Dodaj do ulubionych

Mój syn dorasta:((

25.03.04, 13:37
Ma 12 lat. Do tej pory spędzał cały czas w domu (książki, nauka, czasem
komputer), uczy się świetnie, postępy w językach. Tylko jakoś przeszkadzał mi
brak kolegów. Tłumaczyłam, że mama to nie wszystko, że musi spotykać się po
szkole z rówieśnikami. I wziął sobie to tak bardzo do serca, że
wchodzi, "cześć mama" i wychodzi. Przed chwilą wbiegł z dwoma kolegami,
złapał rolki i wróci o 16. Wcześniej przychodził , do znudzenia opowiadał ze
szczegółami o życiu w klasie, o wszystkich problemach kolegów. A teraz
trzaśnięcie drzwiami.
Smutno misad( Dobrze, że chociaż młodszy daje rano całuskismile)Trzeba chyba
pogodzić się z faktem, że mama to nie wszystko.
Obserwuj wątek
    • anek.anek Re: Mój syn dorasta:(( 25.03.04, 15:51
      smile)) to znaczy, że wychowałaś "normalnego" chłopca! Gratuluję!
      P.S.
      Ja też się tego boję, ale mnie to czeka za jakieś 10 latsmile
      • gosia.mama.wojtusia Re: Mój syn dorasta:(( 25.03.04, 15:57
        też się tego boję,chyba dziewczynki są jakoś blizej mamusi zawsze,sama mam
        synka,drugi w drodze i też mnie to kiedys czeka,o zgrozo!!no ale takie zyciesmile
        cieszyć się tymi kajtkami trzeba póki są i chcą się tulićsmilepozdrawiam cieplutko

        Mój Wojtuś
    • akve Re: Mój syn dorasta:(( 25.03.04, 21:13
      Hej,
      mój najstarszy syn ma prawie 10lat i na razie jest jak pisałaś o swoim czyli
      ksiązki, szkoła , zajęcia dodatkowe...Ale uswiadomiłas mi ,ze TAK NIE BEDZIE
      WIECZNIE!Chyba zupełnie nie zdawałam sobie z tego sprawy...
      Ojej, musze szybko wykorzystac ten czas ,który mi został na przytulanie
      (jeszcze przychodzi) i całusy (jeszcze SAM daje).I na rozmowy,bo czasem go
      zbywam zajęta młodszymi.
      Ale fakt:wychowałaś normalnego chłopca smile
      Pozdrawiam
      Ewa mama trzech synów,hehe
      • groszek19 Re: Mój syn dorasta:(( 25.03.04, 21:52
        W sobotę idzie na rolki, potem z kolegami i koleżankami do kinasad Ze mną już
        nie, chyba za stara jestem. Skończyły się dobre czasy, sama nie wiem czy dobrze
        wykorzystałam ten czas.Dzielony między studia moje i męża, pracę,
        przeprowadzki..A ten młodszy też dzisiaj krzyczał, że idzie razem z chłopakami
        (dziś miałam w domu czterech kolegów).
        Na pocieszenie: koledzy powiedzieli, że jestem fajną mamąsmile) A w ich oczach to
        prawdziwy komplementsmile
        Więc na koniec drogie e-mamy, nie wstydźmy się dawać naszym dzieciom całusków
        na dobranoc. Nawet gdy będą się trochę ociągać. Następne całuski da im kto
        innysmile))
        • agata.z3 Re: Mój syn dorasta:(( 26.03.04, 16:29
          Cieszę się, że nie tylko mamy maluchów są na tym forum. Mój syn też ma 12 lat
          (właściwie 12 1/2) i to jest właśnie to. Jeszcze niby nie prowadza się z
          dziwczynami, na przykład lubi spędzić noc u kolegów (znam ich i rodziców!), na
          spacer ze mną nie wychodzi, no chyba, że po zakupy dla niego, na ulicy nie da
          się wziąć za rękę, przytulić to tylko w domu i to od wielkiego dzwonu. Na
          szczęście mam jeszcze dwóch młodszych na pociechę. szkoda, że tylko do czasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka