jazda. Na szczęście zrobił dłuższą
      przerwę i na pierwszy smsm po dwóch miesiącach odpisałam podając się za faceta,
      że sorry, pomyłka, ten numer mam od miesiąca, spadaj pan na bambus.
    • monika.zdz Re: zmora z przeszlosci 15.01.04, 16:17
      Może zmień numer telefonu.Będziesz mieć spokój.
      • ooleczka Re: zmora z przeszlosci 16.01.04, 10:16
        a nie można postraszyć policją, prokuratorem, itp?
        co na całą sytuację Twój mąż?
    • edziecko_gosiah Re: zmora z przeszlosci 16.01.04, 14:09
      lepiej poiedz mężowi - niech to dla niego nie będzie niespodzianka, gdyby on
      odebrał telefon... może nawet lepiej by było, gdyby się tak stało - mógłby mu
      wyjaśnić Wasz obecny stauts prawny i nie tylko...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja