Dodaj do ulubionych

Matki Polki po 30-stce chcą mieć tylko jedno dz...

03.02.10, 15:06
Smutne Ciekawe czy owi mezczyzni mysla o ilosci rozwodow.Mysle ze
kobiety nie chca dzieci po 30-tce bo przejzaly na oczy ze
prawdziwych mezczyzn,ojcow mamy jak na lekarstwo.Tez jestem po i tak
nie chce dziecka ale to nic wspolnego nie ma z checia lecz
obserwowana realnoscia.Jak widze co owi tatusiowie wyprawiaja za
plecami kochanych zon to az sie skora jezy na plecach.Zazdroszcze
parom szczesliwym ,szanujacym sie ,...ale czy to istnieje ?Raczej
jest to zajwisko krotkotrwale.
powodzenia dla tych co wierza w wieczne malzenstwa.
Obserwuj wątek
    • agap29 Matki Polki po 30-stce chcą mieć tylko jedno dz... 03.02.10, 15:13
      Żenujący poziom artykułu, Brak rzetelnych danych, wnioski z d...
      • shelmahh dookoła.. 03.02.10, 15:41
        ..dookoła mnie jest świat gdzie kobiety po 30 nagle dostają małpiego rozumu i
        okazuje się, że one to w zasadzie nie chciały mieć dzieci, w sumie to chciały
        mieć weselsze życie, spotykać różnych facetów bo małżeństwo to nuda i
        rutyna..codziennie cholera trzeba coś robić dokoła dzieci a np taki facebook
        jest fajniejszy, można z kimś poklikać, znaleźć kolegę fajnego, któremu można
        okazać zainteresowanie, wrzucić te lepsiejsze zdjęcia by ktoś zaznaczył, że
        "lubi"...po co tracić czas na męża? no po co? nuda!

        moim zdaniem kobiety mają teraz bardzo dobrze - obowiązki w dużej części są
        dzielone, dziećmi zajmują się ojcowie, organizują dla nich ciekawe atrakcje,
        gotują, starają się, dbają o kobietę, dają kwiaty i komplementują, dbają też o
        siebie by kobieta nie była z jakimś troglodytą. kobiety mają więcej czasu dla
        siebie ale co za tym idzie, w mojej opinii przez to zaczynają "szukać wrażeń" -
        jeśli nie mają jakiejś pasji! bo w domu jest nuda.............nie ma
        adrenaliny......

        i to jest fakt!

        obserwuję taki trend (oczywiście nie chcę generalizować) i jest mi smutno bo
        wielu facetów przekonało się do życia partnerskiego, ale czy przez to stało się
        wszystkim lepiej? jak to mówi moja Mama - głupoty robi się z nudów i coś w tym
        niestety jest..więcej czasu dla siebie i nie zawsze wiadomo co z nim zrobić więc
        zaczyna się poszukiwanie..........

        ehhhh..
        • bracialwieserce Re: dookoła.. 03.02.10, 18:20
          Strasznie uogólniasz i robisz z babek jakiś głupi gatunek. Ale dobrze, żęś
          napisał, ze to Twoje zdanie.
    • mniemanologia Re: Matki Polki po 30-stce chcą mieć tylko jedno 03.02.10, 16:23
      To w końcu po 30-stce czy po 35-tce?
      I dlaczego nikt nic nie wspomina o spadku motywacji wynikającym ze
      strachu - że po 35-tce wzrasta ryzyko nieporawidłowości
      genetycznych? Tyle się o tym trąbi, a tu - jakby zapomniano; jakby
      każda kobieta była zdolna do rodzenia dzieci aż do śmierci.
      • bri Re: Matki Polki po 30-stce chcą mieć tylko jedno 20.02.10, 11:17
        No właśnie, szczególnie, że dostęp do badań prenatalnych jest
        skandaliczny, a nawet jeśli coś będzie nie tak, może się okazać, że
        aborcja będzie niemożliwa.
    • miroo Głupi artykuł, komentarze jeszcze gorsze... 03.02.10, 16:28
      Jaki jest świat każdy widzi... i każdy ma jakiś wpływ na swoje
      życie... chcesz imprezować - imprezuj... chcesz siedzieć przy
      kominku z dziećmi - siedź... każdy może żyć tak jak chce...

      artykuł: może jakieś dane? jakieś potwierdzenie tezy artykułu? Coś
      konkretnego? Badania w naukach społecznych mają swoją metodologię a
      sam artykuł przeczy tezie i życiowemu doświadczeniu, że kobietom po
      30 stce zaczyna się mocno spieszyć z dziećmi..

      Tymczasem na forach do głosu (tak jak tutaj) dochodzą chyba tylko
      ofiary, które sobei w życiu nie poradziły, siedzą i płaczą bo ich
      wymarzony obraz życia się nie spełnił i wylewają swoje frustracje
      oskarżając innych i oceniająch moralnie...
      • mniemanologia Re: Głupi artykuł, komentarze jeszcze gorsze... 03.02.10, 16:40
        Uuu, no to mi pojechałeś big_grin
        właśnie mnie się wydaje, że po 30., a przed 35. kobietom się
        spieszy, bo to taki trochę ostatni dzwonek. A po 35. - chęci
        gwałtownie przechodzą. Zauważ, że w artykule pisze się, że "po 30-
        stce", a dane podaje się dla przedziału 30-35 (dobra, dobra, wiem,
        że to też jest "po 30-stce", ale to równie dobrze można by
        powiedzieć, że kobietom po 25-tce, prawda?).
        A z tym nieradzeniem sobie, płakaniem i niespełnionym wymarzonym
        życiem to akurat u mnie trafiłes jak kulą w płot.
        • miroo akurat u ciebie.. 03.02.10, 17:30

          mniemanologia napisała:

          > Uuu, no to mi pojechałeś big_grin
          > właśnie mnie się wydaje, że po 30., a przed 35. kobietom się
          > spieszy, bo to taki trochę ostatni dzwonek. A po 35. - chęci
          > gwałtownie przechodzą. Zauważ, że w artykule pisze się, że "po 30-
          > stce", a dane podaje się dla przedziału 30-35 (dobra, dobra, wiem,
          > że to też jest "po 30-stce", ale to równie dobrze można by
          > powiedzieć, że kobietom po 25-tce, prawda?).
          > A z tym nieradzeniem sobie, płakaniem i niespełnionym wymarzonym
          > życiem to akurat u mnie trafiłes jak kulą w płot.
          >
      • theorema Re: Głupi artykuł, komentarze jeszcze gorsze... 04.02.10, 00:41
        A dla uscislenia...ile masz lat i czy masz dzieci? Wiem, ze forum jest
        anonimowe, ale ja np. jestem potwierdzeniem tez stawianych w tym artykule.
        Niedlugo skoncze 32 lata i nie planuje miec dzieci. Wcale mi sie nie "zaczyna
        mocno spieszyc". Nie mam zadnych frustracji, po prostu nie czuje sie na silach
        donosic ciazy, wychowac dziecka, zwlaszcza niemowlaka, ktorego trzeba miliony
        razy podnosic, brac na rece itd.Nie czuje sie na silach zapewnic mu bytu
        materialnego bo sama jestem gola i bosa(ale MNIE to w zyciu nie przeszkadza! nie
        mam aspiracji finansowych...) nie czuje sie na silach odpowiedziec na pytanie
        "po co?" mi to dziecko. Na pytanie "dlaczego" wystarczy odpowiedz "bo chce". Ale
        po co? Co chcialabym przekazac nowemu czlowiekowi powolanemu przeze mnie na
        swiat? Co chcaialbym mu z siebie dac oprocz zmeczenia? Nie jestem zadna
        karierowiczka, ale nie wyobrazam sobie posiadania dziecka. I im jestem starsza
        tym bardziej wiem, ze to jest swiadome, odpowiedzialne myslenie - nie macica,
        tylko mozgiem. Jakiez to "niekobiece", prawda?
        • stara_dominikowa Re: Głupi artykuł, komentarze jeszcze gorsze... 04.02.10, 10:15
          theorema napisała:
          I im jestem starsza
          > tym bardziej wiem, ze to jest swiadome, odpowiedzialne myslenie - nie macica,
          > tylko mozgiem. Jakiez to "niekobiece", prawda?

          To wszystko piękne i niby się zgadzam. Jednak najpiękniejsze rzeczy w życiu mało
          mają wspólnego z myśleniem - stan ostrego zakochania, seks, więź rodzinna, a w
          końcu potrzeba kochania jeszcze kogoś - dziecka.
    • kamelia04.08.2007 Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 16:42
      "Poza tym większość z nich chce (albo też musi) pracować, żeby wspomóc męża w
      utrzymaniu rodziny"

      a wydawało mi się, że kobieta i mężczyzna otrzymują rodzinę, a nie że
      mężczyzna utrzymuje, a kobieta co najwyżej mu pomaga (bo musi).

      Tekst ten pisał ktoś o patriarchalnych poglądach, usiłujący udawać nowoczesnego.
      • mniemanologia Re: Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 16:54
        kamelia04.08.2007 napisała:

        > a wydawało mi się, że kobieta i mężczyzna otrzymują rodzinę, a nie
        > że mężczyzna utrzymuje, a kobieta co najwyżej mu pomaga (bo musi).

        Zupełnie nie rozumiem, o co Ci chodzi smile
        Żona pomaga mężowi zarabiać na dom, za to mąż pomaga jej w domowych
        obowiązkach smile
    • redaktorpajacewicz Pamiętacie Seksmisję Machulskiego? 03.02.10, 16:47
      Genialny film, kiedyś odczytywany jako metafora tego całego gówna
      jakim był PRL i komuna dziś nabiera nieco innego znaczenia. Ta słynna
      pigułka którą panie brały w tym filmie,i panie które biorą pigułki
      dzisiaj, z popędem sexualnym zamienionym na pęd ku karierze -
      zupełnie jak w Seksmisji,dzięki pigułce której ubocznym efektem jest obniżenie libido-panie dziś wybierają karierę, a raczej jakiś szajs
      który wydaje IM się karierą np.postaci wklepywania w komputer faktur
      w wielkiej korporacji choć są i takie które karierę przez duże "K"
      robią - niestety płacą za to wysoką cenę, a raczej ich najbliżsi,
      kiedy darcie mordy na personel i inne korporacyjne tricki przenoszą
      do domku na męża i dzieci.Czasami też widzę na "zamkniętych"
      imprezach firmowych z dala od domku jak odreagowują,"dają czadu" brrr
      • mniemanologia Pamiętamy. I pamiętamy też... 03.02.10, 17:24
        ...że pan Machulski przyznał, że "Wtedy wydawało mi się oczywiste,
        że robię sobie jaja. Ale dziś widzę, że coś było w powietrzu -
        przyzwolenie na pewne żarty, zachowania. Prus napisał "Emancypantki"
        ponad sto lat temu, ale nasza patriarchalna mentalność przetrwała."
        i że jest w tym samym obozie, co feministki.

        Dla Ciebie film nabiera jednego znaczenia, dla jego twórcy - innego.
    • borabora3 Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 17:01
      Zgadzam się z panią Środą. Mam 35 lat i jedno chorowite dziecko, nie mam
      rodziców (sama jestem późnym dzieckiem po 40.), więc poszłam na wychowawczy -
      efekt - straciłam pracę, drugi raz już tego "błędu rozrodczego" nie popełnię.
      W gospodarce rynkowej mało który pracodawca jest wyrozumiały dla problemów
      rodzinnych pracownika, w końcu firma nastawiona jest na zysk, a nie na
      generowanie strat, a prawie każdego można zastąpić na stanowisku kimś innym -
      młodszym, dyspozycyjnym etc. Po drugie - myślę o przyszłości swojego dziecka,
      co z tego, że mogłoby mieć rodzeństwo, skoro nas z mężem na to nie stać,
      poziom pensji w Polsce jest przecież żenująco niski. Nie dziwię się, że
      rozmnażanie deklarują bogaci mężczyźni po 30., w końcu ich stać nie tylko na
      utrzymanie niepracującej żony i trójki dzieci, ale i na posłanie ich do
      prywatnych przedszkoli i szkół(znam taki przykład).
    • jagger2009 Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 17:10
      chyba wszystkim jest wiadomo ze faceci mentalnie sa 5 lat do tylu za
      kobietami i to jest wlasnie wytlumaczenie w ogole faceci so do tylu
      ze wszystkim
      • lalunia23letnia Re: Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 17:22
        To forum gada tylko o dzieciach. Matko! Nie chcę mieć dzieci, nie
        zamierzam, Dibrze m itak, jak jest. Mma fajne cialo, kupe czasu,
        pieniądze, życie. A nie problemy typu: on nie chce sie ze mna
        kochac, przytylam 100kg, dziecka zabkuje, tesciowa............
        A!!!
        • mniemanologia Re: Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 17:25
          Może dlatego, że to forum "Emama"?... Hm...
          smile
        • joanna29 Re: Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 17:30
          Jak to się stalo, że na forum "EMAMA" rozmawia się o dzieciach? To
          powinno być zakazane!!!

        • montia 32letnia lalunia:)) 03.02.10, 17:37
          laluniu-masz siweta racje!!!
          mam 32 lata, pracuje na siebie, jezdze po swiecie, ciágle sie
          doksztalcam, spotykam sie z kim, kiedy i gdzie chcesmile)))
          wolno mi wszystko, bo zadne mi dziecko nie placze ze nie mam zamiaru
          byc matka polkasmile)
          i wszyscy mi mowia ze wygladam na 22-25 latsmile)))))))))))))))))
          i pytaja jak ja to robiesmile)
          odp: zadnego meza, zadnych dzieci!!!i]]POROD RUJNUJE
          KOBIETE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          [/i]
          • lykaena Re: 32letnia lalunia:)) 03.02.10, 17:57
            ha ha ha
          • echtom Re: 32letnia lalunia:)) 03.02.10, 18:50
            Prędzej czy później i tak zwiędniesz smile
            • gazeta_mi_placi Re: 32letnia lalunia:)) 03.02.10, 18:58
              Ale przynajmniej piczkę będzie miała wąską i nie będzie popuszczać moczu jak co druga z Was po porodzie naturalnym (dane statystyczne) big_grin
              • echtom Re: 32letnia lalunia:)) 03.02.10, 21:19
                W takim wieku na tę piczkę i tak nie znajdzie już chętnych wink
                • ahhna Re: 32letnia lalunia:)) 04.02.10, 16:39
                  Za to zacznie płakać, że wszyscy znajomi wsiąkli w dom i rodzinę, a
                  ona bidula, sama została wink
                  • suazi1 Re: 32letnia lalunia:)) 18.02.10, 10:27
                    Znam taką jedną lalunię. Przebudziła się ostatnio ze swojego
                    pięknego snu o podróżach i singlowaniu. O jakieś 15 lat za późno...
              • myszka1202 Re: 32letnia lalunia:)) 04.02.10, 00:58
                gazeta_mi_placi napisała:

                > Ale przynajmniej piczkę będzie miała wąską i nie będzie popuszczać moczu jak co
                > druga z Was po porodzie naturalnym (dane statystyczne) big_grin

                i dlatego coraz więcej cesarek smile polecam smile
              • a_gurk Re: 32letnia lalunia:)) 06.02.10, 00:13
                Cwiczona i nie nacięta chamsko nie popuszcza. Za to jakby bardziej
                chętna.
          • sloneczkoo1980 Re: 32letnia lalunia:)) 03.02.10, 20:10
            faktycznie swietna argumentacja.. pozazdroscic..
            Ja mam 30 lat, od 2,5 roku szczesliwa mezatka i w 24 tygodniu ciazy i nie wiem na ile wygladam, mowia ze na 16 - 18 smile często przy kasie pytają o dowod tozsamosci smile
            i to jest pytanie jak ja to robie smile)
          • myszka1202 Re: 32letnia lalunia:)) 04.02.10, 00:56
            montia napisała:

            > laluniu-masz siweta racje!!!
            > mam 32 lata, pracuje na siebie, jezdze po swiecie, ciágle sie
            > doksztalcam, spotykam sie z kim, kiedy i gdzie chcesmile)))
            > wolno mi wszystko, bo zadne mi dziecko nie placze ze nie mam zamiaru
            > byc matka polkasmile)
            > i wszyscy mi mowia ze wygladam na 22-25 latsmile)))))))))))))))))
            > i pytaja jak ja to robiesmile) > odp: zadnego meza, zadnych
            dzieci!!!
            i]]POROD RUJNUJE
            > KOBIETE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            [/i]

            To tak jak u mnie smile wszystko sie zgadza, tylko jestem 3 lata młodsza.

            Ale ja mam inną odpowiedź:

            fajny mąż, świetna córka i na starość samotność i zgorzkniałość mi nie grozi tongue_out
        • binka-net Re: Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 17:48
          lalunia23letnia napisała:

          > To forum gada tylko o dzieciach. Matko! Nie chcę mieć dzieci, nie
          > zamierzam, Dibrze m itak, jak jest. Mma fajne cialo, kupe czasu,
          > pieniądze, życie. A nie problemy typu: on nie chce sie ze mna
          > kochac, przytylam 100kg, dziecka zabkuje, tesciowa............
          > A!!!


          Jak nie chcesz mieć dzieci to twoja sprawa.Nie wszystkie kobiety są
          stworzone by być matkami.W twoim przypadku pewnie też.Może dla
          ciebie jest ważne ciało,wolny czas.....itp.ale ja nigdy bym się z
          tobą nie chciała zamienić,być egoistką i myśleć tylko o sobie!Ja
          jestem matką po trzydziestce czwórki dzieci i nie mam takich
          dylematów!
        • q-ku rzeczywiście nie zasługujesz na dziecko 04.02.10, 00:16
          popieram żebyś go nie miała
      • cloclo80 Re: Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 04.10.10, 16:25
        Ja, tyle że faceci nie dojrzewają dopiero gdy zobaczą "świadectwo z czerwonym paskiem" na teście ciążowym.
    • echtom Re: Matki Polki po 30-stce chcą mieć tylko jedno 03.02.10, 17:27
      Najbardziej mnie rozbawiło, że ci nasi mężczyźni tacy religijni, że biskupów się słuchają big_grin A tak w ogóle macierzyństwo w wieku 35+ chyba nigdy nie było dominującym trendem, więc skąd zdziwienie, że kobiety nie chcą?
    • ulanzalasem Re: Matki Polki po 30-stce chcą mieć tylko jedno 03.02.10, 17:51
      sophie04 napisała:

      > Smutne Ciekawe czy owi mezczyzni mysla o ilosci rozwodow.Mysle ze
      > kobiety nie chca dzieci po 30-tce bo przejzaly na oczy ze
      > prawdziwych mezczyzn,ojcow mamy jak na lekarstwo.Tez jestem po i tak
      > nie chce dziecka ale to nic wspolnego nie ma z checia lecz
      > obserwowana realnoscia.Jak widze co owi tatusiowie wyprawiaja za
      > plecami kochanych zon to az sie skora jezy na plecach.Zazdroszcze
      > parom szczesliwym ,szanujacym sie ,...ale czy to istnieje ?Raczej
      > jest to zajwisko krotkotrwale.
      > powodzenia dla tych co wierza w wieczne malzenstwa.


      Dowiedziałaś się tego z Naj, Tiny (są jeszcze te tytuły?) czy jakiegoś poranka w jednej ze stacji?
      A co wyprawiają kochane żony i matki za plecami mężów? Jeśli np. 30%(może to było mniej, ale chyba nawet więcej. Dotyczy to Niemiec i tego, że coraz więcej panów decyduje się na badania DNA) mężczyzn żyjących a małżeństwie nie jest ojcami wychowywanych dzieci to winni są faceci? To oni za plecami żon namówili kosmitów do zapłodnienia własnych partnerek obcymi plemnikami suspicious
      Twój post wskazuje jednoznacznie, że masz jakieś uprzedzenia do płci przeciwnej (to jest choroba).
      A to, że np. mężczyźni zdradzają jest oczywiste, nie jest to odkryciem, ale dotyczy to również kobiet - tylko, że one z tym się lepiej kryją, rzadziej wpadają, w badaniach i ankietach częściej oszukują ;] Niestety panowie przez swoją naturę się tym chwalą xD
      Poza tym, wizyta listonosza, hydraulika, sąsiada, etc. to nie przypadkiem domena filmów porno (raczej starych). A zdecydowana większość pań to mężatki ;] Panowie nie mieliby jak wytłumaczyć się, że sąsiadka czy pani hydraulik spędziła i u nich 40 minut pomagając przesunąć szafę czy naprawiając kran...
    • marek.lipski Polki po 30 chcą mieć dziecii.!Money,pieniadz i 03.02.10, 17:52
      perspektywy.Polki jak i Panie z EU(i z Izraela)pragna dzieci i
      zabezpieczen finansowych.Nawet przy niewolniczych pensjach w Polsce?
      Znajduja alternatywy w EU co jest mozliwe.CBOS gratuluje zartu
      statystycznego i medialnego.Powaznie.CBOS ma strach przed wladzami
      dlatego ten sondaz.Maly przyklad:20.000 polskich firm w Berlinie.
      Setki tysiecy Euro co miesiac wplywaja z Kindergeld do Polski
      z Berlina!!Przy 3 dzieci?500 Euro!Czyli tylko 2000 zlotych
      miesiecznie.Zaznaczam ze to maly przyklad.Tragedia w Polsce jest
      platna dla dzieci medycyna!Ale to inny temat.
    • marek.lipski Polki kochaja dzieci i rodzine.Sondaze byly i beda 03.02.10, 18:09
      Ciekawy artykul.Mam nadzieje ze potraktujecie informacje z CBOS
      kabaretowo.Rodzina to nie tylko milosc,seks,dzieci ale i pieniadze
      potrzebne do realizacji projektu "rodzina".Polki jaki i Rosjanki
      kochaja dzieci,rodzine.Jesli sa odpowiednie zabezpieczenia to nie
      ma granic,oprocz fizjologicznych i wiekowych,dla wspanialych kobiet
      z Polski.....
      Podobne info w linku do gazety prawnej.
      www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/389750,mezczyzni_bardziej_chetni_do_posiadania_dzieci_niz_kobiety.html

      Lub w sfora.pl
      www.sfora.pl/Polki-juz-nie-chca-dzieci-za-to-Polacy-a16010
    • rarely jezeli do 30 kobieta wciaz nie ma dziecka 03.02.10, 18:09
      tzn ze jest wygodna i leniwa wiec trudno sie dziwic ze tak jest wynik
      sondy
    • mineyko Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 18:27
      Jakie to szczęście, że osiągnąwszy poważny wiek, przeżyłem życie w normalnym,
      względnie uporządkowanym społeczeństwie!
      W tej sytuacji, za kilkanaście lat, nie zobaczę głupich singli - chlających,
      ćpających i w końcu wieszających się z rozpaczy!
    • beatrix13 a co w tym zaskaującego? 03.02.10, 18:37
      żyjemy w kraju, w którym 2 mln "tatusiów" nie łoży na dziecko;matka
      jest niepożądanym pracownikiem; drogie przedszola,a opiekunki życzą
      sobie tyle ile matka jest w stanie zarobić

      sami panowie jesteście winni takiej sytuacji
      • gazeta_mi_placi Re: a co w tym zaskaującego? 03.02.10, 19:02
        >opiekunki życzą
        sobie tyle ile matka jest w stanie zarobić.

        Pewnie.
        Najlepiej żeby pracowały charytatywnie,co?

    • lesny_dziadzio Korki i masakra w pociągach - oto odpowiedź 03.02.10, 19:15
      Korki i masakra w pociągach - oto odpowiedź. Wszystko w temacie. Jak
      odebrac dziecko z przedszkola, jak nie można przewidzieć, o której
      się wróci do domu. Poza tym pracodawcy często wymagają pracy po
      godzinach.
    • polskitata w 2/3 o rozwód wnoszą kobiety,5% ojców może wychow 03.02.10, 19:35
      w 2/3 o rozwód wnoszą kobiety,5% ojców może wychowywać swoje
      dzieci/tyle dostaje opiekę na dzieckiem/ reszta dostaje kontakty.
      Ojcowie w Polsce są dyskryminowani, dzieciom odbiera się
      prawo do obojga rodziców po rozwodzie.
      • beatrix13 Re: w 2/3 o rozwód wnoszą kobiety,5% ojców może w 03.02.10, 19:39
        widocznie w większości nie nadajecie się na mężów i ojców, skoro
        was mamusie na Piotrusiów Panów i rachityczne mimozy emocjonalne
        wychowały
        • polskitata w komunie polacy nie zasługiwali na wolność 03.02.10, 19:50
          w komunie polacy nie zasługiwali na wolność, bo była komuna
          Kobieto , mamy stronnicze sądy w 83% składające się z kobiet,
          tu zróbmy najpierw parytet ,
          i współwychowywanie tak jak jest na świecie
          a nie dziecko i alimenty kobiecie a ojca zaszczuć

          beatrix13 napisała:

          > widocznie w większości nie nadajecie się na mężów i ojców, skoro
          > was mamusie na Piotrusiów Panów i rachityczne mimozy emocjonalne
          > wychowały
          >
          >
          >
          >
          • pinup Re: w komunie polacy nie zasługiwali na wolność 03.02.10, 20:14
            ja bym bardzo chciala, zeby to rownouprawnienie ojcow polegalo na tym
            zeby to oni dostawali dziecko po rozwodzie. jestem jak najbardziej
            za! taki tatus, ktory najczesciej odchodzi z walizka do kochanki nie
            marwi sie o dziecko, bo przeciez zostawia je z darmowa opiekunka. to
            matka zostaje w psychicznej rozsypce, a do tego musi wykonywac
            codzienne obowiazki. wspolwychowanie to nie bycie weekendowym
            tatusiem, tylko stworzenie dziecku domu. ciekawe jakby sie te
            wszystkie romanse i nowe milosci toczyly, gdyby kochanka w inwentarzu
            razem z czyims mezem dostawala tez dziecko. niestety to kobiety musza
            zmienic swoje myslenie, bo same sobie robia krzywde zachowujac sie
            jak kwoki. zaden ojciec (poza patologicznymi przypadkami oczywiscie)
            nie zrobi wlasnemu dziecku krzywdy, wiec matki powinny po rozwodzie
            obarczac tatusia obowiazkami rodzicielskimi jak najczesciej. szkoda,
            ze unosza sie glupio pojetym honorem i wrecz utrudniaja kontakty z
            dzieckiem wyreczajac ojca z obowiazkow i dajac mu pelna wolnosc w
            cieszeniu sie nowym zwiazkiem.
      • atowlasnieja Re: w 2/3 o rozwód wnoszą kobiety,5% ojców może w 03.02.10, 21:17
        gdyby panowie przed rozwodem zajmowali się dziećmi tonagle na sali
        sądowej nie okazywało się że dziecko jest bardziej emocjonalnie
        związane z matką.

        Bo czego wy panowie chcecie? żeby sądy dały dziecko komuś kto uważa
        że spełnił obowiązek rodzicielski 9 miesięcy przed urodzeniem
        dziecka?
        • beatrix13 święta prawda 03.02.10, 22:54
          atowlasnieja napisała:

          > gdyby panowie przed rozwodem zajmowali się dziećmi tonagle na sali
          > sądowej nie okazywało się że dziecko jest bardziej emocjonalnie
          > związane z matką.
          >
          > Bo czego wy panowie chcecie? żeby sądy dały dziecko komuś kto
          uważa
          > że spełnił obowiązek rodzicielski 9 miesięcy przed urodzeniem
          > dziecka?

          ...............................
          ale oczywiście patriarchalini seksiści, najczęściej emocjonalne
          kaleki w postaci maminsynków żadnych obowiązków nie wypełniali,ale
          moc praw chcą mieć
    • polskitata Feminizm to ruina rodziny i psychiki dzieci izolow 03.02.10, 19:40
      Feminizm to ruina rodziny i psychiki dzieci izolowanych od swych
      ojców.

      Dzieci wychowywane bez ojca statystycznie dużo częściej nie kończą
      edukacji, lądują w wiezieniach.Dużo częściej niż inne dzieci mają
      problemy z uzależnieniami, częściej uciekają z domów i dużo częściej
      stają się rodzicami już wieku nastoletnim.
      „W przypadku separacji rodziców dziecko ma prawo do zachowania
      stałego, równoważnego i bezpośredniego związku z każdym z nich,
      otrzymywania opieki, edukacji i zdobywania doświadczenia od każdego
      rodzica i utrzymywania znaczących relacji ze swoimi przodkami i
      krewnymi od strony obojga rodziców”Prawo Włoskie ust.54


      W POLSCE ODMAWIA SIĘ DZIECIOM ICH PRAW DO OJCÓW
      • wildor Re: Feminizm to ruina rodziny i psychiki dzieci i 03.02.10, 20:01
        1. Trzeba być dobrym mężem, żeby żona nie chciała się rozwieść smile to
        wtedy dziecko będzie mieć oboje rodziców w domu.
        2. Nie wytykać feministkom, tylko podziękować innym przedstawicielom
        własnej płci, których brak troskliwości, olewactwo rodziny, brak
        zainteresowania losem dziecka, fizyczną nieumiejętnością sprawowania
        opieki nad dzieckiem, itp. sprawiły, że pokutuje stereotyp, że to
        kobieta jest od zajmowania się dzieckiem.
        3. Poza tym czy obecnie nie obowiązuje spisanie przed rozwodem
        jakiejś umowy między rodzicami określającej warunki sprawowania
        opieki nad dziećmi, które wypracowują sami między sobą i godzą się
        na nie?
        • polskitata wystarczy że kobieta zachce innego i już po rodzin 03.02.10, 20:06
          rodzinie,
          dziecko ma wtedy głęboko w poważaniu.

          A ma też zachęte ze strony sądów rodzinnych w których ma 100%
          pewności że dostanie dziecko i alimenty
          polscy sędziowie rodzinni o współwychowaniu nawet nie słyszeli

          TAKIE SĄ REALIA , PRZEJRZYJ NA OCZY
          MAMY EKSTREMIZM FEMINISTYCZNY W TYM KRAJU,
          ZAPYTAJ SIĘ KOGOŚ KTO BYŁ W TZW.SĄDZIE RODZINNYM
          ZANIM COŚ POWIESZ , PRZECZYTAJ STATYSTYKI
          2/3 POZWÓW ROZWODOWYCH WNOSZĄ KOBIETY,5% OJCÓW MOŻE WYCHOWYWAC
          SWOJE DZIECI
          TO JEST CHORE I ZŁE DLA DZIECI I RODZIN.
          Dzieci wychowywane bez ojca statystycznie dużo częściej nie kończą
          edukacji, lądują w wiezieniach.Dużo częściej niż inne dzieci mają
          problemy z uzależnieniami, częściej uciekają z domów i dużo częściej
          stają się rodzicami już wieku nastoletnim. A mówię to jako osoba
          która wyrosła sama bez ojca.


          wildor napisała:

          > 1. Trzeba być dobrym mężem, żeby żona nie chciała się rozwieść smile
          to
          > wtedy dziecko będzie mieć oboje rodziców w domu.
          > 2. Nie wytykać feministkom, tylko podziękować innym
          przedstawicielom
          > własnej płci, których brak troskliwości, olewactwo rodziny, brak
          > zainteresowania losem dziecka, fizyczną nieumiejętnością
          sprawowania
          > opieki nad dzieckiem, itp. sprawiły, że pokutuje stereotyp, że to
          > kobieta jest od zajmowania się dzieckiem.
          > 3. Poza tym czy obecnie nie obowiązuje spisanie przed rozwodem
          > jakiejś umowy między rodzicami określającej warunki sprawowania
          > opieki nad dziećmi, które wypracowują sami między sobą i godzą się
          > na nie?
          • wildor Re: wystarczy że kobieta zachce innego i już po r 03.02.10, 20:28
            Znam pana, który był w sądzie rodzinnym. Dostał prawo do opieki nad
            synem, a było to chyba ponad 15 lat temu. Dostał, ale to matka
            porzuciła rodzinę, jednak kontaktowała się potem z synem. A chłopak
            wyrósł na bystrego i bardzo inteligentnego, choć trochę skrytego,
            teraz już studiuje, trudny kierunek techniczny. Więc można.
          • pinup Re: wystarczy że kobieta zachce innego i już po r 03.02.10, 20:28
            2/3 pozwow wnosza kobiety bo mezczyzni nie chca sie rozwodzic. im
            jest wygodnie z zona i kochanka. po co od razu wszysko rozwalac?
            moi rodzice wlasnie rozwodza sie po 35latach. moj ojciec nie widzi
            problemu w tym, ze ma 20lat mlodsza kochanke i nie chce rozwodu. po
            co psuc obrazek, tlumaczyc sie przed znajomymi i rodzina?
            co do skutkow wychowania bez ojca to powiem ci jedno polskitato.
            zaluje ogromnie ze moja matka nie rozwiodla sie z ojcem lata
            temu.przez jej bezgraniczna milosc do kochanego tatusia, ktory od
            kiedy pamietam mial ja i mnie w d..ie, mam spaczona psychike i nie
            potrafie sie angazowac uczuciowo. gdyby zostawila go lata temu i
            wychowywala mnie sama, albo stworzyla nowa rodzine, moze byloby
            inaczej. dzieci to nie bezrozumne istoty, a doswiadczenia i
            obserwacje z dziecinstwa odbijaja sie czkawka przez cale zycie.
            rodzina dla dobra dziecka to prawdziwy dramat i zastanawiam sie kiedy
            w koncu ten mit upadnie.
            • alien999 Re: wystarczy że kobieta zachce innego i już po r 03.02.10, 21:36
              Co ty ciągle z tą kochanką!! Nudny jesteś i uprzedzony! A jeśli by ta kochanka
              była to co to ma do rzeczy / bo ma kochankę to nie ma mieć żadnych praw?

              • completely_new_me a po co mu prawa skoro i tak już nie ma ... 03.02.10, 22:23
                szacunku, miłości i autorytetu?
                takim ojcem się pogardza
              • pinup Re: wystarczy że kobieta zachce innego i już po r 04.02.10, 11:02
                bardzo wiele ma do rzeczy. jezeli facet odchodzi od zony i dziecka do
                kochanki to znaczy, ze ona, a w zasadzie on i jego aktualne kaprysy,
                sa wazniejsze niz rodzina. tacy tatusiowie najczesciej zostawiaja po
                sobie balagan do posprzatania, a jak namietnosc oslabnie to sobie
                przypominaja o tym, ze maja dziecko. oni najglosniej krzycza o
                niesprawiedliwosci sadow.
                uprzedzen nie mam, bo to historia stara jak swiat, ze facet nie
                odchodzi w pustke jak sie przestaje ukladac, tylko rozglada siue za
                nowa babeczka i jak sie chetna znajdzie to wtedy pakuje walizke. w
                koncu samotnosc jest malo zabawna. i to nie ja jestem nudna tylko wy
                ze swoim odwiecznym brakiem fantazji i egoizmem.
    • polskitata dla matki dziecko i alimenty filozofia feministek 03.02.10, 19:44
      dla matki dziecko i alimenty filozofia feministek
      a gdzie współwychowywanie dzieci
      gdzie równość płci przy sprawowaniu opieki nad dziećmi
      Może matki zaczną płacić alimenty na dzieci wychowywane przez ojców
      może wtedy coś zrozumieją .

      Od 1 października 2008 obowiązuje nowe prawo dotyczące opieki nad
      dziećmi na Florydzie.Wymaga ono planów wychowawczych od wszystkich
      rozwodzących się par z dziećmi które przychodzą do sądu.Floryda
      wprowadziła w ten sposób silną preferencje dla polityki utrzymania
      obojga rodziców dla dziecka poprzez częste i równoważne kontakty z
      dziećmi po separacji czy rozwodzie. Z prawa wyeliminowano niektóre
      dotychczas używane pojęcia, kontakty z dzieckiem, ustalenie miejsca
      zamieszkania dzieci przy jednym rodzicu,rodzic opiekun, piecza
      ograniczono sie tylko do użwania nazwy rodzic dla określenia
      rodzica. Nowe prawo kładzie nacisk na jak największy udział obojga
      rodziców w wychowywaniu dziecka.Opieka wspólna jest uważana za
      lepszą dla dziecka w każdym wieku, chyba że
      są dowody typu przemoc domowa lub zagrożenie zdrowia i życia
      dziecka. Wiele sądów Florydy posiada już aktualnie tzw. plan
      wychowawczy "time sharing model" Na przykład, Miami, Tampa West Palm
      Beach, dla rodziców którzy nie zgłoszą się ze zgodnym własnym planem
      wychowawczym sąd gdy nie będzie przeciwwskazań zastosuje go. Nowe
      prawo zabezpiecza obojgu rodzicom odgrywanie równorzędnej roli w
      wychowaniu dziecka.

      Plan wychowawczy Sądu okręgu West Palm Beach zakłada że dziecko
      przebywa z jednym rodzicem od czwartku po zajęciach (przedszkolnych
      lub szkolnych) do piątku do odwiezienia na zajęcia a w kolejnym
      tygodniu od czwartku po zajęciach do poniedziałku rano do
      odwiezienia na zajęcia.W przypadku braku zajęć w poniedziałek do
      godz. 18-ej. Pozostałe okresy wakacji świąt dzielone są po po
      połowie 50/50 przy czym krótkie święta 1 dniowe np.
      naprzemian.Pozostały czas z drugim rodzicem.

      1.Wprowadzono tzw. " Prawo pierwszeństwa rodzica" - Jeżeli drugi
      rodzic nie może osobiście opiekować się dzieckiem w wyznaczonych
      okresie podziału czasu (z powodu choroby, podróży, itp.),
      drugirodzic ma prawo pierwszeństwa w zastąpieniu go w opiece.
      2.Wprowadzono obowiązek informowania rodzica o tym gdzie przebywa
      jegodziecko jeśli przebywa poza domem czy szkołą np. wyjazdy .

      • triss_merigold6 Re: dla matki dziecko i alimenty filozofia femini 03.02.10, 19:50
        Porównywanie kontynentalnego systemu prawa z amerykańskim jest
        cokolwiek komiczne i nijak się ma do polskich realiów.
        • polskitata Masz kontynentalne z Włoch człowieku myśl 03.02.10, 19:57
          „W przypadku separacji rodziców dziecko ma prawo do zachowania
          stałego, równoważnego i bezpośredniego związku z każdym z nich,
          otrzymywania opieki, edukacji i zdobywania doświadczenia od każdego
          rodzica i utrzymywania znaczących relacji ze swoimi przodkami i
          krewnymi od strony obojga rodziców”Prawo Włoskie ust.54





          Treść Ustawy Włoskiej nr.54

          Na podstawie oryginału:
          www.italymag.co.uk/italy/parliament-passes-joint-custody-legislation

          Włoski senat dał ostatecznie zielone światło nowemu prawu, które
          wzmacnia szerszy dostęp do praw rodzicielskich rozwiedzionych ojców.
          Legislacja normuje pojęcie opieki wspólnej nad dziećmi w sytuacji
          kiedy rodzice się rozchodzą. Dotychczasowy sposób w którym opieka
          nad dzieckiem była przyznawana jedynie matce, teraz będzie
          przyznawana tylko w mniejszości przypadków.

          ,, Finalnie oboje z rodziców będą mieli równe prawa i zakres
          odpowiedzialności w sytuacji, kiedy żyją oddzielnie”, powiedział
          Podsekretarz Ministerstwa Sprawiedliwości Jole Santelli.

          " I dzieci będą miały niepodważalne prawo, by utrzymać stałe relacje
          z zarówno mamą i tatą. Po raz pierwszy przyjęto zasadę co do
          wychowania. Według tego prawa rozwód dwojga rodziców nie jest
          rozwodem dziecka z którym kolwiek z nich.”

          Nowa legislacja zrewolucjonizuje stosowanie prawa rodzinnego we
          Włoszech, wypowiadają się parlamentarzyści. W 2004r Włoskie sądy
          rodzinne powierzyły opiekę nad dziećmi wyłącznie matce w 84%, ojcom
          przyznano prawo do opieki w 6,5%, zaś opiekę łączną obojga rodziców
          przyznano w 8,8%. Nowe prawo, które miało poparcie w parlamencie,
          gwarantuje obu skonfliktowanym rodzicom prawo do regularnego
          kontaktu z ich potomkiem.

          To stanowi, że rodzice utrzymują dzieci finansowo według codziennych
          potrzeb i wspólnie podejmują wszelkie ważne decyzje dotyczące
          leczenia i edukacji dziecka. Według prawa, jeżeli rodzice nie mogą
          wspólnie dojść do porozumienia, powstają kwestie sporne, każde z
          nich jest uprawnione, by zwrócić się z żądaniem o rozstrzygnięcie
          sporu przed sądem rodzinnym.
          Jeżeli jedno z rodziców dywersjonuje poszanowanie porozumienia
          wspólnej opieki, sąd rodzinny może nałożyć grzywnę za krzywdzenie
          dziecka, albo drugiego rodzica, sąd może zmieni treść porozumienia
          powierzając opiekę drugiemu rodzicowi, albo nałoży grzywnę w
          wysokości od 75 do 5.000 euro.
          Chociaż praktycznie dzieci pozostają pod pieczą obojga rodziców,
          sądy nadal będą musiały decydować o szczegółach realnej opieki nad
          nimi. ,,Poparcie tego prawa było odważnym wyborem” – wypowiada się
          senator Emanuela Baio Dossi, akcentując, że to skończyłoby
          dyskryminację i zmieniłoby włoskie społeczeństwo.
          ,,To nie jest sprawa przymuszania rodziców do dostosowania się, ale
          zastosowania odpowiedzialnych decyzji i cywilizacyjnych zachowań
          celem ochrony dziecka”.
          W ocenie przedstawicieli organizacji pozarządowych związanych z
          ruchem obrony praw ojca którzy odnoszą się jednak do tego projektu
          krytycznie wskazując, że ma on braki i jest niekompletny. “Zawiły
          polityczny kompromis został jednak uchwalony, złe prawo spotkało
          się żądaniami milionów rodziców i oczekiwaniem ochrony dobra
          dzieci” – stwierdza Narodowa Federacja Wspólnego Wychowania ( FENBI )
          ,,Tam nie ma żadnych rozwiązań, aby rozstrzygnąć konflikt ( między
          rozdzielonymi rodzicami), nie ma żadnych środków odstraszenia
          niwelujących brak zgody ( porozumienia do wspólnej opieki), nie ma
          żadnej ochrony praw nieletnich”.
          Inne środowiska grup związanych z tematyką rodzinną mile widzą
          reformę, ale też i nie ukrywają rozczarowania, że proponowane
          rozwiązania nie są szersze. Prawo było ubogie, " wypowiada -
          stowarzyszenie (Grow Together), ale przynajmniej ustawa została
          uchwalona.
          To wyraża bardzo ważną zasadę, że rodzicem jest się na zawsze bez
          względu na separację, oboje rodziców ponosi odpowiedzialność za
          wychowanie dzieci” – powiedziano na forum Stowarzyszeń Włoskich
          Rodzin.
          Na podstawie oryginału publikacji:

          www.italymag.co.uk/italy/parliament-passes-joint-custody-legislation




          opiekarownowazna.pl
          • atowlasnieja Re: Masz kontynentalne z Włoch człowieku myśl 03.02.10, 22:06
            Brawo! Pieknę prawo!

            Ale zapytaj rozwiedzionych ojców ilu z nich dałoby radę ze
            stanu "wolnego" przejść w tryb "naprawdę półetatowy tata" skoro
            nawet "pełnoetatowi tatusiowie" baaardzo często są "niedzielnymi
            ojcami"?
            Jakby przypomniało im się domowe piekiełko bez darmowej opiekunki /
            kuchty / sprzątaczki to by chyba woleli płacić alimenty.
        • beatrix13 Re: dla matki dziecko i alimenty filozofia femini 03.02.10, 22:58
          triss_merigold6 napisała:

          > Porównywanie kontynentalnego systemu prawa z amerykańskim jest
          > cokolwiek komiczne i nijak się ma do polskich realiów.

          ......................
          tym bardziej,że w Polsce 2 mln pseudoojców zalega z obowiązkiem
          alimentacyjnym mając na to przyzwolenie patriarchalnego
          społeczeństwa,a w USA byliby zakałą społeczności i zasilaliby
          tamtejszy system penitencjarny
      • skwierka Re: dla matki dziecko i alimenty filozofia femini 07.02.10, 22:36
        to nie dokońca jest takie dobre, dziecko musi mieć swój rytm dnia i
        swoje miejsce na ziemi, żeby czuło się bezpiecznie,
    • polskitata Hańba zamiast współwych dzieci obiera się im TATĘ 03.02.10, 20:01

      www.opiekarownowazna.pl/ModelowePlanyWychowawcze.pdf
      www.opiekarownowazna.pl/
      Ojcowie są dla dzieci ich pierwszymi nauczycielami, mentorami i
      wzorcami.Pokazują przykłady sukcesów i pomagają nam osiągać
      sukcesy.Wspomagają nas w trudnościach, kochają nas nawet gdy ich
      zawiedziemy i zawsze stoją przy nas nawet gdy wszyscy inni nas
      opuszczą.
      A gdy ojców zabraknie, wiemy jakie szkody to wyrządza nam i naszym
      rodzinom.Znamy statystyki.Dzieci wychowywane bez ojca
      statystycznie dużo częściej nie kończą edukacji, lądują w
      wiezieniach.Dużo częściej niż inne dzieci mają problemy z
      uzależnieniami, częściej uciekają z domów i dużo częściej stają się
      rodzicami już wieku nastoletnim.
      A mówię to jako osoba która
      wyrosła sama bez ojca. Miałem heroiczną mamę i dziadków którzy
      wychowali mnie i moją siostrę. I pomimo ich nad zwyczajnego
      zaangażowania zawsze odczuwałem brak mojego taty. Brak Taty to coś
      co zawsze pozostawia ranę w sercu dziecka.
      • atowlasnieja Re: Hańba zamiast współwych dzieci obiera się im 03.02.10, 22:02
        A twoja mama wyrzuciła ojca za drzwi, została porzucona czy
        owdowiała?
      • mniemanologia Re: Hańba zamiast współwych dzieci obiera się im 04.02.10, 09:54
        Przemyśl, co to jest korelacja, a co zalezność przyczyna-skutek.
      • a_gurk Re: Hańba zamiast współwych dzieci obiera się im 06.02.10, 00:23
        Teoria to piękna rzecz. Ale ideały sa po to, aby w nie wierzyć,
        chociaż z rzeczywistościa nie mają dużo wspólnego.
      • edycja_kopiuj_wklej Re: Hańba zamiast współwych dzieci obiera się im 18.02.10, 07:29
        Czytam twoje notki, czytam i sie zastanawim i jak patrze na Twoje wypowiedzi to
        strasznie mi przypominasz osoby i sytuacje znaną mi ze znajomości koleżeńskiej.
        Dziewczyna poznała faceta, nawet pokochała, z tego wyszło dziecko,podłuższej
        znajomości okazałosię, ze facet to wyjatkowy maminsynek,wlasnie wychowywany
        przez matke i babcie, bez ojca. Nieułożyłoim się. Ona nie mogła wytrzymać z tym,
        że ważniejsza była od niej mama męża, no i wogóle facet okazał sie trochę ciapowaty.
        Sąd przyznał prawa matce, oczywiście wina sądui też krzyczła takie teksty o
        feminizacji,oniesprawidliwości itp...
        Tyle, że nawet jak by sąd przyznałtonie on by się zajmował, tylko jegomamusia...
        nawet jak odbiera dziecko na wizytach topodrzucamamusi...
        Ale to przeciez on jest doskonalym ojcem, a ze nie wie,jaki numer buta nosi syn
        i czy woli na sniadanie mleko czy jajecznice, to juz niewazne.
        To na pewno wina sadu...
        Oczywiscie nei generalizuje, to byl tylko jeden z przykladow i widzialam rowniez
        rodziny,gdzie ojciec dostalprawai doskonale zajmuje ie synem... Ale to sa wyjatki...
        Wiecmoze zanim zaczniesz zwalac na feminizm, kobiety itp, to zacznij walczyc z
        mezczyznami, zeby jednak wiecej czasu i uwagi poswiecali swoim dzieciom.
      • deodyma Re: Hańba zamiast współwych dzieci obiera się im 18.02.10, 08:17

        > A gdy ojców zabraknie, wiemy jakie szkody to wyrządza nam i naszym
        > rodzinom.Znamy statystyki.Dzieci wychowywane bez ojca
        > statystycznie dużo częściej nie kończą edukacji, lądują w
        > wiezieniach.Dużo częściej niż inne dzieci mają problemy z
        > uzależnieniami, częściej uciekają z domów i dużo częściej stają
        się
        > rodzicami już wieku nastoletnim.
        A mówię to jako osoba która
        > wyrosła sama bez ojca.



        mow za siebiesmile
        ja rowniez wyrastalam bez ojca i wcale nad tym faktem nie ubolewam a
        ojca jakos mi nie brakowalobig_grin
        bez przesady.
    • polskitata Po co mieć dzieci jak i tak ci je zabiorą ojciec 03.02.10, 20:10
      Po co mieć dzieci w Polsce jak i tak ci je zabiorą jak się okaże w
      czasie separacji że jesteś nieodpowiedniej płci smile
      • sophie04 Re: Po co mieć dzieci jak i tak ci je zabiorą ojc 03.02.10, 20:25

        Jak ktos napisal wczesniej-w 2/3 o rozwód wnoszą kobiety,5% ojców
        może wychowywać swoje
        dzieci/tyle dostaje opiekę na dzieckiem/ reszta dostaje kontakty.
        Ojcowie w Polsce są dyskryminowani, dzieciom odbiera się
        prawo do obojga rodziców po rozwodzie.
        Pewnie ze kobiety sie rozwodza maja racje jak maz nie umie uszanowac
        zony.Cale szczescie ze jestesmy niezalezne gdyz bysmy dalej byli
        niewolnicami -jak nie umia zyc niech zyja sami ,lub niech sobie
        szukaja panny 18-letniej ta to dopiero im ugotuje i posprzata.
        Spojrzcie wokol siebie i ile tak naprawde par po 30 sie kocha i
        szanuje ?raczej niewiele.
    • milu100 Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 20:32
      w Belgi osoba bezrobotna wychowująca dziecko otrzymuje 950 euro
      zasiłku.
      to jest prawie 5000zł
      • kiniox Re: Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 20:54
        milu100 napisał:

        > w Belgi osoba bezrobotna wychowująca dziecko otrzymuje 950 euro
        > zasiłku.
        > to jest prawie 5000zł

        W Belgii wynajęcie samodzielnego mieszkania o minimalnym metrażu i podstawowym
        standardzie kosztuje co najmniej 500 euro plus opłaty (dotyczy Brukseli), więc
        się nie ma co tak podniecać tą kwotą.
        • grefel Re: Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 22:23
          kiniox, to napisz jeszcze ile w Polsce dostaje taka osoba? No ile? Poniżej
          200 zł!
          Za to to nawet pokoju nie wynajmiesz, i to nie w Warszawie ale nawet
          gdzieś w Polsce "D"
    • iqat Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 20:54
      A czemu tu się dziwić? Co chwila słyszę, że kobiety zaraz po macierzyńskim są
      zwalniane z pracy. Nikt nie potrafi podać sensownych powodów, a kobieta która
      urodziła dziecko nie jest przecież przez to głupsza, ani mniej kompetentna niż
      przed ciążą. Pokutują u nas debilne stereotypy, że kobieta jak dziecko urodzi,
      to się zamienia w jakieś monstrum, które już poza nim świata nie widzi. Mamy
      niestety takie społeczeństwo jakie mamy i ot cała odpowiedź.
    • wilhelm4 Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 21:11
      > Magdalena Środa
      A ta pani, co sie zna
      na zyciu i na kobietach i mamusiach
      oraz podobno tez na mezczyznach i dzieciach
      - to ile ona ma dzidziusiów ?
    • ater_ater Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci 03.02.10, 21:11
      Zgadza się, jak miałam 17-19 lat też chciałam mieć dziecko, teraz, im bliżej trzydziestki, tym bardziej sobie zdaję z tego sprawę, że dziecko to odpowiedizalność. A do tego potrzebny jest odpowiedzialny partner.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka