franczii
07.04.11, 23:05
Ile sie mozna nie myc? Od 2 dni mam w domu goscia brudasa. Dziewczyna, przyjechala przedwczoraj z tropikow, po 10 godzinach lotu myslalam ze pierwsze co to bedzie chciala pod prysznic. Ale nie!! Nieuzyte reczniki leza dalej poskladane. Poszla spac w tym co miala na sobie. Rano musiala zalatwic jakies swoje sprawy i narzucila bluze na to w czym spala. Moje oslupienie bylo bezgraniczne. Wieczorem znowu poszla spac w tym samym. Do dzis sie nie myla i jest w tych samych ciuchach w ktorych przyleciala.. Moje przerazenie i wstret kiedy dotyka moich dzieci oraz wyklada sie na moich czystych kanapach opierajac na nich niemyte stopy zaczynaja ustepowac niezdrowej ciekawosci czy sie jednak umyje czy nie. Bo jutro leci dalej. Z jednej strony ulga a z drugiej wscieklosc, ze czeka mnie dezynfekcja mieszkania. A jeszcze mnie naszly mysli, czy nie przywlokla jakiegos chorobska. A wy byscie takiemu gosciowi kazaly sie wymyc czy tez udawaly ze wszystko w porzadku?