Dodaj do ulubionych

Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców

26.02.10, 12:56
Bezstresowe wychowanie, czyli róbta co chceta...
Obserwuj wątek
    • tade-k53 Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 13:19
      To prawda, ale nie nie ma dymu bez ognia. Powodem tego jest brak
      bojaźni Bożej i przestrzegania zapomnianych Przykazań Bożych.
      Warto poznać prawdę.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • qwerty.pl Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 14:14
        Przypomnijmy zatem te przykazania:

        Księga Wyjścia 20:3-17

        1. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie

        2. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko (…wink Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym

        3. Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy

        4. Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić

        5. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.

        6. Nie będziesz zabijał

        7. Nie będziesz cudzołożył

        8. Nie będziesz kradł

        9. Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek

        10. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.

        Jeśli ktoś zna lepsze przykazania od Boskich, to oczywiście może z powyższymi polemizować.
        • qwerty.pl Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 14:16
          Przepraszam za uśmieszek - to niezamierzony efekt użycia nawiasu.
          • rikol Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 19.04.10, 17:22
            Ja pamietam, ze kiedys dzieci wychowywaly sie praktycznie same, na ulicy czy
            podworku i to bylo normalne. Rodzice pracowali, dzieci chodzily do zlobka lub
            przedszkola. Juz przedszkolaki zostawiano na podworku, praktycznie bez dozoru
            (choc matka gotujaca obiad wygladala co jakis czas przez okno). Nie przypominam
            sobie, zeby dzieciom w piaskownicy brakowalo towarzystwa rodzicow; rodzice byli
            tylko niepotrzebni, bo zakazywali roznych rzeczy, czym psuli zabawe. Dzieci
            wiedzialy, ze nie moga liczyc na pomoc doroslych i juz w wieku kilku lat uczyly
            sie negocjacji, rozwiazywania konfliktow. Wiedzialy, kto na podworku jest grozny
            i kogo trzeba unikac. To sa nieslychanie wazne spoleczne umiejetnosci. Dzis te
            umiejetnosci dzieci nabywaja w wieku kilkunastu lat, bo wtedy sa wypuszczane
            spod skrzydel rodzicow. to o jakies 10 lat za pozno. Dzis dzieci sa uczone, ze
            wszystko im wolno i wszyscy maja uginac sie przed ich zadaniami. Poczawszy od
            matki, ktora nie ma prawa do wlasnego zycia, tylko od dnia zaplodnienia musi
            myslec tylko i wylacznie o dziecku. Zamiast kolegow dziecko ma do dyspozycji
            telewizor i gry, z ktorych uczy sie , ze tylko sila mozna cos osiagnac (kiedys
            te przekonania bylyby zweryfikowane przez starszych kolegow na podworku, dzis
            dzieci sa pilnowane ciagle przez mamy, nie ma szans na konflikt i nauczenie sie,
            jak go pokojowo rozwiazac).
            • morekac Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 29.05.10, 00:17
              >Poczawszy od
              matki, ktora nie ma prawa do wlasnego zycia, tylko od dnia
              zaplodnienia musi
              myslec tylko i wylacznie o dziecku

              To chyba akurat domena miłośników cytatów biblijnych i dzieci
              nienarodzonych.
        • lumita Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 15:57
          Im mniej religijny kraj, tym lepiej sie w nim zyje! Religia
          wydobywa to co najgorsze w czlowieku, nietolerancyjnosc, przemoc,
          oblude. Dlatego musi wpisywac przymus szacunku do rodzicow w swoje
          przykazania. Dzieci naturalnie kochaja i szanuja rodzicow, nawet
          ubostwiaja, a jesli traca ten szacunek i milosc, to tylko wina
          durnych rodzicow, ktorzy chowaja sie za religie i tym
          usprawiedliwiaja nadurzycia, przemoc i brak podstawowego szacunku
          dla dziecka jako istoty ludzkiej. Cale szczescie ze z nowym
          pokoleniem religia idzie w odstawke. Jeszcze niczym jej nie
          zastapiono, wiec ludzie sa troche zagubieni, ale to tylko kwestia
          czasu, i w Polsce nowa moralnosc sie oprze na swieckich zasadach.
          Wystarczy juz zeby starozytne i bzdurne zasady rzadzily swiatem (
          przykazanie 10, o niewolnikach - co za archaizm!). A jak tak
          sasiadowi wolu zazdroszcze, bo ma nowy model, i pieknymi rogami, i
          tak ladnie ogonem macha! I przykazanie 2, o Bogu zazdrosnym - moze
          spoliczkowac jak go doprowadzimy do granic, wiec siedzmy cicho.
          Cale te nauki oparte sa jedynie na strachu i wstydzie - bardzo to
          wzniosle jest!
          • tolerancja.albo.smierc Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 17:26
            Czyli najlepsze dla Ciebie kraje to Korea Pn. oraz Kuba.
            • habibi888-pl Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 18:44
              Gdzie zastąpiono kult boga kultem jednostki, ukochanego przywódcy, który prócz
              tego, że jest człowiekiem niczym od boga się nie różni.
              Korea i Kuba to ulubione przykłady świętoszkowatych prawicowych durni.
            • grundol1 Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 27.02.10, 11:39
              > Czyli najlepsze dla Ciebie kraje to Korea Pn. oraz Kuba.

              Nie, Czechy, Skandynawia, Francja.
            • lumita Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 27.02.10, 15:29
              Komunizm jest nowa religia, a przywodcow traktuje sie (bo inaczej
              nie mozna) jak Bogow, albo wszechmogacych rodzicow, co o wszystkim
              decyduja za dzieci.
          • jochweta Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 27.02.10, 07:29
            co ty bredzisz lumita? jeszcze nie otrząsnęliśmy sie z 50 letniego doświadczenia
            odsuwania religii od życia (dumny PRL) - czy to wyszło komukolwiek na dobre?
            radykalizm w każdej formie prowadzi do "okresu błędów i wypaczeń" co przyznali
            nawet komuniści swojego czasu smile

            ja zostałam wychowana przez moich rodziców-komunistów na ateistkę, dzisiaj nie
            mam z nimi żadnego kontaktu (nie ma nawet telefonu na święta, bo przecież
            komuniści nie wierzą w święta i nie obchodzą uroczyście np. urodzin Jezusa smile).
            mimo to uważam, że religia - rozsądnie używana - jest pomocna w wychowaniu
            dzieci, oczywiście bez moherowych radykalizmów!
            • lumita Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 27.02.10, 15:33
              Religia jest pomocna poprzez poczucie winy i przyznaje ci autorytet
              na ktory musialabys inaczej zasluzyc. I nie mowie o ekstremizmach. A
              co do twoich rodzicow, to chyba brak kontaktu z nimi nie bierze sie
              z ich ateizmu, byli raczej zlymi rodzicami, nie potrafili stworzyc
              zadnych wiezow z dziecmi. Oprocz swiat religijnych mozna obchodzic
              urodziny, imieniny, widac nie byli przygotowani do bycia rodzicami i
              nie chcieli niczego sie nauczyc juz nimi bedac.
        • grundol1 Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 27.02.10, 11:49
          > 4. Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić
          > Jeśli ktoś zna lepsze przykazania od Boskich, to oczywiście może z powyższymi p
          > olemizować.

          Fakt, w Polsce nikt nie czci szabatu, pewnie przez to te wszystkie zabory i
          komunizmy.
    • antypo-lityk Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 13:55
      A za co mają szanować? Przy tej kulturze młodości i pułapce biedy na
      starość. Suchy chleb jedzą, nędznie mieszkają ale na papierosy,
      wódkę, spłatę kredytu za apartament lub samochód dadzą! Nic po sobie
      nie zostawią. Jak gó...rze na ulicy zaszlachtują to systemowo nie
      znajduje się winnych. Więc legitymacja seniora w zęby i czołgać się
      na cmentarz!
      • tychik1 Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 16:54
        Bóg chyba tylko jeden wie co i komu z nas jest pierwszemu pisane ?
    • lumita Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 14:10
      Bezstresowe wychowanie, czyli róbta co chceta...
      Pomysl zanim napiszesz. To co rodzice nazywaja bezsresowym
      wychowaniem jest po prostu ich dymisja, prawdziwe bezstresowe
      wychowanie istnieje i ma sie dobrze, przynosi doskonale rezultaty.
      Moze ty ich nie masz wokol siebie, ale to nie znaczy ze ich nie ma.
      A dawniej to sie rodzicow bano, a nie szanowano, za to przelewano
      wscieklosc na caly swiat.
      • zonka77 bezstresowe? 26.02.10, 14:19
        Bardzo chciałabym się dowiedzieć jak można BEZSTRESOWO wychować potomka.
        Jak można sprawić by dziecko nie odczuwało żadnego stresu i co to ma na celu i
        dlaczego to jest dobre?
        Zatem: jak wygląda to bezstresowe wychowanie które ma się dobrze?
        Jestem naprawdę ciekawa!
        • kosmiczny_swir Bezstresowo != zostawienie w samopas 26.02.10, 17:14
          Zacznijmy od tego jak wyglada wychowanie bezstresowe w Polsce. Pod pojeciem
          wychowania bezstresowego w Polsce rozumie sie:

          - pozwalanie na wszystko
          - zostawianie w samopas
          - obrona dzieciaka nawet jak cos zbroi

          To na pewno nie jest takie wychowanie bezstresowe jak jes wymyslono w oryginale.
          Wychowanie bezstresowe to odejscie od uzywania przemocy i stresu jako narzedzia
          wychowaczego. W skrocie, wychowanie bezstresowe, to nauka wzajemnego szacunku i
          odpowiedzialnosci. Nauka a nie tresura. Dzieciak musi zrozumiec jakie
          konsekwencje dla jego otoczenia i jego samego maja jego czyny.
          • habibi888-pl Re: Bezstresowo != zostawienie w samopas 26.02.10, 18:47
            Dzięki. Lepiej bym tego nie ujął.
            Większość myli bezstresowe wychowanie z brakiem wychowania, a wychowanie z tresurą.
          • jochweta Re: Bezstresowo != zostawienie w samopas 27.02.10, 07:57
            u nas bezstresowe wychowanie sprowadza się tylko do jednego: nie stosować kar
            cielesnych - swoją drogą ciekawe ilu jest gimnazjalistów którzy nigdy nie
            dostali żadnego klapsa?
            tymczasem wyniki szwedzkich badań wykazują, że w sytuacji, gdy dziecko wie, że
            postąpiło źle szybka kara, jaką jest np. klaps wywołuje mniejszy stres, niż
            mniej lub bardziej ukrywane nerwy rodzica.
            zasada działa następująco: dziecko wywija numer - rodzic się denerwuje -
            normalne, rodzice nie są automatami be uczuć, a złość wywołana np. obawą o
            bezpieczeństwo dziecka to też uczucie. uczucia wymagają manifestacji fizycznej:
            radość=uśmiech, z miłości przytulamy dziecko, jeśli jesteśmy z niego dumni też
            to okazujemy, więc nerwy i złość też okazujemy: albo wymierzymy klapsa -
            dzieciak wie, że źle zrobił, ale został ukarany, sprawa jest zamknięta, finito.
            albo rodzice noszą w sobie swoje uczucia, matka trzaska garami w kuchni, ojciec
            nerwowo bawi się pilotem od telewizora (oboje muszą "przeczekać" żeby nerwy się
            wypaliły) a dzieciak boi się i czeka jak się to skończy. potrzeba czasu żeby
            sprawa przyschła - a dzieciak przez cały ten czas przeżywa stres.
            człowiekowi potrzebne jest uznanie i nagroda za jego osiągnięcia, ale wewnętrzne
            poczucie sprawiedliwośći wymaga, żeby za pomyłki i przewinienia ponosić karę.
            najbardziej toksyczny i stresujący jest okres zawieszenia i niewiedzy:
            nabroiłem, jestem winny i nie wiem jakiej kary sie spodziewać.
            • lumita Re: Bezstresowo != zostawienie w samopas 27.02.10, 15:41
              Jesli maluch cos przeskrobal, to sie o tym mowi, zwracajac sie do
              jego intelektu, ktore szybciej i szerzej sie rozwinie dzieki temu. A
              matki walace garnkami lub ojcowie duszacy pilota do kata, tu nie
              chodzi o ich wyzycie sie, niech uprawiaja sporty albo seks jak ich
              nerwy ponosza. Trzeba nauczyc sie relatywizowac rzeczy, czasami
              (raczej zawsze) rodzice pienia sie bo dziecko ich nie slucha, a to w
              naszej kulturze opartej na poczuciu winy i strachu jest nie do
              pomyslenia. I jesli metoda klapsa jest tak dobra, to stosowac ja
              miedzy doroslymi, zamiast kryc nerwy w pracy, co ty na to? Sam
              chetnie bym zdzielil w kask kilku ludzi z mojej pracy, ale nie
              mozna, bo nietykalnosc osobista itp.
            • nangaparbat3 Re: Bezstresowo != zostawienie w samopas 29.05.10, 10:51
              Nie rozumiem - to albo bić, albo w milczeniu trzaskać garnkami? A nie można
              powiedziec: źle zrobiłeś, gniewam się, nie rób tego więcej?
          • lumita Re: Bezstresowo != zostawienie w samopas 27.02.10, 15:35
            Dobrze powiedziane - wiara w ludzka inteligencje wraca mi powoli!
        • nangaparbat3 Zonka 29.05.10, 10:48
          zonka77 napisała:

          > Bardzo chciałabym się dowiedzieć jak można BEZSTRESOWO wychować potomka.
          > Jak można sprawić by dziecko nie odczuwało żadnego stresu i co to ma na celu i
          > dlaczego to jest dobre?
          >
          No nie żartuj sobie! Przeciez niemożliwe, zebys i Ty tak prosto rozumiała
          pojęcie "bezstresowego wychowania".
          Ono nie ma nic wspólnego z usuwaniem dziecku pyłków spod stóp - przeciwnie.
          Chodzi o to, by nie dokładać stresu niepotrzebnego, nie mnożyć zakazów i nakazów
          nieuzasadnionych, zbednych. Żeby nie kontrolować dziecka ponad miarę, nie
          zmuszać do jedzenia, gdy nie chce jeść, pozwalać na dokonywanie wyborów, nie
          stosować upokarzających czy wykluczających kar.
          Dawać więcej swobody, słuchać, co do nas mówi. Samemu nie stresować się z byle
          powodu.
      • zlosliwe_malpisko Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 14:29
        lumita napisał:
        prawdziwe bezstresowe
        > wychowanie istnieje i ma sie dobrze, przynosi doskonale rezultaty.

        masz rację, wychowanie wychowaniu nierówne. Samo określenie
        bezstresowe wychowanie jest z całą pewnością nadużywane.
        Ale serio uważasz, że to dobry pomysł wychowywać dzieci całkowicie
        odcinając je od wszystkiego, co stresuje? Jeżeli tak, to jak mają
        nauczyć się życia, które czasami aż kipi od nerwowych sytuacji? Czy
        to nie jest ograniczanie ich po prostu?
        • przeciwcialo Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 14:37
          W Polsce bezstresowe wychowanie to brak wychowania.
          • rozbojnick Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 14:42
            przeciwcialo napisała:

            > W Polsce bezstresowe wychowanie to brak wychowania.

            ... i to miałem na myśli.
            • zlosliwe_malpisko Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 14:56
              rozbojnick napisał:

              > przeciwcialo napisała:
              >
              > > W Polsce bezstresowe wychowanie to brak wychowania.
              >
              > ... i to miałem na myśli.

              ok, w Polsce bezstresowe wychowanie jest be, juz wiemy.
              Ale jak wygląda to gdzie indziej i dlaczego jest dobrym wyjściem?
              Z całym szacunkiem dla naukowców, pedagogów, behawiorystów, badaczy
              i super niań z całego świata - nie rozumiem jak odcięcie dziecka od
              stresu miałoby ukształtowac go na człowieka normalnie
              funkcjonującego w społeczeństwie.
              • kosmiczny_swir Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 17:16
                Bezstresowe wychowanie to skrot myslowy od unikania zbednego stresu.

                forum.gazeta.pl/forum/w,567,107902774,107910131,Re_Dzieci_coraz_mniej_szanuja_swoich_rodzicow.html
        • lumita Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 15:08
          Jesli jestes inteligentna osoba, to sama do tego dojdziesz. Nazwa
          Bezstresowe wychowanie wcale nie oznacza ze stresu nie ma, samo
          zycie stresy prowokuje, pojscie do szkoly jest stresem, zly
          stopien, klotnia z kolezanka itp. Chodzi o stresy niepotrzebne,
          wywolane przez bzdurne wymagania, czesto sprzeczne, np. nakaz z
          jednej strony posluszenstwa rodzicom, bez zadnego objawu sprzeciwu,
          bo oni wiedza lepiej, a z drugiej wymaganie by to samo dziecko bylo
          samodzielne i nie dalo sie zlym wplywom kolegow i kolezanek. Albo
          sie wychowuje dziecko na posluszna kukle, albo na samodzielnego
          czlowieka o silnej woli. Czytal Alice Miller, to ci sie lampka
          zaswieci.
          • zlosliwe_malpisko Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 15:22
            a jak było z Tobą?
            jesteś inteligentna i sama do tego doszłaś, czy musiałaś sięgnąć po
            Alice Miller?
            • lumita Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 16:02
              Jedno drugiego nie wyklucza, mozna samemu dojsc do pewnych wnioskow
              i znalesc ich echo w hipotezach innych. Polecam Alice Miller, bo
              ona te ksiazki napisala. Gdybym sam (nie jestem kobieta) je
              napisal, to bym ci je polecil. Zreszta z braku argumentow czepiasz
              sie byle czego. Bycie rodzicem wymaga pewnej filozofii, troche
              glebszego zrozumienia, jak sie tego nie ma, to sie koncentruje na
              gotowaniu i praniu, tak jak to robi woekszosc, a to takie
              pokrzepiajace, byc w stadzie!
        • grundol1 nie ma wychowania bezstrsowego 27.02.10, 11:51
          > masz rację, wychowanie wychowaniu nierówne. Samo określenie
          > bezstresowe wychowanie jest z całą pewnością nadużywane.
          > Ale serio uważasz, że to dobry pomysł wychowywać dzieci całkowicie
          > odcinając je od wszystkiego, co stresuje?

          Nie ma czegoś takiego jak "wychowanie bezstresowe". "Wychowanie
          bezstresowe" zostało wypromowane przez polską prawicę, nikt nigdy tego nie
          propagował. Nie znajdziecie ani jednego artykułu jak wychowywać bezstresowo,
          zwrot ten można spotkać tylko w artykułach krytykujących to mityczne
          zjawisko.
          • theorema Re: nie ma wychowania bezstrsowego 27.02.10, 23:57
            ależ to nie jest termin ukuty przez polityków, tylko przez psychologów. Nie chce
            mi się teraz dokładnie szukać, ale ten pomysł ma już parę dekad i powstał
            bodajże w Ameryce.
            Został on bardzo opacznie zrozumiany przez rodziców, tak w Polsce jak i innych
            krajach jako zakaz krzyczenia na dzieci, zabraniania im czegokolwiek, stawiania
            granic. Efekty? podam przyszkład - przyszłam z rodzicami do cioci z wizytą - w
            drzwiach pokoju stał mój sześcioletni brat cioteczny i rzucając w nas ciężkimi
            klockami i szachami wrzeszczał - wypier... stąd, bo was pozabijam! Dziś już się
            trochę ucywilizował, ale nadal potrafi powiedzieć matce, zeby nie nudziła tylko
            brala sie za zmywanie, bo nie ma nic innego do roboty...
      • jochweta Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 27.02.10, 07:45
        umita napisał:

        > Bezstresowe wychowanie, czyli róbta co chceta...
        > Pomysl zanim napiszesz. To co rodzice nazywaja bezsresowym
        > wychowaniem jest po prostu ich dymisja, prawdziwe bezstresowe
        > wychowanie istnieje i ma sie dobrze, przynosi doskonale rezultaty.

        poczytaj sobie raporty szwedzkich organizacji społecznych nt. skutków 20
        letniego eksperymentu z tzw. bezstresowym wychowaniem,
        oni jakoś nie doszli do wniosku, że przynosi ono "doskonałe rezultaty" big_grin
        • lumita Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 27.02.10, 15:44
          Raporty mowia o braku wychowania, a nie o bezstresowym wychowaniu.
          Glupi ludzie chowaja sie za ta metode by nic nie robic i do zadnej
          odpowiedzialnosci sie poczuwac. Moze kiedys to zrozumiesz, badz
          dzielny, cuda sie zdarzaja!
    • fortis22 GW znów wciska swoją tolerancję 26.02.10, 14:18
      na używa tego słowa tylko jeśli chodzi o zboczeńców seksualnych np.
      gejów.
    • lola211 Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 14:27
      Tia..kto tak twierdzi? Dorosli.A ci maja tendencje do ubarwiania
      przeszlosci na zasadzie"za moich czasów to ..".Kiedys dziecko mialo
      byc karne i trzymac buzie na kłodke, bo rodzic domagal sie
      bezwzglednego posłuszenstwa.
      Problem maja glupi rodzice, bo w dobie internetu i mediow ich
      glupota i ignorancja jest przez dzieci szybko wylapywana.

      • gagatka70 100% racji! 28.02.10, 09:23
        Gdyby tak nie było, to nie byłoby tylu opuszczonych, starych ludzi, których
        dzieci odwiedzają raz w roku- na święta- albo i rzadziej. Tak dali "popalić"
        swoim dzieciom w ich dzieciństwie, że kiedyś w relacjach dominował strach ( a
        nie prawdziwy szacunek), a potem, gdy już nie trzeba sie bać- w najlepszym
        przypadku obojetnośc.
        • burza4 Re: 100% racji! 01.03.10, 19:14
          gagatka70 napisała:

          > Gdyby tak nie było, to nie byłoby tylu opuszczonych, starych ludzi, których >
          dzieci odwiedzają raz w roku- na święta- albo i rzadziej. Tak dali "popalić" >
          swoim dzieciom w ich dzieciństwie, że kiedyś w relacjach dominował strach ( a >
          nie prawdziwy szacunek), a potem, gdy już nie trzeba sie bać- w najlepszym >
          przypadku obojetnośc.

          wierutna bzdura - w wielu znanych mi przypadkach to najbardziej chołubione
          dzieci pierwsze się wypinają na rodziców. Bo nauczono je tylko brać, nie dawać.
    • martishia7 Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 14:31
      Za przeproszeniem - pieprzenie. W tym kraju bezstresowe wychowanie nigdy nie
      była ani bardzo popularne, anie bardzo zgłębione ani powszechnie stosowane.
      Hasło klucz które rzucają oszołomy przy każdej dyskusji o tym jaka to młodzież
      dzisiaj be. A tak było zawsze. Już starożytni Grecy pisali, że młodzież jest
      nieobyczajna i nie szanuje starszych.
      • verdana Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 14:53
        A nie, bo jeszcze wczesniej pisali to na papirusach Egipcjanie.
        Kazde, absolutnie kazde pokolenie uwazqa, ze mlodzież jest coraz
        gorsza. swiadczy to jedynie o przedwczesnym starczym zdziecinnieniu.
        • martishia7 Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 15:00
          O no widziała Pani takie rzeczy... Egipcjanie.

          Czy o starczym zdziczeniu - chyba nie. Raczej o różnicy pokoleniowej. Większej
          niż pomiędzy pokoleniami naszych rodziców/dziadków. Realia w których
          funkcjonują ich dzieci są dla rodziców bardziej obce niż 50 lat temu. Jak to
          było - "Tato, co Ty mi możesz powiedzieć, czego ja w internecie nie znajdę."
          • habibi888-pl Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 19:05
            Młodzi zawsze się buntowali i robili rewolucje wszelkiego autoramentu, bo nie
            byłoby cywilizacyjnej ewolucji, a starzy konserwatyści ich hamowali, bo bez tego
            nastąpiłaby cywilizacyjna katastrofa.
    • leszlong Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 15:00
      "Rodzice także mogą nauczyć się czegoś od swoich dzieci. Czego? Bardziej
      praktycznych umiejętności m.in. obsługi telefonu komórkowego czy komputera, a
      także tolerancji i radości życia i otwartości na świat."


      To było możliwe 10 lat temu, ale nie teraz. Owe praktyczne umiejętności czyli
      obsługa komputera czy telefonu komórkowego nie są jakimś stanem wiedzy
      dostępnym li tylko młodych. Chyba autorka zaspała trochę pisząc ten artykulik.
      Jak widzę, to obecna młodzież jest mniej tolerancyjna niż pokolenie ich rodziców.
    • wespuczi Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 15:05
      no i mi sie humor od rana poprawil wink
    • mandaryna.1 Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 15:27
      Kiedyś...??? Rodzice wcale nie poświęcali zbyt dużo czasu dzieciom.W PRL
      mnóstwo kobiet-matek pracowało zawodowo.Ale wychowywało się jak drzewiej:
      "ryby i dzieci głosu nie mają",i w zasadzie nie mieliśmy wcale więcej
      szacunku,tylko po prostu baliśmy się rodziców.Papu i lokum tez było ważne.Więc
      nie płaczmy.Po prostu są inne czasy,a starsi w dobie szalonej technologizacji
      nie mają czym zaimponowac dzieciom,o czym więc rozmawiać?Kiedyś
      spacery,park,Ogród Botaniczny,granie w karty,głosne czytanie /Nuuuuudne/.Tez
      były bunty,ucieczki z domu.Nie płaczmy więc.W sumie to normalne,a nie
      bezstresowe wychowanie.Stresu dostarca młodym III RP i jej władcy,w PRL było
      radośniej,dostatniej i mLodzież wierzyła w lepsze jutro,a dziś???No???
    • popeye_marynarz Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 26.02.10, 15:45
      Mam 60 lat więc mi nie zarzucajcie że nie mam głosu. A sprawa jest prosta bo sam będąc starym dziadem mogę ocenić starych. Ta ocena jest przykra bo i za co szanować starych? Za kryzys, za wojny,za oszustwa na każdym kroku, za chciwość, za.... A może już dosyć tego wyliczania bo dzieci i młodzież tylko nas starych obserwuje i wysłuchuje i jaki ma mnieć do nas szacunek jeżeli my ich traaktujemy jak idiotów. Czy wy starzy myślicie że oni nie widzą nie myślą i nie potrafią wyciągać właściwych wniosków? Jeżeli dorośli co innego im wpajają a sami co innego czynią to czego się spodziewają?



















      szacunku? Na to trzeba zarobić swym żeciem i pracą a wy umiecie tylko ich ogłupiać i poniżać a to się przedewszystkim odnisi do rodziców i wzorców do naśladowania czyli polityków i elitę kulturalną z pierwszych stron gazet oraz TV.
    • q-ku a kogo tu szanowac? 30-latków dziś? 26.02.10, 17:20
      czyli tych rodziców??

      nauczyciele mawiają: na wychowanie tego dziecka jest o 30 lat za późno
      zapewniam ze nie ma kogo szanować - dorośli w wieku 30 lat to dziś gó...arze,
      rozpuszczone i wychowujące dzieci na małych terrorystów nie do życia z nimi w
      szkole i na ulicy

      po prostu sami są niewychowani
      • bronimir Re: a kogo tu szanowac? 30-latków dziś? 27.02.10, 14:15
        Trzeba odbić się od dna. Czyli wyjść z jaskini. A to kosztuje masę
        czasu, coś z 10.000 lat.
    • thazin Polacy: Dzieci nie szanują rodziców 26.02.10, 17:36
      Obawiam sie ze to nie tylko chodzi o brak czasu dla dzieci.
      A czy dorosli Polacy nawazajem sie tak szanuja? Przez ostatnie 10 lat
      obserwuje ze niestety ludzie coraz mniej szanuja bliznich.
      Obawiam sie ze przyklad "idzie z gory".
      Liczy sie chamstwo, przepychanie lokciami i cwaniactwo. Nawet starsze
      pokolenia ktore kiedys zachowywaly sie inaczej - teraz sie niestety
      dostosowaly. Dzieci jedynie powielaja te zachowania. Dzieci juz w przedszkolu
      nasladuja zachowanie rodzicow.

      Dochodzi do tego fakt ze czesto rodzice nie szanuja swoich rodzicow i nie
      pomagaja, nie interesuja sie, nie maja dla nich czasu, spotykaja sie tylko na
      wieksze swieta religijne. A dzieci niestety to widza i akceptuja jak cos
      normalnego a potem tak samo sie zachowuja w stosunku do wlasnych rodzicow.

    • awatar_sm W Kurduplandii Miłości Dyrdymała Wspaniałego 26.02.10, 18:09
      Rozum już nie gości,
      takie dzieci jakie rodziców chowanie,
      a dzieci patrzą na Kota Bełkota, Julie Durne,
      a dzieci patrza na Miro Upudrowanego, Cudaka Zdradliwego,
      a dzieci patrzą na Igrzyska opluwania kurdupli, krasnali,
      patrzą jak Miro Upudrowany albo Rodzic im dowali,
      wiwat Kurduplandia kurdupli moralnych i krasnali
    • jochweta Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 27.02.10, 07:42
      bezstresowe wychowanie, dzieci nie szanują rodziców, wpływ internetu i
      rówieśników - to tylko wymówki dorosłych, którym nie chciało się wychowywać
      dzieci i oblali egzamin z bycia rodzicem. najłatwiej winę zrzucić na dzieciaki i
      przemilczeć fakt, że matka od początku życia malucha była "zmęczona i
      rozdrażniona", że swoje frustracje wyładowywała na maluchu, że traktowała go jak
      przenośny mebelek (siedź tu! idź tam!), a czasami, tak jak moja sąsiadka
      zwracała się do dwuletniego synka z miłością w słowach "qu...wa sp...aj!" które
      głośno i wyraźnie można usłyszeć w mojej kuchni.
      faktycznie, te dzieci mają "bezstresowe dzieciństwo", nie to co ja!
      Babcia zawsze czekała na człowieka ze smacznym posiłkiem, w kieszeni chowała
      jakiś przysmak na deser (owoc, czasem ciastko lub cukierek), Dziadzio uczył
      pracy i tłumaczył świat, odpowiadał na całe serie nawet najbardziej męczących
      pytań. spędzałam z nimi całe dnie i właściwie nigdy nie byłam sama i nie
      nudziłam się. Poznałam świat, nauczyłam się gotować i posługiwać młotkiem, kosić
      trawę, sadzić warzywa, opiekować inwentarzem i robić kiełbasę domową. Zawsze
      zauważali i doceniali moje osiągnięcia. Sami ledwie potrafili czytać, ale byli
      dumni gdy dostawałam nagrody w szkole i zawsze to okazywali. Nie mówili że mnie
      kochają, bo nie było takiej potrzeby, po prostu kochali. no ale - jak
      przeskrobałam, to była kara. kary były cielesne - Dziadziuś mówił "lepsze bite
      niż cacane". dostawałam: ścierką kuchenną, beretem z antenką raz czy dwa - pasem
      do ostzrenia brzytwy - ale wtedy naprawdę dałam czadu. nigdy nie krzyczeli,
      Dziadziuś wolał złapać beretkę i "unaocznić" niewłaściwość postępowania.
      dzisiaj pewnie zostali by uznani za sprawców przemocy w rodzinie - bili
      dziecko. więc dlaczego tak bardzo Ich kocham, a do rodziców, którzy nigdy nie
      uderzyli (bo z reguły mieli ważniejsze sprawy niż zajmowanie się córką) mam
      stosunek całkowicie obojętny?
      • kropkacom Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 27.02.10, 08:13
        W pracy też cię lali a mąż ścierą okładał w domu? Bo mam wrażenie że to jedyny
        sposób postępowania jaki szanujesz.
      • lumita Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 27.02.10, 15:49
        A moze kochalabys ich jeszcze bardziej gdyby byly slowa i argumenty
        zamiast scierki po plecach. Z braku milosci, dzieci biora to co im
        sie daje i z tego sie ciesza. Dlatego bite zony trzymaja sie
        bijacych je mezow, bo miedzy ciosami poglaszcze po glowce i powie
        cieple slowo. Wniosek: bic w tylki, bo to dobre, to jedyny sposob na
        dobre wychowanie dzieci. Ty swoich dziadkow kochasz mimo bicia w
        tylek, a nie dzieki temu.
    • sprzeniewierzenie szacunek to pochodna wladzy silniejszego 27.02.10, 08:48
      jesli w relacjach miedzyludzkich hierarchie zastepujesz partnerstwem, to
      szacunek zastepuje ewentualnie akceptacja, ale czesto tez rywalizacja
    • bronimir Kto szanuje służbę???? 27.02.10, 14:11
      Tego trzeba się nauczyć, służalczy rodzice nie mają szans. Rodzice
      zostali zepchnięci do spełniania zachcianek, przy wybujałej fantazji
      dzieci nie mają szans, przestają być partnerami, zostają służbą drugiej
      kategorii.Poniżani, bici, obrzucani obelgami, na koniec jak dziecko
      wyrośnie wyrzucani z mieszkań. Wtedy dzieciom kończy się okres
      bezstresowego wychowania z zderzają się z życiem. Poniżani w pracy,
      bici przez partnerów i własne dzieci. Taki właśnie model wychowania
      zafundowali nam, podobno mądrzy, ludzie nauki.
      • gabrielle76 Re: Kto szanuje służbę???? 27.02.10, 15:00
        no niestety w 90% przypadków to wina rodziców, bo dzisiaj rodzice robia karierę
        a dzieci wychowuje szkoła, internet i koledzy, niestety przykra prawda
        • bi_scotti Re: Kto szanuje służbę???? 27.02.10, 16:36
          To jest jakis belkot:
          " To że dzieci cieszą się coraz mniejszym szacunkiem wynika w dużej
          mierze z nowej kultury wychowania i z powodu zachowania samych
          rodziców - komentuje dla eDziecko.pl psycholog społeczny, prof.
          Janusz Czapiński. - Rodzice nie są już instancją, do której dzieci
          zwracają się z prośbą o pomoc czy o rozwiązanie jakiegoś problemu. W
          takich sytuacjach dzieciaki korzystają z internetu albo pytają
          rówieśników. Rodzice są teraz tylko od papu i dachu nad głową. Kiedy
          ludzie żyją obok siebie, to kompletnie nie wiedzą co się dzieje z
          ich dziećmi. Rodzice mało przebywają w domu i są przekonani o tym,
          że jak zapisali dziecko do jakiegoś kółka zainteresowań, to ono tam
          pożytecznie spędza czas. A ono najczęściej idzie na piwo albo gra na
          komputerze - dodaje ekspert."
          Pomieszanie z poplataniem, sam pan profesor ekspert posluguje sie
          jakimis anegdotkami bez podstaw. Caly ten artykul to takie bardziej
          dywagacje typu "co sie malemu Jasiowi wydaje" niz jakas analiza
          faktycznej sytuacji spolecznej. Szkoda papieru!
          • morekac Re: Kto szanuje służbę???? 01.03.10, 20:44
            Czapiñski jest juz ekspertem od niemal wszystkiego... ratunku...
    • otero Polacy: Dzieci nie szanują rodziców 27.02.10, 21:26
      Rodzice chyba się trochę pogubili. Dzieciom nie stawia się granic,
      spełnia ich wszystkie zachcianki pod hasłem:"by miały lepiej niż ja".
      Właściwie powinnam napisać:dorośli się pogubili. Nie zwracamy uwagi
      na chamskie zachowanie, arogancję, wulgarny język. Jest ciche
      przyzwolenie dorosłych na takie zachowanie, dla swojego świętego
      spokoju.Obserwuję rodziców czy dziadków, którzy karnie niosą za
      dziećmi plecaki do szkoły(bo ciężkie), znoszą arogancję(bo dziecko
      musi odreagować), uczestniczą w krytykowaniu nauczycieli("ta pani to
      już całkiem zgłupiała") a potem zdziwienie-skąd ten totalny brak
      szacunku dla rodziców?!
      • lola211 Re: Polacy: Dzieci nie szanują rodziców 28.02.10, 09:38
        Moja matka byla wczoraj swiadkiem rozmowy mojej i corki.Wlosy
        stanely jej deba- moje dziecko mialo czelnosc ze mna dyskutowac!
        Osobie, ktora uwaza ze dzieci i ryby glosu nie maja, nie miesci sie
        to w glowie.Pewnie uwaza, ze córka mnie nie szanuje,na tej
        samej zasadzie co ci uczestnicy sondazu.
      • morekac Re: Polacy: Dzieci nie szanują rodziców 01.03.10, 20:45
        którzy karnie niosą za
        > dziećmi plecaki do szkoły(bo ciężkie),
        Bo akurat są ciężkie.Myślę,że nie chciałabyś nosić 20 kg teczki do
        pracy.
    • agulle rodzic - dinozaur 28.02.10, 10:15
      a co sądzicie o tym, ze jednak starsi tracą autorytet bo coraz mniej
      orientują się w dzisiejszym świecie.
      Technika idzie do przodu i nie ukrywajmy, z wiekiem, człowiek
      przestaje się tym interesować, zostaje na etapie, kiedy był młody.
      Dzieci lepiej umieją obsługiwać sprzęt komputerowy, czy rtv od swoich
      rodziców.
      Już nie jest tak, że straszy człowiek jest źródłem wiedzy o świecie.
      Jest Internet, powszechny dostęp do wiedzy, wszystko można sobie
      wygooglać.
      Pamiętam, że w bliskim otoczeniu dziecko przyniosło ze szkoły nowinkę
      o tym w jaki sposób oszczędzać wodę, miało za zadanie przekonać do
      tego wszystkich domowników: i jej ojciec się zdenerwował, ze smarkula
      nie będzie mu mówić, jak ma postępować.
      Myślę, ze rodzicom też jest ciężko zaakceptować to, że nie są już
      alfą i omegą dla swoich dzieci, a często ze szkoły przynoszą
      informacje sprzeczne ze stanem wiedzy rodzica, bo nauka idzie do
      przodu, to co nas uczyli czasem jest już nie aktualne.
      Jeszcze nie jestem na tym etapie, ale zastanawiam się jak się w tym
      odnaleźć, kiedy moje dzieci dojdą do tego wieku.
      • lola211 Re: rodzic - dinozaur 28.02.10, 10:23
        Ja nie mam problemu z tym, by sie przyznac, ze czegos nie wiem.Ani z
        tym, ze dziecko mi udowodni, ze sie myle.Pewnie dlatego, ze nigdy
        nie pretendowalam do miana alfy i omegi.Jednoczesnie sama staram sie
        podazac za nowinkami i trudno mnie okreslic jako osobe zacofana.
      • morekac Re: rodzic - dinozaur 01.03.10, 20:42
        Cóż, u nas dziadek tłumaczy ułamki itp., a wnuczka pomaga mu robić
        animacje w prezentacjach na wykłady.
    • darmen987 Polacy: Dzieci nie szanują rodziców 28.02.10, 11:35
      Na szacunek w oczach dziecka trzeba sobie zasłużyć. Nie jest to coś, co należy
      się odgórnie każdemu rodzicowi, tylko dlatego, że jest rodzicem.
      • ledzeppelin3 Re: Polacy: Dzieci nie szanują rodziców 01.03.10, 15:54
        Ciekawe, dzisiejszy ojciec spędza dużo więcej czasu z dziećmi niz ten za komuny, gdzie wracał z fabryki, kładł się z gazetą a jak szczeniak się naprzykrzał, to dostawał po łbie
        I skąd ta idealizacja tego mitycznego "kiedyś"?
        Kiedyś dzieci bały się rodziców.
        Kiedyś mylono strach z szacunkiem.
        Kiedyś porządny ojciec pieluchy by się w życiu nie dotknął.
        Kiedyś matki miały mniej czasu dla dzieci, bo prały tetry w pralce Frani i stały za mięsem.
        Kiedyś latanie z kluczem na szyi to była norma.
        Kiedyś przypadki wykorzystywania seksualnego dzieci były równie częste, o ile nie częstsze, jak dziś, za to w ogóle nie były nagłaśniane i społecznie potępiane (kiedyś był tu wątek, na emamie- "ile z was było wykorzystanych seksualnie"- niekoniecznie od razu gwałt, ale podszczypywanki przez wujka czy nauczyciela wuefu- strach było czytać, ile dziewczyn miało takie doświadczenia. dziś dzieci widzą, jak się bronić, że to jest złe, bo DZIŚ O TYM SIĘ MÓWI).
        Kiedyś dorosły był Bogiem, a dziecko niczym. I to było bardzo złe.
        Skąd takie rozczulenie nad przeszłością? Tak dobrze było, bo nic nie trzeba było robic, wystarczyło spłodzić gó...arza, a ten MUSIAŁ szanować i być wdzięczny?
        No fajowo było, zgadzam się. A teraz trzeba na szacunek zapracować. Aj waj, gwałtu, rety, niedobre czasy nastały, niedobre.
        • rikol Re: Polacy: Dzieci nie szanują rodziców 19.04.10, 17:16
          Obawiam, sie ze wiekszosc (jesli nie wszystkie) kobiet przezyla przemoc
          seksualna - tak jak opisujesz, niewiele kobiet zostalo napadnietych i
          skatowanych na ulicy, ale mnostwo spotkalo sie z zachowaniami nie zostawiajacymi
          sladow fizycznych. Zniszczen psychicznych golym okiem nie widac, ale potem mowi
          sie, ze kobiety boja sie wyjsc z domu wieczorem same, czy boja sie poprosic o
          podwyzke, boja sie wystepowac publicznie itd. Bojazliwosc nie bierze sie znikad.
          Kazda kobiete mozna zlamac. Potem, zamiast zajmowac sie awansem w pracy, ona
          rozwaza przeszlosc, co pochlania mase energi, ktora moglaby byc zuzyta w innym,
          pozytecznym celu. Przemoc seksualna blokuje talent kobiet.
    • freedomena Polacy: Dzieci nie szanują rodziców 04.03.10, 14:39
      Bezstressowe wychowanie dzieci - bez praw, obowiązków i kręgosłupa
      moralnego odpłaci się takim samym bezstressowym traktowaniem
      rodziców, których dosięgnie starość a i niekiedy także niedołężność.
      Zwolennicy takich idei nie dziwcie się.
    • fajnyszkrabek Polacy: Dzieci nie szanują rodziców 05.03.10, 22:07
      a ja uważam, ze to polskie prawo i nowoczesna teoria dotycząca
      wychowania dzieci są tu winne.
      kiedyś dzieci miały szacunek do rodziców bo miały obowiązki w domu,
      poza nim jak równiez w szkole, dziecko nigdy nie odniosło się do
      rodzica w nieodpowiedni sposób bo były za to kary cielesne itp.
      teraz niestety dzieci siadają przed tv lub komputerem a jeżeli jest
      coś nie po ich myśli to na tyle znają prawo że potrafią je sprytnie
      wykorzystać.
      rodzicom nie można już teraz praktycznie nic. niedługo to bedzie
      jeszcze tak że to dzieci będą nas rozstawiać po kątach a i tak
      bedzie źle.
      • ledzeppelin3 Re: Polacy: Dzieci nie szanują rodziców 05.03.10, 22:24
        dziecko nigdy nie odniosło się do
        > rodzica w nieodpowiedni sposób bo były za to kary cielesne itp.

        Az się boję myśleć, co to to itp...
    • codein Rodzice nie szanują swoich dzieci 28.05.10, 21:58
      może stąd przyczyna odwzajemnionego braku szacunku.
      • nangaparbat3 Re: Rodzice nie szanują swoich dzieci 29.05.10, 11:05
        codein napisała:

        > może stąd przyczyna odwzajemnionego braku szacunku.

        Tak sądzę.
    • somebody1234 Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 28.05.10, 22:54
      Jak sobie starzy pozwalają to tak mają...
    • demonii.larua Re: Dzieci coraz mniej szanują swoich rodziców 29.05.10, 09:56
      nienienie... nie ma czegoś takiego jak bezstresowe wychowanie. Brak wychowania
      ma się za to bardzo dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka