zlosliwe_malpisko
14.12.09, 10:06
Pewnie o tym już było, ale osobiście nie pamiętam takiego wątku.
Odgrzebałam wczoraj „Politykę” sprzed paru tygodni i przeczytałam
wywiad na ten temat.
Pani psycholog z wywiadu twierdzi, że z punktu widzenia
emocjonalnego przeciwwskazań nie ma, natomiast społeczeństwo nie
dojrzało do takiego modelu rodziny i to jest przeciwwskazanie, bo
dzieci rodziców homoseksualnych są/byłyby napiętnowane.
Generalnie się zgadzam, ale jakoś tak bez przekonania.
Czy aby na pewno rodzice tej samej płci mogą zapewnić dziecku
właściwe wzorce rozwojowe? Czy homoseksualny - ale dobry, stabilny
związek wystarcza aby prawidłowo ukształtować młodego człowieka? Nie
mam na myśli ukształtowania seksualności, broń Boże, ale rozwój
emocjonalny i pokazanie świata z dwóch różnych punktów widzenia.
Co myślicie?