Dodaj do ulubionych

Włamanie do domu

09.11.10, 16:38
Właśnie to przeżyłam, wyszłam do miasta i po powrocie mój dom już był obrobiony z kilku sprzętów. Nie wiem czy jestem bardziej wkurzona czy zmartwiona, ale mnie nosi.
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Włamanie do domu 09.11.10, 16:44
      Ale widzę, że komputera nie wzięli...
      • cudko1 Re: Włamanie do domu 09.11.10, 16:48
        nic tylko się zastrzelic - pierwsza myśl identyczna do gazety suspicious

        a tak serio to współczuje sad
        policję już wezwałaś??
      • pitahaya1 Re: Włamanie do domu 09.11.10, 16:50
        A może przy sobie miała. Wiem, niemożliwe.
        A autorce współczuję.
        • georgyporgy Re: Włamanie do domu 09.11.10, 16:56
          Oczywiście, że mozliwe ale jakoś z treści mi wychodzi, że to się stało przed chwilą. Ja bym najpierw zadzwoniła na policję i do chłopa. Potem oszacowała straty, potem się pewnie poryczała a po paru dniach może napisała na forum "k...a okradli mnie we wtorek!". Ale to ja... Owszem, autorce też współczuję.
          • pitahaya1 Re: Włamanie do domu 09.11.10, 17:32
            Aaaa widzisz. Ja do dziś pamiętam, jak sobie pewnego pięknego dnia sekatorem elektrycznym mało palca nie obcięłam. I co? Krew się lała, ręka mnie rwała a ja siedziałam przy kompie i pytałam ludzi, jechać do lekarza czy do szpitala. Do szpitala dość daleko, musiałabym dojechać do W-wy, samochodem strach, mogłabym zasłabnąć. Przychodnię miałam blisko, zaryzykowałam. Podjechałam, opatrzyli rękę i odesłali do domu. "Wyrobiłam się" w około 30min.
            No to siadłam o odpisałam ludziom.
            I tak to okrzyknięto mnie forumowym trolemsmile))
            • gazeta_mi_placi Re: Włamanie do domu 09.11.10, 17:39
              Uzależnienie od internetu się już z powodzeniem leczy...
              • pitahaya1 Re: Włamanie do domu 09.11.10, 17:47
                I kto to mówi...
      • georgyporgy Re: Włamanie do domu 09.11.10, 16:52
        Gazeta - miałam napisać dokładnie to samo... No i jeszcze tylko tyle, że najpierw chyba informuje się policje a nie forumowiczki...
        • thaures Re: Włamanie do domu 09.11.10, 16:58
          He,he... Nie siadłam do komputera od razu- zdarzenie było wczoraj, a ja dzisiaj staram się odreagować. Komputer stacjonarny zostawili...
          • georgyporgy Re: Włamanie do domu 09.11.10, 17:00
            Aaaa no widzisz i teraz kumam smile
          • georgyporgy Re: Włamanie do domu 09.11.10, 17:05
            a tak z życiowego doświadczenia - najgorsze jest jeśli grzebali Ci w rzeczach typu ciuchy i bielizna. Ja miałam wywrócone wszystko w domu i potem było mi niedobrze bo jakiś skurczyflak dotykał moich gaci. No i bałam się w nocy... Ale z czasem wszystko mija. Za to moją ciotkę obrabowali jak spała, rano się skubnęła i zadzwoniła na policję a oni na to "tak, tak mamy pani rzeczy". Złapali ich ulicę dalej smile
            • vivasystem Re: Włamanie do domu 17.01.11, 18:07
              Czasy takie, że trzeba włączać alarm nawet jak człowiek chce się zdrzemnąć
        • gazeta_mi_placi Re: Włamanie do domu 09.11.10, 17:40
          Może ona z tych co najpierw o ciąży informują forum a nie męża...
    • lykaena Re: Włamanie do domu 09.11.10, 17:58
      Jak byłam dzieckiem około 10-11 lat włamali się do sklepu moich rodziców.
      Samo zdarzenie było traumatyczne ,ale najgorsze było później.
      Po kilku miesiącach złapali sprawców i ojciec miała wezwanie do sądu w charakterze świadka, aja bardzo chciałam iść do sądu i zobaczyć rozprawę.
      No niestety ojciec mi pozwolił.

      Później kilka ładnych tygodni bałam się tych złodziei ,bo wydawało mi się, że na mnie popatrzyli i będą chcieli się mścić, a jak nie na mnie to na ojcu.

      A co do dzielenia się różnymi traumami na forum to ja po wypadku - upadku z konia tracąc powoli czucie w nogach pisałam jeszcze na forum o rady co to może być i że się boję , bo jestem sama....
    • siasiunia1 Re: Włamanie do domu 17.01.11, 21:23
      ja tez to przeżyłam tydzień temu.
      szlag trafia że ktoś tak włazi jak do siebie, rozwala Ci wszystko i zabiera co chce.
      Autentycznie sraczki życzę temu komuś.
      I teraz dylematy - czy kupic cos jeszcze raz, czy darowac sobie.....
      I ten brak poczucia bezpieczenstwa....

      A tak na marginesie czy mialas firmowe zamki? bo mi policja powiedziała że jest pewna firma której rozpracowanie zapezpieczeń zajmuje baardzo mało czasu...
    • morgen_stern Re: Włamanie do domu 17.01.11, 21:27
      Widzisz, napisałaś dwa zdania, a laski ci całą resztę historii dośpiewały, a troll siedzący na necie 24/h poucza cię o uzależnieniu od neta tongue_out jesteście nieocenione tongue_out
      • gazeta_mi_placi Re: Włamanie do domu 17.01.11, 21:41
        Mocno spóźniona jesteś.
        • morgen_stern Re: Włamanie do domu 17.01.11, 21:44
          Za to ty, ćwoku, miętolisz tego fiutka na ematce cały boży dzień tongue_out ja mam przynajmniej jakieś życie zewnętrzne tongue_out
          • i_love_my_babies Re: Włamanie do domu 17.01.11, 21:54
            morgen_stern napisała:

            > Za to ty, ćwoku, miętolisz tego fiutka na ematce cały boży dzień tongue_out ja mam przy
            > najmniej jakieś życie zewnętrzne

            padłamwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka