Dodaj do ulubionych

Kuchenne rewolucje - masakra

24.10.10, 13:08
Właśnie sobie oglądam i szczęki nadal nie pozbierałam z podłogi.
Jak cała restauracyjna załoga - (właściciele, kucharki) może nie mieć zielonego pojęcia o robieniu vinegreta! Można vinegreta nie lubić, ale jak ktoś ma cokolwiek wspólnego z gotowaniem dla innych ludzi i nie wie, jak zrobić PODSTAWOWY sos do sałaty, to ręce opadają.
W ogóle to jest chyba najbardziej załamujący odcinek, jaki widziałam.
Obserwuj wątek
    • sueellen Re: Kuchenne rewolucje - masakra 24.10.10, 13:19
      Dla mnie podstawowym sosem do salatki jest jogurt grecki tongue_out ale ja jestm dziwna smile
    • hanka20074 Re: Kuchenne rewolucje - masakra 24.10.10, 13:19
      No też nie mogłam uwierzyć jak ta restauracja w ogóle funkcjonuje?Te sosy z proszku,i ten rosół na wstępie,także proszkowany,no powaliły mnie z nóg.
    • claudel6 Re: Kuchenne rewolucje - masakra 24.10.10, 14:32
      a jak "królowa polskich restauracji" może nie wiedzieć jak sie mówi winegret?? nie mogłam słuchać jak ona mówila winigrit i to z polskim akcentem na druga sylabe od konca
      • konwalka Re: Kuchenne rewolucje - masakra 24.10.10, 14:41
        luzik, ja kiedys uslyszalam, zeby dodac do salatki "enczowis"(nie od p Gessler)
        to jest dopiero jazda
      • seniorita_24 Re: Kuchenne rewolucje - masakra 24.10.10, 17:51
        Te "winigrit" też mnie zaskoczył tak jak i wiara w to, że "kucharka" nie umiejąca zrobić innej zupy niż z proszku nauczy się szybciorkiem gotować gęsi i inne cuda. Poczułam, że ja też mogę zostać mistrzynią kuchni, bo winegret umiem już robić czyli niewiele mi zostało do nauczenia się. Tylko knajpę otwierać.
      • krishka Re: Kuchenne rewolucje - masakra 25.10.10, 00:31
        claudel6 napisała:

        > a jak "królowa polskich restauracji" może nie wiedzieć jak sie mówi winegret??
        > nie mogłam słuchać jak ona mówila winigrit i to z polskim akcentem na druga sy
        > labe od konca

        W jakimś wcześniejszym odcinku była jeszcze "bruSZeta". Nie zdziwię się, jeśli usłyszę od pani Magdy, że do jakiejś potrawy najbardziej pasuje CZianti wink Bo w sumie po tym, jak zobaczyłam, że jakąś potrawę (rybę?) serwuje na teflonowej patelni, nic mnie już nie zdziwi.

    • przeciwcialo Re: Kuchenne rewolucje - masakra 24.10.10, 14:44
      Zawsze mozna go zrobic z proszku wink
      • asiaiwona_1 Re: Kuchenne rewolucje - masakra 24.10.10, 15:00
        ale co się dziwicie - 2 starsze panie gotujące w restauracji. One takich "winigretów" nie uczyły się robić.
        ALe powiem wam, że koniec końców fajnie to wszystko wyszło. W grudniu będę w Toruniu i już się zastanawiam czy by się tam nie wybrać.
        • asiaiwona_1 Re: Kuchenne rewolucje - masakra 24.10.10, 15:01
          asiaiwona_1 napisała:

          > . W grudniu będę w To
          > runiu i już się zastanawiam czy by się tam nie wybrać.

          A co mi się z tym Toruniem popieprzyło... Toruń był wcześniej przecież... Idę się kawy napić big_grin
          • verdana Re: Kuchenne rewolucje - masakra 24.10.10, 15:43
            Cóż, kalsyczny 'winigrit" czy jak tam zmasakrowała pani G. to słowo, robi się z cukrem, nie z miodem! Możan uznać, ze z miodem jest lepszy, nie wiem, ale to już jest inny sos i tyle.
            sama do w/w "winigrutu" (z cukrem, a jakże) dodaję czaem wody, bo wtedy nie jest tak tłusty.
            I cała afera opiera się na tym, ze córka chce wyrzucić matke z jej restauracji. Obrzydliwe dosyć.
            To najwyraźniej hotel i knajpa dla kierowców. Jak zamiast tanich dań z proszku zaczną podawać kołudny z gęsi (cena, podejrzewam, nieco inna) to zbankrutują w pół roku.
            • kosher_ninja Re: Kuchenne rewolucje - masakra 24.10.10, 18:15
              Ja akurat robię "winigrita" (to w ogóle ciężko komentować) zupełnie inaczej, bo go można robić na wiele sposobów. Każdy wybiera sobie taki, jak lubi.
              Ja zrozumiałam, że oni nie mieli pojęcia o robieniu vinegretu jakiegokolwiek. Odebrałam to tak, jakby w ogóle po raz pierwszy usłyszeli, że coś takiego można samemu zrobić. Az mi się wierzyć w to nie chce..
            • aurita Re: Kuchenne rewolucje - masakra 25.10.10, 08:37
              klasyczny vinaigrette nie jest niczym slodzony... co za pomysl?
              • claudel6 Re: Kuchenne rewolucje - masakra 25.10.10, 22:17
                dla mnie jest smile moj klasyczny to oliwa, ocet winny, sol, cukier, musztarda.
    • ciociacesia w pierwszym odcinku 24.10.10, 17:39
      wydania brytyjskiego ramsey nawiedzal knajpe gdzie 'szef kuchni' nie umial zrobic omletu. to dopiero byla masakra. ale i tak najbardziej podoba mi sie edycja amerykańska
      • asiaiwona_1 ciocia cesia 24.10.10, 17:56
        a która tv pokazuje amerykańską edycję?
        • morgen_stern Re: ciocia cesia 24.10.10, 18:07
          Też chętnie obejrzałabym amerykańską wersję. A Ramsaya uwielbiam, mimo obcesowości i rzucania fakami słucha ludzi, jest kontaktowy i życzliwy.
          Gessler jest po prostu wk..ca i widać, że tak naprawdę nic jej ci ludzie nie obchodzą. Dlatego rzadko oglądam polską edycję.
        • ciociacesia jakis tvn? 24.10.10, 18:09
          nie wiem bo wpadlam na o u babci przelotem - babcia ma milion kanałów i po prostu skacze po nich az mnie cos zainteresuje albo dziecko sie rzedrze ze chce mini mini - nr kanalu 666 smile
          nazywa sie to kuchenne koszmary - kitchen nightmares
      • jamesonwhiskey Re: w pierwszym odcinku 24.10.10, 18:15
        > ale i tak najbardziej podoba mi sie edycja, amerykańska

        to sa jakies roznice pomiedzy wersia amerykanska a angielska
        bo szczerze mowiac nie zauwazylem
        • ciociacesia ramsey wiecej krzyczy 24.10.10, 18:30
          i ogolnie jest bardziej widowiskowo i po hamerykansku. ciekawsze do patrzenia
          • morgen_stern Re: ramsey wiecej krzyczy 24.10.10, 18:33
            Ale Ramsey jest w angielskiej wersji, to jaką w końcu oglądałaś?
            • ciociacesia ramsey jest wszedzie :) 24.10.10, 19:59
              amerykanska wersja tez jest z gordonem
              • morgen_stern Re: ramsey jest wszedzie :) 24.10.10, 20:09
                Cholerny Angol, wszędzie się wciśnie big_grin
                • ciociacesia sie jak sie 24.10.10, 20:46
                  w hells kitchen wcisnal tez swa zone smile
    • urana Re: Kuchenne rewolucje - masakra 24.10.10, 21:07
      Zauważ, że nie tylko winegret nie potrafili, ale wszystko, bo dania są u nich z...proszku...
      • monika19782 Re: Kuchenne rewolucje - masakra 24.10.10, 21:34
        Gordon leciał na BBCLifestyle angielska i amerykańska wersja, ja Gordona uwielbiam bszczególnie program w którym np. hodował świnki i gotował w wojsku nie pamietam tytułu i dlatego Gessler oglądac nie mogę.
    • erillzw Re: Kuchenne rewolucje - masakra 25.10.10, 22:37
      Oj tam no musieli zrobic odcinek ze pani Gesleer sie jednak na czyms sie - po tych aferach z lokalami ze niszczyla dwie knajpy - zna. Trzeba bylo pokazac jakiez to szczescie maja wlasciciele ze ona zechciala do nich przyjechac.
      Jakiez to wielki dar losu ze chodzi z tymi swoimi kudlami po kuchni luzno puszczoznymi; ze wyrzuca jedzenie do smietnika.
      • aurita Re: Kuchenne rewolucje - masakra 26.10.10, 07:43
        Nie bardzo rozumiem Twoja logike: sanepid ukaral dwoch restauratorow chyba dlatego ze byly tam uchybienia a nie dlatego ze pani Gessler sie "nie zna"?

        Ja to sie dziwie ze takie knajpy funkcjonuja.... ogladalam pierwszy raz
    • erillzw Re: Kuchenne rewolucje - masakra 25.10.10, 22:39
      Ja osobiscie tego programu nie jestem w stanie strawic czysto estetycznie bo czuje sie tak jakby ktos mnie zawrocil do telewizji lat 80. Koszmar realizatorski. Wszystko co bylo najgorsze w programach sprzed 25 lat tam sie znajduje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka