07.02.11, 10:24
nadszedł z siłą wc pickera. jestem wk...iona, potargana, nie chce mi się absolutnie nic. nawet się dzisiaj nie pomaluję, łażę w szlafroku, umyłam tylko zęby.
czuję się brzydka, zaniedbana, mam odrosty, mam dosyć łazenia co miesiąc na farbę, mam niewydepilowane nogi, nie mam się w co ubrać.
dzieci mnie irytuja, młodsza się ślini i ciągle muszę ją przebierać, albo zmieniać śliniaki, starszy przechodzi bunt i oznajmił, że był grzeczny jak był mały, a teraz mu się znudziło. na moje, że chciałabym mieć takie grzeczne dzieci, jak te z bajki którą mu wczoraj czytałam, oznajmił że mam takie jedno bo jego siostra jest grzeczna. czuję jak mój syn przerasta mnie intelektualnie.
macie jakieś sposoby na pms?
Obserwuj wątek
    • insomnia0 Re: pms 07.02.11, 10:30
      powiem tak ja jestem "po".. a nastrój taki jak Ty;/
      Dzieci płaczą.. jestem nie wyspana.. nic mi sie nie chce- chce iść na urlop- od wychowawczego...
      buuuuu
      • gabi683 Re: pms 07.02.11, 10:42
        Przestałym myśleć o wszystkich zaczęłam myśleć o sobie .Zajęłam się tym co a czego nie skończyłam,zapisała się na kolejny kurs Specjalistyczny - Przedłużanie i Zagęszczanie Rzęs.
    • gazeta_mi_placi Re: pms 07.02.11, 10:43
      Polecam siłownię, pomoże nie tylko na PMS big_grin
      • shellerka Re: pms 07.02.11, 10:47
        nie oszukujmy się, mam męską dupę, obwisłe cycki, otłuszczone cielsko, szarą cerę i spłowiały blond z odrostami na głowie. siłownia mi tu nie pomoże. a widok jędrnych cwiczących cial na rowerku obok zdołuje mnie jeszcze bardziejuncertain
        • gazeta_mi_placi Re: pms 07.02.11, 10:48
          Siłownia pomoże na otłuszczone cielsko i bynajmniej nie ma tam wyłącznie szczupłych lasek, Panie i Panowie z nadwagą też się zdarzają.
          • shellerka Re: pms 07.02.11, 10:51
            mi by się na pewno trafiły same boginie w obcisłych trykotach. mi du not lajk dis.
            poza tym jako ematka mogę ci zapodac tysiac argumentow przeciwko siłowni: brak czasu, brak kasy, brak możliwości pozostawienia z kimś dzieci, brak siłowni w pobliżu - najbliższa jest jakieś 7 km od domu. nawet nie mam sie w co na ta silownie ubrac.
            • sadosia75 Re: pms 07.02.11, 11:12
              Rozbawilas mnie smile Serio smile
              tak ja wiem pms to sprawa wagi panstwowej. ja wiem, ze kobieta wtedy ma mysli mordercze, planuje zemste na calym swiecie i jest malym biednym zuczkiem pokrzywdzonym przez matke nature.
              Nic zrobic nie moge sad to moze chociaz wirtualny przytulaniec? i nie przeraza mnie to, ze rano tylko zeby umylas smile dobre i to !!
              a z czasem przejdzie wrocisz do normy chociaz plan pomstowania na swiecie bedziesz udoskonalac do kolejnego pms smile
        • thegimel Re: pms 07.02.11, 13:15
          Ech, z tą męską dupą to był wątek roku.
          A na pms najlepiej jest rów wykopać, gnój przerzucać, albo kogoś zabićsmile
    • gku25 Re: pms 07.02.11, 11:10
      Nie mam czegoś takiego i nigdy nie miałam więc nie pomogę.
    • sowa_hu_hu Re: pms 07.02.11, 11:15
      shellerka napisała:

      > nadszedł z siłą wc pickera. jestem wk...iona, potargana, nie chce mi się absolu
      > tnie nic. nawet się dzisiaj nie pomaluję, łażę w szlafroku, umyłam tylko zęby.
      > czuję się brzydka, zaniedbana, mam odrosty, mam dosyć łazenia co miesiąc na far
      > bę, mam niewydepilowane nogi, nie mam się w co ubrać.
      > dzieci mnie irytuja, młodsza się ślini i ciągle muszę ją przebierać, albo zmien
      > iać śliniaki, starszy przechodzi bunt i oznajmił, że był grzeczny jak był mały,
      > a teraz mu się znudziło. na moje, że chciałabym mieć takie grzeczne dzieci, ja
      > k te z bajki którą mu wczoraj czytałam, oznajmił że mam takie jedno bo jego sio
      > stra jest grzeczna. czuję jak mój syn przerasta mnie intelektualnie.
      > macie jakieś sposoby na pms?


      Łącze sie z tobą w bólu... co prawda do okresu daleko ,jestem gdzieś w połowie... ale w tym mies mam kur.a pernametntnego pmsa uncertain
      • czustka Re: pms 07.02.11, 11:30

        Cóż zdarza mi się w tych dniach płakać ze wzruszenia na reklamie Pedigree ale nigdy nie doprowadziłam do tego by snuć się w cały dzien w szlafroku z obniżonym nastrojem.
        • shellerka Re: pms 07.02.11, 12:49
          to jest nic. ja wczoraj się poryczałam, bo weszliśmy do knajpy w centrum handlowym i najpierw oznajmiłam, że jak nie ma kibla to ja wychodzę i już miałam łzy w oczach, bo na moje oko nie było, potem się wzruszyłam faktem, że jednak jest, a potem rozłożyłam się zupełnie i musiałam sięgnąć po chusteczkę, bo w karcie nie było żadnego makaronu, same mięcha. to był siux.
          potem strzeliłam focha na ceny, bo stwierdziłam że za łososia w cenie 40 zł w podrzędnej knajpie, mogę sobie jakiegoś ciucha na wyprzedaży kupić (ale w nastroju na zakupy też nie byłam).
          mój mąż wspiął się na wyżyny cierpliwości i znalazł w takiej dodatkowej karcie jedno tagliatelle z rybą. nerwy puściły mi po całości.
          całe szczęście, że siedzieliśmy w jednym z tych boksów i nikt raczej nie widział tych moich cyrków.
          przysięgam, że nie mogłam zapanować nad tym moim rozdygotaniem.
          najgorsze, że im starsza jestem, tym wieksze rozchwianie emocjonalne towarzyszy mi w tych dniach. ja nie chcę nawet myśleć co będzie w trakcie menopauzy.
    • morgen_stern Re: pms 07.02.11, 11:23
      Nie mam czegoś takiego, mam natomiast wilczy apetyt i szał sprzątania.
      Występuje u mnie natomiast wkurw okresowy, tak ok. 2-3 dnia.
      • joana.com Re: pms 07.02.11, 11:40
        pociesz się, jak ja mam zły humor to mój mąż już wie, że to pms i lepiej dla niego żeby trzymał się z dalekasuspicious
        kiedyś tak nie miałam, ale zauważyłam że od jakichś dwóch lat się to uwydatniło, widocznie koło 30chy tak się robi...

        idż do lustra, zrób sobie makijaża i lepiej się poczujeszsmile może...
        • shellerka Re: pms 07.02.11, 12:54
          > , widocznie koło 30chy tak się robi...
          >
          > idż do lustra, zrób sobie makijaża i lepiej się poczujeszsmile może...

          zrobiłam jużuncertain nie mogłam patrzeć na to blade coś w lustrze, a lustro mijam co jakiś czas. nad włosami nie mogę zapanować, mimo użycia jakiejś odżywki i jedwabiu, wzięłam zimny prysznic i się oblekłam w przyzwoite ciuchy.
          sprzątnęłam też bajzel i ciutke mi lepiej, ale nadal to nie jestem ja.
          zara ide na spacer.

          dzięki w każdym razie wszystkim za wsparcie duchowe

          ps. jak zobaczycie coś czarnego snującego się z ponurą miną z czymś różowym i niebieskim obok, to będę ja.
    • net79 Re: pms 07.02.11, 11:42
      spoko pms przechodzi, nadejdą płodne i znów będziesz piękna i sexi i tak w koło macieja;P należy w to wbić i jak masz ochotę szlafrokować, szlafrokuj, lustra pozasłaniaj kolorowymi chustami, lub daj dzieciom pastele olejne, będą wiedziały jak owe upiększyć, a i je będziesz miała z banibig_grin Choć te śliniące to prędzej kredkę pewnie wciągnie, niż witrażyk zrobi, zatem wypuść na podłogę niech se matę, czy coś tam ślini z buźką w dół, przebieranie będziesz miała z głowybig_grin
      a pytanie było czy mamy sposoby na pms... no ja znam jeden wyautować się od rodziny w miarę możliwości, wówczas lżej przechodzę, a i do ludzi doprowadzić się mam chęć;Pwink
      • ewelsia Re: pms 07.02.11, 12:37
        Kup sobie tabletki Neofemin pms, taki suplement diety, są niedrogie. Ja biorę i nie odczuwam bólu piersi , chociaż tyle dobrego. A pms przechodzę strasznie. Jestem agresywna po prostu.
    • ida_listopadowa Re: pms 07.02.11, 12:45
      Takie samopoczucie ani nie jest normalne, ani nie jest czymś, co należy "przeczekać". To pół miesiąca - co miesiąc - prawie pół życia! Niestety z wiekiem PMS robi się gorszy...

      jest kilka dobrych sposobów i skutecznych już w pierwszym miesiącu:
      - trzeba sprawdzić, czy nie ma ukrytej niedoczynności tarczycy - podanie euthyroxu w mini dawce załatwia PMS na cacy;
      - lek Sarafem, albo fuluoksetyna nasza polska (10 mg wystarczy, opakowanie na miesiąc: 10 zł) - lek, który naprawdę leczy, trzeba brać minimum 6 miesięcy;
      - progesteron (PMS spowodowany jest za niskim poziomem);
      - dla lubiących ziółka: Femal PMS forte, olej z wiesiołka, mniszek lekarski. Drogie i mało skuteczne.

      dieta i ruch nie zaszkodzą, ale nie pomagają wcale tak super...

      • daisy Re: pms 07.02.11, 12:50
        PMS jest koszmarny. Nienawidzę tego stanu. Byle g** i ta czerwona mgła przed oczami...!!
        Najgorsze jest to, że menopauza to zapewne jeden permanentny pms. Chyba przyjdzie skoczyć na sznur.
      • shellerka Re: pms 07.02.11, 13:00
        ida, ja mam niedoczynność - jestem w tej chwili na 125 euthyroxu - za miesiąc mam kontrolę.
        też myślę, że to sprawy hormonalne, ale moja endo twierdzi, że nie ma sensu robić badań innych (progesteronu, estrogenów i prolaktyny )hormonów, jeśli biorę tabletki antykoncepcyjne.
        od trzech cykli cycki mi rosną przed @, co wcześniej się nie zdarzało. w tym miesiącu chociaż nie bolą, bo w zeszłym to sobie robiłam trzy testy ciążowe, tak mnie napieprzały.
        najgorsza jest ta płaczliwość, bo nie umiem nad nią zapanować.
        • ida_listopadowa Re: pms 07.02.11, 21:03
          hej, shellerka,
          to wszystko wskazuje, że jednak odrobinę za mało tego euthyroxu. W badaniach wyjdzie, że jest ok, ale pewnie powinnaś brać jakieś 25 więcej. W niedoczynności tak bywa, że badania swoje, a człowiek swoje. Piersi cię nie powinny boleć.
          Czasami lekarze dają pacjentom taką drobną wolność w doborze dawki.

          A tak w ogóle uważam, że pms jest straszny, ale ma też dobre strony. Nawet najlepiej "wychowana" panna w czasie silnego pms, nagle potrafi wybuchnąć i zadbać o siebie smile
    • alanis11 Re: pms 07.02.11, 18:48
      Ja myślę że przez internet i fora gazety to można mieć regularny PMS , mi jak za dużo siedze w necie zaczyna się przestawac chcieć , nie czuje sie dobrze , warto robic sobie przerwy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka