dzisiaj widziałam kawałek programy Jolanty K. w tvn style pod
eleganckim tytułem "lekcja stylu" (chyba stylu mentalnej prowincji);
siedziała tam Patrycja Markowska, Kasia Kowalska i jeszcze jakaś
pani i rozmawiały o macierzyństwie; i nagle Markowska mówi, że
poczuła na sobie odpowiedzialność za dziecko jak została z nim sama
po przyjeździe ze szpitala, bo jej facet poszedł na pępkowe; szok;
mieć dziecko z burakiem i jeszcze się w telewizji chwalić