lola211
08.12.09, 20:51
Fajne sa.
Najwazniejsze sa kolezanki, rodzice na niczym sie nie znaja,czepiaja
sie o wszystko, ale jak przychodzi co do czego, to mamusiu przytul.
Zwierzenia kto sie kocha w kim,jaka muza jest na topie i ze róz to
obciach.
Piersi rosna, a w głowce raz powazne sprawy na miare filozofow, raz
typowe bzdurki.
Jak mowi do mnie "no w koncu chwytasz, siostro", to wiem ze jest tak
jak chcialam- bez dystansu, zadecia, na luzie.
Tak mnie nastroiło, sluchajac Roda Stewarta

przy okazji.