albertynaa
09.05.11, 15:56
Mieszkamy w domu jednorodzinnym, na ogrodzie w kojcu mieszka pies.
Wczoraj sąsiadka dzwoniła z pretensjami, że szczeka nocami i przeszkadza im w spaniu. Dzieli nas wolna przestrzeń- nie graniczymy bezpośrednio z sobą.
Pies reaguje zgodnie ze swoją naturą- alarmuje o szwendających się kundlach i sarnach wychodzących nocą z pobliskiego lasu.
No i co mamy zrobić?
Miał ktoś podobny przypadek i jak to się skończyło?
Dodam, że kobieta straszy strażą miejską/ policją i bóg wie kim...