08.05.10, 21:22
Pytanie mam takie czy dużo wydajecie na ciuchy ?
Przywiązujecie wagę do tego co nosicie , stawiacie na wygodę , na modę , trendy ?
Ja jestem z tych co lubią mieć jedną porządną markową rzecz niż zatrzęsienie
tańszej , byle jakiej.Wiec potrafię jednorazowo wydawać b. duże sumy ale nie
kupuje dużo. Jak jest z Wami?
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Ubrania 08.05.10, 21:35
      Nie wiem co nazywasz markowym ciuchem.
      Mam to co mi się podoba.A podoba mi się to w czym dobrze wyglądam i nie powoduje
      ruiny mojego portfela.
    • karro80 Re: Ubrania 08.05.10, 21:51
      Najchętniej noszę bawełny, wełny, jedwabie a z kapciorów skórzane.
      Stawiam na wygodę, którą sobie "podbijam" biżuterią, szalem czasem.
      Nie musi być markowe, ale powinno być ładnie uszyte i na mnie pasować
      (nie mam nadwagi, ale mam dośc szerokie biodra, co sprawia, że nie
      wszystkie kroje są dla mnie)

      z mody biorę tylko to co w moim styluwink
      Np nie nosiłam/nie noszę rurek, getrów(legginsów)- nie z powdów
      widocznych czy niewidocznych niedostatków, bo dało by się to ograć,
      ale jakoś nie lubię tego na sobie - u niektórych osób podoba mi się
      • somebody1234 Re: Ubrania 08.05.10, 22:49
        Noszę różne rzeczy od markowych drogich po zwykłe tanie ciuchy z
        sieciówek...kupuję to co mi się podoba ...i co ważniejsze co na mnie pasuje (bo
        nie zawsze to co mi się podoba dobrze na mnie leży).
        Jedyne na co mogę wydać sporo kasy i tu jestem wierna paru markom...to BUTY!!!
        • zonajana Re: Ubrania 09.05.10, 00:00
          Przywiazuje, nosze drogie, markowe.
    • czar_bajry Re: Ubrania 09.05.10, 01:33
      Bardzo dużo tylko że ja mam jeszcze nastolatkę do ubrania i rozpuszczonego
      sześciolatka co lubi ciuchy i wie co mu się podobatongue_out
      Jeśli chodzi o mnie to wolę jeden droższy a markowy ciuch niż kilka rzeczy
      bazarowych.
      • lukrecja34 Re: Ubrania 09.05.10, 07:26
        a ja lubię rzeczy oryginalne tzn. takie jakich nikt nie ma albo większość ulicy
        nie jest ubrana.dlatego nie ubieram się na bazarach w chińszczyznę-wolę w
        lumpeksach mimo,że używane ale można coś jedynego w swoim rodzaju
        znaleźć.niespecjalnie zależy mi na modnym wyglądzie choć oczywiście nie
        zatrzymałam się na poziomie czasów licealnych.bardziej chodzi mi o to,żeby mi
        było wygodnie,komfortowo i nikt na ulicy nie śmiał się ze mnie.nie zabijam się o
        markowe ciuchy ale wiem,że niektóre marki mają fajne wzory i moje rozmiary i
        staram się je kupować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka