magda_mp
26.01.10, 11:17
Tak sobie pomyślałam, że może Wy mi pomożecie. Jestem obecnie na
macierzyńskim, do pracy powinnam wrócić w połowie maja (Hania będzie
miała 7,5 miesiąca) a ja zastanwiam się nad kolejną ciążą. Jest to
bardzo trudna decyzja, są i plusy i minusy. Proszę o obiektywny (na
tyle, na ile się da) komentarz. Kolejność argumentów (i za i
przeciw) jest przypadkowa. Zaznaczę dodatkowo, że oboje z mężem od
początku planowaliśmy trójkę dzieci. U mnie trochę się to zmieniło
po pierwszym traumatycznym porodzie ale obecnie moją kondycję psycho-
fizyczną oceniam na 4+
Przeciw:
1) Jak to wpłynie ma mojego obecnie 4-letniego syna. Dopiero
urodziła się Hanka, co w sposób zasadniczy zmieniło jego świat a za
kolejne powiedzmy 12-14 miesięcy miałoby pojawić się kolejne dziecko,
2) mogę sobie nie poradzić zarówno fizycznie jak i psychicznie,
3) może zmienić się nasza sytuacja finansowa; jesteśmy dobrze
sytuowani i mamy zawody, w których zawsze będzie można przyzwoicie
zarobić. O ile nie wydarzy się coś losowego to nie powinno być
problemu,
4) abstrahując od punktu powyżej, więcej czasu może zająć mi powrót
na rynek pracy,
5) (jeszcze ) mniej czasu dla siebie i męża
"Za":
1) posiadanie 3ki dzieci, a później powrót do pracy; w przeciwnym
razie wrócę "na chwilę" (mam 32 lata, więc może na 2,3 lata) a
później znowu będę miała przerwę; może też być tak, że później się
już nie zdecyduję na trzecie dziecko,
2) więcej rodzeństwa dla dzieci - jestem zdania, że wychowywanie się
z rodzeństwem jest dla dziecka lepsze,
3) nie musiałabym obecnie dla Hani i Karola szukać opieki; Hanka:
albo opiekunka albo żłobek albo jedno i drugie, to samo z Karolem,
odebrać go z przedszkola i siedzieć z nim do czasu kiedy wrócę z
pracy - pewnie do 17,18 po południu,
4) w moim zawodzie mam możliwość stałego się rozwijania i
doszkalania - swój wolny czas przez te kolejne kilkanaście miesięcy
mogłabym poświęcić na przygotowanie się do egzaminów zawodowych,
To jest to co wymyśliłam. mam w związku z tą decyzją spory mętlik w
głowie więc mogłam coś przegapić. Prosze o komentarz. Z góry
dziękuję.