Dodaj do ulubionych

Tostyi melon od dwóch dni

24.05.11, 23:31
Co mam zrobić jesli moje dziecko (niespełna półtora roku) od dwóch dni nie chce jeść NIC poza tostami z serem i melonem? Wcześniej miała fazę na kalafiora z serem (zapiekany) pomarańcze, byl dłuższy okres, że chciała TYLKO makaron i inne kluski (typu kopytka). Wtedy jednak udawało mi się coś do tych klusek przemycic (jakies warzywa, kurczak, nawet rybę). Ale teraz już drugi dzień i same tosty z żółtym serem przeplatane melonem. Próba podania czekogolwiek innego kończy sie histerią. W ciągu dwóch dni zjadła całego melona i właśnie zaczeła drugiego. Co chwilę biegnie do kuchnni i wskazuje palcem bym jej ukroiła kolejny kawałek. Cud, że nic nie wskazuje na to żeby brzuch ją bolał.

Co byście zrobiły? Acha, zaznaczam, że jest dzieckiem bardzo szczupłym. 17 miesięcy wazy 10 kg.
Obserwuj wątek
    • saga55-5 Re: Tostyi melon od dwóch dni 24.05.11, 23:40
      Przeczekać.
      Co prawda moja już sporo starsza, ale jak się uprze na jakieś danie to może jeść dłuuugo i w żaden sposób jej nie przetłumaczysz że tak się nie powinno.
      Po jakimś czasie, zmienia sama sobie menu. No bo....ileż można jeść to samo nie ?
      Już przywykłam i nie naciskam zbyt mocno, choć ciągle proponuję jakieś inne dania.
    • gacusia1 Re: Tostyi melon od dwóch dni 24.05.11, 23:53
      prawdopodobnie dostarcza sobie w ten sposob vit. jakich jej teraz brakuje. Poczekaj. Za kilka dni przerzuci sie na cos innego smile
    • mdro Re: Tostyi melon od dwóch dni 24.05.11, 23:55
      Jw - przeczekać. Ciesz się, że ma ochotę raz na to, raz na tamto, mój syn mniej więcej w tym wieku przez dłuższy czas tolerował tylko kilka produktów, jego typową kolacją był suchy chleb i woda mineralna wink.
    • saga55-5 mdro 25.05.11, 00:03
      Ale mnie ubawiłaś tym suchym chlebem i wodą ubawiłaś smile
      Normalnie jak w rodzinie patologicznej smile wink wink
      • mdro Re: mdro 25.05.11, 00:17
        A żebyś wiedziała wink - kiedyś przyszli znajomi na kolację (sałatki, wędlina, coś tam na ciepło), syn siedział w swoim krzesełku ze stoliczkiem, podałam mu to, co jadał i widząc lekkie osłupienie gości przez chwilę poczułam się jak wyrodna matka głodząca dziecko wink.
        • saga55-5 Re: mdro 25.05.11, 00:20
          smile
          DOBRE !!!
          smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka