Dodaj do ulubionych

fraszka sfczoraj

19.01.11, 15:00
Wieczorem poszłam zażyć kąpieli w bieli pian.Pies, jak zwykle, za mną.Zawsze (tzn od miesiąca, odkad sie znamy), łazi za mną do łazienki, kładzie się na podłodze i śpi, kiedy ja biorę prysznic czy wyleguję w wannie.
No i przysnęła sobie sunia, a ja sobie robiłam rożne fajne rzeczy, ktore zwyczajowo robi sie w wannie.
Po jakiejś pólgodzinie pies ocknął się nagle, obudził i zaczął jeżyć mu sie włos.Patrzę, co ten kundel wyprawia, a ona wycofuje sie do drzwi, warczy, nieudolnie szczeka, piszczy- wszystko naraz.
Ki uj?
Wtedy sobie przypomniałąm, że mam na twarzy maseczkę uncertain
Keska uspokoiła się dopiero, jak ją zawołałam i trochę zmyłam glinke czy co to było.Jezu, jak ona zaczeła sie cieszyć, jak mnie poznała big_grin
Obserwuj wątek
    • matsuda Re: pies stracił węch? n/t 19.01.11, 15:02
      • iwoniaw A ty myślisz, że po godzinie szorowania 19.01.11, 15:05
        i nakładania na się rozmaitych aromatycznych preparatów pani właścicielka pod prysznicem była jeszcze do rozpoznania na węch? big_grin
        • matsuda Re: pół godziny 19.01.11, 15:13
          intensywność woni między czasem sprzed kąpieli, a po niej chyba nie była tak różna by pies nie poznał właściciela.
      • iwles Re: pies stracił węch? n/t 19.01.11, 15:14

        a ty co, ksiażek kryminalnych nie czytałaś?
        przecież woda zabija zapach człowieka, w ksiażkach i filmach pies zawsze traci trop przy rzece, albo gubi po deszczu smile
        • matsuda Re: przy silnych -wiatrach- też n/t 19.01.11, 15:16
          • iwles Re: przy silnych -wiatrach- też n/t 19.01.11, 15:40

            no widzisz,
            a w łazience wiatry też się zdarzają wink
      • konwalka Re: pies stracił węch? n/t 19.01.11, 15:39
        Nie straciła węchu
        Ona go jeszcze nie ma, bo jest za mała
        Na razie ma tylko wzrok i trochę słuchu
        To chyba tłumaczy omam
    • baba06 Re: fraszka sfczoraj 19.01.11, 15:12
      kąpiesz się przy psie? nie daj Bóg na golasa?wink
      • kubek0802 Re: fraszka sfczoraj 19.01.11, 15:16
        Ja kąpie się z kotem, który dodatkowo koniecznie chce mi wejść na kolana do wanny. Zrezygnowany zalega na brzegu wanny.
        A mój pies mnie kiedyś nie poznał z daleka jak zmieniłam włosy z blondu na czarny.
        • pitahaya1 Re: fraszka sfczoraj 19.01.11, 15:25
          To może mi powiecie, dlaczego moja psica zlizuje wszystko co się pieni dookoła kabiny. Mam na myśli pianę, resztki mydła czy co tam jeszcze z kabiny wyjdzie. Normalnie wyjść z kabiny nie możnasmile
          Na szczęście domestosa nie liże.
          • matsuda Re: fraszka sfczoraj 19.01.11, 15:28
            albo mu minerałów/innych elementów brakuje w diecie, albo ma taką fantazję.
            • pitahaya1 Re: fraszka sfczoraj 19.01.11, 15:30
              Ona ma takie myki od paru lat. Nie na każdą pianę się rzuca, wybredna jestsmile Taka waniliowa jej pasuje, kwiatowa niekonieczniesmile
        • konwalka errata 19.01.11, 15:28
          pies to nie jest żadna Keska, tylko Neska
          Nessie tak precyzjniej big_grin
          moj poprzedni pies wskoczył kiedyś do samochodu faceta, bo był czarny jak nasz (samochód znaczy był czarny)
          odpowiedź: Bożeszty mój!nie kąpię się nago! w trykotach!
    • jowita771 Re: fraszka sfczoraj 19.01.11, 15:33
      Rany, biedna psina, ale sie musiała wystraszyć wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka