Dodaj do ulubionych

Usłyszec takie!! słowa od męza

08.03.11, 11:06
Juz mnie tak nie pociagasz....
Jak byscie zareagowały?
Dla mnie jak strzał w pysk..
Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 11:11
      cos o malym ptaszku pod duzym daszkiem tongue_out
    • przeciwcialo Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 11:14
      Zapytałabym która teraz go pociąga?
      • matsuda Poszukałabym w archiwum podobnych wątków n/t 08.03.11, 11:16
        • zawsze-soffie Re: Poszukałabym w archiwum podobnych wątków n/t 08.03.11, 11:30
          fajnie, że tak byś zrobiła ale co to ma wspólnego z tematem?
    • attiya Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 11:19
      powiedz mu to samo
      strzałem w dziesiątkę może też byc tekst, że zawsze udawałaś, że było ci z nim dobrze w łóżku
      • kfiatuszek80 Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 11:21
        jak teraz zyc z perspektywa swojego wizerunku w oczach m....masakra ...boli..
        • iwoniaw Swojego wizerunku?! No proszę cię... 08.03.11, 11:26
          Facet pewnie nie taki już witalny jak niegdyś i szuka usprawiedliwienia dla swej postępującej impotencji wmawiając sobie (i tobie przy okazji), że to twoja wina.

          Jak bym zareagowała? No cóż, ja ciągle mogę i lubię, jaka szkoda, że ty już nie big_grin
        • attiya Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 11:28
          skoro tak piszesz, to może jednak coś na rzeczy jest, co? Może jednak zadbaj bardziej o siebie
          A poza tym mąż też taki przystojniak jak 10-15 lat temu?
          I nie umiesz się odezwać? Jakiś kontratak przeprowadzić?
          • ylunia78 Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 12:21
            dziwią mnie laski nie umiejące odpowiedzieć na taki tekst.
            • bri Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 12:50
              ROTFL. Co Ci da w takiej sytuacji cięta riposta?
      • joanna266 no to napewno rozwiaze ten problem;-/ 08.03.11, 11:59

    • adwarp Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 11:23
      a Zbyszka, Marka, Piotrka, Andrzeja....imię najlepiej jakiegoś bardzo przystojnego kolegi.....
      bardzosmile
    • bri Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 11:34
      Powiedziałabym, że bardzo przykro mi to słyszeć.
    • frameit Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 11:48
      Bardzo przykra rzecz ale....szczera przynajmniej. Mozna sprobowac zawalczyc o sfere seksualna zwiazku np. wywolujac w partnerze odrobine zazdrosci. Wziac sie za siebie i skupic sie na swoim zyciu, swoich pasjach i przyjaciolach. Moze mu cos drgnie,...
      • joanna266 Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 11:57
        spytałabym dlaczego? co jest nie tak?wbrew pozorom kobiety przestaja pociagac facetów czesto wtedy gdy cos jest nie halo w sferze uczuciowej.innymi słowy gdy w ciagu dnia chłód i zerowa bliskosc w nocy ciezko o gorąca atmosfere.bo jakos nie chce mi sie wierzyc (zakładajac ze nikogo nie ma na boku) ze tak z dnia na dzien przestałas byc atrakcyjna seksualnie...
        • bri Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 12:03
          Niekoniecznie. Bywa też tak (chyba nawet częściej), że erotycznie zniechęca zbyt duża bliskość, mamusiowanie, nachalna czułość, nadmierne kontrolowanie itd.
          • joanna266 Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 12:09
            to juz autorka sama niech zdecyduje w której grupie sie znajduje jezeli wogóle w którejs.uwazam ze w takiej sytuacji najpierw nalezy trzezwym okiem przesledzic uwaznie siebie jesli stwierdzamy ze wszystko jest ok to znaczy ze najwiekszy problem ma partner.i wtedy moze faktycznie ma jakies problemy z erekcja i szuka powodu w kobiecie.napewno dobijanie piłeczki w tej sytuacji to najgorszy pomysł.
            • bri Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 12:15
              To jest dla mnie oczywiste.
    • mruwa9 Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 12:10
      Strzal w pysk, powiadasz?
      To duzo mowi o waszych wzajemnych relacjach.
      Jedno warte drugiego...
      • broceliande Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 12:17
        Nie przesadzaj, dobre porównanie.
        Chyba, że jesteś przyzwyczajona do podobnych tekstów i nie "bolą".
        • matsuda A może naprawdę przestała go podniecać? 08.03.11, 12:28
          czemu zakładacie, że facet to świnia, której nie staje i obwinia ją? Może rzeczywiście dziewczyna się zapuściła wizualnie i mentalnie, a facet ma na tyle jaj by szczerze jej to powiedzieć i może jakoś zmobilizować by nie pchała w siebie tyle żarcia i oglądała Klan?
          • broceliande Re: A może naprawdę przestała go podniecać? 08.03.11, 12:31
            A czemu zakładasz, że się obżera przed "Klanem"?
            Biedny facet, faktycznie. Wszak to nie może być jego wina.
            • matsuda Re: A może naprawdę przestała go podniecać? 08.03.11, 12:33
              tym bardziej jej? Obstawiam, że koleżanka nie napisała wszystkiego i nie napisała prawdy, ok?
              • broceliande Re: A może naprawdę przestała go podniecać? 08.03.11, 12:36
                Bo się nie da.
                Całą historię małżeństwa by musiała opisać, a potem jej mąż, żeby była jasność.
                Czemu nie trzymasz z kobietą, i jeszcze w Dzień Kobiet?
                sad
        • mruwa9 Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 12:30
          nie, takich tekstow nie slysze, choc podstawy by byly tongue_out . Ale tekst o strzale w pysk nie miesci sie w slowniku hasel, jakich mialabym uzyc (chocby w myslach) pod adresem mojego meza. I wzajemnie. Jesli wymagam szacunku ze strony partnera, to z wzajemnoscia, on zasluguje na moj szacunek. Takie to dziwne?
          • broceliande Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 12:34
            Ale ona napisała NAM, że to jak strzał w pysk. Mogła, co prawda, napisać "jak uderzenie w twarz". Nie wiemy, co powiedziała do męża.
    • nowi-jka Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 12:26
      mysle ze bym sie rozpłakała najpierw a potem chyba chciała pogadac czy nadal mnie kocha tylko w łózku cos kiepsko czy w ogole juz nie jestem dla niego atrakcyjna i nie chodzi mi o fizycznosc
    • sonniva a Ciebie mąż pociąga od lat tak samo? 08.03.11, 13:21
      bo jak nie to remis.
      A jak tak: to wzięłabym sobie to do serca i zrobiła coś z tym.
    • zawszeolga111 Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 13:27
      dla mnie byl by to sygnal,ze trzeba cos poprawic cos zmienic,sory nie widze w tym nic zlego,zwykla szczerosc po co udawac,ze jest ok jak nie jest,ja wolala bym to uslyszec niz zyc w przekonaniu ,ze jest super,jest to jak by ostrzezenie,informacja musimy bardziej sie postarac bo cos sie psuje.
      nie odebrala bym tego jako zla monete,szczerosc w zwiazku jest dla mnie nr1.
      lepiej ,ze ci to powiedzial,mozesz dzialac,wolisz uslyszec juz jest zapozno mam kogos,od dawna mnie nie pociagasz,wtedy to juz zapozno,troche.
      • czarnaalineczka Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 13:32
        a gdzie godnosc?

        ale masz racje autorko watku zrob cos z tym , a wlasciwie nie z tym tylko z jakims przystojnym kolega wink
        • zawszeolga111 Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 13:42
          mamy jakies dziwne pojecie,ze facet wlozy w cokolwiek,zaraz powoli oni chyba tez cos czuja, wiedza co im sie podoba,jesli zenil sie z super laska a teraz ma w domu babke z nadwaga bez makijazu w dresie bo dom dzieci to co sie dziwic, juz nie ma tego co mial czyli togo co myslal,ze bedzie mial zawsze,sory drogie panie trzeba zawsze dbac o siebie ,nie zaniedbywac meza w sferze seksu, nie dopuszczac do tylka jak szafa,
          nie myslmy ,ze fakt iz mamy z tym facetem slub,dzieci to on jest nasz na zawsze i tak juz bedzie do konca,zeby tak bylo trzeba sie starac.
          nie mowie ,ze to dotyczy akurat autorki watku bo tego nie wiem,ale to czesty schemat.
          • eilian Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 15:17
            W zasadzie można by się z Tobą zgodzić, gdyby nie to, że czas dla nikogo nie stoi w miejscu. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że ten facet jest nadal tak samo atrakcyjny jak w dni ślubu.
            Wszyscy się zmieniamy i oczywiście, że trzeba o siebie dbać i starać się o związek, ale nie facet nie może przecież oczekiwać, że żona będzie cały czas taką samą laską, z którą się ożenił.
    • princess_yo_yo Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 14:23
      a on cie nadal pociaga? ze zwiazkim i seksem wszystko ok, czy tak sobie wyskoczyl jak filip z konopii? jesli to druga sytuacja to zajac sie soba i poszukac sobie kogos kto lepiej rokuje na zwiazek.
      • matsuda taaaa jasne 08.03.11, 15:22
        panna nie potrafi przełknąć słów męża, a doradzanie jej puścić się w bok- by być kochanką trzeba mieć charakter i mocne siedzenie,a nie takie mazgajstwo jak na przykładzie. Cos mi mówi, że pan mąż ma trochę racji, że pani żona się powiększyła i skapciała.
        • princess_yo_yo Re: taaaa jasne 08.03.11, 15:58
          nigdzie nie zauwazylam sugestii zeby zostac czyjakolwiek kochanka. jesli juz to znalezc sobie kochanka (a to zdaje sie nie to samo w jezyku polskim) tudziez zostawic niezainteresowanego meza i znalezc sobie nowego.
          • kfiatuszek80 Re: taaaa jasne 08.03.11, 16:10
            Widzę dyskusja rozgorzala.prostuje
            1) nie jestem gruba i skapciała-wrecz odwrotnie szczupła i zadbana
            2)nie zajadam sie oglądajac Klan bo go niecierpię,zajadam sie poprostu w kuchni ,nie nie tyję mam tak szybką przemianę materii ze od lat nosze rozm.36
            3)problem jest w tym ze róznimy sie temperamentem,ja chciałabym częsciej,maz natomist miesiąc dwa przerwy nie ma problema...
            4)brakuje spontana itp,i nie absolutnie z mojej winy ,proponuje i jestem odrzucana bo jest milion innych powodów dlaczego teraz nie
            • princess_yo_yo Re: taaaa jasne 08.03.11, 16:40
              i chcesz nadal byc z kims kto ma tak bardzo rozny temperament od twojego? zawsze tak bylo?
              • andaba Re: taaaa jasne 08.03.11, 16:43
                Po paru latach małżeństwa 90% facetów tak myśli i 90% kobiet. Ale mało kto mówi, chyba, żę nie zalezy mu na związku, albo liczy na zrozumienie.
            • bri Re: taaaa jasne 08.03.11, 16:41
              Pozostaje przestać go namawiać, uwodzić jedynie wyglądem, a nie czynnie; pozwolić mu przejąć kontrolę nad waszym życiem seksualnym i przekazać mu więcej odpowiedzialności za inne aspekty wspólnego życia, okazywać mu szacunek, nie matkowac, nie robić rzeczy za niego, znaleźć sobie hobby i zająć się sobą. Jeśli po pół roku nic się pod wpływem takiego zachowania w Waszych relacjach nie zmieni, zastanowić się czy dasz radę żyć bez seksu czy też trzeba pomyśleć o jakiś innych rozwiązaniach.
            • brak.polskich.liter Re: taaaa jasne 08.03.11, 17:02
              A pan maz nie ma czasem jakiejs kolezanki, ktora go - i jemu - pociaga? tongue_out
              Daleka jestem od wietrzenia zdrady na kazdym kroku, ale niefajny, raniacy tekst w wykonaniu malzonka w kombinacji z posucha w wyrze i odrzucaniem Ciebie jako partnerki moglby na to wskazywac.

              Dla mnie kosmos, ale po takim tekscie faceta grzecznie zapytalabym go, co ma wobec tego do zaproponowania: zwiazek otwarty, czy tez rozwod. No, bo chyba nie bedzie psem ogrodnika i skoro go nie pociagam?... (tu lyp-lyp oczkami a la jelonek Bambi)

              Sytuacji by to pewnie nie uzdrowilo, ale przynajmniej nie czulabys sie, jakby ktos Ci naplul na glowe.
              • kfiatuszek80 Re: taaaa jasne 08.03.11, 17:21
                Jestem prawie na 100% (choc prawie robie wielką róznice) ze nie ma nikogo na boku.
                Od kiedy pamietam nie uznaje seksu za dnia,gdzie indziej niz łóżko,mam czasami momenty ze boje sie cokolwiek inicjować by podczas kolejnej odmowy znów nie poczuć sie jak zebrzaca o seks.
                Dziś dzien kobiet,dostałam kwiatka (w doniczce tongue_out )i rzucone w eter przepraszam.A no i myk do pracy,ciut wczesniej niz zwykle.
                Nasze romowy wygladaja zwykle tak ze to ja prowadze monolog,pan zerka w neta.W necie ma swój swiat.wie np ze czekam w łózku,daje dobitnie do zrozumienia o co kaman,wiec musze czekać z oczami na zapalki az pan zakonczy wedrówkę po wirtualnym swiecie.
                No i to wszystko z powodu boooo mnie juz tak nie pociągasz....
                • aandzia43 Re: taaaa jasne 08.03.11, 17:28
                  Nasze romowy wygladaja zwykle tak ze to ja prowadze monolog,pan zerka w neta.W
                  > necie ma swój swiat.wie np ze czekam w łózku,daje dobitnie do zrozumienia o co
                  > kaman,wiec musze czekać z oczami na zapalki az pan zakonczy wedrówkę po wirtual
                  > nym swiecie.

                  W necie ma swój świat, w necie ma swój seks. Po co mu żywa baba, ma pikselowe. Uzależniony od pornografii?
                  • kfiatuszek80 Re: taaaa jasne 08.03.11, 17:31
                    Nie ,nie ale wiem ze oglada
                    • aandzia43 Re: taaaa jasne 08.03.11, 17:34
                      Ogląda grzecznie, jak ty widzisz, a ogląda niegrzecznie, jak śpisz, albo nei ma cię w domu.
                • brak.polskich.liter Re: taaaa jasne 08.03.11, 17:38
                  Nie inicjuj. Po co? Swoja droga, wolalabym na pewien czas zrezygnowac z seksu, niz lasic sie do kogos, kto odmawia, olewa i calym swoim zachowaniem komunikuje "mam cie gdzies".

                  Blado to widze. Nawet nie dlatego, ze pod wzgledem temperamentow jestescie chyba niezbyt dobrani, ale olewczy stosunek pana do Twojej osoby i Twoich potrzeb zle wrozy. Zastanow sie spokojnie, czy facet ma jakies zalety, ktore rekompensuja Ci cienizne seksualna i jakie sa Twoje priorytety. Potem sprobuj z nim pogadac, w miare rzeczowo, trzymajac emocje za pysk. Jesli sie nie uda porozumiec - trudno. Opcji wziecia sobie kochanka nie polecam, mimo wszystko, chociaz sama pewnie tak wlasnie bym zrobila, jak by mi cisnienie skoczylo, ale to czarna dupa dla zwiazku.

                  Pan w necie meczy piksele oraz ptaka, ze tak malo subtelnie zapytam?
                  • kfiatuszek80 Re: taaaa jasne 08.03.11, 17:49
                    Więc odpowiadam,nie widzę w nim niestety niczego czym moze rekompensować brak pożycia.Cały dom ,caly od dechy do dech jest na mojej głowie,nie mam pomocy absolutnie w niczym.Fakt ze nie pracuje zawodowo,ale to co robie w domu to jest jak etat 24 godzinny.
                    mało ze sobą rozmawiamy bo najzwyczajniej w swiecie nie mamy o czym.Jestem typowa romantyczką,lubie miłe słowo,drobne gesty miłosci,potrzebuje zainteresowania.
                    Brak porozumienia w sferze łóżkowej mnie dobija.Nie mam gdzie i jak rozładować emocji,chodze nabuzowana i mysle moze dzis ,moze bedzie ochota....
                    Chyba znudzilismy sie wspólnym zyciem,brak planów ,marzeń bo ilez mozna wciaz samej i samej.
                    malo tego dzieckiem wielkiego zainteresowania m tez nie okazuje.
                    >pan w necie meczy piksele.....
                    -nie wiem ,nie złapalam
                    • brak.polskich.liter Re: taaaa jasne 08.03.11, 18:24
                      Przykre to bardzo.
                      Ale jesli nie pracujesz, to sytuacja jest patowa. Opcja "rozstanie", jakkolwiek atrakcyjna, jest mozliwa pod warunkiem uniezaleznienia sie finansowego.

                      I od tego zacznij. Teraz pan sie nie stara, bo wie, ze ma Cie w garsci. Nie masz ruchu, nie odejdziesz. Podjecie pracy spowoduje, ze ten ruch bedziesz miala. Niewykluczone, ze samo uniezaleznienie sie spowoduje, ze pan nieco zmieni swoje podejscie do malzenstwa - sa ludzie, ktorym perspektywa kopa w zad wzglednie utraty czegos znakomicie wplywa na motywacje. Nie twierdze, ze Twoj maz do nich nalezy, ale uniezalezniajac sie ekonomicznie masz naprawde sporo do zyskania.

                      > >pan w necie meczy piksele.....
                      > -nie wiem ,nie złapalam

                      Chodzilo mi o realizowanie sie seksualne za pomoca netowego porno. Ale te kwestie wyjasnila juz wymiana wpisow z Aandzia43.
                    • brak.polskich.liter Re: taaaa jasne 08.03.11, 18:39
                      Przykre to bardzo.
                      Ale jesli nie pracujesz, to sytuacja jest patowa. Opcja "rozstanie", jakkolwiek atrakcyjna, jest mozliwa pod warunkiem uniezaleznienia sie finansowego.

                      I od tego zacznij. Teraz pan sie nie stara, bo wie, ze ma Cie w garsci. Nie masz ruchu, nie odejdziesz. Podjecie pracy spowoduje, ze ten ruch bedziesz miala. Niewykluczone, ze samo uniezaleznienie sie spowoduje, ze pan nieco zmieni swoje podejscie do malzenstwa - sa ludzie, ktorym perspektywa kopa w zad wzglednie utraty czegos znakomicie wplywa na motywacje. Nie twierdze, ze Twoj maz do nich nalezy, ale uniezalezniajac sie ekonomicznie masz naprawde sporo do zyskania.

                      > >pan w necie meczy piksele.....
                      > -nie wiem ,nie złapalam

                      Chodzilo mi o realizowanie sie seksualne za pomoca netowego porno. Ale te kwestie wyjasnila juz wymiana wpisow z Aandzia43.
            • zawszeolga111 Re: taaaa jasne 08.03.11, 19:17
              kfiatuszek80 napisała:

              > Widzę dyskusja rozgorzala.prostuje
              > 1) nie jestem gruba i skapciała-wrecz odwrotnie szczupła i zadbana
              > 2)nie zajadam sie oglądajac Klan bo go niecierpię,zajadam sie poprostu w kuchni
              > ,nie nie tyję mam tak szybką przemianę materii ze od lat nosze rozm.36
              > 3)problem jest w tym ze róznimy sie temperamentem,ja chciałabym częsciej,maz na
              > tomist miesiąc dwa przerwy nie ma problema...
              > 4)brakuje spontana itp,i nie absolutnie z mojej winy ,proponuje i jestem odrzuc
              > ana bo jest milion innych powodów dlaczego teraz nie
              >
              >
              >
              on nie chce. dlaczego? juz ci chyba odpowiedzial nie pociagasz go ? wiec wymysl cos co sprawi,ze bedziesz go pociagac,jesli oczywiscie chcesz aby bylo jak dawniej,bo jesli nie to daj sobie spokoj ,rozwiedz sie i po bolu.
        • leeloo2002 Re: taaaa jasne 08.03.11, 18:09
          a znasz taką definicję złośliwości?: złośliwość = zawoalowana agresja.
          Chyba jeszcze nie napisalaś żadnego postu z którego nie wylewałaby się żółć i nienawiść
    • velluto Re: Usłyszec takie!! słowa od męza 08.03.11, 18:05
      Zależy od kontekstu i całej sytuacji. Tekst z gatunku "przytyłaś" - niemiły, ale stanowiący proste (jak nie prostackie) stwierdzenie oczywistych faktów.

      Naturalną koleją rzeczy jest osłabienie pociągu, co nie znaczy, że od razu się przestało kochać, czy ma kogoś na boku. Chyba nikt rozsądny się nie spodziewa, że po x latach wzbudza takie same motylki w brzuchu jak w początkowej fazie związku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka