Dodaj do ulubionych

Specyfika dyskusyjnego forum. :D

06.06.10, 09:12
Specyfika dyskusyjnego forum. Zakładasz wątek na jakiś temat a on rozrasta się na kilka OT, rad o które nie prosiłaś, rozbiór Twojej osobowości na małe cząsteczki, staje się celem ataku trolli. W jeden minucie ze zwykłej kobiety z na pozór zwykłym problemem stajesz się Hitlerem i Stalinem w jednym. big_grin

Dla mnie hitem był wątek mamy która pytała tu o spodnie dla dziecka (firma, sklep) z nadwagą. Co stanowiło 80 procent odpowiedzi w wątku? Zamiast kupować spodnie odchudź dziecko. Niby ok tylko, że autorka o taką poradę nie prosiła. Więcej, żadna z pań dających "rady" nie wie czy ona nie prowadzi już "walki" o kilogramy przychówku.

Pamiętacie inne tego typu "kwiatki"? big_grin Dajecie rady o które nikt nie prosi?
Obserwuj wątek
    • panirogalik Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:19
      co było złego w poradzie odchudź swoje upasione dziecko?
      • epistilbit Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:22
        To, że zanim matka odchudzi dziecko musi w czymś chodzić. Rozumiem, że zanim
        chudnie ma latać z gołą dupą.
        • panirogalik Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:25
          a dziecko rozumiem na coś chore i od leczenia tak się roztyło? Bo jeśli mamcia
          tak "dobrze" karmiła to zmycie głowy jej się należało. To jest zaniedbanie, tak
          jak próchnica.
          • epistilbit Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:28
            Tego nie wiemy. Moje dziecko ma fazy, że je jak słoń i wymiata pół lodówki. Na
            szczęście jest szczupły,wręcz patykowaty, ale kiedyś podczas jednej z takich
            faz brał leki alergiczne i momentalnie się zaokrąglił, więc nie mnie oceniać.
            • panirogalik Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:35
              ja też mam w rodzinie alergika za skłonnością do tycia. Tyle ze nim się matka
              zajmuje, ogranicza mu tłuste, słodycze właśnie po to żeby się nie spasł. Tak
              jest wychowany, sam już wie co może a czego nie może jeść. Jest pulpet ale nie
              jest gruby. A tu jeśli matka tego nie pilnowała to bura jej się należała. Jeśli
              pilnowała ale nic się z tym nie dało zrobić- mogła napisać.
              • kropkacom Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:37
                > pilnowała ale nic się z tym nie dało zrobić- mogła napisać.

                Nie kumasz, że jej TYLKO o spodnie chodziło?
                • panirogalik Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:50
                  nie kumasz ze niektórzy reagują gdy widzą, lub podejrzewają ze coś złego się dzieje?
                  • gku25 Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 18:20
                    Tak, ale tylko w sieci na anonimowym forum. W realu nie jest tak kolorowo.
          • kropkacom Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:29
            panirogalik, masz pierwszą nagrodę za OT w wątku i dawanie rad nie będąc o to
            proszonym big_grin
            • panirogalik Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:43
              dziękuję i nagrodę przyjmuję big_grin. Jak widzę głupotę lub niedołęstwo to staram się
              likwidować również przyczynę a nie tylko skutki.
              • kropkacom Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:48

                • kropkacom Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:50
                  Za szybko enter wcisnęłam sad Wracając do sedna, jesteś upierdliwa znaczy. big_grin
                  • panirogalik Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:53
                    a ty nie ogarniasz problemów całościowo.
                    • kropkacom Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 10:09
                      No widać nie tongue_out
                      • panirogalik Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 10:29
                        i jeszcze w dodatku radośnie chwalisz się swoją ułomnością.
                        • kropkacom Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 10:33
                          I co jeszcze ci tam leży na wątróbce? big_grin Dawaj... Dziś jestem cierpliwa.
                • panirogalik Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:51
                  jeszcze tylko napisz coś z sensem.
                  • gazeta_mi_placi Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 12:13
                    Kropkacom i sens? big_grin
          • czar_bajry panirogalik 06.06.10, 11:14
            I długo szukać nie trzebatongue_out o takie właśnie wypowiedzi jak Twoja chodziło
            autorce wątku, to nie jest rozmowa o dzieciach z nadwagą i o tym co mama powinna
            i czyja to wina tylko o wątkach które rozrastają się do gigantycznych rozmiarów
            a nie wnoszą nic do tematu który został w nich poruszony.
            • panirogalik Re: panirogalik 06.06.10, 12:43
              no jest taka specyfika forum, ani to odkrywcze ani ciekawe. A swoją drogą same
              zamiast zignorować mój, jakbyście to określiły, nie wnoszący nic do tematu wpis
              atakującego trola, kontynuujecie rozmowę i wątek się rozrasta.
              • kali_pso Re: panirogalik 06.06.10, 12:59
                A swoją drogą same
                > zamiast zignorować mój, jakbyście to określiły, nie wnoszący nic
                do tematu wpis
                > atakującego trola, kontynuujecie rozmowę i wątek się rozrasta.



                heheheh..i to jest coś co do Kropki pasuje wyjątkowo- nie
                zauwazyłam, aby kiedykolwiek odpuściła- nawet kopiąc się z
                ewidentnym trollem, MUSI, po prostu MUSI mieć ostatnie zdanie,
                oczywiście okraszone pełnym uśmieszkiem a jakżewinkp
              • kropkacom Re: panirogalik 06.06.10, 13:16
                > zamiast zignorować mój, jakbyście to określiły, nie wnoszący nic do tematu wpis

                Kiedy Ty pięknie pokazałaś o co mi chodzi big_grin Nie mam pretensji. Z przyjemnością
                pociągnęłam ten temat poboczny.
                • gazeta_mi_placi Re: panirogalik 06.06.10, 13:42
                  Ostatnie zdanie pod Kropką wink
                  • kropkacom Re: panirogalik 06.06.10, 13:45
                    Ostatnia jest zawsze kropka big_grin
                    • gazeta_mi_placi Re: panirogalik 06.06.10, 15:14
                      Pozostanę zawszę pod Kropką choćbym miała beznadziejnie ciągnąć ten wątek do
                      regulaminowych 2500 postów!
                      • kropkacom Re: panirogalik 06.06.10, 15:28
                        Tak uparta to nie jestem akurat tongue_out
                        • gazeta_mi_placi Re: panirogalik 06.06.10, 15:53
                          wink
    • epistilbit Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 09:26
      A co do pytania kropki
      to chyba niedawny wątek o denerwującym nastolatku
      autorka się dowiedziała
      że żałuje pieniędzy pasierbowi
      że to ona się do nich wprowadziła
      że pewnie go nie lubi
      że za rok odejdzie

      z podobnych był watek wróblicy cwir cwir
      że mąż zeżarł całą zupę
      i nie zostawił nic dla niej
      90% foremek odpowiedziało gotuj więcej!!!!!
    • sueellen Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 10:22
      Zakładasz wątek na jakiś temat a on rozrasta się na kilka OT, rad o które nie
      prosiłaś, rozbiór Twojej osobowości na małe cząsteczki, staje się celem ataku
      trolli.

      OT; jesli dobrze kojarze, jednym z tych trolli jestes ty...
      • kropkacom Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 10:35
        > jednym z tych trolli jestes ty..

        Dzięki za info big_grin A kim Ty jesteś?
        • sueellen Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 11:23
          Ok, przepraszam. Pomylilam Cie z sanczo_panda. Takie niesamowice podobne nicki
          macie. Zdolna jestem, prawda?
          • kali_pso Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 12:07
            Pomylilam Cie z sanczo_panda. Takie niesamowice podobne nicki


            Ty się dobrze czujesz?winkp Podobne nicki? Z której strony?
            Ot, Kropka i masz przykład kolejnego OT..hehehehehe
            • gazeta_mi_placi Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 12:13
              A mnie zawsze śmieszy jak troll krzyczy o innym troll (Marocco wink )
    • 18_lipcowa1 Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 11:09

      > Pamiętacie inne tego typu "kwiatki"? big_grin Dajecie rady o które nikt
      nie prosi?

      A ty nie dajesz?
      • kropkacom Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 13:18
        Na pewno się zdarzyło. Z naciskiem na zdarzyło. Ale jak Kalipso zauważała
        niestety wciągam się w tematy poboczne tongue_out
        • lilka69 zdarzylo sie? tylko "zdarzylo sie"? 06.06.10, 19:05
          ZDARZA SIE czesto lepiej napisz! i to bedzie zgodne z prawda
          • kropkacom Re: zdarzylo sie? tylko "zdarzylo sie"? 06.06.10, 19:28
            Dawaj przykład Liluś.
    • nenia1 Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 11:14
      Ale to chyba jednak normalna specyfika rozmowy imho
      całę szczeście, że tak się właśnie dzieje.

      Po pierwsze bardzo ścisłe odpowiedzi doprowadziłyby
      szybko do śmierci wątkuwink
      a po drugie - ludzie podchodzą do problemu z różnych
      stron przez co masz szansę na dostrzeżenie rzeczy, których
      sama nie widzisz.

      Taka zbiorowa inteligencja, sama wszystkiego nie wiesz i nie widzisz,
      dopiero większa grupa osób potrafi stworzyć całościowy obraz problemu i być może pomóc go rozwiązać w całkowicie inny sposób niż sugerują pytania autora.

      Czasem warto być otwartym na zdania z boku, nawet gdy nie łechcą ego.

      Przykład - odwiedzane przez mnie forum WNĘTRZA.
      Pojawia się osoba z koszmarną meblościanką z olbrzymią ilością durnostojek, z fikuśną firaneczką typu "owocowy raj" w oknie i pyta
      czy lampę sufitową wymienić z koloru srebrnego na złoty bo coś jej nie gra w tym pokoju.

      Toż okrucieństwem by było ściśle odpowiedzieć na takie pytaniewink

      • kali_pso Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 12:09
        Toż okrucieństwem by było ściśle odpowiedzieć na takie pytaniewink
        >

        hehehehe..tylko po co te rady?
        Chyba nie myslicie, że ktoś kto w taki sposób urządza mieszkanie po
        forumowej zjebce pobiegnie natychmiast i wszystko wymieni?
        • nenia1 Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 13:23
          Zamiast zwrotu "dawanie rad" wolę "sugerowanie wyjścia z sytuacji"wink

          Zdziwisz się, a jednak są tacy co sporo zmieniają.
          Parę metamorfoz wnętrz widziałam.
          Wiele zależy od stopnia otwartości na krytykę
          i propozycję zmian.
          Jeśli kogoś poklepiesz po pleckach, to z pewnością nic nie zmieni,
          a tak jest choć cień szansywink

          Czasem ktoś pokaże inne rozwiązania,
          inspiracje, która zachwycą, a o jakich przeciętny człowiek by nawet
          nie pomyślał, bo otaczają go salony z meblami Bodzio czy inne BRW.

    • arturprzezywacz Specyfika forum "kobiecych" 06.06.10, 11:20
      Zauwazylem taka prawidlowosc - normalnie tytul forum mowi o jego tematyce (np "Kraj", "Wiadomosci", "Poznan", "Komunikacja" itp.) W przypadku jednak forum ktorych nazwa jest okreslenie kobiety ("Kobieta", "emama" itp) sytuacja wyglada inaczej - forum "Kobieta" to forum nie o tematyce "Kobieta" tylko forum na ktore przychodza KOBIETY i dyskutuja o wszystkim. Podobnie emama - tu przychodza emamy i dyskutuja o wszystkim.
      • marychna31 Re: Specyfika forum "kobiecych" 06.06.10, 14:36
        > Zauwazylem taka prawidlowosc - normalnie tytul forum mowi o jego tematyce (np "
        > Kraj", "Wiadomosci", "Poznan", "Komunikacja" itp.) W przypadku jednak forum kto
        > rych nazwa jest okreslenie kobiety ("Kobieta", "emama" itp) sytuacja wyglada in
        > aczej - forum "Kobieta" to forum nie o tematyce "Kobieta" tylko forum na ktore
        > przychodza KOBIETY i dyskutuja o wszystkim. Podobnie emama - tu przychodza emam
        > y i dyskutuja o wszystkim.

        A do jakich tematów powinno się ogranicza forum z nazwą "emama"? Do kuchni,
        łóżka i dzieci?

        A na forum etata przychodzą ojcowie(albo nawet i nie!) i też rozmawiają o
        wszystkim. Albo na forum wielodzietni.org przychodzą wielodzietni i też piszą o
        wszystkim. To jak się ma do tego teoryjka o "specyfice kobiecych forów"?
        • arturprzezywacz Re: Specyfika forum "kobiecych" 06.06.10, 15:05
          > A do jakich tematów powinno się ogranicza forum z nazwą "emama"? Do kuchni,
          > łóżka i dzieci?

          Szczerze? Z grubsza tak. Zreszta ja to nie wiem, bo nie ja to forum zakladalem, ale tak nakazywalaby logika.

          > A na forum etata przychodzą ojcowie(albo nawet i nie!)

          Forum etata i mezczyzna to inna para kaloszy. Bo tam tez przychodza baby i gadaja o wszystkim suspicious

          > To jak się ma do tego teoryjka o "specyfice kobiecych forów"?

          "Teoryjka", och och, widze, ze cie cos ubodlo. Ano ma sie tak, ze sa to tzw. obserwacje nietypowe. Bedziesz sie dalej "wyklocac"?
          • cherry.coke Re: Specyfika forum "kobiecych" 06.06.10, 16:02
            arturprzezywacz napisał:

            > > A do jakich tematów powinno się ogranicza forum z nazwą "emama"? Do kuchn
            > i,
            > > łóżka i dzieci?
            >
            > Szczerze? Z grubsza tak. Zreszta ja to nie wiem, bo nie ja to forum zakladalem,
            > ale tak nakazywalaby logika.

            A forum Facet tylko o piwie, sporcie i dupach? Fajna masz wizje swiata big_grin
            • arturprzezywacz Re: Specyfika forum "kobiecych" 06.06.10, 22:15
              > A forum Facet tylko o piwie, sporcie i dupach?

              Nie wiem. Ja nigdy nie twierdzilem ze istnieje jakikolwiek sens istnienia forum pt. "Kobieta", "Mezczyzna", "Facet", "Emama" i tak dalej.

              > Fajna masz wizje swiata big_grin

              A ty z wielka uwaga wyciagasz wnioski.
          • kali_pso Re: Specyfika forum "kobiecych" 06.06.10, 16:59
            Forum etata i mezczyzna to inna para kaloszy. Bo tam tez przychodza
            baby i gada
            > ja o wszystkim suspicious


            No patrz, to prawie jak na emamie- tutaj też przychodzą chłopy,
            tyle, że gadają najczęściej o niczymwinkppppp
        • nanuk24 Re: Specyfika forum "kobiecych" 06.06.10, 17:11
          > A do jakich tematów powinno się ogranicza forum z nazwą "emama"?
          Do kuchni,
          > łóżka i dzieci?

          Ekhm...Chyba sie rozpedzilaswinkNa emamie to tylko o kuchni i
          dzieciachwink A tematy lozkowe to odlegla przeszlosc, matce nie
          wypadatongue_out
    • kali_pso Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 12:11

      Przykładów konkretnych nie pamietam, ale faktycznie zdarza się to
      nagminnie- tyle, że mnie to bawi dopóki nie przekracza pewnych
      granic...granic głupoty dodamwinkp
      • duzeq Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 21:12
        Jak mozna przykladow nie pamietac? smile

        Toz wystarczy wejsc na byle Niemowle - na pytanie jak przestawic
        dziecko na karmienie mieszane nastepuje atak, ze po co butelka,
        skoro mleko matki gwarantuje wszystko, poczawszy od 100% odpornosci
        po sukcesy zyciowe w przyszlosci. Jak nauczyc dziecko spania w
        lozeczku? - fujasta, wredna matka, co swe potomstwo z gniazda chce
        wyrzucic! Od kiedy mozna podac niemowlakowi kawaleczek bialej
        bulki - och, ach, toz sie zatruje ta tablica Mendelejewa...!

        NO i moje ulubione: "u nas cieplo dzisiaj, jak ubrac dziecko?". Tu,
        chociaz nie podana jest ani zona geograficzna, ani temperatura ani
        wiek dziecka, nastepuje skomasowany atak Prawidlowo Ubierajcych
        Matek na te idiotki, co ciagna dzieci w kombinezonach i welnianych
        uszankach przy 25 stopniach. Oczywiscie, samo oburzenie jest
        usprawiedliwione, ale niezwykle rzadko zdarza sie zobaczyc w tej
        powodzi "moje-dziecko-dzisiaj-w-bikini-a-tu-widze..." jakis
        rozsadny glos pytajacy autorke watku skad jest, co to znaczy "jest
        cieplo" i jaki jest wiek dziecka.
        • kali_pso Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 21:40

          Nie chodzę na Niemowlę...heheheheh
    • szyszunia11 Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 13:08
      właśnie wczoraj założyłam wątek o tym, że chce kupić - o zgrozo - tanio - dwa
      foteliki samochodowe. Tzn., co wyraźnie napisałam, nie chce przepłacić za
      "wybajerowanie" nie mające znaczenia dla bezpieczeństwa. Od początku
      przeczuwałam, że zaraz zostanę zjechana dlaczego w ogóle myślę o tym, by kupić
      tanio, czyli jestem potworem, który chce oszczędzać na bezpieczeństwie
      dziecka... najpierw się miło zdziwiłam, ale już wiedzę, że do końca się nie
      pomyliłam z moimi przewidywaniamiwink
      • el_jot Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 22:28
        Szyszunia, a ja cię poddziwiam,że odważyłaś się na tym forum
        założyć wątek o tanim fotelikuwink
        • szyszunia11 Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 07.06.10, 00:10
          el_jot napisała:

          > Szyszunia, a ja cię poddziwiam,że odważyłaś się na tym forum
          > założyć wątek o tanim fotelikuwink

          klikajac "wyslij" juz czułam dreszczyk adrenalinowywink
    • zona_mi Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 14:34
      > Dajecie rady o które nikt nie prosi?

      Tak. Mój konik to wątki o przekuwaniu uszu - o czymkolwiek by dana
      emamunia nie pisała, zawsze apeluję, by tego nie robiła, bo moim
      zdaniem przekuwane uszu dzieciom to bandytyzm i w ogóle hardkor smile
      • kropkacom Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 15:27
        > zdaniem przekuwane uszu dzieciom to bandytyzm i w ogóle hardkor smile

        U sąsiadów Czechów miałabyś mnóstwo roboty bo tu chyba raczej każda dziewczynka
        do roku ma już kolczyki. Co dziwne, żyją a uszy przekłuwają pediatrzy. Także
        oplakatuj się i na wakacje do Republiki Czeskiej. smile
        • gazeta_mi_placi Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 15:51
          big_grin
        • bi_scotti Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 15:53
          Dla mnie osobiscie najbardziej fascynujace sa daleko-idace wnioski
          wyciagane przez wielu piszacych na podstawie czesto doslownie kilku
          zdan albo slow zapodanych przez osoby zakladajace watki. Chocby
          wspomniany juz watek o zarlocznym nastolatku, ktory bierze prysznic
          nocami. Analiza osoby autorki watku rosla wraz ze wzrostem watku i
          to jak niektorzy popuszczali wodze swojej fantazji opisujac jej
          domniemana przeszlosc, terazniejszosc i przyszlosc, to jest science
          fiction w najbardziej pristine postaci wink
          Wielokrotnie czytam wpisy wrecz wmawiajace wspoldyskutantom jacy sa,
          co mysla, co ich w zyciu czeka - wszystko wylacznie na podstawie
          krotkiego pytania typu "czy myc zeby przed czy po sniadaniu?".
          Zastanawia mnie zawsze ten brak dystansu, jak rowniez pomijanie w
          odpowiedziach tego, ze wiemy o sobie wzajemnie wylacznie jakies
          okruchy i detale rzucane przypadkowo i najczesciej bez kontekstu,
          wiec budowanie calych domowo-rodzinno-psychologicznych teorii
          pozostaje najczystsza forma abstrakcji.
          No i nieustajacym problemem jest to, ze wiele osob nie czyta
          uwaznie, czyta bez zrozumienia, lub w ogole nie czyta kolejnych
          wypowiedzi dopisujac, co im slina na jezyk przyniesie wielokrotnie
          wlasnie skrecajac lub zawracajac watek nawet bedac tego niezupelnie
          swiadomym.
          Ale ... taka jest uroda demokratycznej wymiany zdan i to jest
          super smile
          Moj prywatny system obronny: z reguly nie odpowiadam na nieuprzejme
          argumenty ad personam, bo to po prostu nie ma sensu i faktycznie nie
          rozwija zadnej dyskusji. Polecam smile
        • zona_mi Nie wierzę. 06.06.10, 17:48
          Kolczyki w uszkach przekutych to jest coś, czego w żadnym kraju się
          nie praktykuje - proszę o zdjęcie, jeśli faktycznie w Czechach
          wtykają kolczyki w przekute uszy... i to pediatrzy? Nie wierzę. Jak
          oni to robią? Jaka matka pozwoliłaby na coś tak okrutnego?!
          • kropkacom Re: Nie wierzę. 06.06.10, 18:22
            > Kolczyki w uszkach przekutych to jest coś, czego w żadnym kraju się
            > nie praktykuje - proszę o zdjęcie,

            revue.idnes.cz/foto.asp?r=lidicky&c=A100601_092607_lidicky_ved
            Na pierwszym zdjęciu są akurat chłopcy. smile Klikasz na "dalsi" ze strzałką w bok.
            To są akurat dzieci sławnych rodziców tongue_out
            • donkaczka Re: Nie wierzę. 06.06.10, 18:38
              kropkacom
              zloty przyklad wlasnie dajesz "nie czytaja dokladnie lub czytaja bez
              zrozumienia"....
              • kropkacom Re: Nie wierzę. 06.06.10, 18:41
                Myślisz? smile
                • gazeta_mi_placi Re: Nie wierzę. 06.06.10, 19:09
                  Wiedziałam,że będzie smile
                  Głupiaś Kropeczko,swoimi głupimi i płytkimi w swej prostocie postami robisz czarny PR matkom.
                  • kropkacom Re: Nie wierzę. 06.06.10, 19:27
                    > Głupiaś Kropeczko,swoimi głupimi i płytkimi w swej prostocie postami robisz cza
                    > rny PR matkom.

                    Sam się dałeś wciągnąć big_grin Dla mnie szczytem głupoty jest trollowanie ale jak kto
                    lubi. tongue_out
                • iwles Re: Nie wierzę. 06.06.10, 19:29

                  kropkacom napisała:

                  > Myślisz? smile


                  ano big_grin
                  • kropkacom Re: Nie wierzę. 06.06.10, 19:51
                    Już zauważyłam big_grin Nie ma to jak czytanie forum z doskoku, między jednym spacerem
                    a drugim.
            • zona_mi Ale mnie nabrałaś! 06.06.10, 19:52
              > Na pierwszym zdjęciu są akurat chłopcy.

              Już się nastawiłam na oglądanie naprawdę mocnych zdjęć, a tu - figa.
              Ani jedno uszko nie przekute...
              Nawet się cieszę, bo jednak szkoda byłoby dzieciaków, natomiast
              zastanawiam się... Właściwie jestem pewna, że piszemy o czym innym smile
          • croyance Przekłuwanie uszu, nie 'przekuwanie' ... 06.06.10, 20:47
            Jak w temacie.

            Poza tym, zobacz sobie Hinduskie dzieci ... jeszcze nie chodza, a juz
            maja kolczyki.
            • zona_mi Nie mów ;) 06.06.10, 20:59
              Mnie nie przeszkadzają kolczyki w przekłutych uszach dzieci.
              Serce mnie tylko boli na myśl o przekuwaniu.

              I wtedy właśnie włączam się do dyskusji - takie hobby wink
            • duzeq Re: Przekłuwanie uszu, nie 'przekuwanie' ... 06.06.10, 21:14
              E, croyance, zabawe popsulas sad.
    • cherry.coke Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 16:04
      Owszem, taka jest specyfika forum, ktore dlugosci ani zasadnosci watkow nie
      ogranicza.

      Format pytanie-odpowiedz panuje w listach do gazet z poradami.
    • lilka69 sama robisz to co teraz negujesz! 06.06.10, 19:02
      w niemal kazdym watku, w ktorym bierzesz udzial.
    • el_jot Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 20:23
      Wiesz Kropka, też miałam taki wątek założyćsmile
      I pamiętam, niedawno,dziewczyna napisała, że kupuje kawę na stacjach
      benzynowych i do niedawna jeżdziła taksówkami. Nie pytała jak sobie
      z tym poradzić, tylko chciała się dowiedzieć czy robimy też takie
      zakupy, z których można by zrezygnować, ale pewna pani, jak to
      zwykle bywa, poszła duuużo dalej niż zakładała autorka wątku i
      umoralniannia, radzenia nie było końca, he hebig_grin Takich wątków na tym
      forum jest multum. Przy okazji można się fajnych, nowych rzeczy o
      sobie dowiedziećsmile
      • kali_pso Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 21:38
        Nie pytała jak sobie
        > z tym poradzić, tylko chciała się dowiedzieć czy robimy też takie
        > zakupy, z których można by zrezygnować, ale pewna pani, jak to
        > zwykle bywa, poszła duuużo dalej niż zakładała autorka wątku i
        > umoralniannia, radzenia nie było końca, he he:



        Oho, "pewna pani"- napisz otwarcie moja droga, że to o mnie chodzi.

        Na swoje "usparwiedliwienie" dodam tylko tyle, że tak właśnie
        zrozumiałam tamten post- jako prośbę o radę. A jeżeli tak
        zrozumiałam, wychodzi , że opacznie bo dama owa chciała jedynie
        poklepania po plecach i komenatrzy w stulu- " 20 kawa na stacji
        kupiona w tym miesiącu to nic niegospodarnego"- to miałam prawo
        skomentować, jak chciałam i nic ci do tego, słońcewinkpppppp
        • el_jot Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 22:11
          kali_pso napisała:
          Na swoje "usparwiedliwienie" dodam tylko tyle, że tak właśnie
          > zrozumiałam tamten post- jako prośbę o radę.

          To nie była prośba o radę,o czym kilkakrotnie autorka tamtego wątku
          przypominała

          A jeżeli tak
          > zrozumiałam, wychodzi , że opacznie bo dama owa chciała jedynie
          > poklepania po plecach i komenatrzy w stulu- " 20 kawa na stacji
          > kupiona w tym miesiącu to nic niegospodarnego"- to miałam prawo
          > skomentować, jak chciałam i nic ci do tego, słońcewinkpppppp

          Nie, autorka tamtego wątku nie chciała poklepania po plecach,
          chciała się dowiedzieć czy inne forumki też robią takie "głupie"
          zakupy. Ona była tego ciekawa, inna zakłada wątek pt" czy malujecie
          paznokcie na czerwony kolor", gdyby chciała rady, napisałaby: jak
          mam skończyć z tymi zakupami. Owszem, masz prawo skomentować jak
          chcesz, ale jest to kompletnie OT i dokładnie o tym jest ten wąteksmile
    • chococino Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 20:55
      Zasadniczo się z tobą zgadzam. Podejrzewam, że część osób nie rozumie problemów
      i pytań, część rozumie, ale woli przyczepić się do tego, czego w pytaniu nie ma,
      część szuka ukrytej prawdy, a pozostałe osoby (małooo) odpowiadają na pytanie,
      starają się pomóc założycielowi wątku.
    • anorektycznazdzira Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 21:42
      Jeśli to są rady, to pół biedy.
      Zwykle na podstawie poszukiwania spodenek powstaje Analiza
      Psychologiczna, z której wynika, że autorka jest egoistyczną infantylną
      idiotką, z wielkopańskimi aspiracjami i ukrywaną agresją tongue_out
    • nenia1 Re: Specyfika dyskusyjnego forum. :D 06.06.10, 22:24
      Już widzę jak wszyscy poddają się reżimowi wyłącznie ścisłych
      odpowiedzi na zadany temat w wątku, gdy ktoś pyta -
      "jak najlepiej przywiązać psa w lesie by się nie urwał,
      bo wyjeżdżam na wakacje", albo "jak daleko wywieźć kota by
      nie wrócił z powrotem do domu".

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka