Mieszkam w małej miejscowości, blisko dzikiej łąki i pola; tam
najcześciej wychodze na spacery z psem. Modne jest teraz sprzatanie
po swoim psie, ale:
1. nawet gdybym zgarnęła kupę do woreczka, to musiałabym nieść ją do
domu, bo koszy miejskich w tej okolicy nie ma
2. latem mój mały pies łazi w trawie, która sięga mi po kolana a
jego całkowicie zakrywa. Jak w takiej sytuacji znaleźć kupę? Pies
nie chodzi na smyczy, biega luzem i niespecjalnie interesuje mnie
moment jego załatwiania się.
3. kiedy zdarzy mu sie narobić na drodze lub chodniku, szukam patyka
i przerzucam kupę w krzaki.
A teraz możecie mnie zlinczować