brzoze
29.02.04, 18:05
no właśnie - przyjeżdżają szefowie placówek firmy z innych krajów i wszyscy
pracownicy muszą być obecni w sobotę, 6 marca, na kolacji z ich udziałem w
restauracji (jeszcze nie wiem jakiej, 4 lata temu był to Belvedere w
warszawie). A ja - jakżeby inaczej - nie mam się w co ubrac - po 2 porodach
przytyłam, a nie chcę nic kupowac, bo zaraz po tej kolacji ruszam na dietę.
Byc może jakaś warszawska Mama się zlituje i mnie poratuje pożyczką stroju?
Jakby co, to piszcie, prosze na prv: brzoze@inetia.pl
dzięki, Magda