Dodaj do ulubionych

Pytanie do emam

11.03.11, 12:37
Staramy się z mężem o dziecko. Mój pracodawca na samo słowo ciąża wręcza wypowiedzenie i stąd moje pytanie. Od którego tygodnia ciąży ciężarna jest chroniona przed zwolnieniem? Mój pracodawca toleruje pracownika dotąd, aż ten jest przydatny, pracownicy po macieżyńskim czy dłuższym zwolnieniu nie mają powrotu do firmy.
Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka Re: Pytanie do emam 11.03.11, 12:41
      >Od którego tygodnia ciąży ciężarna jest chroniona
      > przed zwolnieniem?

      co za roznica ,chyba nie sprawdza ci regularnosci okresu ?
      • kota_marcowa Re: Pytanie do emam 11.03.11, 12:46
        Ano taka, że słyszałam, że muszę przedstawić pracodawcy zaśw. od ginekologa o ciąży inaczej nawet jak będę miała już widoczny brzuch mogą mnie wywalić i jeżeli nie dopełnię wszystkich formalności to tak się na pewno stanie. Jest to przykre, bo pracuję tam lojalnie wiele lat, nie chcę iść na zwolnienie i po macieżyńskim chciałabym wrócić do pracy, ale wiem, że nie będę miała do czego, a dla mnie to ostatni dzwonek na dziecko. Dlatego pytam.
        • angazetka Re: Pytanie do emam 11.03.11, 12:52
          1. Musisz powiedzieć o ciąży, bez zaświadczeń.
          2. Jak masz widoczny brzuch, to nawet mówić nie musisz - domniemywa się wtedy, że pracodawca wtedy wie o ciąży tak czy siak.
        • baltycki Re: Pytanie do emam 11.03.11, 12:59
          kota_marcowa napisała:

          > Ano taka, że słyszałam, że muszę przedstawić pracodawcy zaśw. od ginekologa o c
          > iąży inaczej nawet jak będę miała już widoczny brzuch mogą mnie wywalić

          Nieprawda!!!!
          Nie lubie byc golosłowny.
          Kodeks Pracy art. 177
          § 1. Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy.

          § 2. Przepisu § 1 nie stosuje się do pracownicy w okresie próbnym, nie przekraczającym jednego miesiąca.

          § 3. Umowa o pracę zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu.

          § 31. Przepisu § 3 nie stosuje się do umowy o pracę na czas określony zawartej w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy.



          § 1. Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży,

          Podkreslam... ani rozwiazac!!!
          Znaczy to, ze jesli nawet zajdziesz w ciaze po wypowiedzeniu Ci umowy o prace.. to pracodawca i tak nie ma prawa jej rozwiazac! Wypowiedzenie staje sie niewazne z mocy prawa. Nawet jesli wczesniej nie poinformujesz pracodawcy, wystarczy sam fakt, ze zaszlas w ciaze przed rozwiazaniem umowy o prace.. chocby juz byla ona wypowiedziana.
          • kota_marcowa Re: Pytanie do emam 11.03.11, 13:07
            Dzięki Baltycki, no właśnie byłam niedoinformowana dlatego pytałamsmile
          • lejla81 Re: Pytanie do emam 11.03.11, 13:11
            § 2. Przepisu § 1 nie stosuje się do pracownicy w okresie próbnym, nie przekrac
            > zającym jednego miesiąca.


            A to ciekawe... Ja zaszłam na trzymiesięcznym okresie próbnym i bardzo się trzęsłam, że mi umowy nie przedłużą. A okazuje się, że niepotrzebnie, bo wynika z tego, że po prostu musieli mi przedłużyć umowę.
            • angazetka Re: Pytanie do emam 11.03.11, 13:13
              Nie musieli. Umowa na czas określony się kończy i cześć pieśni.
              • diablica_diabla nieprawda 11.03.11, 13:43
                nawet jesli masz umowe na czas okreslony, w momencie ciazy zostaje ona przedluzona do dnia porodu. Dokladnie tak samo bylo ze mna, wiec wiem co mowie.
                • diablica_diabla nie dotyczy to umowy na okres probny... 11.03.11, 13:43
                  chociaz i to mozna obejsc.
                  • baltycki dotyczy to umowy na okres probny powyzej 1 mies. 11.03.11, 13:52
                    • diablica_diabla Re: dotyczy to umowy na okres probny powyzej 1 mi 11.03.11, 14:09
                      a ok smile tego akurat nie doczytalam, bo nie mialam takiej sytuacji, ale widze, ze znasz kodeks pracy.
                • angazetka Re: nieprawda 11.03.11, 14:28
                  Racja, pomyliło mi się z umową na zastępstwo.
            • wuika Re: Pytanie do emam 11.03.11, 13:26
              Ale umowa na okres próbny, czy na czas określony to trochę inaczej. Na próbnym nie muszą nic. Przy czasie określonym to chyba jest tak, że jak się kończy później niż po 3 miesiącu (nie znam dokładnych zasad, bo ja od dawna na czas nieokreślony, więc mnie to interesowało mniej smile ).
              • lejla81 Re: Pytanie do emam 11.03.11, 14:25
                Nie no, według mnie zacytowany przepis brzmi jasno: okres próbny powyżej jednego miesiąca. Czyli jeśli zachodzisz w ciążę w czasie umowy próbnej, która ma 3 miesiące, to muszą przedłużyć... Tak to rozumiem przynajmniej.
                Mnie też już to nie dotyczy, a wtedy pracodawca przedłużył mi umowę, wiedząc o mojej ciąży. Nie wnikaliśmy chyba w kodeks pracy, zrobił to, bo był przyzwoity wink
    • moofka Re: Pytanie do emam 11.03.11, 12:44
      wszystko zalezy od raodzaju umowy jaka masz i od kiedy tam pracujesz
    • angazetka Re: Pytanie do emam 11.03.11, 12:45
      > Od którego tygodnia ciąży ciężarna jest chroniona przed zwolnieniem?

      Od momentu, gdy mu o niej powiesz. Praktycznie nie ma prawa cię ruszyć.
    • baltycki Re: Pytanie do emam 11.03.11, 12:46
      Od pierwszego dnia.
    • kota_marcowa Re: Pytanie do emam 11.03.11, 12:50
      Dziękuję wam za szybką odpowiedźsmile
    • wuika Re: Pytanie do emam 11.03.11, 12:50
      To zależy od rodzaju umowy, na którą jesteś zatrudniona. Np. przy umowie na czas nieokreślony - od początku.
      • wuika Re: Pytanie do emam 11.03.11, 12:51
        A, taki hint - początek ciąży liczony jest od ostatniego okresu, kiedy jeszcze kobieta nie jest w ciąży.
        • czarnaalineczka Re: Pytanie do emam 11.03.11, 12:57
          a to dziala w stecz?
          np 10 marca mam okres 14 zostaje zwolniona 24 zaciazam i co jakos sie da prawnie zrobic ze musi mnie znowu przyjac ?
          • angazetka Re: Pytanie do emam 11.03.11, 13:00
            Przecież cię nie zwalnia z dnia na dzień...
          • filipianka Re: Pytanie do emam 11.03.11, 13:19
            tak, działa wstecz
            może być tak, że dostajesz wypowiedzenie (umowy na nieokreślony), które przypuśćmy upływa 31 marca, okres masz 15 marca, w dniu zakończenia umowy jest owocny sex, po 2 tygodniach wiesz że zaciążyłaś i wnosisz o przywrócenie do pracy bo rozwiązanie umowy nastąpiło jak byłaś w ciąży (ale o tym jeszcze nie wiedziałaś)
            • diablica_diabla Re: Pytanie do emam 11.03.11, 13:46
              ja mialam sytuacje z wypowiedzeniem. Staralam sie zajsc w ciaze, w tym czasie dostalam wymowienie. Od razu poszlam do lekarza po zaswiadczenie i pracodawaca jak niepyszny MUSIAL mi anulowac wypowiedzenie i umowe przedluzyc do dnia porodu. Mialam umowe na czas okreslony.
          • wuika Re: Pytanie do emam 11.03.11, 13:24
            Jeśli masz odpowiednią umowę, to owszem. Zaskarżasz takie wypowiedzenie do sądy pracy - wszak możesz nie wiedzieć, że jesteś w ciąży, przynosisz zaświadczenie o wieku ciąży, z którego wynika, że w momencie otrzymania zaświadczenia ciąża się rozpoczęła (mogła 2 tygodnie przed jej faktycznym wystąpieniem) i sąd pracy stwierdza nieważność tego wypowiedzenia. Wiadomo, to pójście na noże i nie spodziewałabym się kwiatów przy powrocie, ale jak ktoś ma nóż na gardle, to każde zatrudnienie z jakąkolwiek ilością kasy jest jakimś tam rozwiązaniem, choćby do czasu znalezienia czegoś innego. I nie, nie jest to wyssane z palca, znam osobę, która tak zrobiła (nie że specjalnie zaszła w ciążę, ale dowiedziała się w 5 tygodniu, a w 3 dostała wypowiedzenie).
    • drinkit Re: Pytanie do emam 11.03.11, 13:53
      Skoro wiesz, że facet wyrzuca z pracy po samym słowie "ciąża" i podejrzewasz, że nie będziesz miała do czego wracać, to może pognębisz szefa PiP-em czy innymi organami?
      • kota_marcowa Re: Pytanie do emam 11.03.11, 13:55
        > Skoro wiesz, że facet wyrzuca z pracy po samym słowie "ciąża" i podejrzewasz, ż
        > e nie będziesz miała do czego wracać, to może pognębisz szefa PiP-em czy innymi
        > organami?


        Myślałam o tym ale to już w ostateczności, nie chcę iść na noże, chociaż inne sprawki też by się znalazły jak np. regularne darmowe nadgodziny itp.
        • wuika Re: Pytanie do emam 11.03.11, 14:04
          Ale i tak pójdziesz na noże, kiedy on wypowiedzenie, a Ty mu - spadaj na drzewo, w ciąży jestem chroniona. Jak firma jest nieuczciwa nie widzę powodu, żeby się zarzynać, byle firmie było wygodniej. Masz (będziesz miała) swoje prawa i dobrze je znać.
          • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do emam 12.03.11, 23:31
            To po co miłe Panie pracujecie w tych wstrętnych nieuczciwych firmach u niedobrego szefa? Ale pieniążki od szefa brać już cacusie są, prawda? smile
            Załóżcie kochanieńkie własną działalność gospodarczą a w ramach solidarności damskiej przeciwko nieuczciwym szefom (najczęściej mężczyznom) zatrudnijcie kilka młodych kobiet, w tym co najmniej dwie w ciąży, no dalej smile
        • drinkit Re: Pytanie do emam 11.03.11, 14:49
          No właśnie, co masz do stracenia? Nawet niekoniecznie musisz iść do sądu, chodzi o to żeby napsuć takiemu pracodawcy trochę krwi, żeby wiedział że są kobiety które nie będą łykały kitu z pokorą.
          • lusitania2 Re: Pytanie do emam 11.03.11, 15:39
            słusznie crying, idź i psuj.
            Pracodawca przestanie w ogóle brać pod uwagę kobiety jako potencjalnego pracownika. I paru innych "zachęconych" kolejnym przykładem.
            Facetów na rynku pracy jest dość. A kobiety?
            A kto by się tam kobietami przejmował. Źle to im siedząc w domu?
            • drinkit Re: Pytanie do emam 11.03.11, 15:46
              Jasne, lepiej siedzieć jak mysz pod miotłą i nie walczyć o swoje...
          • kota_marcowa Re: Pytanie do emam 11.03.11, 22:41
            Krwi napsuję samą ciążąsmile Chodziło o to, że wypowiedzenie by mi dał gdyby wiedział o moim zamiarze prokreacji, tudzież gdyby było to legalne np. do 3 miesiąca. Gdy uda mi się zaciążyć i go o tym poinformuję będąc już chronioną nic takiego nie zrobi tyle, że po powrocie czeka na mnie wypowiedzenie ale to mi już lata, a o moich póki co, planach nie zamierzam go informować.
            • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do emam 12.03.11, 23:26
              >a o moich póki co, planach nie zamierzam go informować.

              Masz rację, to że przestaliście korzystać z gumy to nie szefa interes.
    • dziub_dziubasek Re: Pytanie do emam 11.03.11, 15:41
      Od pierwszego tygodnia jestes pod ochroną.
      • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do emam 12.03.11, 23:24
        Słyszałam, że ponoć już nawet dwie godziny po "zapłodnieniowym" stosunku.
    • osa551 Re: Pytanie do emam 11.03.11, 17:05
      Moim zdaniem kobieta jest chroniona przed wypowiedzeniem, jak jest w ciąży po prostu, nie ważne w którym tygodniu. Moim zdaniem nie musisz nosić od razu żadnych zaświadczeń, chyba, że chcieliby Cię zwolnić.

      Ja swoim pracodawcom mówiłam od razu, że jestem w ciąży bo nie chciałam doprowadzić do sytuacji ich nieprzygotowania gdybym wylądowała w szpitalu. Natomiast pierwszym zaświadczeniem, które przynosiłam do pracy w związku z ciążą było .... zaświadczenie o urlopie macierzyńskim. Tyle tylko, że ja miałam zawsze bardzo w porządku pracodawców.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka