morgen_stern
15.01.11, 11:08
Popuśćmy wodze wyobraźni. Załóżmy, że macie czas, pieniądze i możliwości podjęcia studiów dziennych (wiem, abstrakcja). Kierunek dowolny, zależny tylko od własnych chęci. Chciałybyście? A jeśli tak, to jaki kierunek?
Ja pewnie etnologię, to mój wymarzony i niespełniony kierunek. Ew. coś z języków, ale jakiś niszowy - japonistyka, skandynawistyka etc. Marzenia.