01.10.10, 23:17
Mój mąz został własnie zaproszony na pępkowe ale uwaga...... wraz z urodzinami świeżo upieczonego tatusiabig_grin

Nie bardzo wiedzoał o co chodzi wiec zadzwonił sie upewnić okazało sie ,że impreza w domu i świeży tatuś wyprawia jednoczesnie urodziny więc flaszki mile widzane .

Mój mąz jak wyprawiał pępkowe i nie tylko on to wszyscy byli zaproszeni do knajpy i stawiał mój mąz wszystkim po za tym ci którzy nie byli zaproszeni a wpadli na piwo akurat także dostawali od meza piwko za zdrowie naszej córci.
Dodam iz pup z tych mniejszych typowo klubowy ,żeby zaraz nie było ,że połowa miasta dostała piwabig_grin

owszem dostał prezenty ale alkochol stawiał on

i teraz moje pytanie co sadzicie o takiej imprezie tym bardziej w domu?

dla mnie jest to typowe pójście na łatwizne kazdy przyniesie flaszke i problem z głowy
Obserwuj wątek
    • wespuczi Re: Pępkowe 01.10.10, 23:20
      nie wiem moze jestem jedza i bede straszliwie wredna tesciowa ale jakby mi moj maz z pepkowym wyskoczyl, a nie siedzial tzrymajac mnie za lapke po porodzie to bym mu szczelila chyba jak chuck norris z polobrotu..
      • czar_bajry Re: Pępkowe 01.10.10, 23:24
        Wszystko jest dla ludzi, mój też robił pępkowe a ja w tym czasie smacznie spałam i wcale a wcale tego nie odczułam.
        Przecież nie trzyma Cię za tą łapkę całą dobę.
        • wespuczi Re: Pępkowe 01.10.10, 23:30
          a ja bylam strasznie zaborcza po porodzie - zazdrosna i wredna i nieszczesliwa taaa pepkowe a ja co?
          w zyciu wink
      • weronisia_net Re: Pępkowe 01.10.10, 23:25
        Ale mój maż był przy porodzie !

        małą rodziłam w piatek w południe a pępkowe było dopiero w nastepny piatek bo ja wyszłam dopiero we wtorek .

        nie pozwoliłam na pepkowe zaraz po urodzeniu jak ja leże w szpitalu bo w tedy jest mi najbardziej potzrebny i nawet nie znam takich co tak robia .

    • czar_bajry Re: Pępkowe 01.10.10, 23:22
      oj nie czepiaj się.
      Nie każdego stać na knajpę a tu raczej o napicie się w męskim gronie chodzi. Z tą flaszką też bym nie dramatyzowała- faceci często takie prezenty sobie robią.
    • angazetka Re: Pępkowe 01.10.10, 23:25
      Nie widzę problemu. Nie ma jednego schematu takich imprez, każdy robi jak uważa.
      • weronisia_net Re: Pępkowe 01.10.10, 23:28
        Tylko,że ten kolega wie i był na pępkowych własnie takich zreszta u meza w gronie tak to sie obchodzi ,że kazdy kolega zaprasza do ich ulubionej knajpy .

        dodam ,że imprezka w bloku więc za bardzo sobie chłopy nie poszalejabig_grin
        • angazetka Re: Pępkowe 01.10.10, 23:30
          No i co, że "tak się obchodzi"? Kolega robi inaczej. Nie ma jednej wersji świętowania wesela, wieczoru panieńskiego, urodzin, pępkowego etc. I bardzo dobrze.
        • czar_bajry Re: Pępkowe 01.10.10, 23:31
          dodam ,że imprezka w bloku więc za bardzo sobie chłopy nie poszalejabig_grin

          powinnaś się cieszyćtongue_out

          Tylko,że ten kolega wie i był na pępkowych własnie takich zreszta u meza w gron
          > ie tak to sie obchodzi ,że kazdy kolega zaprasza do ich ulubionej knajpy .

          widocznie ten kolega z innej sfery a raczej z innego grona jest i obchodzi inaczej.
          Jak mężowi nie pasuje yo niech nie idzie a Ciebie niech o to głowa nie boli, chyba nie zostałaś zaproszonatongue_out
          • weronisia_net Re: Pępkowe 01.10.10, 23:38

            Jak z innego grona?

            tu chodzi o jak to mój maż powiedział " ich rytuał" bo jak ktos obchodzi urodziny to wszyscy wpadaja z flaszkami i żarciem

            natomiast jak pępkowe to stawia Tatuś

            Kazdy kto w gronie mojego meza ma zostać tatusiem to prawie przez cały okres ciazy przypominaja przyszłemu tatusiowi co by oszczedzał bo pepkowe sie zbliża albo stawiaja mu piwko mówiac " ty nie kupuj piwa tylko zbieraj na pępkowe ja ci postawie"big_grin

            no i teraz Zonk niby ok ale nie smak pozostał


            • angazetka Re: Pępkowe 01.10.10, 23:47
              Niesmak może pozostać po takich gościach jak ty. Może ludzie kasy nie mają, dziwne takie? Wypominanie takich detali to straszny brak klasy.
              • weronisia_net Re: Pępkowe 01.10.10, 23:52

                Tu nie chodzi o kasę ale o zasadę w przypadku mojego meza kolegów nie ma problemów jesli chodzi o kasę kadego stać i kazdy wyprawia hucznie pępkowe

                mi sie wydaje ,że fajnie było jak koledzy stawiali ale kiedy przyszła na niego kolej to odezwało sie skąpstwo i cwaniactwo co zrobic ,żeby sie wymigać
                • angazetka Re: Pępkowe 01.10.10, 23:57
                  W was się też odezwało skąpstwo i liczycie mu tę butelkę tongue_out
                  Jest jakieś sto powodów, dla których gość być może woli zrobić mniej huczną imprezę w domu.
                  Jaki jest jednak powód, by mu z tego powodu obrabiać d... na forum?
                • moofka Re: Pępkowe 01.10.10, 23:57
                  no jezeli ta czujesz to pewnie cos w tym bylo
                  wsrod moich znajomych przyjete jest przychodzic z czyms
                  nawet jak to impreza z okazji
                  chlopy przychodza z alkoholem jakims
                  albo winem dla dziewczyn
                  wodki panie nie piją wink
                  dziewczyny organizuja jakies ciasto, salatki czy ciasteczka dla dzieci jesli to imprezy rodzinne
                  nie zeby braklo
                  ale tak jest przyjete ze z pustymi rekami sie nie idzie
                  • weronisia_net Re: Pępkowe 02.10.10, 00:05
                    każda grupa ma przyjete jakies zasady i tego sie trzymaja

                    jak juz pisałm u mojego meża sa wyrażne zasady;
                    NA URODZINY PRZYCHODZIMY Z FLASZKAMI I ŻARCIEM
                    NA PĘPKOWE KUPUJE SIE PREZENT DLA DZIECKA A STAWIA OJCIEC

                    właśnie mi oto chodzi ,że w ostatnim momecie ktoś sie wyłamuje tylko szkoda jak mu stawiali ,żeby oszcedzał na pepkowe to nie raczył powiedziec
                • czar_bajry Re: Pępkowe 02.10.10, 01:57
                  co zrobic ,żeby sie wymigać

                  wystarczy nie iść.

                  Jeśli nie o kasę chodzi to chyba za bardzo nie zbiedniejecie jak mąż flachę kupi i zaniesie a jak czuje się pokrzywdzony to tak jak już napisałam niech nie idzie.
    • wespuczi Re: Pępkowe 01.10.10, 23:32
      forum.gazeta.pl/forum/w,16,72618380,,Najbardziej_skapy_facet_ranking_.html?s=0
      polecam watek - moj ulubiony smile
      pan moze jest jednym z bohaterow..
    • gaja78 Re: Pępkowe 01.10.10, 23:37
      Upijanie się z okazji narodzin dziecka wydaje mi się jakieś niefajne.

      A już w ogóle niefajne wydaje mi się roztrząsanie, czy taki a nie inny sposób robienia imprezy to pójście na łatwiznę. Dziecko się urodziło i to jest ważne. A kto przyniesie flaszkę, jeśli już musi być - co za różnica ...
    • moofka Re: Pępkowe 01.10.10, 23:42
      nie gorszy mnie
      jak sie chlopy chca napic to wiadomo ze jednej flaszki malo
      z drugiej strony 20 zl nie majatek dla kazdego
      a gdyby jeden mial wszystkim polewac i karmic to juz sie robi
      • weronisia_net Re: Pępkowe 01.10.10, 23:43

        To w tedy nie robi się pępkowego

        • moofka Re: Pępkowe 01.10.10, 23:52
          ale dlaczego nie?
          moj stary jak jest proszony na wodke to zawsze idzie z flaszka
          jakakolwiek okazja by nie byla
          jak my mamy gosci to oni tez z pustymi rekami nie przychodza
          a juz z winem to zawsze


          no chyba ze to wesele big_grin
          wtedy za koperte sie czlowiek gosci do bialego rana
          ale na domowki?
          na krzywy ryj?
          to nawet nie uchodzi big_grin

          • weronisia_net Re: Pępkowe 02.10.10, 00:01
            no własnie domówka dlatego mój maz zadzwonił o co chodzi

            przeciez juz tłumaczyła w postach wyżej jakie maja zasady

            tu nie chodzi o to ,ze trzeba cos przynieść tylko o to ,że ktoś w pewnym momecie bez uprzedzeń łamie ich święte zasady

            flaszki mają kupic za pieniadze które miały byc na prezent dla małego hyba sie chłopaki lekko wkurzylisad
            • angazetka Re: Pępkowe 02.10.10, 00:05
              "Ich święte zasady", mój ty świecie... Myślałby kto, że facet zakapował kolegów z Szarych Szeregów na gestapo, a nie wyłamał się z jakiegoś głupiego zwyczaju.
              • weronisia_net Re: Pępkowe 02.10.10, 00:06
                moze dla ciebie jest głupi zwyczaj ale ja ich nawet rozumiem
                sama z przyjaciólkami mam pewne ustalone zasady co do imprez czy typowych spotkań na plotki
                • angazetka Re: Pępkowe 02.10.10, 00:11
                  Chciałam nieśmiało zasugerować - ale widać trzeba napisać to czytelniej - że zbyt wielką wagę przykładacie do formy. Wyluzujcie cokolwiek.
                  I nie, ja nie mam takich sztywnych zasad. Ja po prostu spotykam się z ludźmi, których lubię. Tak jest IHMO zdrowiej.
                  • weronisia_net Re: Pępkowe 02.10.10, 00:14

                    a czego sie spodziewasz po 30 paro letnich facetach którzy znaja sie od podstawówki big_grin
                    Ja jak zaczynałam "chodzic "z moim meżem to to chyba przez rok nie mogłam pojac tych ich ;barowych; zasadbig_grin
                    • angazetka Re: Pępkowe 02.10.10, 00:19
                      Nooo, przy tak dlugiej znajomości to bym oczekiwała np. nieco więcej tolerancji wink
                      • weronisia_net Re: Pępkowe 02.10.10, 00:26
                        przy tak długiej znajomosci nie udaje sie przez tyle miesiecy jakie to on pępkowe wyprawi
                        zapewne gdyby to była sprawa finansowa to chłopaki by sie tak nie oburzyli tylko zrozumieli dlatego im sie nie dziwie
            • moofka Re: Pępkowe 02.10.10, 00:05
              a jesli chodzi o imprezy lączone
              to mnie sie przypominaja urodziny wuja meza w pierwszy dzien swiat
              mieszka on z babka (queen mother ktora wszystkich pozostalych czterech synow wraz z rodzinami odwiedza w swieta tak czy tak
              no ale wlasnie wtedy marian swietuje urodziny wiec trzeba z prezentem
              chociaz po prawdzie ma je 11 big_grin
            • czar_bajry Re: Pępkowe 02.10.10, 02:04
              tu nie chodzi o to ,ze trzeba cos przynieść tylko o to ,że ktoś w pewnym momec
              > ie bez uprzedzeń łamie ich święte zasady

              cały czas nie rozumiem jednego- czemu u licha żalisz się nam? a dlaczego Twój mąż wraz z kolegami nie zapyta się szczęśliwego tatusia- co jest grane i czemu złamał ich święte zasady?
              Nie uważasz że tak było by najprościej? Żadna z nas nie udzieli Ci odpowiedzi na to pytanie.

              Najprościej zapytać.
    • kolezanka_filizanka Re: Pępkowe 02.10.10, 00:18
      tak jest przyjęte za granicą - B.Y.O.B. - bring your own bottle, nawet czasami do restauracji się tak przynosi
      • weronisia_net Re: Pępkowe 02.10.10, 00:22

        To nie oto chodzi

        to jest tak jakby ktos cie zaprosił na wesele i kazał jeszcze oprócz koperty zabrac flaszke bo pan młody przy okazji wyprawi sobie urpodzinybig_grin

        Nie rozumiem tych dziwnych kometarzy typu ; no jak to tak z pustymi rekami?

        Przeciez na pepkowe przynosi sie prezenty dla dziecka to jak z pustymi rekami?
        • angazetka Re: Pępkowe 02.10.10, 00:24
          Czekaj, pytanie zasadnicze. Kiedy wypadają urodziny szanownego tatusia?

          > Przeciez na pepkowe przynosi sie prezenty dla dziecka to jak z pustymi rekami?

          Nigdy nie robiłaś imprezy składkowej?
          • weronisia_net Re: Pępkowe 02.10.10, 00:29
            to nie ma znaczenia kiedy napewno nie w dniu pepkowego
            moja córka urodzilła sie 10 dni po urodzinach mojego meża i on nie wyprawiał urodzin bo bał sie ,że jak bedzie akurat sobie popijał to ja zaczne rodzićbig_grin
            • angazetka Re: Pępkowe 02.10.10, 00:33
              Ma znaczenie. Może ten gościu nie wyprawiał urodzin z tego samo powodu, co twój mąż? wink
              • weronisia_net Re: Pępkowe 02.10.10, 00:40
                no i?
    • krejzimama Re: Pępkowe 02.10.10, 01:03
      Święte zasady? Zasady nachlania się gorzałą?
      Gdyby ktoś z moich znajomych zmuszał mnie do stosowania jakichś durnych rytuałów, tradycji czy zasad to kopnęłabym go w dupsko.
      W gronie znajomych to ja chcę się swobodnie i luźno a nie zastanawiać się czy nie łamie jakichś rytuałów.
    • kol.3 Re: Pępkowe 02.10.10, 07:45
      Szczerze mówiąc bardzo wygodnie się ten pan urządził - pępkowe łączy się z prezentami dla dziecka, jego urodziny z prezentami dla niego, czyli z przynoszonymi flachami, które wypiją za zdrowie dziecka. Oszczędny gospodarz. Może taka impreza wyszła przypadkiem z powodu zbiegu dwóch dat, ale jeśli zawsze tak działa to dało by mi to do myślenia.
      Generalnie, jeśli się zaprasza gości z własnej inicjatywy, to powinno się zapewnić im jadło i napitki, a nie uważać, że goście powinni przynieść flachę i żarcie. Miło jest gospodarzom coś przynieść, ale to wcale nie muszą być wiktuały o butelki.
      Składkowa impreza jest wtedy jeśli kilka osób z góry umawia się nie składkową imprezę i ustalają kto co przynosi, wszyscy partycypują w kosztach i przygotowaniach imprezy.
    • deodyma Re: Pępkowe 02.10.10, 07:59
      ja tam sie na tym nie znam, ale jak kolezanka z kolega robili pepkowe ( jak dla mnie idiotyczna nazwa) i razem z mezem bylismy zaproszeni, nie bylo jakiegos tam chlania, czy bog wie czego.
      kupilam pare drobiazgow dla ich dzieciecia, bylo ciacho, wino czy piwo, czyli kto co chcial i juz nie pamietam, czy drinka jakiegos nie wypilismy.
      to wszystko.
      i tylko my u nich z dzieckiem bylismy, poniewaz sie razem ze soba trzymamy od kilku lat a oni tak samo nie maja tu rodziny, jak my.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka