Dodaj do ulubionych

Do właścicieli psów

26.02.10, 12:54
Witam!
Po prostu krew mnie zalewa, jak teraz chodzę na spacery: psia kupa obok kupy.
Wszędzie- na trawniku, na chodniku, przy ulicy. Już drugi dzień ktoś z mojej
rodziny wdeptuje w to świństwo, mimo, że uważamy, żeby chodzić tylko
chodnikami. Tam, gdzie domki jednorodzinne jest pewnie lepiej, ale na osiedlu,
gdzie mieszkam, w dużym mieście- syf i kloaka. Jak to w ogóle wygląda?! Pytam
więc, dlaczego nie raczycie sprzątać po swoich psach?? Jak można pozwolić psu
zwalić kupę na podjeździe i ją tam zostawić?? Śnieg zaczął topnieć i wszystkie
zakonserwowane kupy wyszły na wierzch- co roku ten sam syf, aż się spaceru
odechciewa. Powinni walić wielkie mandaty właścicielom psów, którzy nie
sprzątają po nich. A u nas jak zwykle- były wielkie zapowiedzi, oburzenie (?!)
właścicieli psów, że jak to: to oni mają mieć ze sobą torebkę i kupę
sprzątać...? Nic z tej akcji nie wynikło, a gdyby tak przykładnie ukarać parę
brudasów, coś by to może dało- a przynajmniej jakieś środki finansowe na
sprzątanie tego g.... po tych, którym się nie chce. Dzień w dzień chodzę na
spacer- ani razu nie widziałam, jak właściciel sprząta po swoim psie! Gdzie
jesteście te nieliczne wyjątki?? Chwała Bogu, że w zeszłym roku ogrodzili
place zabaw na naszym osiedlu, bo ludzie nie mieli żadnych oporów spacerować
po nich z psami. Sama widziałam kupę w piaskownicy... Uważam, że w blokach nie
powinno się trzymać psów. Jak masz ogródek, proszę bardzo. Wtedy zresztą
właściciel posprząta, a teren osiedlowego trawnika to już nie jego sprawa-
niech się martwią ci, co wdepną. Życzę Wam, właściciele psów (jeśli nie
sprzątacie), żebycie co dzień w taką kupę wdepli!
Obserwuj wątek
    • lila1974 To w sumie dobrze życzysz 26.02.10, 12:59
      bo podobno wdepnąć w kupę to szczęście tongue_out
      • gabi683 Re: To w sumie dobrze życzysz 26.02.10, 13:03
        Lila powiedz to mojej 4 latce ,a mnie na wymioty zbira jak musze czyścić buty i
        koła od wózka
        • lila1974 Re: To w sumie dobrze życzysz 26.02.10, 13:08
          Mnie zbiera jak patrze na chodniki tongue_out
          • gabi683 Re: To w sumie dobrze życzysz 26.02.10, 13:13
            lila1974 napisała:

            > Mnie zbiera jak patrze na chodniki tongue_out

            a co do tego nie mam wątpliwości ,jeszcze czyszczenie takiego zasranego obuwia
            to masakra jakaś
      • izabellaz1 Re: To w sumie dobrze życzysz 26.02.10, 13:04
        lila1974 napisała:

        > bo podobno wdepnąć w kupę to szczęście tongue_out

        Życzę Ci więc duuuuuuuuuuuużo szczęścia! wink big_grin
        • lila1974 Re: To w sumie dobrze życzysz 26.02.10, 13:09
          Dziękuję ... co prawda wdeptywać nie wdeptuję, a szczęście i tak mi sprzyja, ale
          szczęścia nigdy dość smile
        • estelka1 Re: To w sumie dobrze życzysz 26.02.10, 14:19
          smile kuuuuuuuuupę szczęścia big_grin
    • angazetka Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:09
      118. wątek o psich kupach. Ziew.
      • gabi683 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:11
        angazetka napisała:

        > 118. wątek o psich kupach. Ziew.

        Po co czytasz?
        • angazetka Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:39
          A czy "do właścicieli psów" musi oznaczać "wątwk o kupach"?
          • gabi683 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:40
            angazetka napisała:

            > A czy "do właścicieli psów" musi oznaczać "wątwk o kupach"?


            No taka pora ,Ty po swoim sprzątasz ?
            • angazetka Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:53
              Tak.
    • miska_malcova Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:09
      mnie to też wnerwia, zwłaszcza teraz, jak śnieg topnieje, to widać ile tego
      zostało naprodukowane smile
    • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:10
      Wypraszam sobie.Sprzątam po własnym psie.
    • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:10
      Jestem wlascicielka psa.Zgadzam sie z toba.Walic mandaty az milo.To
      jedyny sposob, ale slabo widze realizacje.Trzeba by postawic
      patrole, a to nie jest realne.
      Sprzatam po psie, dodatkowo nauczylam suke korzystac z kuwety na
      balkonie - tym samym kupa mojego psa nikomu nie sprawia problemu.No
      ale wiekszosc psiarzy jakby nigdy nic uwaza, ze sprzatac nie trzeba.
      • magmajew Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:26
        Lola211- każdy właściciel psa myślący tak jak Ty napawa optymizmemsmile Szkoda
        tylko, że jesteście w przytłaczającej mniejszości.
        • magmajew Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:27
          magmajew napisała:

          > Lola211- każdy właściciel psa myślący tak jak Ty napawa optymizmemsmile Szkoda
          > tylko, że jesteście w przytłaczającej mniejszości.


          Pomyłka. Powinno być w PRZYTŁOCZONEJ mniejszości.
        • miska_malcova Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:28
          ja ostatnio widzę samych starszych panów sprzątających kupy po psach smile
        • zlosliwe_malpisko Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:29
          też zawsze sprzątam, na terenie zabudowanym. W lesie to by chyba
          przesada była...
      • kunegunda32 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:27
        Podpisuje się obiema rękami. Mam psa i po nim sprzątam, dla obrzydliwych w
        kiosku można nabyć torebki z tekturową łopatką i rękawiczką jednorazową.
        Natomiast wpienia mnie to że muszę lawirować wózkiem pomiędzy kupami na
        chodniku. Moja suka robi małe kupy które i tak sprzątam, a na chodniku leżą
        kupska wielkości ludzkich. Bez przerwy musimy myć koła w wózku.
      • graue_zone Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:26
        O właśnie, moja suka też robi kupę do kuwety, jak nie mogę z nią wyjść. Tak więc
        w te kupy nikt nie wdepnie.
    • figrut Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:27
      Dzień w dzień chodzę na
      > spacer- ani razu nie widziałam, jak właściciel sprząta po swoim
      psie! Gdzie
      > jesteście te nieliczne wyjątki??
      Ja zadam inne pytanie. Nie oczekuję torebek na psie kupy w mojej
      pipidówie zwanej miasteczkiem, ale w mieście gdzie jest minimum 20
      sklepów z akcesoriami i karmą dla zwierząt oczekiwałabym choć w
      połowie z nich tych torebek. Byłam w siedmiu (powinnam trafić choćby
      w trzech na te siedem) i na pytanie o torebki wszyscy kręcą głowami
      tongue_out Z braku laku jako, że od tygodnia mam psa wychodzącego po za nasze
      podwórko, chodzę na spacery z torebką śniadaniową i wciśniętym w nią
      płatkiem ręcznika kuchennego (przez samą folię torebki zbyt dosadnie
      czuje się tą kupę, co przyprawia mnie o mdłości). Aby ludzie mogli
      sprzątać, potrzebny jest sprzęt do tego który jak widzę, raczej słabo
      dostępny jest.
      • magmajew Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:31
        Ale wiesz dlaczego- bo nie ma popytu na taki sprzęt. Gdyby był popyt, bałaby i
        podaż.
        • figrut Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:33
          Popytu nie ma też na szelki do zaprzęgu, a jednak te można dostać w co
          trzecim sklepie.
      • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:32
        Nie wiem,specjalnie się nie rozglądam a torebki widzę.
        • figrut Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:34
          Gryzelda, mieszkasz w małym, czy dużym mieście ? Ja nie szukałam u
          siebie w miasteczku w jednym sklepie. Szukałam w dużo większym mieście
          w kilku sklepach i nie ma.
          • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:46
            Myślę,ze to fajna wymówka brak odpowiednich torebek.Jak będa torebki,to
            problemem będzie brak oznakowanych koszy itd
            • figrut Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:52
              Gryzelda, jeśli będą ogólnodostępne ułatwienia, to porządek będzie
              większy. Łatwiej wymagać posprzątania gdy jest czym i jest gdzie to
              wrzucić. Przyznasz chyba, że tam gdzie jest dużo koszy na śmieci i nie
              są wiecznie przepełnione, tam jest dużo czyściej niż w miejscach, gdzie
              tych koszy brak lub jest jeden na całą ulicę. Mając dostępne narzędzia,
              więcej osób z nich skorzysta. Wyrzucanie śmieci z powodu braku koszy
              nie jest żadną wymówką, ale dzięki ich dostępności więcej osób
              utrzymuje porządek.
              • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:53
                Torebki kosztują.Już widzę jak niektórzy je kupują.
                • figrut Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:59
                  Pewnie i kosztują, ale ja nie miałam okazji przekonać się ile. Rulon
                  moich torebek kosztuje około 3 zł., a jest ich tam naprawdę dużo (nie
                  jestem w stanie sprawdzić, ale z 300 chyba będzie) + kawałek ręcznika
                  papierowego z Biedronki (śmiesznie tani) to naprawdę groszowe sprawy.
                  Ile kosztują torebki oryginalne ?
                  • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:05
                    Zapewne więcej.Używam reklamówek z auchan.
                  • kunegunda32 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:19
                    W Warszawie 10 groszy jedna sztuka. Papierowe z tekturową łopatką i załączoną
                    rękawiczką foliową. Można kupić w kiosku.
                • przeciwcialo Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:56
                  100 torebek foliowych w taki carrfourze kosztuje 2-3 zeta. Może to
                  mało ekologiczne ale czysto po psie.
                  • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 16:56
                    Ale jak się nie chce sprzątać to każdy powód dobry.A to nie ma specjalnych
                    torebek,zaraz po tym koszy,następnie tam nikt nie chodzi,a najlepsze to,że w
                    torebce będzie się długo rozkładać.
              • miska_malcova Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:57
                nieprawda figrut. Na moim osiedlu co krok jest kosz na kupy + pojemnik z
                workami, a mimo wszystko całe osiedle zasrane
                • imasumak Bo niektórym wlaścielom psów, powinno się robić... 26.02.10, 17:16
                  jeszcze operacje na mózgu. Może by pomogło uncertain
                • q_fla Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:53
                  Na moim też są kosze z torebkami, a kup zatrzęsienie. uncertain
                  • funky_mamma Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 20:07
                    Pomijając już problem kup, mieszkam w Warszawie i niestety u nas jest deficyt
                    koszy na śmieci - wkurza mnie to jak idę z synkiem na spacer i wielokrotnie
                    bardzo długo muszę nieść skórkę od banana, zasmarkane chusteczki itd., bo nie ma
                    ani jednego kosza. Masakra. Psa nie mam więc nie wiem jak jest ze śmietnikami na
                    kupy.
          • graue_zone Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:27
            W supermarketach są, np w Leclercu.
          • przeciwcialo Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:55
            U mnie pani sprzatająca rozdaje, chetnych niewiele do brania torebek.
            Raz w miesiącu na klamce pani wiesza mi torebki bo ja o to prosze i
            torebki używam.
      • franczii Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:58
        Figrut, u nas miasto poustawialo dystrybutory darmowych woreczkow przy kazdym
        skwerku. A i tak na chodniku 2 metry od pelnego dystrybutora lezy wielkie kupsko.
        • figrut Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:03
          Przyznam, że po roztopach u nas też tych kup wylazło i to na
          chodnikach, czego wcześniej nie było (jak nie ma śniegu, nikt nie ma
          odwagi zostawić kupy na chodniku). Jednak w ciągu roku psy nie
          załatwiają się na chodniki.
        • cielecinka Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:11
          Ha. U mnie na osiedlu też stoją dystrybutory z darmowymi papierowymi torebkami.
          I co? Najbardziej jest nasrane pod nimi.4 kupy dziś widziałam w promieniu pól
          metra od torebek.
          Sprzątających właścicieli znam 3. Kropla w morzu potrzeb.
          • figrut Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:14
            To zdziwiona jestem bardzo, bo u nas tak źle nie ma, choć po zimie to o
            dziwo chodniki pięknie nie wyglądają uncertain
      • gemmavera Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:59
        figrut napisała:


        > na pytanie o torebki wszyscy kręcą głowami
        > tongue_out Z braku laku jako, że od tygodnia mam psa wychodzącego po za nasze
        > podwórko, chodzę na spacery z torebką śniadaniową

        Polecam sklepy internetowe - wybór spory: torebki zwykłe, usztywniane,
        papierowe, foliowe, łopatki itd.
    • gemmavera Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:34
      Żeby trochę ubarwić sto osiemnasty wątek o psich kupach, napiszę tym razem o
      kocich. ;P
      Mój kot wychodził sobie całą zimę na dwór. Właśnie stopiła się spora część
      śniegu w ogródku i dziś oto oczom moim ukazał się cel owych zimowych wędrówek (a
      to dopiero połowa ogródka!). Przeżyłam szok.
      Ale cóż było robić - wzięłam woreczek, rękawice ogrodowe i posprzątałam. I jak
      tak sprzątałam te dwadzieścia kup, to mnie naszła refleksja (tak mam, że sobie
      lubię tak pomyśleć w czasie pracy ;P) - sprzątnięcie jednej małej kupki
      to naprawdę nie jest żaden wysiłek - żaden. A zatem nie rozumiem, dlaczego
      właściciele psów tak się przed tym bronią.

      Co do domków jednorodzinnych, bo ktoś tu się łudził, że w dzielnicach domkowych
      jest inaczej - bzdura. Tu mieszkają tacy sami ludzie, niestety. Więc na
      chodnikach kup jest całe mnóstwo. To mnie zresztą tez dziwi - ci ludzie
      wyprowadzają swoje psy na chodnik obok m.in. mojego domu. Nie rozumiem,
      doprawdy, dlaczego nie wyprowadzają ich pod swój płot. Mieliby bliżej. uncertain
      • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:48
        Kiedyś jak sprzątała po psie,przechodząca obok pani powiedziała:że też się panie
        nie brzydzismile.
      • nangaparbat3 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 17:26
        gemmavera napisała:

        mam, że sobie
        > lubię tak pomyśleć w czasie pracy ;P) - sprzątnięcie jednej małej kupki
        > to naprawdę nie jest żaden wysiłek - żaden. A zatem nie rozumiem, dlaczego
        > właściciele psów tak się przed tym bronią.
        rozumiem,

        Mnie też naszla refleksja i pomyslałam sobie, ze nie kazdy pies jest wielkosci kota.
        • jowita771 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:06
          Jak ktoś się brzydzi większej kupy, to niech sobie kupi yorka, a jak się chce
          psa wielkości cielaka, to trzeba się liczyć, że i kupy większe. Każdy się
          brzydzi, ten, co wdepnie też, ale dlaczego on ma ponosić konsekwencje miłości
          sąsiadów do psów wielkości cieląt?
          • nangaparbat3 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 11:32
            Ja żartowałam.
            • jowita771 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:54
              Uff, a ja myslałam, że piszesz poważnie, że to takie normalne, że
              ktoś trzyma dużego psa, bo takie lubi, a kupy nie sprzątnie, bo za
              duża i się brzydzi.
    • wuika Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 13:42
      Ja tam po swoim 3kg kundelku sprzątam.
      • papalaya ciekawe 26.02.10, 14:15
        każda forumowa właścicielka psa, jak się okazuje, sprząta...

        czyli z nieba te gooowna spadają?
        • gryzelda71 Re: ciekawe 26.02.10, 14:21
          Moja sasiadka nie sprząta i forum nie czyta.Czyli zgadza się.
          • kunegunda32 Re: ciekawe 27.02.10, 12:37
            U mnie na podwórku jest zakaz wyprowadzania psów bo tam bawią się dzieci, ale
            jest jedna pani która o 22 wypuszcza swojego yorka na podwórko żeby nawalił
            kupę. Na zwrócenie uwagi usłyszałam że jak chcę to mogę sobie policję wezwać a
            kupki jej pieska są malutkie więc nie szkodzą. Grrr. Porozmawiam z moją suką,
            może jej zeżre tego yorka i będzie po problemie.
        • figrut Re: ciekawe 26.02.10, 14:24
          > każda forumowa właścicielka psa, jak się okazuje, sprząta...
          >
          > czyli z nieba te gooowna spadają?
          Po psie to ja dopiero zaczynam sprzątać od kilku dni, bo od kilku dni
          mamy psa wychodzącego po za nasz teren. Po ludziach natomiast ja i moje
          dzieci sprzątamy non stop zbierając papierki z chodnika i skwerków, a
          kilka razy zwrócono mi uwagę, że schylam się na próżno, bo w tych
          opakowaniach na pewno już nic nie ma big_grin
          • papalaya Re: ciekawe 26.02.10, 14:29
            wychodzi na to, że forumkom na GW brakuje tylko bateryjek AA aby
            sobie mogły zapalić aureolki...

            oczywiście forum to forum i pisać ładnie można, a w życiu roznie
            bywa, no nie?

            • gryzelda71 Re: ciekawe 26.02.10, 14:46
              A mozna po prostu sprzątac po psie.
              • papalaya Re: ciekawe 26.02.10, 14:48
                pewnie, że mozna i pewnie niektórzy to robią, tylko niec chce mi się
                wierzyć, ze forum jest 100% enklawą porządnickich...
                • gryzelda71 Re: ciekawe 26.02.10, 16:57
                  A wierzyć nie musisz.Nie mam powodu tu pisać,że sprzątanm a za godzinę udawać,ze
                  to nie mojego psa.
          • przeciwcialo Re: ciekawe 26.02.10, 14:35
            Cudne smile
        • przeciwcialo Re: ciekawe 26.02.10, 14:35
          Na moim osiedlu sprząta po psach jakieś 5% właścicieli. Od samych
          psiarzy słysze ze to obrzydliwe tak kupe sprzątac.
        • lola211 Re: ciekawe 26.02.10, 15:39

          Robisz blad logiczny.Kazda wypowiadajaca sie w tym watku
          ematka sprzata.Reszta jak widac cicho siedzi- w duzej czesci to te
          niesprzatajace wlasnie.
    • graue_zone Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:24
      Nie szalej. Fakt, kupowisko straszne, samą mnie to denerwuje, ale ja np. po
      swoim psie sprzątam. I całe szczęście nikt mi nie zabroni trzymać go w domu.
    • osa551 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:31
      Mam dwa psy i po nich sprzątam.

      Jestem chyba jedyna osobą sprzątającą po swoich psach w okolicy.

      Też mi się na wymioty zbiera jak wychodzę z własnymi psami na spacer, albo muszę
      im myć łapy jak wdepną w kupę (innego psa) sad .
      • papalaya Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:43
        sprzątasz bo tak napisalaś? a może wcale nie sprzatasz, tylko robisz
        za porządnicką na forum?

        skądś się te kupska biorą...
        • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:48
          nie tylko ematki mają psy.
    • lykaena Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:54
      Ja założyłam kiedyś wątek o koleżance i strażnikach miejskich.
      Koleżanka zapłaciła w końcu mandat i zapytała się czemu nie ma na osiedli
      koszy i gdzie ma te kupy wrzucać, oni na to ,że ich nie obchodzi,że nie ma.
      Na dodatek jest taki przepis ,że jak idziesz z psem to straż ma prawo cię
      zatrzymać i kazać pokazać torebkę -nawet jak pies nie sra -i jak nie masz
      torebki to jest mandat 50 zł za samo niemanie i to jest dla mnie paranoja i
      nadużycie.
      Jestem za sprzątaniem, sama myję koła wózka dzień w dzień,ale przeszukiwanie
      kogoś pok=d kątem posiadanie foliówki uważam za nadużycie.
      • lykaena Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 14:55
        *pod kątem posiadania foliówki
      • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 16:59
        A jak właśnie wyrzuciłam torebkę z zawartością i jestem przed klatka to też?
      • jowita771 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:11
        Żadne nadużycie. Jak ktoś idzie na spacer z psem i nie ma nic do sprzątnięcia,
        to czym sprzątnie albo jak zmusi psa, żeby nie nawalił? Jakbym była strażnikiem,
        to bym poszła za takim psiarzem i jakby pies narobił, to bym dopilnowała, żeby
        sprzątnął choćby gołymi rękami.
        • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:09
          A tak, bo straznik nie ma nic lepszego do roboty.Bedzie sie musiala
          rozdwoic czy nawet roztroic, bo zauwazylam ze psiarze wychodza o
          podobnej porze- stadami.
          • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:15
            A osoby opłacane z podatku mające po nich sprzątać jak będą to robić?Raz
            dziennie?Raz w tygodniu?
            • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:28
              Niech by to bylo 2 razy w tygodniu.
              • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:32
                Ale kupska nadal będą leżeć.
                • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 11:15
                  Bedzie ich zdecydowanie mnie.Po pierwsze- bedzie mniej psów, po
                  drugie bedzie sprzatane, po trzecie- zapewne nikt nie zabroni
                  wlascicielowi samemu kupa sie zajac.
                  • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:15
                    zapewne nikt nie zabroni
                    > wlascicielowi samemu kupa sie zajac.

                    Normalnie mnie rozwaliłaś.Mam płacić KILKUSET ZŁOTOWY podatek i nadal po psie
                    sprzątać?T w jakim celu miałaby być ten podatek?Żeby jakaś niezamożna osoba psa
                    nie mogła mieć?Ależ bzdura.
                    • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:32
                      Nie, nie masz sprzatac, ale - mozesz.
                      >w jakim celu miałaby być ten podatek
                      W celu zmniejszenia liczby psow posiadanych przez ludzi oraz w celu
                      uzyskania srodkow na sprzatanie po tych psach.

                      Żeby jakaś niezamożna osoba psa
                      > nie mogła mieć?Ależ bzdura.

                      Wolisz zaspokajac potrzeby niezamoznych i tkwic w zasranym
                      otoczeniu? Podatek rzedu 50 zl miesiecznie to nie jest bógwiejaki
                      koszt.
                      Zwierze tak czy inaczej kosztuje- trzeba je nakarmic, leczyc,
                      szczepic itd.

                      • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:40
                        Zwierze kosztuję.Ale nie widzę powodu,żeby te koszta były jeszcze wyższe przez
                        wydumany podatek.Nigdy nie będzie sytuacji,żeby kup nie było.Owszem podatek
                        zapłacisz,a gówna nadal będą leżały jak leżą.
                        No chyba,ze w tym podatku kilkuset złotowym chodzi przede wszystkim o to,żeby
                        poczuć się lepiej,na zasadzie no mnie stać,bo ja zamożna,nie to co kowalską
                        biedotęwink
                        • jowita771 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:56
                          Ileż mniej byłoby kup, gdyby 60% właścicieli psów nie miało
                          czworonogów, bo nie byłoby ich stać na podatek.
                          • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 14:49
                            No niekoniecznie.Gdyby mnie zmuszono do płacenia podatku nie sprzątałabym.I
                            wiele osób podobnie.
    • paszczakowna1 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 15:06
      Prawda jest taka, że w polskich miastach psów jest znacznie, ale to znacznie za
      dużo. I wystarczy, że nie sprzątnie 30% właścicieli (b. optymistyczny szacunek),
      i już jest potwornie brudno. W Niemczech czy w krajach skandynawskich tego nie
      ma - bo nie tylko ludzie sprzątają, ale i psów jest mało.

      Powiem rzecz niepopularną, ale moim zdaniem za posiadanie psa powinna być opłata
      (przynajmniej jakieś 600 zł rocznie), tak jak jest w większości krajów
      zachodnich. Skończyłoby się przy okazji kupowanie pod wpływem impulsu puszystych
      szczeniaczków na targu, i skończyłby się masowe hodowle.
      • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 15:36
        Jestem jak najbardziej za oplatami.
        Jednak- najpierw trzeba walczyc z zabobonami typu- kazda suka musi
        byc przynajmniej raz w ciazy.W ten sposob mnozy sie kolejne
        pokolenia kundli.Co i rusz sie spotykam z praktykami celowego
        rozmnazania czy tez calkowitego braku zapobiegania ciazy u suk.

        • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 17:00
          Właściwie za co miałaby być ta opłata?
          • przeciwcialo Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 17:18
            No właśnie. Miasto zyskało bo psa ze schroniska wzięłam, przejełam
            na siebie utrzymanie, karmienie, leczenie i sprzatanie.
          • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:16
            Podatek za posiadanie psa.Na tyle wysoki, by psa mogli miec tylko
            ludzie , ktorych na zwierze stac i naprawde chca go
            posiadac.Populacja psów miala by realne szanse sie zmniejszyc, na
            czym wszyscy by tylko skorzystali.
            • nangaparbat3 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:26
              Zwłaszcza starunie wdowy.
              • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:29
                Starutenkie wdowy po psie nie sprzataja, nie widzialam ani jednej
                starszej pani, ktora by sie w to bawila.Jak ktos nie ma kilkaset zl
                rocznie na podatek, to ciekawe czym karmi psa i za co go leczy.
                • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:34
                  Za te kilkaset zł co wydałby na podatek.
                  • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:11
                    Pies powinien byc luksusem.Chcesz go miec, to licz sie z kosztami.I
                    na podatek i na karme i na leki.A jak nie to prosze- miej kota- ten
                    nie syfi poza mieszkaniem.
                    • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:17
                      Mój pies nie syfi poza domem.Więc?
                      • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:21
                        Twoj nie syfi, moj nie syfi, za to setki innych juz tak.
                        • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:23
                          Podatek nic nie pomoże.
                          • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:31
                            Jestem innego zdania- tylko musi byc naprawde negzekwowany.Innego
                            wyjscia nie widze- bedziemy dalej tonac w gó...e.
                            • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:35
                              Przenigdy nie zapłacę tego rodzaju podatku.
                              • figrut Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:40
                                > Przenigdy nie zapłacę tego rodzaju podatku.
                                Ja też nie. Jednak jeśli kary za zanieczyszczanie chodnika będą
                                egzekwowane i w odpowiednio wysokiej kwocie, skończy się fałszywy wstyd
                                co niektórych przy podnoszeniu kupy swego stwora, bo lepiej będzie się
                                "powstydzić" i podnieść, niż zapłacić solidną karę lub w ramach
                                odrabiania kary sprzątać ulice.
                                • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 11:33
                                  No widzisz- ty chcesz karac.Dobrze wiedzac, ze nierealne jest
                                  wyegzekwowanie tej kary.Bo przepisy sa, ale co z tego? W praktyce
                                  nie ma szans, by straznicy chodzili i wlepiali mandaty w takiej
                                  skali, jak jest to konieczne.Ten system sie nie sprawdza.
                                  u mnie psy sa wyprowadzane na skwer.20 m dalej stoi straznik i
                                  pilnuje przejscia przez jezdnie, bo tam jest szkola.Psy sraja na
                                  jego oczach, nikt praktycznie nie sprzata.
                              • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 11:30
                                Inne podatki placisz.Bo musisz.Wystarczy tylko znalezc sposob i
                                musialabys zaplacic.
                                • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:16
                                  Mylisz się.Zawsze jest sposób coby podatku nie zapłacić.
                                • figrut Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 16:08
                                  > Inne podatki placisz.Bo musisz.Wystarczy tylko znalezc sposob i
                                  > musialabys zaplacic.
                                  Mam trzy psy. Dwa od szczeniaka i jeden zgarnięty z ulicy, odratowany
                                  od śmierci na którego wydaliśmy więcej kasy na leczenie, niż
                                  zapłaciliśmy za dwa psy które były jak najbardziej naszym wyborem.
                                  Wielu psów nie jestem w stanie u siebie zatrzymać (nie prowadzę
                                  schroniska, a jedynie sumienie mnie rusza gdy się psiak wałęsa i
                                  przygarniam często tymczasowo). Dla tymczasowo przygarniętych szukam
                                  domów i znajduję je często u starszych osób które żyją z emeryturki i
                                  te biedy karmią tanią, marketową karmą oraz tym, co sami jedzą czyli
                                  zwykle resztkami poobiadowymi. Załóżmy teraz, że wprowadzą podatek w
                                  wysokości kilkuset złotych rocznie za psa. Jak celujesz, ile psiaków
                                  wakacyjnych (wyrzuconych na wakacje) znajdzie po wprowadzeniu tego
                                  podatku dom ? Podatkiem co najwyżej skrzywdzi się zwierzęta.
                                  Widzisz, że straż miejska ma w nosie zwracanie uwagi na łamanie
                                  prawa, płacisz na tą straż podatki, a chcesz je teraz przerzucić na
                                  zwierzaki, bo skoro straż miejska mimo pobieranej z podatków pensji
                                  ma wypełnianie swoich obowiązków w nosie, to trzeba tym podatkiem
                                  obciążyć posiadaczy psów, a w rezultacie skrzywdzić głównie psy, bo
                                  schroniska już przepełnione nie będą miały możliwości przyjąć więcej
                                  zwierzaków do siebie, a głowę daję, że pojawi się ich wtedy tyle, co
                                  w wakacje (jeśli nie więcej).
                                  • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 16:42
                                    Gdyby nie bylo tyle psów mnozacych sie w zastraszajacym tempie nie
                                    byloby tych bid, ktorym musisz szukac domu.
                                    Podatek to tylko jeden element rewolucji, jak musialby zajsc w calym
                                    systemie.
                                    Bez tego nic sie nie zmieni.Bedzie masa bezpanskich psow, masa
                                    szczeniat, masa kup i ogolny syf i nieszczescie,czyli taki stan
                                    rzeczy jak jest obecnie.
                              • nangaparbat3 gryzlda 27.02.10, 11:37
                                gryzelda71 napisała:

                                > Przenigdy nie zapłacę tego rodzaju podatku.
                                Jak nie zapłacisz? Przeciez takie podatki - jakkolwiek w kwocie własciwie
                                symbolicznej - placilam lata temu, jak jeszcze miala psa. Pamietam jak
                                wypisywałam - tytulem: podatek od kundla smile
                                • gryzelda71 Re: gryzlda 27.02.10, 12:20
                                  Ależ to o czym piszesz to mało kto płacił prawda?Nikt tego nie sprawdzał.Suma
                                  jakaś symboliczna.chyba nawet nie w każdym mieście obowiązkowa,ale nie wiem,bo
                                  nigdy nie wnikałam.
                                  Po prosty nie mam pojęcie w jakim celu ten podatek wprowadzać.
                                  • lola211 Re: gryzlda 27.02.10, 12:37
                                    >Nikt tego nie sprawdzał

                                    I to wlasnie nalezaloby naprawic.Administrator budynku ma pole do
                                    popisu.
                                    W temacie psow trzeba by rewolucji, inaczej nic sie nie zmieni- jak
                                    bylo zasrane tak bedzie.
                                    • gryzelda71 Re: gryzlda 27.02.10, 12:43
                                      No tak.Podatek byłby wydany na pensję osoby która będzie pilnować czy mam psa
                                      czy niewinkBo pewnie powstałaby taka ciepła posadka.
                                      • lola211 Re: gryzlda 27.02.10, 13:02
                                        Wystarczy zatrudniony juz dozorca.Po co kolejne stanowisko?
                                        • gryzelda71 Re: gryzlda 27.02.10, 14:51
                                          Ileż jest zbędnych stanowisk co powstają jak grzyby po deszczu,zwłaszcza jak są
                                          opłacane z podatków?
                                          • lola211 Re: gryzlda 27.02.10, 15:41
                                            Nie wiem ile jest, ale jesli dzieki temu zniknie problem zasranej
                                            okolicy plus zmniejszy sie drastycznie problem bezdomnosci zwierzat,
                                            to ja jestem bardzo za.Nawet za odrebnym stanowiskiem i pensja dla
                                            tych ludzi.
                                            • gryzelda71 Re: gryzlda 27.02.10, 15:42
                                              Podziwiam,że w to wierzysz.
                            • lamia78 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:39
                              a to ze miasta tona w smieci "ludzkich" ci nie przeszkadza? nieee bo
                              wysypiska daleko za miastem ehhhhh spoleczenstwo...
                              • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 11:35
                                Przeszkadza rowniez.
                                Zakladasz, ze wybrac mozna tylko 1 opcje- albo psie albo ludzkie
                                syfy?
                                • nangaparbat3 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 11:42
                                  A widzialaś tu kiedys watek o ludzkich syfach? Bo o psich to jest co chwile.
                                  • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:08
                                    A z tym to sie zgodze.Pewnie dlatego, ze wiekszosc ma cos na
                                    sumieniuwink.
                                  • jowita771 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 13:02
                                    Był nie tak dawno wątek o sąsiedzie, który idąc na spacer z psem do
                                    lasu bierze worek ze smieciami i wraca bez worka. Był też wątek o
                                    jakiejś szwagierce, która chciała dorobić klucze do cudzego
                                    blokowego kosza, żeby podrzucać swoje śmieci. Jednym słowem - wątki
                                    o ludziach-świniach się zdarzają smile
                    • nangaparbat3 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 11:34
                      lola211 napisała:

                      >.A jak nie to prosze- miej kota- ten
                      > nie syfi poza mieszkaniem.
                      ????????????????
                      Mój poprzedni kot syfił (jakie piekne słowo) WYŁĄCZNIE poza mieszkaniem.
                      Aktualny - poniewaz szczytaem odwagi jest dla niej wystawienie przednich łap na
                      balkon - syfi wylacznie do kuwety. W mieszkaniu.

                      Kot syfi tam, gdzie chce. Dlatego jest kotem.
                      • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:39
                        Mam na mysli koty niewychodzace.Inna rzecz, ze kocie gó... nie lezy
                        na srodku chodnika.
                        • nangaparbat3 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:41
                          Psie tez nie, jesli sie tylko spusci psa ze smyczy. Teraz podobno juz wolno,
                          jesli pies jest posłuszny i ma kaganiec.
                          • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:51
                            Nie puscisz psa ze smyczy, jesli trawnik jest po drugiej stronie
                            ulicy- ryztykujesz potraceniem go przez samochód.
                • nangaparbat3 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:43
                  lola211 napisała:

                  > Starutenkie wdowy po psie nie sprzataja, nie widzialam ani jednej
                  > starszej pani, ktora by sie w to bawila.
                  Szczerze mowiac ja tez - po prostu nie widzialam nikogo, kto by sie w to bawil.
                  Ale moze po prostu nie zwracam uwagi, poza tym ostatnio niemal wylacznie jeżdzę,
                  niestety.
                • przeciwcialo Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:07
                  Dyskusja schodzi do poziomu ze jak ktos nie ma dochodu 5 tys na
                  łepaka to nie powinien miec dzieci.
                  • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:15
                    Bo widac inaczej sie nie da.Jak pies bedzie towarem tanim i ogolnie
                    dostepnym to nie bedzie szanowany.Czyli tak jak jest dzisiaj.Mnozy
                    sie kundli na potege, ludzie biora te psy bezmyslnie albo na siłe,
                    te tysiace psow zasrywa cale okolice i dodatkowo zapelnia schroniska.
                    A jak jeden z drugim bedzie musial poniesc koszty to sie na wstepie
                    zastanowi czy naprawde psa chce miec.
                    • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:19
                      Rasowce nie srają,czy po nich zawsze się sprząta?Nie są na siłę rozmnażane?
                      • imasumak Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:24
                        Pomijając kwestię "rasowości", Lola ma rację.
                        • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:27
                          Nie zauważyłam na osiedlu nieszanowania psów.
                          • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 11:28
                            A ja znam wiele przypadkow.
                            Najwiecej psiego i kociego nieszczescia jest na wsiach, takich
                            prawdziwych, zacofanych.Tam zwierze to przedmiot.W miastach tez
                            schrony pelne,na targowisku za złotowke mozesz sobie wybrac
                            szczeniaka- czesc z nich zasila pozniej schroniska.

                            Mam znajomego, mieszka pod miastem.Jego pinczer zaplodnil suke
                            sasiada.5 szczeniakow - jakos upchneli po znajomych, 1 poszedl w
                            rece ich syna- suczka.Za 10 m-cy wiedze u nich szczeniaka- okazuje
                            sie, ze to "wnuczek" ich pinczera- ta mloda sunia majac zaledwie 8 m-
                            cy juz sie oszczenila! Kolejne 4 szczenieta.Noz k..wa nóz sie w
                            kieszeni otwiera.Nikomu do lba nie przyjdzie, ze jesli jest suka,
                            ktora biega po podwórku, to trzeba ja wysterylizowac.Takim ludziom
                            to sie w ogole w glowie nie miesci, jak im cos na ten temat
                            wspominam, to patrza jak na kosmite.
                            I teraz ta cala rzesza psow , mnożaca sie w takim tempie, zasrywa
                            cale okolice.

                            Najlepiej, zeby psy byly tylko rasowe, kupowane za wysoka kwote plus
                            oplaty.

                            Wiem, ze jest mnostwo psiarzy kochajacych swoje zwierzaki- te rasowe
                            i te nierasowe, te przygarniete- ale druga strona medalu to nedzny
                            psi los zgotowany przez nieodpowiedzialnych ludzi.
                            • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:28
                              Bzdura z tymi rasowymi za wielkie pieniądze.Jak ktoś ma w nosie podopiecznego to
                              nic nie zmieni,że to rasowiec i dużo za niego zapłacił.
                              O wsiach nie wspominam.Zawsze będą tam psy na łańcuchach co to swoim szczekaniem
                              maja obronić murowane budynki od wszelkich nieszczęść.
                              • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:45
                                Zadna bzdura.
                                Nikt, kto nie kocha zwierzat, nie wybuli 2 tys za psa, bo niby w
                                jakim celu?
                                Moze kupic po to, by prowadzic biznes.Ok.Akurat psy rasowe do
                                rozmnazania podlegaja jakiejs kontroli, musza byc czyste, zadbane
                                by byl z nich pozytek.Nie bedzie tylu sytuacji, gdzie dzieciom pod
                                choinke przynosi sie szczeniaka, a w okresie wakacji wyrzuca go z
                                auta.Taki s..wysyn sobie przeliczy, ile w tego psa wlozyl, bedzie
                                szukal kupca, zamiast pozbywac sie psa w inny sposob.
                                Popatrz, jakie psy sie blakaja, jakie sa w schronach.Takich rasowych
                                z papierami jak na lekarstwo.Reszta to mieszance i kundle.
                                • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:50
                                  > Nikt, kto nie kocha zwierzat, nie wybuli 2 tys za psa, bo niby w
                                  > jakim celu?


                                  W cel stać mnie to mam.Ileż nagle paniuś zostało miłośniczkami psów jak stały
                                  się one popularne,w sensie wypada mieć taka maskotkę do torebki.
                                  • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 13:05
                                    Wiesz, takich paris hilton u nas za duzo nie znajdziesz.Przoduja
                                    wlasciciele mieszancow i kundelkow - raczej nie nabytych za duza
                                    kase.To jest wiekszosc psiej populacji w Polsce- co widac.
                                    • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 14:54
                                      Jakoś najwięcej ostatnio pojawia się modnych "rasowych"psów,nie kundelków.
                                      • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 15:39
                                        To wlasnie nie sa psy rasowe tylko w typie rasy.
                                        Nawet jesli pojawia sie ich wiecej niz kiedys to i tak jest to w
                                        porownaniu z kundelkami promil.
                                        • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 15:46
                                          Szczerze to widzę ich mnóstwo i to u osób które nie pałały miłością do psów.Dużo
                                          więcej niż kundli(w sensie,ze na pierwszy rzut oka trudno "rasę" określić).
                                          • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 16:46
                                            No ale te osoby maja te psy, czy wywalaja je na ulice zapelniajac
                                            schrony?
                • lamia78 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:37
                  zrozumiem ze ty psa nie mas
            • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:27
              Co znaczy stać na psa?Czy stać na bzdurna opłatę z której nic nie wynika.
              • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:30
                Z tych pieniedzy mozna by finansowac wlasnie sprzatanie kup.
                • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:33
                  Serio?Już było coś podobnego jakaś opłata za psa i co i pstro.
                  • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:41
                    Jakas nedzna suma, w dodatku w praktyce niesciagalna.
                    Gdzie indziej sie da, tylko u nas nie?
                    • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:47
                      I dobrze.Po kiego ten podatek w wysokości kilkuset złotych?No nijak nie widzę sensu.
                      • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:06
                        Sens bedzie, jesli te oplaty beda egzekwowane i z nich finansowac
                        sie bedzie sprzatania, zamiast liczyc na dobra wole
                        wlascicieli.Skonczy sie terror psich odchodów.
                        • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:10
                          Już widzę ekipę co sprząta po psach hahaha
                          • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:17
                            No popatrz, a wiesz ze sa specjalne urzedzenia do tego?
                            • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:24
                              I one tak same?hoho
                              • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 13:06
                                Nie, sa obslugiwane przez pracownikow.W miastach konskie odchody
                                sie sprzata i jakos mozna.
              • nangaparbat3 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:51
                gryzelda71 napisała:

                > Co znaczy stać na psa?Czy stać na bzdurna opłatę z której nic nie wynika.

                jak najbardziej wynika - taki cenzus majątkowy psi.
                Biedne bedą kundle zwłaszcza. Podwójnie biedne.
                • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:07
                  > Biedne bedą kundle zwłaszcza. Podwójnie biedne.
                  Teraz tez sa biedne.Jest ich nadmiar, ludzie zwierzat nie szanuja,
                  wywalaja na ulice.Trzeba ograniczyc populacje tych nieszczesnikow.
                  • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:13
                    No tak,jak się wyda na rasowego szczeniaka i podatek słuszny zapłaci to i
                    szacunek się znajdzie.
                    • lola211 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:23
                      Owszem, bardziej szanuje sie to, co uzyskujemy wyzszym kosztem.
                      • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:27
                        Taaaaaaaaaak.
                      • figrut Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:36
                        Do czasu się to uzyskane większym kosztem szanuje. Jak się znudzi
                        niczym zabawka, to żadna cena tu nie będzie grała roli, bo zadziała
                        "zabawka już się wysłużyła" tak samo jak drogi ciuch którego nie nosi
                        się latami czy droga zabawka dla dziecka.
                        Rozwiązaniem nie są psy z rodowodami za wysokie sumy, a wysokie kary
                        za nie branie odpowiedzialności za swojego zwierza w co wchodzi
                        zanieczyszczanie chodników i innych miejsc użyteczności publicznej
                        jak również wyrzucenie psa z domu, przywiązanie go w lesie i inne
                        podobne kwiatki. Każdy szczeniak niezależnie od rodowodu czy jego
                        braku powinien być zaczipowany i wprowadzony do bazy danych. Za brak
                        czipa wysoka kara EGZEKWOWANA, a nie na papierku. Po czipie bez
                        problemu dojdzie się do właściciela który się go nie wyprze.
                        • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:49
                          Jak sie naprawde nie chce psa to sie nie wywali na niego kasy.
                          Nie piszcie mi, ze to nie ograniczy zjawiska jakim jest pozbywanie
                          sie psów.Teraz sa do uzyskania za friko, mozesz stac sie jego
                          posiadaczem pod wpływem impulsu- wystarczy ze pojdziesz na
                          targowisko.Ale wyjac 2 tys i zaplacic- nad tym sie kazdy sto razy
                          zastanowi.
                          • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:55
                            Dużo znasz osób co to idą po marchewkę a wracają ze szczeniakiem?A potem wywalają?
                            • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 13:00
                              Statystyk nikt nie prowadzi raczej.Mnie wystarczy wizyta w
                              schronisku- tam glownie znajduja sie kundle.Za kundla nie placi sie
                              kilkastów, by go miec.
                          • figrut Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 16:10
                            > Nie piszcie mi, ze to nie ograniczy zjawiska jakim jest pozbywanie
                            > sie psów.Teraz sa do uzyskania za friko, mozesz stac sie jego
                            > posiadaczem pod wpływem impulsu- wystarczy ze pojdziesz na
                            > targowisko.Ale wyjac 2 tys i zaplacic- nad tym sie kazdy sto razy
                            > zastanowi.
                            Wydając 2000 zł. na buty lub torebkę będziesz nosiła je minimum 10 lat
                            tylko dlatego, że wydałaś na to tyle kasy ? Głowę daję, że nie.
                            • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 16:30
                              Sam fakt, ze wydam 2 000 zl na torebke bedzie oznaczac, ze bardzo mi
                              na niej zalezy i bede o nia dbac bardziej niz o torebke warta 20 zl.
                              A z pewnoscia nie walne jej na smietnik jak mi sie znudzi.
                              Ale najbardziej mozliwy scenariusz to taki, ze w ogole jej nie
                              kupie, chyba ze naprawde bede bardzo bardzo mocno chciec.
      • figrut Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:18
        > Powiem rzecz niepopularną, ale moim zdaniem za posiadanie psa
        powinna być opłat
        > a
        > (przynajmniej jakieś 600 zł rocznie), tak jak jest w większości
        krajów
        > zachodnich.
        A co emerytami (grupa najczęściej sprzątająca) którzy ze swej
        skromnej emeryturki nie byliby w stanie zapłacić za posiadanie psa ?
        Mało znacie takich ludzi, co to dzieciaki w świat już wypuścili, a
        jedynym pocieszycielem i towarzyszem jest dla nich zwierzak w domu ?
        Co z nimi, właścicielami głodowych emerytur ?
        Nie porównujcie Polski do Niemiec i np. Szwecji gdzie emerytów stać
        na wakacje, więc stać ich również na psa.
        Skończyłoby się przy okazji kupowanie pod wpływem impulsu puszystyc
        > h
        > szczeniaczków na targu, i skończyłby się masowe hodowle.
        Psy dla tych, którzy naprawdę psa chcą posiadać również by się w
        większości skończyły. Masowe hodowle i kupowanie w ciemno to nie
        tylko chęć posiadania puszystej kuleczki, a również chęć posiadania
        psa którego cechy charakteru można w większości przewidzieć. W
        schroniskach bytują psy bez i z tatuażami, a więc rodowód psa nie
        zapewni mu godziwego życia.
        • przeciwcialo Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:41
          Starsze panie widuje z pokracznymi acz sympatycznymi kundelkami,
          zadna z cielakiem czy rasowcem nie chodzi.
          • figrut Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:50
            Bo tak jest w większości. Jednak jeśli wprowadzi się wysokie podatki
            za posiadanie psa i wprowadzi się tylko psy rodowodowe, wtedy starsze
            panie nie za bardzo będą mogły psa posiadać. Sąsiadka emerytka zza
            płotu ma np. ratlerka którego syn jej kupił na urodziny aby samotna
            się nie czuła. Gdyby tego psa nie dostał za nieduże pieniądze z
            dzikiego rozmnożenia, nie byłoby go stać na pieska maleńkiego i mało
            wymagającego. Gdyby teraz ta pani miała dodatkowo zapłacić wysoki
            podatek za tego ratlerka, to by się okazało, że nie stać jej nawet na
            ten prezent.
            • lola211 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:53
              Przykro mi, ale gdyby te wszystkie biedne emerytki sprzataly po
              swoich psach, nikt by nie chcial im ograniczac prawa do ich
              posiadania.
    • nangaparbat3 Nudzisz się? 26.02.10, 16:03
      Bo ja tez mieszkam "na osiedlu", w zadną kupe Bogu dzieki nie "wdepłam", a
      sledzeniem, czy własciciele psów sprzataja czy nie po prostu nie mam ani czasu,
      ani potrzeby sie zajmowac.
      Jak masz takie wolne moce, a kupy Ci przeszkadzają, to mozesz sama sprzątac -
      jest nadzieja, ze co przyzwoitsi psiarze na ten widok sami sie za sprzatanie
      zabiorą.

      PS
      NIE MAM PSA
      • imasumak A Ty nie przesadzasz troszeczkę? 26.02.10, 17:28
        Wcale się dziewczynie nie dziwię, że się jej ulało, bo mnie samą dzisiaj niemal
        szlag nie trafił, gdy wracałam z moją córką ze szkoły muzycznej - cała droga
        obsrana psimi gównami i nie sposób było tego syfu ominąć, a co dopiero nie
        zwracać na niego uwagi. Syf, smród i ohyda uncertain

        P.S. MAM PSA
    • q_fla Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:49
      Podpisuję sie rękami i nogami!!!!
      Właściciele psów, którzy nie sprzątaja po swoich pieskach to brudasy.
      Po sobie wody w ubikacji pewnie też nie spłukują.

      Dzisiaj na jednym odcinku osiedlowego chodnika na uboczu osiedla,
      odcinek ok.100m) naliczyłam 27 kup. Na srodku chodnika!!! Co
      znajduje sie przy chodniku - lepiej nie mówić. Jeden smród.
      A według statystyk 3/4 mieszkańców zamieszkujących osiedle to
      inteligencja....uncertain
      • nangaparbat3 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 11:45
        q_fla napisała:

        > Dzisiaj na jednym odcinku osiedlowego chodnika na uboczu osiedla,
        > odcinek ok.100m) naliczyłam 27 kup.

        Liczykupa?
        • gryzelda71 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 12:29
          Ależ masz fazę hehehe...liczykupa hehehe
    • attiya Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 18:51
      jestem za wypisywaniem wysokich mandatów - co najmniej 500 zł - drugi raz jeden
      z drugim właścicielem piesków zastanowiłby się
    • lamia78 Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 19:23
      a mnie wkurzaja szczajace , srajace bachory pod drzewkami i cooo?
      Jak ktos nie sprzata po psie to cham! to samo z rodzicami!
      • magmajew Re: Do właścicieli psów 26.02.10, 20:59
        lamia78 napisała:

        > a mnie wkurzaja szczajace , srajace bachory pod drzewkami i cooo?
        > Jak ktos nie sprzata po psie to cham! to samo z rodzicami!


        Może ci rodzice to ci sami właściciele psów, którzy nie sprzątają wink

        A tak poważnie- nie ma co porównywać ilości psów a ilości dzieci robiących kupy
        na trawnikach.
        • nangaparbat3 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 11:48
          Smród tez jest nieporownywalny.
          I ja nawet rozumiem, ze jak trzylatek nagle MUSI kupe, a do domu daleko i nie ma
          publicznej toalety w zasiegu, to matka czy ojciec nie maja wyjscia, choc rzeczy
          jasna przydałoby sie chociaz walnac potem do kubła (rozumiem, ze w skarjnych
          przypadkach mogą nie miec osprzetowania niezbednego do).
          Ale co fakt, to fakt: zadna kupa nie śmierdzi tak jak ludzka.
          • lamia78 Re: Do właścicieli psów 27.02.10, 15:49
            ilosc kup zwlaszcza teraz po roztopach jest zatrwazajaca....nawet
            obrzydzenie mnie bierze idac z psem i uwazam cobym ja i suka w cos
            nie wdepnely sad Generalnie na nasze polskie obs....e trawniki sie
            nie zapuszczam.
            ale fakt wole juz w psia niz w ludzka wdepnac.
            rozwiazanie jest kary kary kary za nie sprzatanie ...u mniue w
            miescie 500zl ale nigdy nie widzialam zeby byla jakas lapanka czy
            cos w tym rodzaju.
      • imasumak Nie weim jak Ty, ale ja nie wyprowadzam moich... 26.02.10, 21:14
        ...dzieci na spacer, żeby sie załatwiły pod krzaczkiem

        lamia78 napisała:

        > a mnie wkurzaja szczajace , srajace bachory pod drzewkami i cooo?
        > Jak ktos nie sprzata po psie to cham! to samo z rodzicami!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka