Dodaj do ulubionych

Ile macie butelek perfum?

29.12.09, 13:16
Ja 4 flakony + dużą ilość próbek (z przewagą tych męskich) które dostaje przy
kazdych zakupach w sieciowych perfumeriach.
Masaki Masaki
Jil Sander Style
Dior Dolce Vita
JPG Fragile
Obserwuj wątek
    • snob_nad_snoby Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 13:21
      tyle samo co majtek tongue_out
    • mniemanologia Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 13:24
      3 w użyciu i parę takich "stojących" (jakies Red Doory i White
      Linen - zupełnie nie dla mnie).
    • elza78 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 13:24
      ja obecnie mam dwa zapachy
      joop femme - kocham go
      i armani code w wersji podstawowej
      mysle o jil sander 4 ale na mysleniu chyba sie skonczy big_grin
      • tullinka Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 13:29
        4, a w każdej Mexx Fly High smile
    • alanis11 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 13:30
      Ja ostatnio jestem zauroczona unisexem Lagerfelda Kapsule chyba sobie kupię choć
      wczesniej nie posądzałam sie o tego typu zapachowe upodobania.
    • martishia7 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 13:33
      Targowisko próżności czas zacząć!
    • 18_lipcowa1 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 13:33
      teraz 1

      zazwyczaj 2-3
      • slonko1335 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 13:34
        3, w dwóch to samo, więc nie wiem czy się liczy.
        • papalaya perfum??? 29.12.09, 13:41
          masowe wody toaletowe/perfumowane ze średniej polki to nie sa
          perfumy...

          na parę butelek perfun raczej nie byłoby was stać....
          • kali_pso Re: perfum??? 29.12.09, 13:49
            > masowe wody toaletowe/perfumowane ze średniej polki to nie sa
            > perfumy...


            No co ty? Naprawdę? Odkrycie poczyniłaś, moja droga, na miarę wynalezienia prochu....
            • papalaya Re: perfum??? 29.12.09, 13:53
              na sylwestra też wypijesz kieliszek wina musującego, a potem
              będziesz opowiadać jak to cię szampan w łeb łupnął???
              • alanis11 Re: perfum??? 29.12.09, 13:56
                Przeciez wszyscy wiemy że na swoje sportowe buty w których wywalasz śmieci
                mówisz adidasywink Co sie tak przypiełas?
              • elza78 Re: perfum??? 29.12.09, 13:57
                a ty pojdziesz do znajomych i powiesz im ze wybornym iwnem musujacym cie
                poczestowali a gospodyni domu uzywa fantastycznego natural sprayu z niskiej polki big_grin
                wez zluzuj kobieto tongue_out
              • evenjo do paplaya 29.12.09, 13:57
                idź się kobieto(?) lansować gdzieś indziej. Żenada.
              • gacusia1 Ale ty upierdliwa jestes 29.12.09, 19:25

          • elza78 Re: perfum??? 29.12.09, 13:55
            post w temacie na miare liczenia przecinkow i bledow ortograficznych smile
            wierze w to ze papalaya ma sie czym pochwalic w dziedzienie polki wysokiej i
            najwyzszej tyle ze nie zauwazyla ze watek jest raczej rozluzniajaco sylwestrowy
            stanowiacy o tym kto jakie zapachy lubi a nie z jakiej polki i za ile tongue_out
            wody toaletowe i perfumowane nazywane sa potocznie perfumami tak sie utarlo
            zwyczajnie tongue_out
            • tacomabelle Re: perfum??? 29.12.09, 14:04
              Tu przyznam papalayi rację, potocznie perfumy nazywa się perfumami,
              a woda toaletowa też funkcjonuje w jezyku potocznym. Średnio taniej
              wody za 200-300 zl z sieciowj perfumerii w nijak nie mozna nazwać
              perfumą.

              A lansiarstwo to chyba raczej licytowanie sie ilością buteleczek i
              producentów, kompletnie oderwane od życia, w którym ogromna
              większość kobiet w naszym kraju ma inne priorytety i wydatki niż
              kolekcje perfumek.
              • alanis11 Re: perfum??? 29.12.09, 14:06
                perfumą na pewno nie da sie nazwać bo to po polsku TE perfumy nie TA perfuma ,
                prawda?!
              • mniemanologia Re: perfum??? 29.12.09, 14:07
                tacomabelle napisała:

                > Tu przyznam papalayi rację, potocznie perfumy nazywa się
                > perfumami, a woda toaletowa też funkcjonuje w jezyku potocznym.
                > Średnio taniej wody za 200-300 zl z sieciowj perfumerii w nijak
                > nie mozna nazwać perfumą.

                A jeżeli mam wodę perfumowaną, to mam ją potocznie nazwać woda
                toaletową czy perfumami? Bo coś mi się wydaje, że większość tych
                zapachów na rynku to już wodu perfumowane. Może mi się źle wydaje.
                Ale może ta nazwa nie jest potoczna big_grin
                • martishia7 Re: perfum??? 29.12.09, 14:34
                  W zależności od zawartości olejków zapachowych stosuje się następujące nazewnictwo:

                  * parfum (perfumy, eliksir, ekstrakt) – 15-20%
                  * eau de parfum (woda perfumowana) skrót EDP – 10-15%
                  * eau de toilette (woda toaletowa) skrót EDT – 5-10%
                  * eau de Cologne (woda kolońska) skrót EDC – 3-5%
                  * eau fraîche (woda odświeżająca) – 1-3%

                  Wiadomo w którą stronę dąży cena. Pomijając to, że prawdziwe perfumy są drogie,
                  to na dodatek w Polsce słabo dostępne. Bo drogie. To chyba oczywiste. Papalaya
                  się czepia, a reszta się lansuje tongue_out
                  • mniemanologia Re: perfum??? 29.12.09, 14:44
                    Ale my tu mówimy o tym, jak się mówi POTOCZNIE.

                    No co ja zrobię, mam 10 buteleczek perfum. Po 2 ml. Tak teraz
                    patrzę, że cena sympatyczna nawet, 19 euro.
              • elza78 Re: perfum??? 29.12.09, 14:15
                ale jakie licytowanie sie iloscia butelek, ja tam kolekcji jakiejs nei tworze,
                uzywam zapachy ktore lubie, lupie tez poczytac kto jakie zapachy lubi bo to mi
                przybliza obraz tej osoby - jestem chyab wechowcem, zapach zawsze byl dla mnie
                czyms bardzo istotnym, dlatego zawsze odwiedzam takie watki wcale nie ze wzgledu
                na to aby sie pochawalic czy zobaczyc jak chwala sie inni tylko ze wzgledu na to
                aby poczuc czym pachna okreslone nicki na forum kapiszi??
                a slowo "perfuma" (no nie moge sorry zwykle sie nei czepiam) kojarzy mi sie
                nieodparcie z paniami z warzywniaka (nie obrazajac pan z warzywniaka)
                • mdro Re: perfum??? 29.12.09, 22:53
                  > a slowo "perfuma" (no nie moge sorry zwykle sie nei czepiam)
                  > kojarzy mi sie nieodparcie z paniami z warzywniaka (nie obrazajac
                  > pan z warzywniaka)

                  "Pokrapia Zosię wkoło wyborną perfumą
                  (Woń napełniła izbę), włos namaszcza gumą"

                  "Teresa utraciła zrazu przytomność; od toalety do szafy biegając
                  rozbiła flakon z perfumą i flaszkę z lekarstwem"

                  "Cioci się zdaje, że jakiś silk-hat od Henryka Heatha, że rękawiczka
                  od Denta, perfuma od Rimmela ze Strandu"

                  Trzy "panie w warzywniaka" big_grin. Ale oczywiście we współczesnej
                  polszczyźnie perfumy.

                  • elza78 Re: perfum??? 30.12.09, 11:36
                    ok mozna to uznac za forme archaiczna, niestety w dzisiejszych czasach budzi ona
                    jednoznaczne skojarzenia i mysle ze nie tylko u mnie...
              • sanrio Re: perfum??? 29.12.09, 14:27
                > A lansiarstwo to chyba raczej licytowanie sie ilością buteleczek i
                > producentów, kompletnie oderwane od życia, w którym ogromna
                > większość kobiet w naszym kraju ma inne priorytety i wydatki niż
                > kolekcje perfumek.

                no to ja zalicytuję i się polansuję bo wiesz ile ja mam? szokująco dużo: 16
                różnych zapachów wód perfumowanych! W użyciu codziennym 6. A mój mąż ma 5
                różnych! olaboga!
                • des4 Re: perfum??? 29.12.09, 14:41
                  no to zajeżdżasz faktycznie jak perfumeria...

                  to chyba chorobliwe, w społeczwenstwie, coraz wiecej cioteczek capi
                  zapachami az zatyka, hehe...

                  sanrio napisała:

                  > > A lansiarstwo to chyba raczej licytowanie sie ilością buteleczek
                  i
                  > > producentów, kompletnie oderwane od życia, w którym ogromna
                  > > większość kobiet w naszym kraju ma inne priorytety i wydatki niż
                  > > kolekcje perfumek.
                  >
                  > no to ja zalicytuję i się polansuję bo wiesz ile ja mam? szokująco
                  dużo: 16
                  > różnych zapachów wód perfumowanych! W użyciu codziennym 6. A mój
                  mąż ma 5
                  > różnych! olaboga!
                  • sanrio Re: perfum??? 29.12.09, 14:46
                    no właśnie,jak się całą szesnastką zleję to dopiero jest coś! Tylko ludzie na
                    ulicy się tak dziwnie za mną oglądają...nie wiesz czemu?tongue_out
                    • mniemanologia Re: perfum??? 29.12.09, 14:51
                      sanrio napisała:

                      > no właśnie,jak się całą szesnastką zleję to dopiero jest coś!
                      > Tylko ludzie na ulicy się tak dziwnie za mną oglądają...nie wiesz
                      > czemu?tongue_out

                      Bo 10-12 to max...
                      Dżizes, przecież i w Elle, i w Cosmo o tym pisali.
                      No chyba że w którejś perfumie jest wanilia z Tahiti.
                      • sanrio Re: perfum??? 29.12.09, 15:23
                        ahahahaha
                        a ja czytałam w JOYu, że im więcej tym lepiej, ale może powinnam przestać czytać
                        JOYa...?
          • mniemanologia Re: perfum??? 29.12.09, 13:59
            A, to dobrze, ze mi przypomniałaś. Oprócz tych nędznych 3 butelek
            wód perfumowanych mam 10 buteleczek perfum. Stać mnie było. A co.
          • gryzelda71 Re: perfum??? 29.12.09, 21:13
            na parę butelek perfun raczej nie byłoby was stać....

            Serio?
          • generation-me Re: perfum??? 29.12.09, 22:18
            A ciebie na co stać? Zrób fotkę "tualetki", czekamy. Wszędzie mi się w oczy
            rzucają twoje złośliwe wpisy, coś ci nie wyszło ostatnimi czasy?
    • mara_jade73 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 13:48
      1.Opium, 2. Angel, 3. Dior Addict. 4. Dior addict dwa, 5. Chanel 5,
      6. Oriflame.
    • evenjo Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 13:52
      Niech policzę...Nina-Niny Ricci, Versace, cacharel, Lancome, Boss-
      chyba dwa , Guerlain, Kevin Klein, Cerutti, Dali, Arples & van
      Cleef, Boucheron. oprócz tej Niny nie pamiętam nazw-kto by je
      spamiętał?
    • tacomabelle Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 13:57
      Dwie buteleczki wody perfumowanej, na codzień i od święta, jedną
      perfumę na specjalne okazje, obecnie Creed. Więcej nawet nie
      chciałabym mieć bo lubię zmieniac zapach, więc jak się jedna kończy
      to dopiero zamawiam następną.
      • alanis11 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 14:04
        Nie wiem czy wiecie ale istnieją ludzie którzy nie odróżniją jednych od drugich
        i nie mając pojęcia jaka jest cena rynkowa czystych perfum oraz myląc je ze
        zwykłymi próbkami EDT wystawiają np na Allegro za grosze.
        • torba_podrozna Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 14:11
          Nina Ricci i YSL, poza tym jakies z rossmana ''perfumki'' i duzo
          pojedynczych probek, Gucci, Stella, Dior itd. W sumie rzadko uzywam
          perfum, bo lubie naturalny zapach. Oczywicie uzywam dezodorantu
          itp., ale perfumy na wyjsciasmile
    • elza78 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 14:00
      hehe ja tak sie patrze to niewiele zapachow popularnych wsrod kobiet mozna
      dostac w formie wlasnie perfum, wiekszosc dostepna jest wlasnie jako wody
      toaletowe lub perfumowane
    • anias29 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 14:10
      1 buteleczka perfum - prawdziwych z Paryża ;PP
      2 wody toaletowe (Light Blue D&G oraz wygrany ostatnio w internetowym konkursie
      Avon reklamowany przez Courteney Cox)
      • skanke a ja mam 15 takich 29.12.09, 14:15
        www.luxlux.pl/artykul/2316/najdrozsze_perfumy_swiata_clive_christian
        • mniemanologia Re: a ja mam 15 takich 29.12.09, 14:28
          Taaaa, też się nad nimi chwilę zastanawiałam, ale irys z Florencji
          (ten z nuty serca) jakoś dziwnie gryzł się z Rexoną na mojej skórze,
          więc sobie darowałam.
          • skanke wanilia z Tahiti zrównoważy rexonę 29.12.09, 14:33
            n/t
      • elza78 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 14:17
        anias napisz jaka "PERFUMĘ" z paryza przywiozlas wink
        • anias29 elza78 29.12.09, 19:43
          > anias napisz jaka "PERFUMĘ" z paryza przywiozlas wink

          Nie napiszęwink Mam uraz po tym, jak dostało mi się za podanie marki kombinezonu
          dziecka na tym forum;DDDD big_grinDD
          • elza78 Re: elza78 29.12.09, 20:11
            big_grin
            a bylo bylo smile
    • jusytka aktualnie dwie 29.12.09, 14:42
      Oba zapacy lubię i dobieram w zależności od nastroju wink
      A jeden z nich Dolce Vita Diora towarzyszy mi jeszcze od czasów
      studenckich
    • zebra12 Żadnej 29.12.09, 15:00
      Nie używam perfum. Wystarcza mi dezodoro.
      • sanrio Re: Żadnej 29.12.09, 15:24
        ej Zebra,to Ty ani kremów ani podkładów ani nawet perfumy?big_grin
    • peonies Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 15:32
      13 łacznie
      w stałym użytkowaniu 1 smile
    • truscaveczka Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 16:07
      3 w tym póki co żadnych drogich: Blase Maxa Factora, Essence of a woman
      Benettona i Yrię Yves Rocher.
      Ale właśnie jestem w trakcie dobierania porządnie zapachu z prawdziwego zdarzenia smile
    • burza4 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 16:19
      ze 20 buteleczek się uzbiera... najczęściej używam którychś z 3-
      4 "podręcznych" zapachów w ktorych akurat gustuję.
      • lola211 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 18:53
        Okolo 15, przestalam kupowac nowe, by zuzyc to co stoi na pólce,
        zanim zwietrzeje.
    • net79 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 19:32
      żadnej, wszystkie wypiłam butelki trza było wyrzucićtongue_out
      Poważnie od dawien dawna nie używam...
      raz na jakiś czas wodę toaletową o zapachu bambusa zdarzało mi się miećsmile
      • bellinetta Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 19:52
        Bardzo lubię perfumy i mam ich sporo smile
        teraz mam:
        -Kenzo Ca Sent Beau
        -Christian Dior J'adore
        -Lolita Lempicka
        • rmroczek Re: Ile macie butelek perfum? 27.01.10, 09:09
          Ja mam cztery ale żona z piętnaście. Co najlepsze z każdych kolejnych jeszcze bardziej się cieszy, więc nie muszę kupować wyszukanych prezentów. Jedno jest pewne, z perfumów i wód toaletowaych najbardziej cenimy sobie zapachy Christian Dior
    • aluc Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 20:17
      l'eau par kenzo
      cos tam paco rabanne i coś tam lacoste co nie wiem, jak się nazywa, bo
      stary mi kupuje
      chanel no 5
      j'adore diora
      oraz trzy kilo próbek

      zaliczylam?

      dezodorant mi nie wystarcza, bo ten akurat muszę mieć bezzapachowy wink
    • gryzelda71 Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 21:23
      Dior J'adore
      Givenchy Very Irresistible
      Giorgio Armani Idole d’Armani
      Escentric Molecules Molecule 01 i dopiero te mnie zadziwiły.
    • cherry.coke Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 21:26
      Ja mam jedna wode toaletowa Bulgari (ciezsza) i jedna Yves Rocher (lzejsza) i
      jakims cudem zyje.
    • demarta Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 22:02
      staram się mieć zawsze 3: na lato, na zimę, na wyjścia.
      aktualnie mam 2: na zimę, na lato, na wyjścia 0 (w styczniu muszę
      się za czymś rozejrzeć). próbki oddaję mamie.
      no i zawsze jak mam więcej niż 2-3 buteleczki, to któraś zmienia
      jednak zapach, nietrzymana w lodówce, robi się taka psieeeeee, manie
      więc wg mnie większej ilości się nie opłaca, bo tak czy siak albo
      używana pachnie nie tak jak powinna pierwotnie, albo ląduje w koszu.
    • franczii Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 22:11
      ja mialam 3 zapachy edp i 1 edt ale jeden edp wyrzucilam bo zmienil zapach i
      ostaly sie tylko 2 , ktore mam nadzieje zuzyc dopoki nic sie z nimi nie zrobi.
      Kusi mnie zeby co nowego kupic bo uwielbiam perfumerie ale nie lubie marnotrastwa
      Pytanie do rekordzistek majacych po kilkanascie flakonikow. W jakim czasie
      jestescie w stanie to wszystko zuzyc ? I nie psuja sie lub przynajmniej nie
      wietrzeja jak trzymacie np. 3 lata ?
      • donkaczka Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 22:19
        nie wietrzeja, niekotre maja ponad 3 lata, a pachna jak kiedys i rownie trwale
        ja mam za duzo, ale mam opory zeby sie perfumowac kiedy mam noworodka w domu,
        potem musze znow przywyknac, a nawyk kupowania mi kurcze zostal

        i mam jedne perfumy, 20ml, majatku nie kosztowaly kilkaset zlotych bodajze,
        blizej 500 niz tysiaca, akurat moj ukochany zapach
        wiec to chyba nie taki znow oszalamiajacy wydatek?
    • phoney Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 22:22
      Osiem
    • katka_tk Re: Ile macie butelek perfum? 29.12.09, 22:31
      Tak żeście się czepiły tych perfum i wód, że poleciałam sprawdzićtongue_out
      i tak:
      Forever and ever- Dior- EDT (seria limitowana liczy sięwinktongue_out
      Touch of pink- Lacoste- EDT
      Pur Desir de Pivoine- Yves Rocher- EDT fraiche
      Euphoria Blossom- Calvin Klein- EDT

      Wszystkie dość słodkie, aż dziw, zwykle wybierałam raczej świeże.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka