14.12.10, 21:46
Miałyście?
W jakim wieku?
A Wasze dzieci w jakim wieku miały? ;]

Ja się zastanawiam kiedy będę miała zaszczyt ją przechorować.
Zapewne w najmniej odpowiednim momencie...

Z rodzeństwa tylko ja nie przechorowałam.
Lata temu brat przyniósł z przedszkola, zaraził siostrę a ja choć z nim przebywałam z nim zostałam zdrowa
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Ospa 14.12.10, 21:51
      córka miała
      ja jako dziecko (chyba) nie miałam.
      Się zaszczepiłam
      Nie zaraziłam się

      ergo
      albo jednak w dzieciństwie przechorowałam
      albo jestem baaaaaaaaaaaaaardzo odporna smile
    • marzeka1 Re: Ospa 14.12.10, 21:51
      Starszy syn- w wieku 4 lat, złapał w przedszkolu, raczył także zarazić wtedy mnie, wówczas lat 31 i w 7 miesiącu ciąży. Młodszy - nie miał, może przeszedł w okresie płodowym?
    • hayet Re: Ospa 14.12.10, 21:52
      chorowalam na ospe bedac w przedszkolu
      moja corka ma 5,5 roku, nie chorowala mimo zeszlorocznej epidemii, moze w tym roku, sie "uda"
      • montechristo4 Re: Ospa 14.12.10, 21:56
        a Ty nie masz innych zmartwień, tylko martwić się ospą, na którą MOŻE kiedyś zachorujesz.

        I pina, serdeczna prośba: zacznij pisać posty w inny sposób, bo doprowadzasz mnie do szału. nie możesz napisać jak normalny człowiek? Masz jeden niepowtarzalny schemat i tego się trzymasz?:
        pytanie
        pytanie
        bo ja coś tam....
        wrrrrrrr
    • gryzelda71 Re: Ospa 14.12.10, 21:54
      Miałam w wieku 13 lat.Będąc na ortopedii w gipsie po pachy.
      Córka w wieku 11 syn 5 lat.Az trudno było uwierzyć ze maja ospę,pojedyncze krostki 0 innych objawów.
    • 3fanta Re: Ospa 14.12.10, 21:58
      Ospy nie mialam ale jak miałam 18 lat to przechodziłam półpaśca.To powoduje wirus ospy.Moje dziecko miało ospe jak skończyło 5 lat i zaraziło męża,który miał wtedy 29 lat.
      • thegimel Re: Ospa 15.12.10, 07:49
        Skoro zachorowałaś na półpaśca, to znaczy, że raczej musiałaś mieć ospę wcześniej. To schorzenie występuje u osób, które miały ospę wietrzną. Więc raczej masz problem z głowy.
    • demonii.larua Re: Ospa 14.12.10, 22:00
      A raczyła mnie nawiedzić w wieku lat 19, w dodatku pełnia lata była - lipiec czyli big_grin Byłam w "gościach" u kumpeli i przygarnęłam sobie ozdoby od jej synka. Pierwszy tydzień siedziałam z jej małym w domu, nie gorączkowałam mocno nawet i nie obsypało mnie jakos przesadnie, po tygodniu łaziłam juz nieodpowiedzialnie po mieście ku uciesze gawiedzi wymalowana w fioletowe kropy big_grin Moje potomstwo zaliczyło stadnie za jednym razem, bo trójka ich już była wtedy, przy okazji mąż się załapał i o ile z obsługą okrościałych dzieci nie miałam problemu, o tyle z mężem była MASAKRA. Krosty miał wszędzie - dosłownie, nawet w gardle. Skończyło się wizytami pogotowia w domu, mieliśmy ogromny problem ze zbijaniem temperatury, on ledwo pić mógł - nic nie jadł... leżał plackiem już po dwóch dniach bez sił kompletnie. Taki hardcore się mi trafił, o big_grin
      • gabrielle76 Re: Ospa 14.12.10, 22:05
        miałam lat 18, zaraziła mnie siostra, moje dzieci zachorowały wszystkie trzy synowie mieli lat 7 i 10 a córcia miała 9 miesiecy
    • gwen_s Re: Ospa 14.12.10, 22:06
      ja przechodziłam jakoś w podstawówce, dokładnie nie pamiętam,
      młody... cóż z nim to dziwna sprawa, bo teoretycznie miał ospę dwa razy... pierwszy raz jak był malutki, gdzie to na ospę nie wyglądało, ale lekarz stwierdził, że takie bombelki na główce u malucha to tylko ospa, po czym po tyg zniknęły, nic nie ropiało itd...
      Drugi raz jak miał 2 latka i to już na bank była ospa, na szczęście przeszedł łagodnie bardzo smile
    • thegimel Re: Ospa 14.12.10, 22:11
      Nie miałam. Przechodzili wszyscy dookoła, przeszła siostra, a mnie ominęło.
      Chyba się zaszczepię jak młody pójdzie do przedszkola. U dorosłego ospa to nie fajna sprawasad Nie wiecie ile taka szczepionka dla dorosłego kosztuje?
      • pina_colada88 Re: Ospa 14.12.10, 22:18
        Szczepionka podobno nie gwarantuje, że się nie zachoruje, a tylko łagodniej się przechodzi.
        • thegimel Re: Ospa 15.12.10, 07:46
          I o to mi głównie chodzi. Mam wciąż nadzieję, że mam jakąś naturalną odporność - nigdy nie trzymano mnie pod kloszem, miałam kontakt z chorymi i na ospę i na półpaśca, ale nie zachorowałam. Nie boję się, że będę musiała się smarować fioletem i siedzieć 2 tygodnie w domu. Boję się, że będę przechodzić ospę jak moja znajoma - miesiąc w domu, z czego większość w łóżku, a temperatura taka, że przynajmniej dwa razy w tygodniu pogotowie do niej wzywali. Przechodzenie ospy w późniejszym wieku to masakra niestetysad
    • osa551 Re: Ospa 15.12.10, 09:23
      Miałam w wieku 5 lat, moja córka również.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka