zebra12
13.01.11, 05:41
Słuchajcie weszłam na forum Borelioza i się załamałam. WSZYSCY leczą się prywatnie za wielkie pieniędze. Biorą nawet kredyty i pożyczki na ten cel. Wczoraj rozmawiałam z jednym facetem, to mówi, że leczył się 15 miesięcy i wydał... 17 tys i to tylko na leki, nie licząc wizyt lekarskich! To jakaś paranoja.
Najgorsze, że nie wiem co mam mysleć. Czy tak trzeba? Czy ci ludzie panikują i przesadzają.
Moja córka ma podejrzenie boreliozy - jeden test wyszedł jej dodatni i dziś będzie wynik drugiego. Boję się. Ty czasem córka ma ataki silnego bólu, zmiany w mózgu sugerujące padaczkę, kilka razy zasłabła, jest wciąz bardzo zmęczona. Już cyba wolę miec diagnozę, jakąkolwiek.