Dodaj do ulubionych

Mogę prosić Vanesskę?

03.02.11, 16:09
Takie zdanie usłyszałam dziś w przedszkolu. No ja wszystko rozumiem, ale błagam, nie Venessa!
Moja sąsiadka miała dwa baaaardzo grube jamniki. I jeden miał właśnie imię Vanessa, drugi chyba Sandra. Może stąd moja niechęć do tego imienia.
Co myslicie o imieniu Vanessa? Rodzice w 100% Polacy.
Obserwuj wątek
    • sowa_hu_hu Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:13
      masakra uncertain

      już tu kiedyś pisałam ,położne na porodówce opowiadały mi o UWAGA! JAMSIE KASPUSTA
      • titta Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 14:53
        ale James Kapusta brzmi stylowo tongue_out
    • jul-kaa Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:14
      I usłyszałaś dwa "es"?
      Nieźle wink
      • chicarica Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 17:03
        Owszem, moim zdaniem na przykład da się usłyszeć, czy ktoś powiedział Vanesa czy Vanessa.
        • przeciwcialo Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 17:09
          Tak jak Anetta. Znam taka co dobitnir zaznacza oba t.
          • aneta-skarpeta Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 21:55
            albo Violetta
        • jul-kaa Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 17:19
          chicarica napisała:
          > Owszem, moim zdaniem na przykład da się usłyszeć, czy ktoś powiedział Vanesa cz
          > y Vanessa.

          "Wa-nes-skę" też się da usłyszeć?
          • nangaparbat3 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 23:16
            Był kiedys taki straszny film: Ssssnake.
      • mor_lena Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 08:32
        Dwa es to jeszcze, usłyszeć "V" to dopiero wyczyn wink
    • gryzelda71 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:14
      Odkąd w klasie z córką uczy się kewin,a po podwórku biega brajan przyzwyczaiłam sie i już.
      • sowa_hu_hu Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:18
        Brakuje jeszcze tylko Rydża ,Bruk i Tejlor big_grin
    • kota_marcowa Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:17
      To samo co o imionach: Dżesika, Dżordż, Dżejms czy Brajanbig_grin
      • annaa77 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:22
        Tak jak i Zosie, Michałki i Dawidki......
        o cholera! ja mam Zosie i Michałabig_grinbig_grinbig_grin

        mnie bardziej szokuja pieski na polu mokotowskim...... zuzia, maja....do nogi!
        • aneta-skarpeta Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 21:57
          ja czesto sie spotykam z psami o imionach- marian, zdzisiek, wiesiek

          choc maje, sonie itd tez sie zdarzają

          no i jest jeszcze miedzy gatunkowy MAKS
          • morekac Re: Mogę prosić Vanesskę? 05.02.11, 08:54
            Moja znajoma dała córce Sonia. Na drugie...
            Przy czym pies wcale nie musiał być od początku Marianem - on mógł po prostu tym Marianem z czasem zostać...
    • zazie Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:19
      Kiedyś w parku usłyszałam jak wyfiokowana mamuśka woła do synalka:
      - Klifordzie, nie patrz w tamtĘ stronę!

      padłam.
      • iza232 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:30
        Kliford?? A ja mam zamiar tak nazwać swojego przyszłego psa smile
        Odnośnie Waneski, to u mnie na placu zabaw też taka biega. Zdrobniale mamusia woła: Wanuniu! Dla mnie koszmar!
        • jul-kaa Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:35
          > Zdrobniale mamusia w
          > oła: Wanuniu! Dla mnie koszmar!


          Moze dziecku na imie po prostu Wanna? Nie pomyslalas o tym zanim zaczelas sie bezmyslnie nabijac?
          • owianka Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 17:02
            > Moze dziecku na imie po prostu Wanna? Nie pomyslalas o tym zanim zaczelas sie b
            > ezmyslnie nabijac?

            Jul-kaa, jak dla mnie - tekst tygodnia na emamie big_grin big_grin
          • sowanka Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 18:08
            wink. dobre, dobre. Idąc tą sugestią może by tak nazwać dziecko Zlew (osław)- co by było po staropolsku. "Żlew (osław) ! Do domu!"
            • lykaena Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 19:02
              Zlewik big_grin
            • miliwati Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 11:10
              sowanka napisała:

              > wink. dobre, dobre. Idąc tą sugestią może by tak nazwać dziecko Zlew (osław)- co
              > by było po staropolsku. "Żlew (osław) ! Do domu!"

              Frank Herbert, "Diuna". Sprawdź sobie jak miała na imię żona doktora Yueha.
            • lejla81 Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 11:48
              Ależ jest takie imię jak Vanna, jak najbardziej wink
              en.wikipedia.org/wiki/Vanna
              • sowanka Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 17:18
                a kto powiedział, że takiego imienia nie ma? Niezmienia to faktu, że w Polsce imię Wanna brzmi jako element łazienki.
          • iza232 Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 13:53
            jul-kaa napisała:

            > > Zdrobniale mamusia w
            > > oła: Wanuniu! Dla mnie koszmar!
            >
            >
            > Moze dziecku na imie po prostu Wanna? Nie pomyslalas o tym zanim zaczelas sie b
            > ezmyslnie nabijac?

            Dziecku było na imię Wanessa, bo matka używała zamiennie. Nie pomyslałaś o tym zanim strzeliłaś bezmyślny komentarz?
            • jul-kaa Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 15:12
              iza232, jak dawali poczucie humoru, to się zagapiłaś, nie?
              • iza232 Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 17:15
                jul-kaa napisała:

                > iza232, jak dawali poczucie humoru, to się zagapiłaś, nie?

                Julka przysuęgam się że nie! Ale jakoś nie zauważyłam oka w twoim poście wink Dlatego odebrałam jako śmiertelnie poważny wink
        • morekac Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:56
          Hehe, ja też per Kliford mówię do psa, bo tak jakoś strasznie wielki urósł. wink
          Zdrobnienie od Vanessy: Wańka?
          • kai_30 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 17:45
            morekac napisała:

            > Zdrobnienie od Vanessy: Wańka?

            chyba Vańka?

            big_grin
            • sowanka Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 18:05
              Nessa? Kojaży mi się również Neska, a to prosta droga do ... kawy wink
              Osobiście nie trawię imion anglosaskich na polskim podwórku. Dla mnie to brzmi pretensjonalnie - nawet bardziej niz wygłaszanie opinii takich jak moja wink - bo ktos tu zarzucił coś takiego.
              • sueellen Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 19:58
                Nessy? - tak pieszczotliwe mowi sie na potwora z Loch Ness...
        • nangaparbat3 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 23:18
          "Wanunia" to akurat bardzo ładne i swojskie zdrobnienie.
          • ylunia78 Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 00:03
            wreszcie mi się przypomniało jak woła mama na córkę o imieniu Wanesa-Wane!!!!!



            życie jest jak papier toaletowy....szare i do doopy,ale niektórzy mają Velvetwink
    • czar_bajry Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:30
      myślimy że to nie Twój interestongue_out
      • carmita80 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:46
        Imie Vanessa dla moich uszu brzmi bardzo pieknie, dodatkowo konczy sie na ''a'' wiec okresla plec w j. polskim, mozna je odmieniac przez przypadki bez klopotu oraz w moim odczuciu nie jest ani gorsze ani lepsze od wielu innych imion takze tych z pierwszej 10 w rankingach nadan dla dziewczynek w PLsmile Tyle co mysle i imieniu, wole natomiast nie pisac co mysle o osobach wyrazajacych opinie podobne jak zalozycielka watkuwink Odnosze wrazenie, ba po lekturze forum coraz bardziej upewniam sie ze mentalnosc Polakow to koszmar jakis - patrzac z perspektywy bardzo razi...pretensjonalnosc...
      • zebra12 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:50
        Nie mój interes, ale dziwić się mogę, nie?
        • naomi19 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 19:19
          Ale czemu się dziwisz? Nie bardzo rozumiem... że imię Ci się nie podoba czy jak? Podobnie reagujesz na Zuzie i Adamów? Też opisujesz to wtedy na forum?
        • czar_bajry Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 22:18
          Nie mój interes, ale dziwić się mogę, nie?

          dziwić się możesz do upojeniasmile
    • iwoniaw I ty jesteś nauczycielką? 03.02.11, 16:36
      Tylko pogratulować otwartości umysłu oraz umiejętności wyjścia poza swe skojarzenia.
      Moja babcia miała tłustego kota Macieja, a jej sąsiadka wredną suczkę Sonię. Właściciele w 100% Polacy big_grin

      A sądzimy, że to nie twój interes, jak kto dzieci nazywa - grunt, żeby o nie dbał i miał je z odpowiednią osobą, a nie obarczał genami tatusia-lekkoducha mającego w d... ich podstawowe potrzeby.
      • gabi683 Re: I ty jesteś nauczycielką? 03.02.11, 16:42
        Wstrętny ten Twój post ,bo co Ci do tego że rodzice dali tak dziecku na imię ?
    • kozica111 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 16:47
      Nie dziecka wina.Szkoda.
      Vanessa pomykająca z ojcem po polu golfowym jakoś nie razi ale ta rezydująca z podpitym tatkiem przy obsikanej piaskownicy już raczej tak.Ciekawe swoją drogą.
      • bi_scotti Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 17:02
        Co sie komu kojarzy ... Znalam oblesna, gruba jamniczke Klare puszczajaca smrodliwe baki i gdy czytam, ze ktos chce tak nazwac swoje dziecko, to prawie czuje tamten zapach ... wink
        Znalam tez najwredniejsza na swiecie dobermanke Julke i gdy widze jakas Julie to zawsze dla mnie maja w twarzach cos z tamtego wstretnego psa ... wink
        Juz nie wspomne o chomiku Kubie, ktory obsikal mnie gdy akurat mialam na sobie galowy stroj szkolny ... wink
        Vanessa jest OK, nie znam zadnego zwierzaka z paskudnym charakterem i imie kojarzy mi sie tylko z niezla aktorka wiec jak dla mnie no problem smile
        • koza_w_rajtuzach Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 20:15
          > Co sie komu kojarzy ... Znalam oblesna, gruba jamniczke Klare puszczajaca smrod
          > liwe baki i gdy czytam, ze ktos chce tak nazwac swoje dziecko, to prawie czuje
          > tamten zapach ... wink

          No wiesz! wink

          A swoją drogą to strasznie głupie jest nazywanie zwierząt ludzkimi imionami.

          Tak nawiązując do tej Vanessy, to ja dziś odkryłam, że do córki do przedszkola chodzi Xavier, chyba jakiś nowy, bo wcześniej go na liście nie było.. Mi się tego typu imiona nie podobają jak na polskie warunki, ale w sumie nie moja sprawa, jakby nie patrzeć...
        • ylunia78 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 22:36
          bi_scotti napisała:

          > Co sie komu kojarzy ... Znalam oblesna, gruba jamniczke Klare puszczajaca smrod
          > liwe baki i gdy czytam, ze ktos chce tak nazwac swoje dziecko, to prawie czuje
          > tamten zapach ... wink
          > Znalam tez najwredniejsza na swiecie dobermanke Julke i gdy widze jakas Julie t
          > o zawsze dla mnie maja w twarzach cos z tamtego wstretnego psa ... wink
          > Juz nie wspomne o chomiku Kubie, ktory obsikal mnie gdy akurat mialam na sobie
          > galowy stroj szkolny ... wink

          ale to akurat imiona raczej dla ludzi nadawali ludzie zweirzętą.Też jakieś durne to!
      • niezwykladziewczyna Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 17:26
        Imię jak imię, 10 lat temu była to dla mnie nowinka, teraz to normalka i nie zdziwi mnie już nic.
        Ciekawe dlaczego, jak przypisuje się zagraniczne imiona bogatym rodakom to wtedy jest prestiż, jak biednym to patologia. Na świecie jest tysiące biednych Wanesek.
      • czar_bajry Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 22:23
        Nie dziecka wina.Szkoda.
        > Vanessa pomykająca z ojcem po polu golfowym jakoś nie razi ale ta rezydująca z
        > podpitym tatkiem przy obsikanej piaskownicy już raczej tak.Ciekawe swoją drogą.

        A skąd założenie że Vanessa opisana w tym wątku ma podpitego tatusia i bawi się w obsikanej piaskownicy?
        Czyżbyś wyciągnęła taki wniosek na podstawie iż dziecię zebry chodzi do tego samego przedszkola co rzeczona Vanessatongue_out
        • figrut Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 22:31
          > > Vanessa pomykająca z ojcem po polu golfowym jakoś nie razi ale ta rezyduj
          > ąca z
          > > podpitym tatkiem przy obsikanej piaskownicy już raczej tak.Ciekawe swoją
          > drogą.
          >
          > A skąd założenie że Vanessa opisana w tym wątku ma podpitego tatusia i bawi się
          > w obsikanej piaskownicy?
          Ja natomiast się dziwię, dlaczego to Vanessa pomykająca na polu golfowym nie razi, a z podpitym tatusiem już tak. Wszak imię to samo, tylko sytuacja inna.
          • bi_scotti Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 23:33
            figrut napisała:


            > Ja natomiast się dziwię, dlaczego to Vanessa pomykająca na polu golfowym nie ra
            > zi, a z podpitym tatusiem już tak. Wszak imię to samo, tylko sytuacja inna.

            Mozna by wrecz zapytac czy gdyby pomykala po polu np. rzepaku to by tez bylo OK jak po tym golfowym, czy juz raczej nie za bardzo ... wink Albo gdyby popity tatus prowadzil Melexa na polu golfowym i tymze Melexem gonil Vanesske to by wciaz bylo OK, bo ten golf jednak wszystko uswieca?
            wink
            • dorotaniejest Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 12:35
              UMARŁAM smile)))))
        • kozica111 Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 09:01
          Sama właśnie się dziwie, fakt są to jakieś stereotypy które mnie też dopadały nie ukrywam.
          Dlaczego tak mi się skojarzyło - pewnie dlatego że pretensjonalne imiona są mocno popularne wśród rodzin patologicznych, oczywiście nie tylko ale tam występuje olbrzymie zagęszczenie.
          Dla wyjaśnienia dla mnie rodzina patologiczna to nie rodzina uboga ale rodzina gdzie na twarzach dziadków i często rodziców widać wyraźne ślady nadużywania.Z drugiej strony pokazuje to ze wszyscy jesteśmy podobni - tzn lubimy marzyć i pragniemy dla naszych dzieci czegoś lepszego; jedni zapewniają to dbając o dobre wykształcenie dziecka, zapewnienie realizacji potrzeb socjalnych a drudzy próbują choć przez imię podbić swoje dziecko do góry- efekt niestety odwrotny.
          • krapheika Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 21:55
            ekhm, ekhm, ekhm moi dziadkowie i babcie alkoholu praktycznie nie tykali, babc to nigdy z alkoholem nie widzialambig_grin rodzice takze nie,a ja nie mam polskiego imieniabig_grin patologiabig_grin
    • hexella Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 17:12
      przywykłam. w przedszkolno-szkolnym gronie znajomych moich synów jest kilkoro dzieci noszących tego typu imiona. nie jestem fanką takich imion, ale też opad szczęki powstrzymuje, żeby moje dzieciaki nie uznały tego za coś dziwnego.
      ukorzenią się niebawem i po kłopocie.
    • moni692 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 17:16
      Vanessa to w Niemczech normalne imie.


      • sowanka Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 19:21
        a w GB Jessica, Brian, Kevin tez są normalne wink. przypominam, że jesteśmy w Polsce, kraju o rodowodzie słowiańskim. Myślę, że z czasem znormalnieje, choc osobiście nie toleruje
    • xxx-25 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 17:19

      Brrrr to samo co o Andżeli, Brajanie i Kewinie, jestem na nie smile
      • titta Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 14:58
        A mnie zeby bloa jak ktos "jest na nie", "jest na tak". Do gorsze niz Dzezssiki ...i bledy ortograficzne tongue_out
      • aneta-skarpeta Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 22:05
        a najlepsze jest to, ze nie mamy tylko Nicoli

        moze byc

        Nicole- czyt nikollwink
        Nicola
        Nikola

        moze byc angelika i andzelika

        osobiscie nie lubie takich imion, ale mam w rodzinie amatorke takich imion i nie wyobrazam juz sobie jej dziecka z tradycyjnym imieniemsmile
    • katia.seitz Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 17:25
      Słusznie ktoś zasugerował swojsko brzmiące zdrobnienie - Wania, Wańka (wprawdzie to po rosyjsku od męskiego imienia, ale co tam...)
      Co sądzę? Uważam, że idealnie pasuje do imienia Sandra, które też w swoim poście wymieniłaś. smile
    • figrut Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 19:33
      No ja wszystko rozumiem, ale błagam
      > , nie Venessa!
      Moja mama ma bardzo polskie imię Zyta i jak usłyszała, że ktoś dał swojej córce to imię, powiedziała "jak można tak krzywdzić własne dziecko ?".
      > Co myslicie o imieniu Vanessa? Rodzice w 100% Polacy.
      Imię jak imię. Nie wszystko musi się Tobie czy mnie podobać.
      Tak na marginesie, to znam jedną Sandrę. Dziewczyna ładna i inteligentna. To imię chyba zawsze będzie mnie się kojarzyć dobrze dzięki tej dziewczynie.
    • kali_pso I dobrze 03.02.11, 19:34


      W zalewie tych wszystkich Kubusiów, Kacprów i Julek przynajmniej się nie powiela.
      Ładne imię, a że nie słowiańskie?

      hmmmm... Karol np. też nie jest i nigdy nie było słowiańskie a właściciel imienia świętym ma być ogłoszonywinkp
      • miliwati Re: I dobrze 04.02.11, 11:54
        kali_pso napisała:

        > hmmmm... Karol np. też nie jest i nigdy nie było słowiańskie a właściciel imien
        > ia świętym ma być ogłoszonywinkp

        Święty Lolek i święty Bolek. Jak Cyryl i Metody. Albo Kosma i Damian.
    • sueellen Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 19:56
      Znam laske, która się nazywa Vanessa Malisiak... nie komentuję...
    • gazeta_mi_placi Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 19:58
      A Twoje dziecko jak ma na imię?
    • thegimel Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 20:21
      Nie przepadam za tego typu imionami, ale już się chyba zaczynam przyzwyczajać. Moda na dziwne zagraniczne imiona zawsze była jest i będzie.
      • ewelsia Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 20:39
        Nie podoba mi się zarówno imię Vanessa, jak również Nikola , Oliwia, czy Julka. Po prostu nastała pewna moda na takie imiona. Przeminie.
        • thegimel Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 09:13
          Przyjdzie nowasmile Mnie to nie zachwyca, ale szat już nie rozdzieram. Nie ma sensu.
    • memphis90 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 21:24
      Nie lubię, nie podobają mi się tego typu imiona. Ale to nie moja sprawa jak kto komu na imię daje.
    • sadosia75 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 22:32
      Jak dla mnie moze byc i Vanessa smile Z moja corka w przedszkolu w grupie sa trojaczki Dałmat, Foma i Eudokia.
    • anorektycznazdzira Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 22:38
      Wiesz co? Pewnie obrażę 20 stałych członkiń ematki, ale dwóch niezależnych od siebie znajomych miało małe kundlowate pieski (jeden nawet podobny do jamnika) i każdy z tych psów nazywał się KUBUŚ.
      I chociaż ja się zraziłam do tego imienia, chociaż stanęłam dęba jak mąż bąknął, że tak mógłby się nazywać nasz syn oraz obśmiałam szwagierkę, która o mało swojego tak nie nazwała, to ostatecznie będę twierdzić jedynie i nic ponad to, że ludzie nazywający psy ludzkimi imionami są durni. Nie zaś ci, co nie zgadli, że jakiś oszołom kiedyś gdzieś tak nazwał zwierzaka.
      • ylunia78 Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 22:43
        tez znam jedną Waneskę.Nigdy jak piszę nie piszę" Vanessa"tylko "Wanesa". mnie sie odobiście nie podoba.Dla mnie takie wsiurskie imie.Te wszystkie Brajany,Dżesiki, to jakaś paranoja.Owszem każdy może nazwać swoje dziecko jak chce,ale...
        Zna ktoś za granicą nie polaka z polskim imieniem?Pewnie nie,bo tylko polacy lubią się nazywać zagramanicznymi imionamiwink
        • bi_scotti Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 23:14
          Moj maz mial studenta urodzonego i wychowanego w Albercie, rodzice nie mieli ZADNYCH zwiazkow z PL procz zamilowania matki chlopaka do poezji europejskiej, chlopie mialo na imie Milosz, bo sie urodzilo jakos zaraz po tym jak Czeslaw Milosz dostal literackiego Nobla w 1980 roku. Nazwisko bylo typowo anglo z prefixem Mc wink
          Zdecydowanie bardziej popularne wydaja mi sie jednak imiona rosyjskie: Borysy, Iwany (Ivany), Victory, Victorie, Nadie (choc to akurat pojawia sie w wielu jezykach) itp.
          Przeciez to jest super, ze kolejne pokolenia znajduja jakies nowe elementy w innych kulturach i jezykach, ktore chca zaszczepic na wlasnej laczce. Naprawde uwazacie, ze byloby lepiej gdybysmy na wieki pozostali w sferze Dobroslaw, Ziemowitow, Rzepich i Bogowojow? Ojojoj!
          • joanekjoanek Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 08:46
            bi_scotti napisała:

            > bardziej popularne wydaja mi sie jednak imiona rosyjskie: Borysy,
            > Iwany (Ivany), Victory, Victorie, Nadie

            a najbardziej urocze jest w tej tendencji to, że takie imiona jak Sasza, Misza, Wania stały się całkiem popularnymi imionami... kobiecymi smile Okrutnie mnie to bawi.
            • miliwati Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 10:58
              joanekjoanek napisała:

              > bi_scotti napisała:
              >
              > > bardziej popularne wydaja mi sie jednak imiona rosyjskie: Borysy,
              > > Iwany (Ivany), Victory, Victorie, Nadie
              >
              > a najbardziej urocze jest w tej tendencji to, że takie imiona jak Sasza, Misza,
              > Wania stały się całkiem popularnymi imionami... kobiecymi smile Okrutnie mnie to
              > bawi.

              Cóż, mnie okrutnie bawi Twoja niewiedza. Sasza to zdrobnienie i od Aleksandra, i od Aleksandry. Tak samo zresztą jak Żenia może być i od Eugeniusza, i od Eugenii. Gdyby Rosjanie używali imienia Michalina (czego, zdaje się, nie robią), to kobieta imieniem Misza byłaby tam zapewne normalnym zjawiskiem. Podobnie gdyby istniała Iwanna. Na przykład Iwanna d'Arc.
              • joanekjoanek Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 15:13
                miliwati napisała:

                >Gdyby Rosjanie używali imienia Michalina (czego, zdaje się, nie robią), to
                > kobieta imieniem Misza byłaby tam zapewne normalnym zjawiskiem.

                A gdyby babcia miała kółka, byłaby rowerem smile
                Z tą niewiedzą to marnie strzelasz, koleżanko.
        • krapheika Re: Mogę prosić Vanesskę? 03.02.11, 23:58
          Po prostu zagramanica mieliby sporo problemow z wymowa i pisownia polskich imion,dlatego wybieraja obce, ale nie polskietongue_out wszyscy co nadaja dzieciom nieswojskie imiona sa gooopi przecieztongue_out uwielbiam te spojrzenia ludzi gdy wolam swojego synasmile w Polsce pewnie patologia jestem, bo tylko patologia takie imiona ndaje, co widac po wypowiedziachtongue_out
          • sowanka Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 00:03
            zagramaniczni ludzie tez mają swoje bziki. Niegdyś w Jerrym Springerze wystepowała kobieta, która dostała "piękne" kreolskie imię LaTrinn. Wszystko fajnie, ale to akurat znaczy to samo co u nas wink. Tak to jest , bywa durnie, grunt, że modnie smile
          • demarta Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 00:40
            krapheika napisała:

            > Po prostu zagramanica mieliby sporo problemow z wymowa i pisownia polskich imio
            > n,dlatego wybieraja obce, ale nie polskietongue_out

            istnieją jeszcze imiona typu international, czyli i w pl i poza kompletnie identyfikowane

            wszyscy co nadaja dzieciom nieswoj
            > skie imiona sa gooopi przecieztongue_out

            wszyscy, którzy piszą: wszyscy co...... coś tam walą po oczach gwarą, naleciałością regionalną, nie czystą polszczyzną, a to w pl akurat rzutuje na odbiór jakości wykształcenia człowieka..... na forum to świetnie widać wink

            uwielbiam te spojrzenia ludzi gdy wolam swoj
            > ego synasmile w Polsce pewnie patologia jestem, bo tylko patologia takie imiona n
            > daje, co widac po wypowiedziachtongue_out

            ośmielę się obrócić twoje słowo przeciwko tobie samej...... po twoich wypowiedziach można dojść do wniosku, że twoje dziecko nosi TAKIE a nie inne imię...... choć nie wiem dokładnie jakie, ale jestem pewna, że z przedziału: brajan, kewin sad
            • krapheika Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 21:49
              1. Nie imiona miedzynarodowe mialam na mysli, tylko typowo polskie typu Bozydarsad
              2. To byla ironia
              3. Dlaczego robisz zawiedziona minke, ze moje dziecko nosi imie z przedzialu Kevin, Brajan? Ja tez nie mam polskiego imienia i dziekuje Bogu, jakbym mialaby byc 20 w klasie Asia to bym zwariowala.
        • 3-mamuska Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 00:33
          ylunia78 napisała:

          > tez znam jedną Waneskę.Nigdy jak piszę nie piszę" Vanessa"tylko "Wanesa". mnie
          > sie odobiście nie podoba.Dla mnie takie wsiurskie imie.Te wszystkie Brajany,Dż
          > esiki, to jakaś paranoja.Owszem każdy może nazwać swoje dziecko jak chce,ale...
          > Zna ktoś za granicą nie polaka z polskim imieniem?Pewnie nie,bo tylko polacy lu
          > bią się nazywać zagramanicznymi imionamiwink
          tak znam,Hanna,Anna i Carol chodzi pisane przez "C" a nie K i imie zenskie .
          Do tego KRIS to Krzysztof,Tom to Tomek.
          I jeszcze jakies, ale nie moge sobie teraz przypomniec.A przypomnialo mi sie JOANNA,I jeszcze Alexsadnra/Aleksandra.
          Moja jest NICOLA i imie ma po lekarce do ktorej chodzilam w ciazy,to znaczy bardzo mi sie spodobalo,a pediatra ktora badala ja po porodzie byla NIKKI i tak mi sie spdobalo jak wymawiaja te imiona ze dlam tak corce,wasciwie bylo do wyboru jedna z 4 wybranych przeze mnie imion,i chlopcy wybrali Nicola.Wolamy na nia NIKKI.
          Dopiero jak mloda miala rok pojechalam do polski i nie moglam uwierzyc ze tyle Nikol jest dookola.Nawet mowilam do tesciowej ,ze gdybym wiedziala ze tak popularne to bym myslal nad innym.
          Ja natoniast nie moge jak wysztkie dzieciaczki 10 lat temu w angli byly nazywane Anna i Hanna,Joanna ,Aleksandra,bo po polsku i angielsku tak samo sie pisze tylko oni inaczej akcentuja,wszedzie byly Anie i Hanie,no i po polsku Asia,OLa.
        • mdro Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 00:57
          A proszę Cię bardzo, z tych publicznie znanych np. Stanislas Wawrinka (on nie ma polskiego pochodzenia, jego ojciec jest Niemcem, a matka Szwajcarką) - nb. imię Stanislas jest we Francji dość popularne. A co do nazywania "zagranicznymi" imionami - w mojej najbliższej rodzinie same imiona hebrajskie i greckie big_grin.
          • lejla81 Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 12:05
            No właśnie tak a propos Stanislasa - wpisałam go sobie w Wiki i trochę tych Stanislasów jest za tą mityczną "zagramanicą". Do mnie argument "nazwę dziecko zagranicznym imieniem, żeby nie miało problemów za granicą" średnio przemawia. Zawsze można użyć imienia uniwersalnego, jak Adam. Mój syn nazywa się Stanisław i jak to imię sobie wymyśliłam, to stwierdziłam, że jeśli wyjedzie kiedyś za granicę, to zawsze może się przedstawiać jako Stan albo Stanley. Sama za granicą przedstawiam się międzynarodową formą mojego imienia, dopiero jeśli z kimś nawiązuję bliższą relację, to mówię, jak brzmi ono po polsku.
            Co do Vanessy - cóż, sądzę, że nie jest to najgorsze imię, jakie można wymyślić.
        • miliwati Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 11:00
          ylunia78 napisała:

          > Zna ktoś za granicą nie polaka z polskim imieniem?Pewnie nie,bo tylko polacy lu
          > bią się nazywać zagramanicznymi imionamiwink

          Wanda.
          • mondovi Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 11:11
            Niemiec z francuskim imieniem się liczy? Albo Duńczyk z rosyjskim? (rodzice z tych krajów nie pochodzą)
        • malila Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 12:19
          ylunia78 napisała:
          > Zna ktoś za granicą nie polaka z polskim imieniem?Pewnie nie,bo tylko polacy lu
          > bią się nazywać zagramanicznymi imionamiwink

          A jakie to ma właściwie znaczenie, jakie imiona nadaje zagranica? To taki wzorzec dla Polaków ma być?
      • miliwati Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 11:04
        anorektycznazdzira napisała:

        > każdy z tych psów nazywał się KUBUŚ.
        > I chociaż ja się zraziłam do tego imienia, chociaż stanęłam dęba jak mąż bąknął
        > , że tak mógłby się nazywać nasz syn oraz obśmiałam szwagierkę, która o mało sw
        > ojego tak nie nazwała, to ostatecznie będę twierdzić jedynie i nic ponad to, że
        > ludzie nazywający psy ludzkimi imionami są durni. Nie zaś ci, co nie zgadli, ż

        Durni to sa ludzie którzy się przejmują tym, że jakiś pies nazywa się jak człowiek. Trzeba mieć jakieś straszne zahamowania żeby od tego uzależniać imię swojego dziecka. (Skądinąd "Kubuś" to wręcz jedno ze standardowych psich imion)
        • anorektycznazdzira Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 16:44
          To ciesz się, że nie masz zachamowań akceptując w rodzinie choćby Burka i Krasulę, mnie to razi.
    • barbaraonly Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 04:03
      Mi sie to imie bardzo podoba, o ile zachowana jest oryginalna pisownia.
    • coronella Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 06:11
      Koleżanka ma bliźniaki- Adelajdę i Kajtka
      Mówi do nich Ada i Kaj
      Długo myślałam, że dziewczynka ma tak na imie, gdy się wyjaśniło, wytłumaczyła- Mówię Ada, bo tak głupio daliśmy im na imię...
      Ada jeszcze ujdzie, jak Adą zostanie, ale Kajtek jako dorosły facet- średnio...
      • annvangier Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 10:57
        a kolezanka może ze slaska albo kaszub, tam tego typu imiona jak Adelajda/adela są w pokoleniu rodzonymw latach 1920-1930 dosc populartne, czyli wypada na ewentualnych dziadków pradziadków popularne, z tym ze wtedy mówi się na Adę , po prostu Heidi, jak niejaka Klum z Niemiec,
        imię ogolnie fajne bo międzynarodowe a formę skróconą Ada, kazde dziecko szybko nauczy się pisać

        a ten chłopczyk to chyba Kajetan, stare imię z tradycjami, więc jak wyrośnie nie będą do niego wołali Kajtek
      • ylunia78 Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 10:58
        coronella napisała:

        > Ada jeszcze ujdzie, jak Adą zostanie, ale Kajtek jako dorosły facet- średnio...
        Czy Kajtek to Kajetan?bo już teraz zgupłamwink
        Bo jak tak,to ja znam jednego dorosłego Kajtka,znaczy Kajetanawink i nie uważam żeby to dziwne imię było dla niego.
        Może to tak jest,że jak znamy człowieka o takim czy innym, imieniu to jesteśmy w stanie je zrozumieć.Może ja tez kiedyś przywyknę do tego imieniawinkz czasem....
        • ylunia78 Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 11:00
          ylunia78 napisała:
          >
          .Może ja tez kiedyś przywyknę do tego imieniawinkz czasem..

          .....znaczy do Wanesy vel Vanessywink
    • attiya Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 06:55
      obrzydliwe uncertain
    • piegowata9 Re: Mogę prosić Vanesskę? 04.02.11, 08:35
      Nie wszystkie "krajowe" imiona mi się podobają, więc i do "importowanych" podchodzę w ten sam sposób. Na ogół nie zwracam na to uwagi.

      Wyjątek jest jeden: jeśli połączenie imienia i nazwiska doprowadza mnie do spazmów ze śmiechu, to zawsze zastanawiam się, co kierowało rodzicami.... Kilka lat temu np. w GW pojawiła się maturzystka Dejzi Pawłowska (lub Kowalska, głowy nie dam sobie obciąć).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka