Dodaj do ulubionych

czy sa naprawde bezbolesni dentysci?

16.12.09, 22:00
Mam sporo do zrobienia, m.i. rekonstrukacja kawalka piatki i do
wyleczenia kilka zebow z tyłu, ale odczuwam PANICZNY strach przed
dentysta - chyba uraz z dzieciństwa.
nie byłąm u stomatologa juz pare dobrych lat, wiec moze technika jakos
poszla do przodu? wiem,m ze mozna wziac zupelkna narkoze, ale to
strasznie droga opcja niesety.
jesli mozecie kogos polecic to chetnie - jestem z warszawy.
Obserwuj wątek
    • sowa_hu_hu Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:06
      ale po co zupełna narkoza? dostajesz znieczulenie i nie boli
      kompletnie nic!!!
      • demarta Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:10
        jak narkoza puszcza, różnie bywa, ale można poprosić o receptę na
        coś silniejszego w razie emergency.
        • circa.about Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:14
          Mnie znieczulenie trzyma przez pół dnia.
          A jeśłi coś puszcza to się krzyczy i dokładają.
          • demarta Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:18
            a jak narkoza puszcza jak już się jest w domu, nie w gabinecie, to
            można sobie krzyczeć, a krzyczeć, wtedy recepta na wszelki wypadek
            życie ratuje.
      • loganmylove Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:13
        smile i to w W-wie-mój ukochany pan Paweł z pięknymi oczamismile Bałam się
        dentystów straszliwie a u niego luzik pełen. Znieczula zastrzykiem ale zawsze
        tak że nic nie boli-normalnie gdyby mi woda nie pryskała na twarz to bym
        przysypiała na fotelu. Miły, sympatyczny, bardzo dokładny i te oczy czarne jak
        węgiel...mniamsmile Sprawdź namiary-gabinet Ferreus w budynku pogotowia na Hożej.
    • epistilbit Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:18
      Wszystko robię przy znieczuleniu. Boli tylko zastrzyk, bywało że przysypiałam na
      fotelu. Później jest gorzej jak znieczulenie jeszcze trzyma i mi się płyny z
      ust wylewają tongue_out
      • demarta Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:22
        i ni ma jak dymka sobie strzelić, bo papieros z ust wylata...
        dobrze, że już nie palę od lat, mogę sobie łazić po dentystach, a
        łazić do woli wink
    • ardzuna Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:20
      W jakim sensie bezboleśni?
      • gabrielle76 Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:25
        pewnie ze sa smile igiełka do robienia znieczulenia jest tak cieniutka ze nawet
        nie czuc kiedy ja dentysta wbije, potem pełen relaks wink
        • ardzuna Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:30
          Ale to dentysta ma nie boleć.
          • pirelli666 Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:34
            skrót myślowy smile
    • e_r_i_n Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:26
      Oczywiście. Bierzesz znieczulenie i nie boli.
    • beliska Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:41
      Jakbys była z Kraka, to dalabym namiar na takiego, który jeszcze nigdy/od 10 lat/nie sprawił mi najmniejszego bólu.
      O ile to jego zasługa, a nie super śrdoków znieczulającychsmile
      Do gabinetu pędź, bo szkoda zębów zw epoce bezbolesnego leczenia.
      Narkoza to bezsens.
      • sowa_hu_hu beliska 16.12.09, 23:08
        a jaki to denstysta i jakie ceny?
        • beliska Re: beliska 17.12.09, 21:49
          Napisałam na priv.
    • figrut Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 22:54
      Prawdę mówiąc, to jestem zaskoczona tym, że pod znieczuleniem niemal wszystkie
      leczycie sobie zęby. Pod znieczuleniem to ja co najwyżej wyrwać mogę, ale
      plombuje mi taka babeczka, że znieczulenia nie trzeba. Wszyscy do których
      chodziłam " w nowej erze stomatologicznej" robili zęby bezboleśnie. Fakt, że lat
      temu ponad 20 leczenie zębów bolało mnie koszmarnie (borowanie), ale za to
      plomby z tamtych lat mam wciąż na miejscu i nie naruszone, a te dzisiejsze
      niestety dość szybko wypadają (czterech poleconych dentystów w ciągu 12 lat i
      zawsze trzeba było ponawiać plomby).
      • e_r_i_n Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 23:24
        A co w tym dziwnego? Nigdy nie wiadomo, jak będzie przebiegało leczenie, w
        którym miejscu może być jakaś tkliwość. Zdecydowanie wolę spokojne siedzenie na
        fotelu, niż podskakiwanie, jak zaboli. Niski próg bólu mam, podskakuję przy
        pierdółce.
        A tak biorę zastrzyk i mam spokój.
      • demarta Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 23:29
        figrut napisała:

        > > plombuje mi taka babeczka, że znieczulenia nie trzeba.

        figrut, a od kiedy to rodzaj niejakiej babeczki świadczy o tym czy
        plombowanie boli, czy też nie? kanałowo ta świtna babeczka też
        bezboleśnie leczy? może wcześniej udział w imprezie z piesiewiczem
        proponuje, wtedy faktycznie nie bolałoby nic a nic.... tongue_out
        • figrut Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 23:42
          "Taka babeczka" to określenie bardzo sympatycznej pani stomatolog smile Za
          teraźniejszych czasów żadne plombowanie mnie nie bolało. Nie wiem czego to
          zasługa, ale choć kiedyś na fotelu dentystycznym ze strachu zasychało mi w
          gardle i łzy na sam dźwięk wiertła już leciały zanim zabolało, to teraz nie boli
          nic i bez znieczulenia. Mogłam kiedyś zęby wyrywać, bo choć sam zastrzyk
          znieczulający mnie boli, to wyrywanie pod znieczuleniem w zasadzie wcale, ale
          kiedyś na myśl o borowaniu już bolało, a co dopiero w trakcie. Teraz tak nie
          jest, a byłam " w tych czasach" już u nie jednego dentysty i nigdzie nie bolało.
      • gryzelda71 Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 17.12.09, 07:12
        Zawsze znieczulenie,nie jestem taka dzielna,ale plomby mam i takie od 12 lat na
        miejscu.Nie są to amalgamaty,tylko swiatłoutwardzalne,także da się zrobić dobrze.
      • beliska Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 17.12.09, 21:57
        A po co mam się stresować, jak jest znieczulenie. Jak masz mały ubytek, to znieczulenie niepotrzebne, ale jak dziurę armatnią, to wskazanewink
        Tez mam plomby sprzed lat i na kazdej kontroli pytam, czy aby nie trzeba wymienic. Nie trzeba.
        Mój teśc-dentysta mówił, że najbardziej trwałe są chemoutwardzalne, a takich w nowoczesnych gabinetach raczej nie stosuje się. Chemo odeszło na rzecz światłoutwardzalnych. To biznes przeciez, pacjent wróci za pięc lat. Po co czekac 20wink
        Wtedy tez były znieczulenia, ale rzadko dawali, bo po co, a pacjent bał się i szedł w ostateczności często usunąc zęba.
    • solejrolia Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 16.12.09, 23:05
      dziś byłam, nie bolało, ale to moja trzecia wizyta.
      przy pierwszej- byłam tak spięta, że co chwilkę dentystka pytała czy wszystko
      ok,czy nie zemdleję. nie zemdlałam.
      za drugim razem podczas leczenia , ot tak popłynęły mi łzy, to dodała mi
      dodatkową porcję znieczulenia.
      dziś bez łez, ale w połowie borowania dodała mi znieczulenie, już nie w dziąsło,
      a w podniebienie.
      potem już nic nie czułam.
      i nie żeby mnie jakoś tak strasznie bolało. ja mam takiego stracha, że to
      zahacza o fobię...
      uncertain
    • mrs.solis Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 17.12.09, 01:45
      Mialam podobny uraz do dentystow ale finalnie wizja szczerbatego
      usmiechu zmusila mnie do wizyty u dentysty. Poszlam do prywatnego
      lekarza gdzie do kazdego leczenia dostawalam zastrzyk i nic mnie nie
      bolalo. Teraz nawet znieczula sie miejsce, w ktore bedzie robiony
      zastrzyk wiec nawet to nie boli. Technika tez poszla do przodu.
      Czytalam gdzies,ze bolesne borowanie zebow bylo w wiekszosci
      spowodowane przegrzewaniem zeba. Teraz wiertarki sa szybkoobrotowe
      chlodzone woda co faktycznie dziala,bo pare razy dalam sie namowic
      na borowanie bez znieczulenia i tez nic a nic nie bolalo. Zamiast
      narkozy mozesz wybrac gabinet,ktory ma w ofercie rozluzniajacy gaz
      rozweselajacy bedzie to napewno bezpieczniejsze niz narkoza.
    • cynamonowy_chochlik Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 17.12.09, 07:18
      Ja bałam się panicznie, ale teraz wiem, że nawet najgorsze rzeczy nie muszą
      boleć nic a nic. Przed znieczuleniem właściwym proszę o bodajże lidokainę do
      posmarowania miejsca i nawet zastrzyku po tym nie czuję. Gorzej, że znieczulenie
      trzyma mnie bardzo krótko (mam cienkie dziąsła czy jakoś tak) i w trakcie moich
      koszmarnych zabiegów dentystycznych trzeba czasami to poprawiać. Ostatnio
      przeżyłam rozcinanie dziąseł wzdłuż zębów i grzebanie w kości, a potem szycie i
      nie bolało zupełnie nic. Gorzej następnego dnia...
      • blekitny.zamek Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 17.12.09, 09:24
        nie bolało zupełnie nic. Gorzej następnego dnia...

        no właśnie..
        ja raz skusiłam się na znieczulenie i wszystko było o.k dopóki nie wyszłam z
        gabinetu.Po 5 minutach tak mnie bolało(chyba mi dziąsła nieźle poharatała) że
        szłam do domu i płakałam z bólu.
        Dentystkę zmieniłam i znieczulenia też już nie biorę.Wolę,żeby chwilkę
        pobolało(a rzadko tak jest) niż potem po czasie cierpieć.
        Ale rozumiem tych,co bez znieczulenia ani rusz,każdy ma inny próg bólu.
    • sapalka1 Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 17.12.09, 17:54
      Nie jest potrzebna narkoza, znieczulenia są rewelacyjne, tylko wybierz
      poleconego lekarza. Po 2-3 wizytach chodzenie do dentysty naprawdę może stać się
      przyjemnością.
    • przeciwcialo Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 17.12.09, 19:16
      Sorry ale nie rozumiem jak mozna się bać dentysty. Dorosły człowiek
      zna chyba konsekwencje leczenia i chodzenia lub nie chodzenia do
      lekarza.
    • aga90210 Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 17.12.09, 19:31
      Ja sie bardziej niz dentysty boję kosztów leczenia sad
      • sabka22 Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 17.12.09, 19:38
        ja to chyba jestem największa panikara,miałam umówioną wizyte i co?
        spanikowałam!najgorsze jest to że mnie nie boli rwanie tylko
        zastrzyk znieczulający.Jest jakieś inne znieczulenie niż zastrzyk???
        jak nie to poczekam aż zęby mi same wylecą...no poprostu woły mnie
        tam nie zaciągną.
        • mrs.solis Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 17.12.09, 21:28
          Jestem troche w szoku. Podejrzewam,ze skoro jestes na tym forum to
          masz dziecko. Przezylas porod,moze nacinanie i potem zszywanie
          krocza ,a ty sie uklucia w dziaslo boisz? Przeciez mozesz poprosic o
          znieczulenie miejsca,w ktore bedzie robiony zastrzyk.
    • kicia031 Re: czy sa naprawde bezbolesni dentysci? 18.12.09, 10:31
      bez znieczulenie u dentysty nie otwieram nawet ust wink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka