mama-nastolatki
30.01.11, 18:19
Problem na pewno jest banalny ale ja chyba się przez niego rozwiode

Jestem zmarzluchem a mój mąż który ma ponad 120 kg wręcz odwrotnie ciągle mu gorąca i ciągle łazi bez koszuli.
Każdej jesieni i zimy mamy ten sam problem mi jest zimno i odkręcam kaloryfery a on od razu zakręca i otwiera okno.
W nocy to samo ja nie mogę spać bo jest zimno a jak tylko włącza kaloryfer to mu jest gorąco.
Co włączę dzieciom kaloryfer on przyłazi i zakręca bo twierdzi ze jest gorąco.W aucie zima jeździ z otwartym oknem nie idzie tego wytrzymać.Mam go dość? czy widzicie jakieś wyjcie oprócz rozwodu?