Dodaj do ulubionych

a ja mam dosc psa

14.02.11, 21:22
jamnik 9 lat sika na posciel,,kiedys posikał nasza w sypialni , dzis niedopilnowałam i zapomniałam zamknac pokój chłopców-i posikał wyprana wywietrzona posciel .-masakra smierdzi i musze prac obleczki i wsad, mam go dosc . jaka moze byc przyczyna takiego zachowania.
podsikuje tez koce na innych wersalkach;-[
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: a ja mam dosc psa 14.02.11, 21:27
      Może by tak do weterynarza pojść, zamiast się na psa złościć?
      • aanna6 Re: a ja mam dosc psa 14.02.11, 21:32
        bylismy i nic wszystko ok .
        • iuscogens Re: a ja mam dosc psa 14.02.11, 21:38
          Może prostata, może po prostu przeziębił pęcherz?? Mój tak miał, to było przejściowe. A może za mało ma spacerów?? Może trzeba późno z nim wyjśc, koło 11-12 na samo siku??
          Szczerze, odkąd miałam w domu przez jakiś miesiąc 3 szczeniaki (była zima, a to były bezdomne maluchy) to jestem z tematem sikokupowym obeznana i nic mnie nie rusza wink
          Domu bez zwierzaka sobie nie wyobrażam.
    • xxx-25 Re: a ja mam dosc psa 14.02.11, 21:33
      - problemy z pęcherzem/zapalenie/bakterie/kamica
      - za mało na dworze
      - nerwica
      - jeżeli nie kastrat to prostata
      - hormony/pobudzenie
      - po prostu tak ma – chociaż to baaaaardzo rzadkie przypadki

      Weterynarz, jeżeli nie ma problemów zdrowotnych, a sikanie występuje na tle nerwowym to spróbujcie Kalm Aid
      • aanna6 Re: a ja mam dosc psa 14.02.11, 21:43
        mieszkam w domku wiec kiedy chce jest wypuszczany , mam drugiego psiaka na polu i swinke i, królika i rybki w domu . wiec dom bez zwierzat odpada. ale ta zanieczyszczona posciel masakra. jak zamkne pokoje i zostaje w kojcu w kuchni nawet cały dzien to nic nie pobrudzi ,.
        • iuscogens Re: a ja mam dosc psa 14.02.11, 21:45
          A z prostatą w porządku??
          • aanna6 Re: a ja mam dosc psa 14.02.11, 21:50
            chyba tak wet nic nie mówił ze nie tak.
            ja mysle ze moze z zazdrosci to robi . bo jakby to było cos zezdrowiem to kuchnie , przedpokuj tez by posikiwał a on na łózka tylko sika .
        • xxx-25 Re: a ja mam dosc psa 14.02.11, 21:53
          Heheheh to jest taki egzemplarz, a tak na serio to na tle nerwowym, ograniczona przestrzeń go uspokaja i nie stymuluje dodatkowo. Mam bardzo podobny przypadek w domu smile Zamkniecie na terenie kuchnia, przedpokój rozwiązało sprawę, teraz sik, zdarza się naprawdę bardzo rzadko – np. zwierzaki same w domu a na dworze burza
          • ewelsia Re: a ja mam dosc psa 15.02.11, 09:24
            Ja mam od ponad trzech tygodni szczeniaka i też mam dość, chociaż już się trochę oswoiłam z sytuacja. Ale i tak żyję życiem psa. Latam kilka, kilkanaście razy dziennie na dwór, pilnuję, żeby nie narobiła w domu ( oczywiście, że zrobi), ogólnie mam sporo roboty przy suczce. Ale moja to pinczerek miniaturka, w tej chwili ma prawie 3 m-ce i waży kilogram, więc kupa i siku to symboliczne. Czekam , aż dorośnie, nakupiłam książek o wychowaniu psa i aby do przodu smile
            Kiedyś był pies w domu rodzinnym, ale zapomniałam, jak to jest. Poza tym na stanie dwie kocice.
            • moni_ka30 Re: a ja mam dosc psa 15.02.11, 13:49
              Ja swojemu raz policzylam(teraz ma 3 mce) wyszlo prawie 20 razy, ale nauczyl sie. Mam nawet wrazenie ze sika na komendesmile Wiec cierpliwosci w wyprowadzaniu. Bo jak dorosnie i dalej nie bedzie umiec, to nadal bedzie paskudzic w domu.
    • bezpocztyonline Zdrowie, nerwica lub zemsta 15.02.11, 11:29
      aanna6 napisała:

      > jamnik 9 lat sika na posciel,,kiedys posikał nasza w sypialni , dzis niedopil
      > nowałam i zapomniałam zamknac pokój chłopców-i posikał wyprana wywietrzona po
      > sciel .-masakra smierdzi i musze prac obleczki i wsad, mam go dosc . jaka moze
      > byc przyczyna takiego zachowania.
      > podsikuje tez koce na innych wersalkach;-[

      Oprócz wyżej wymienionych obiektywno-zdrowotnych przyczyn może to być też chęć zaznaczenia (przejęcia) "swojego" terytorium lub zamierzone i świadomie działanie "na złość", "za karę".

      Np. zabrałaś mu jego stałe ulubione legowisko lub coś, co bardzo lubił.

      Ja tak miewałam kiedyś z dorosłymi sukami.
      Np. brało się psie legowisko do wyprania/obczyszczenia i nie wróciło zaraz na swoje miejsce, to przy pierwszej możliwej okazji ludzkie "legowisko" nie nadawało się do użytku.
      "Ja nie mam, to ty też nie będziesz miał".
      Wchodziła wtedy po prostu na łóżko tylko po to, by zabrudzić i schodziła.
      Albo gdy szczeniaki, gdy podrosły do 2-3 mies. były oddawane do nowych domów.
      Wtedy też suka coś niszczyła lub załatwiała się na pościel czy na dywan.
    • morelee Re: a ja mam dosc psa 15.02.11, 13:10
      Może kastracja pomoże?
      A jeśli nie pomoże i będziesz się chciała pozbyć psa, to raczej uśpij zamiast skazywać na schronisko.
      • sadosia75 Re: a ja mam dosc psa 15.02.11, 13:11
        KTO uspi zdrowego psa?
        Juz lepszym pomyslem bedzie oddanie do fundacji albo do tymczasu.
        • dmakcb Re: a ja mam dosc psa 15.02.11, 13:57
          soooorki, ale jak się psa brało to z całą świadomością, przez 9 lat był kochany a teraz posikuje to co oddać uśpić cokolwiek byle by w domku ładnie pachniało???? gratulacje
        • majenkir Re: 15.02.11, 13:58
          sadosia75 napisała:
          > KTO uspi zdrowego psa?
          > Juz lepszym pomyslem bedzie oddanie do fundacji albo do tymczasu.



          Taaa.... i juz widze ta kolejke chetnych na starego, sikajacego w lozka psa uncertain.
          • morelee Re: 17.02.11, 07:28
            to samo sobie pomyślałam.
    • moni_ka30 Re: a ja mam dosc psa 15.02.11, 13:44
      Ja mysle, ze on znaczy teren. Milam to samo z kotem. Jestem alergikiem i jedynym miejscem w domu do ktorego nie mogl wchodzic byl moj pokoj. I nigdzie nie sikal tylko tam, gdy tylko znalazl okazje. Ja bym tego piesiulka wykastrowala. Tez mam szczeniaka od miesiaca i na ta chwile zero sikania w domu, a ma ledwie 3 mce. Nie wyobrazam sobie sprzatania po 9 letnim psie.
    • mynia_pynia Re: a ja mam dosc psa 15.02.11, 13:50
      Mój pies za szczeniaka był nauczony sikać na gazety rozłożone w łazience (do dziś żałuje że nie rozkładałam pod prysznicem wink.
      Teraz jak jest przeziębiony i w nocy nie może wytrzymać to nawet nas nie budzi tylko idzie do łazienki i sika (b. rzadko to się zdarza) nawet po zmianie mieszkania nie miał problemów z odnalezieniem łazienki wink.
      Proponuje poświęcić jakiś kocyk i ułożyć psu gdzieś na kaflach, i niedrzeć się na niego jak już będzie chciał tam sika puścić.
      Ponaddto ograniczyć psu picie, czyli na półgodziny przed spacerem niech sobie pije, po spacerze micha zabrana. Za którymś tam razem załapie.

      Ja swojemu aplikuję co jakiś czas rutinoskorbin, gdy jest na dworze bardzo zimno a byliśmy na długim szalonym spacerze i widziałam,że pies kład się na zimną ziemie i jest po sprawie.
      • msrp Re: a ja mam dosc psa 15.02.11, 13:55
        Ja kiedyś miałam psa (niedawna musiałam go uśpić), który przez jakiś czas, jako szczeniak jednak, też sikał w domu. Raz nie wytrzymałam i dostał lanie. Wiem, że to jest zły sposób ,,wychowywania'' psa, ale taka sytuacja miała miejsce tylko raz. Jednak to nie o to chodzi: pies w momencie nauczył się załatwiać na dworze.
        Ale może jeszcze raz przejdź się z nim do weta. I należy pamiętac, że psy potrafią być złośliwe i zazdrosne.
        • default Re: a ja mam dosc psa 15.02.11, 13:58
          msrp napisała:

          > Raz nie wytrzymałam i dostał lanie. Wiem,
          > że to jest zły sposób ,,wychowywania'' psa, ale taka sytuacja miała miejsce tyl
          > ko raz. Jednak to nie o to chodzi: pies w momencie nauczył się załatwiać na dwo
          > rze.

          Jeśli wierzysz w to, że od tego lania pies doznał nagłego olśnienia i "zrozumiał" że należy się załatwiać na dworze - to gratulacje smile

          • msrp Re: a ja mam dosc psa 15.02.11, 14:01
            Jakoś wcześniejsze bycie w miare dobrym nie pomagało. Więc raczej po tym. Chyba że klapki mu się w końcu z mózgu na odpowiednie miejsce przemieściły.
          • titta Re: a ja mam dosc psa 17.02.11, 14:43
            Prawdopodobnie dostal: skojarzyl, ze sikanie w domu moze sie bardzo nieprzyjemnie skonczyc.

            Moj pies jednorazowym dosc brutalnym wywaleniem za fraki z lozka "zrozumial", ze na moim lozku sie nie spi. Inne byly zajmowane natychmiast po zniknieciu wlasciciela z pola widzenia.
        • sadosia75 Re: a ja mam dosc psa 15.02.11, 14:14
          Tak tak laniem nauczylas psa czystosci smile
          O Wy idiotyczni wlasciciele psow,ktorzy wychodzicie ze swoimi psami na spacer, nagradzacie za dobre zachowanie swoich psow!
          Sluchajcie Msrp! Jedno lanie w jej wykonaniu i pies natychmiast nauczy sie czystosci.
          Biznes na tym rozkrec uncertain
          • msrp Re: a ja mam dosc psa 15.02.11, 14:48
            Nie przesadzaj. Nie słyszałam jeszcze o psie, który zdechł dlatego, bo dostał lanie. Od tego nikt i nic nie umrze. I uważam, że ta metoda to ostateczność, jak inne po prostu nic nie dają.
            • sadosia75 Re: a ja mam dosc psa 18.02.11, 11:40
              Uderzenie psa to nie metoda. To oznaka slabosci czlowieka. I dlaczego pies ma byc uderzony skoro czlowiek nie potrafi sobie poradzic z nauczeniem psa czystosci?
              Jak nie bylas gotowa na nauke czystosci i odpowiedzialnosci za psa to nie trzeba bylo porywac sie na slonce z motyka.
              Ot i caly sekret.
              Przegralas a pies poniosl konsekwencje tego, ze Ty okazalas sie slaba.
          • aanna6 uspieniem . lub oddanie odpada. 15.02.11, 14:49
            napewno sie go nie pozbede , biorac go miałam swiadomosc ze to jest obowiazek na ok 15 lat a podrugie to pies mojej zmarłej mamy(kupiony przezemnie ale po mojej wyprowadzce z mama mieszkała 3 lata to byl jej pupil] po jej smierci 5 lat temu było oczywista rzecza ze bedzie mieszkał z nami.
            narazie ogranicze mu pole zasiegu , bede go w kuchni trzymac, moze to cos da,.
        • spicy_orange Re: a ja mam dosc psa 18.02.11, 09:57
          uderzyłaś psa za to, że nie chciało ci się z nim wyjść na dwór? Nauka kontroli pęcherza trochę trwa (nie tylko u psów wink ) i to ty, jako opiekun powinnaś mu umożliwić na tyle częste wyjścia żeby takie wpadki się nie zdarzały (wyjścia po każdym jedzeniu, po każdym spaniu i jak tylko pies zaczyna się kręcić). Ze szczeniakiem biega się nawet po kilkadziesiąt razy na dobę, a z czasem częstotliwość spada do kilku razy na dobę i dopóki pies nie będzie umiał "trzymać" to wybacz ale każde zsikanie się w domu jest winą opiekuna.
    • iw1978 Złośliwy jest :) 17.02.11, 14:33
      Skoro weterynarz nic nie znalazł, to obstawiam, że pies jest po prostu złośliwy. Mam w domu trzyletniego jamnika i mieliśmy z nim podobny problem. Zostawiony w domu sikał na łóżka, kanapy itp. Bardzo szybko okazało się, że jest to sposób karania nas za to, że zostawiamy go w domu samego. Nic nie pomagało, nawet dotkliwe kary. Aż w końcu odkryliśmy, że jeżeli na krótko przed wyjściem z domu ( do 30 minut) pies był wyprowadzony na wystrczająco długi jego zdaniem spacer (ma uulbioną trasę, którą musi przejść) to kanapy i łóżka były niezagrożone. Przy długim samotnym pobycie zdarzało mu się załatwić na podłogę na korytarzu. Jak spaceru nie było, to po półgodzinie można było się natknąć na kałużę na kanapie. Może i u Was jest jakaś prawidłowość?
    • landora Re: a ja mam dosc psa 17.02.11, 14:59
      Moja suka zaczęła lać po podłodze w podeszłym wieku, też bez wyraźnej przyczyny. Czasem częściej, czasem były przerwy kilkumiesięczne, a potem problem wracał. Przy tym mnóstwo piła. Rozwiązaniem okazało się zadbanie, żeby nigdy, ani przez chwilę nie brakło jej w misce wody. Stawialiśmy dwie, albo nawet trzy miski z wodą koło siebie, pies to widział i był spojony. Jeśli wody brakowało, wpadała w panikę, nie wiem, skąd jej się to wzięło, ale zachowywała się tak, jakby umierała z pragnienia (choćby przed chwilą wypiła pół michy wody). Zrobiliśmy badania, nie wyszła cukrzyca. Po dziś dzień nie wiem, o co w tym chodziło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka