liliankaa77
12.05.10, 19:09
To odnośnie wątku Marysi_Wroc.
Emamy apelują do założycielki wątku, aby nie decydowała się na dziecko, skoro
zamierza w dalszym ciągu pracować zawodowo. Zarzuca się jej, że będzie wyrodną
matką, np. pytaniami, po co jej dziecko.
Jednocześnie ematkom nie przeszkadza, że ich właśni mężowie po urodzeniu
dziecka ani na chwilę nie zrezygnowali z pracy, czy nie wzięli urlopów
wychowawczych; ba- nawet o tym nie pomyśleli. Nie pytają swoich mężów, po co
im dziecko, skoro zamierzają prowadzić życie takie jak do tej pory.
Nie rozwodzą się ze swoimi mężami, którzy po urodzeniu dziecka cały czas byli
aktywni zawodowo, a stawiają zarzuty matce, która po 4 miesiącach urlopu
macierzyńskiego chce wrócić do pracy na pełen etat.
Myślę, że taka hipokryzja wynika z zazdrości.