świat wg dziecka

06.04.10, 08:51
wczoraj wieczorem widziałam program świat wg dziecka; rodzina z dwójką dzieci-
jedno 4 m-ce wspólne dziecko pary i córka kobiety z poprz.małż. chyba 7 lat;
masakra jakaś; fakt, że dziewczynka zachowywała się skandalicznie, ale jak
posłuchałam faceta mamusi to przestałam się małej dziwić; wprowadził w domu
zasady (nawet nie głupie ani kontrowersyjne, ale bardzo konsekwentnie
egzekwowane); nawet ta kobieta nie do końca się z nim zgadzała, ale żeby mu
się przypodobać pozwalała na to, aby rządził; facet w moim przekonaniu znęcał
się psychicznie nad młodą; potrafił dać jej klapsa i dziwił się że mała mówi,
że go nienawidzi; mamusia bezwolna kretynka pozwalająca uderzyć "obcemu"
facetowi swoją córkę, (tu mam ochotę na prostackie podsumowanie, ale spróbuję
unikać wstawek); poza tym dziewczynka miała kłopoty z pęcherzem i ten obleśny
ojczym łaził za nią wieczorem i zmuszał do założenia pampersa; nie mogę;
kończę wpis, bo emocje biorą górę
    • moofka Re: świat wg dziecka 06.04.10, 08:53
      widzialam
      biedne dziecko
      • llidkaa Re: świat wg dziecka 06.04.10, 08:59
        Często oglądam ten program i niestety zazwyczaj to z rodzicami jest coś nie tak
        a nie z dzieckiem, tylko współczuć.
        • kosmitos Re: świat wg dziecka 06.04.10, 09:08
          jasna, ale ten odcinek bardzo mnie poruszył; zazwyczaj problemy polegają na tym,
          że rodzice rozpuszczonych dzieciaków próbują coś wyegzekwować i robią to
          nieudolnie i dochodzi do scenek; ale tu chyba pierwszy raz było mi tak szczerze
          żal dziewczynki; nie uważam, że całe zło świata to wina rodziców, ale ten
          przypadek był wstrząsający dla mnie; nawet nie pomyślałam o tej małej, że też
          mogłaby dołożyć starań, aby ułożyć relacje z ojczymem (z dzieciakiem w tym wieku
          można już się dogadać); czułam odrazę do ojczyma i wściekłość pomieszaną z
          pogardą w stosunku do matki
          • moofka Re: świat wg dziecka 06.04.10, 09:15
            dlaczego wlasnie ten cie poruszyl
            przeciez intencje mieli w zasadzie dobre wychowywac chca - dobrze uncertain
            a temat jest stary jak swiat
            w takiej sytuacji jest masa dzieci, ktore gdzies musza sie w
            rekonstruowana rodzine wbic jak ogon po starej
            trudno oczekiwac od obcego ze pokocha cudze dziecko, kiedy mu ono
            wybitnie wadzi
            • kosmitos Re: świat wg dziecka 06.04.10, 09:30
              ok, ale pozwoliłabyś, aby facet dawał klapsy Twojemu dziecku? ja sobie nie
              wyobrażam, że sprowadzam sobie faceta i ten mi młodą tresuje; masz rację, że
              gość nie musi młodej kochać, ale łazić za nią z pampersem też raczej nie
              powinien; moim zdaniem młoda miała kłopoty z moczeniem się na tle nerwowym; i ta
              wielka akcja z tego powodu w domu; nie trzeba być wybitnym psychologiem, żeby
              wiedzieć, że w takiej sytuacji należy powiedzieć dziecku "nie martw się jak się
              coś zdarzy to zmienimy pościel i będzie ok"; jak czuła się dziewczynka gdy
              znienawidzony przez nią gość lata za nią z pampersem?; ten odcinek był inny niż
              reszta, bo w wielu odcinkach widziałam raczej bezradność rodziców, a ten gość
              był perfidny (może i miał dobre intencje) a matka dla mnie tragedia
              • moofka Re: świat wg dziecka 06.04.10, 09:37
                nie bronie go ani tym bardziej mamuski
                ale on twierdzi ze ma - czytalam jego tlumaczenia na stronach tvn
                mnie sie serce krajalo
                doprowadzili dziecko do ciezkiej nerwicy w imie >dobrego< wychowania
                • angazetka Re: świat wg dziecka 06.04.10, 09:43
                  > doprowadzili dziecko do ciezkiej nerwicy w imie >dobrego<
                  wychowania

                  To chyba niestety nie jest zbyt rzadkie...
    • solaris31 Re: świat wg dziecka 06.04.10, 09:54
      to matka powinna się kajać przed Zawadzką a nie ojczym uncertain to jej
      wina, że dziecko nie zna żadnych zasad, to matka się poddała
      całkowicie wszystkiemu, jakby jej nic nie obchodziło. sama też nie
      trzyma jednego frontu z ojczymem - a powinna! nawet jeśli coś nie
      pasuje - nigdy nie rozmawia się o tym przy dzieciach! oni oboje
      powinni ustalić jak dzieci wychowywać , a potem konsekwentnie
      wprowadzać to w zycie.

      nie twierdzę, że ojczym jest super a mama be - ale ojczym
      przynajmniej się stara coś zrobić. że mu nie wychodzi - to inna
      sprawa i po trosze wina matki. a sama matka jest pasywna jak wół.
      nawet jak ojciec mial rację, nigdy nie stanęła po jego stronie.

      niestety - jak zawsze na głupocie rodziców cierpią dzieci sad
      • kosmitos Re: świat wg dziecka 06.04.10, 10:05
        ojczym moim zdaniem nadaje się do szkolenia żołnierzy a nie wychowywania dzieci;
        jak już pisałam-miał może dobre intencje, ale uderzenie dziewczynki dyskredytuje
        go w moich oczach całkowicie; o matce nie mogę pisać, bo komentarze rynsztokowe
        to najłagodniejsze, co mi przychodzi do głowy
    • makbyt Re: świat wg dziecka 06.04.10, 10:28
      Mocno powiem i przepraszam tego Pana ale on sie znęcał nad ta dziewczynką. Zaszczuł ją i robił to z premedytacją. Mam nadzieję ze zrozumiał swoj bład. Facet ogólnie fajny- taki spokojny i opanowany.
      Bedzie fajnym ojczymem.
Pełna wersja