Dodaj do ulubionych

Najbrzydsze rzeczy w Polsce

30.05.11, 18:49
www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1507608,1,15-najbrzydszych-rzeczy-w-polsce.read
W powyższym artykule wymieniono 15 takich rzeczy. Tu dla chętnych galeria zdjęć:

www.polityka.pl/galerie/1507614,1,15-odslon-polskiej-brzydoty---galeria.read?backTo=http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1507608,1,15-najbrzydszych-rzeczy-w-polsce.read
Autor artykułu wymienił takie oto rzeczy:
1. Worki ze śmieciami. (występujące wszędzie w przyrodzie np.w lasach)
2. Nieporządek urbanistyczny.
3. Bazgroły (nazywane graffiti)
4. Reklamy
5. Kolejowisko
6. Psie kupy
7. Grodzenia
8. Bazary i targowiska
9. Wielkopłytowe elewacje.
10. Neogargamele (czyli cudaczne domy)
11. Domy z katalogów.
12. Siding
13. Dzikie parkingi
14. Kostka Bauma
15. Dekory.

Ciekawa jestem czy dodałybyście coś jeszcze. A może z czymś się nie zgadzacie? Dla mnie np. kostka Bauma nie jest taka zła. Lepsza niż te kilkudziesięcioletnie chodniki (spotykane nierzadko w Warszawie), byle nie dawać jej wszędzie. I te ogrodzone osiedla mnie nie denerwują.
Obserwuj wątek
    • naomi19 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 19:00
      9. Wielkopłytowe elewacje.
      10. Neogargamele (czyli cudaczne domy)
      11. Domy z katalogów

      Czyli słusznie czynią tylko ci, co mieszkają w kamiennicy lub pod mostem...
      Ktoś z jednej strony mocno przesadził, z dugiej reklamy wrzechobecne powinny być na 1 miejscu, wystarczy przejechać się za granicę gdzie reklamy są zabronione, jak od razu robi się fajnie i ładnie, ak nie muszę patrzeć na tyłki , cycki, skarpetki, proszki, podpaski, i masło.
      • aneta-skarpeta Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 19:18
        ja tam wole nasze domki z katalogu niz szeregowce w uk

        w sumie kazda chalupa jest niepaskudna jak jest zadbana i czysta, no chyba ze ma siding

        kostka- wole kostke niz płyty chodnikowe

        nie wiem co innego moznaby wywalic na chodniki- asfalt, beton?
        • kropkacom Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 19:24
          Szeregowce angielskie mają swój niepowtarzalny nastrój tongue_out W odróżnieniu od domków z katalogu. Ale załóżmy, że każdy ma inny gust a z gustami się nie dyskutuje.

          Najgorszy dla mnie jest (nie tylko w Polsce): bród, smród i bałagan. Śmieci, kupy psie, rzucane niedopałki papierosów, nieporządek architektoniczny.
          • gazeta_mi_placi Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 20:43
            Brud kochana, brud....
            A u Ciebie w Czechach nie ma brudu, palaczy ani psów?
            • marghe_72 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 20:46
              Ciekawe skąd popularność kostki B.?
              Tania jest?
              Bo dekoracyjna to nie bardzo..
          • aneta-skarpeta Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 21:38
            mi sie osobiscie cos takiego nie podoba, wszystjko tocka w tocke takie samo, jak sobie drzwi na pomaranczowo nie pomalujesz to do domu po pijaku nie trafiszwink

            https://www.creative-seo.co.uk/creative-seo-news/wp-content/uploads/2009/07/coronation_street_uk-show-300x224.jpg
            • babunia_wygodka Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 23:20
              aneta-skarpeta napisała:

              > mi sie osobiscie cos takiego nie podoba, wszystjko tocka w tocke takie samo, ja
              > k sobie drzwi na pomaranczowo nie pomalujesz to do domu po pijaku nie trafiszwink

              A mało to u nas takich?
              • aneta-skarpeta Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 23:26
                nie wiem, jesli w PL to widzialam krotkie odcinki- np 8 domkow szeregowców, zlepionych bokami- ktore są nie do odroznienia

                z tego co pamietam to w uk bywaja takie calutkie dzielnice, wszystko z metra ciete, identyczne, a zieleni jak na lekarstwo
          • ceide.fields Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 21:58
            Jaaaasne....angielskie szeregowce....salonik, kuchnia i spiżarka na dole, dwie sypialnie i łazienka na górze. Plus 100 m2 ogródka.

            Ach ten nastrój...
            • ceide.fields Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 21:59
              I jeszcze ta cegła elewacyjna. Wygląda toto jak Oświęcim.
              • babunia_wygodka Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 23:21
                ceide.fields napisała:

                > I jeszcze ta cegła elewacyjna. Wygląda toto jak Oświęcim.

                Widzę że Ty ze wschodu jesteś. To nie jakiś Twój krajan chciał tynkować gotycki ratusz w Toruniu bo mu się uważało że czerwona cegła to wstyd?
                • morgen_stern Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 09:33
                  Tu się zgadzam z tobą, choć nie lubię tongue_out szlag mnie trafia, jak coś takiego czytam. Przez takie podejście mamy otynkowane piękne, ceglane budynki i sajding na cudnych, drewnianych chałupach. I syf.
                  Radzę się zapoznać z wyglądem przeciętnego angielskiego miasteczka czy wsi, można przeżyć szok kulturowy i estetyczny. Z korzyścią dla Angoli i ich "okropnej cegły".
                • claudel6 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:10
                  hehehe smile
                • heca7 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 21:34
                  W Warszawie też takie szeregowce stoją. Sama się w takim wychowałamwink
              • morgen_stern Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 09:30
                Cytatceide.fields napisała:

                > I jeszcze ta cegła elewacyjna. Wygląda toto jak Oświęcim.


                Trzeba mieć a) zryty beret (za porównanie) b) brak jakiegokolwiek gustu i smaku, żeby coś takiego napisać. Cegła to jeden z najpiękniejszych, najbardziej naturalnych i najszlachetniejszych materiałów budowlanych. Gdzie ty mieszkasz, skąd pochodzisz? Wnioski nasuwają się same.
                • claudel6 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:14
                  100% poparcia. cegla jest piękna. angielskie zwyczajne miasteczka wyglądają przepięknie w porównanaiu z polskim przeciętnym małym miastem (nie mówię o naszych perłach architektury, które są wyjątkami).
                  pierwsze z brzegu Amersham:
                  www.google.pl/search?hl=pl&q=amersham&gs_sm=e&gs_upl=1161l4092l0l12l11l1l2l3l0l220l1055l2.5.1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.&biw=1265&bih=623&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi
                  które btw jest w granicach Większego Londynu (znaczy dochodzi tam metro)
                  • morgen_stern Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:26
                    Nie zamieszczaj takich zdjęć, bo się zapłaczę z tęsknoty smile
                  • landora Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:44
                    Angielski miasteczka są nieporównywalnie ładniejsze i bardziej zadbane od naszych. Ich ogródki są małymi dziełami sztuki, w dodatku nie ma wszędzie tych paskudnych płotów - oni jakoś nie czuja potrzeby grodzenia się. A ceglane czy kamienne domy są piękne, w przeciwieństwie do pseudo-dworków w Polsce. Brr.
                  • claudel6 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:52
                    Jeszcze a propos tej cegły (bo się zdenerwowałam) jest w Londynie taki zabytkowy zespół budynkow – Royal Arsenal na Woolwich. To jest stara krolewska zbrojownia, polożona pięknie – nad samą Tamizą. Duża ogrodzona zielona powierzchnia, zabytkowe XIX-wieczne budynki z pieknej czerwonej cegły w jednolitym stylu. Te budynki – uwaga - przerobiono na normalne apartamenty mieszkalne. I te mieszkania tam – to jest cudo. To są w zasadzie lofty - wysokie stropy, ogromne okna, przeszklone dachy, duże pomieszczenia (to w Londynie rzadkie), część ścian pozostawiona w zupełnie surowej cegle (zazwyczaj salon).
                    Mieszkac tam – to estetyczna rozkosz.
                    Niestety nie ma w necie ładnych zdjęć całego tego kompleksu, są tylko jakies pojedyncze budynki (a to nie oddaje klimatu całości).
                    Mój przyjaciel tam wynajmował apartament i spędziłam tam sporo czasu, bo samo przebywanie w tym miejscu było przeżyciem.
                    O tu są zdjęcia tego loftu, znowu jest wystawiony do wynajęcia:
                    www.findaproperty.com/displayprop.aspx?edid=00&salerent=1&pid=3430627
                    Zdjęcia nieidealne, ale coś tam pokazują. Tam jest pokazany salon, były jeszcze dwie sypialnie i dwie łazienki.

                    U nas wyobrażałam sobie, ze można by było coś takiego zrobic przerabiając stare XIX-wieczne fabryki z cegły. Np te w Łodzi albo chociażby te co stoją na starej Pradze.
                    To a propos tego, że cegła jest piękna.
              • claudel6 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:09
                no, najfajniejszy jest ten pięlkny szary tynk, którym tynkowane są wszystkie domy-pudełka w Polsce. cegła jest super.
                • papalaya Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:44
                  szary? o ilę się nie mylę dominują kolory pastelowe

                  a Anglia to faktycznie Oświęcim, wszystko od jednej sztancy
                  • papalaya jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 10:58
                    amatorkom "pięknych" angielskich ceglanych murów polecam pomieszkanie w nich sezon czy dwa w polskim klimacie

                    i zachęcam do zadania sobie pytanie, dlaczego w Polsce tynk jest tak popularny

                    idąc zgodnie z tą logiką najpiekniejsze są polinezyjskie chatki z palmy i bambusa, jak znalazł w polskie realia i klimat
                    • babunia_wygodka Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 11:11
                      papalaya napisała:

                      > amatorkom "pięknych" angielskich ceglanych murów polecam pomieszkanie w nich se
                      > zon czy dwa w polskim klimacie

                      Klinkier.

                      > i zachęcam do zadania sobie pytanie, dlaczego w Polsce tynk jest tak popularny

                      Bo jest tańszy od dobrej cegły.

                      • papalaya Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 11:29
                        koszty plus oświęcim do kwadratu

                        a cegła zaiste piękna jest

                        fotopolska.eu/161867,foto.html
                        • babunia_wygodka Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 11:35
                          papalaya napisała:

                          > koszty plus oświęcim do kwadratu

                          A, to jak ktoś jest gołodupcem to niech sobie buduje z gołych bloczków silikatowych. Za estetykę trzeba płacić.

                          > a cegła zaiste piękna jest
                          >
                          > fotopolska.eu/161867,foto.html

                          Bardzo ładna uliczka.

                          • papalaya Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 11:37
                            jaaasne, budować trzeba wg jedynie slusznych wzorców, a dla osób poniżej pewnego poziomu majątkowego budowa wlasnego domu powinna byc zakazana

                            uliczka typowa dla zachodniej Polski, która zdaniem cudzoziemców jest znacznie bardziej zaniedbana i obskurna niż wschodnia
                          • kropkacom Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 12:36
                            Uliczka nie jest ładna. Jest zapuszczona i nie przez cegły wcale. To jest właśnie brzydota made in Poland.
                            • papalaya Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 12:44
                              w każdym kraju mozna znaleźć takie uliczki
                              • kropkacom Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 12:49
                                I co z tego? Nie rozmawiamy o każdym kraju i jednak w Polsce takich uliczek za dużo.
                            • babunia_wygodka Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 12:44
                              kropkacom napisała:

                              > Uliczka nie jest ładna. Jest zapuszczona i nie przez cegły wcale. To jest właśn

                              Pewnie przez to że nie jest cała wyłożona postbrukiem, co?

                              > ie brzydota made in Poland.
                              • kropkacom Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 12:54
                                Wiesz, dziurawa droga z kałużami to jednak niefajny widoczek (o użytkowaniu nie wspomnę). Brzydka siatka grodzeniowa i przede wszystkim krzaki, które rosną sobie gdzie chcą i jak chcą - okropność.
                                • babunia_wygodka Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 13:11
                                  kropkacom napisała:

                                  > Wiesz, dziurawa droga z kałużami to jednak niefajny widoczek (o użytkowaniu nie
                                  > wspomnę). Brzydka siatka grodzeniowa i przede wszystkim krzaki, które rosną so
                                  > bie gdzie chcą i jak chcą - okropność.

                                  Asfalt mógłby być poprawiony, zgadza się. A krzaki wolę takie niż przystrzyżone od linijki szpalerki iglaków na trawniku wykoszonym Gilette.
                                  • kropkacom Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 13:18
                                    Skoro wolisz...
                            • claudel6 Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 15:49
                              dokładnie, to nie cegły szpecą tę uliczkę! ale to trzeba mieć pojęcie, zeby widzieć.
                          • quasi.modo Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 14:31
                            babunia_wygodka napisała:

                            > Bardzo ładna uliczka.

                            Zgadzam sie, uliczka jest ladna. A raczej bylaby, gdyby domy byly zadbane, jezdnia poprawiona i przede wszystkim, gdyby pozbyc sie tej okropnej siatki i opanowac te krzaki. Cegly maja swoj klimat, taki styl i juz. Wsrod budykow zedecydowania najgorzej wypada ta remiza na koncu drogi. Dobry przyklad na demonstracyjne wypiecie sie na otoczenie.
                          • wierzba_b Re: jeszcze w temacie tynkowania 01.06.11, 23:55
                            Ludzie, trzymajcie mnie.
                            Ta uliczka jest piękna, choć zaniedbana faktycznie. Stare domy o klasycznych proporcjach, z pięknej cegły, kryte dachówką, każdy w ogródku, nie za blisko siebie, dzięki czemu zachowana jest równowaga w przestrzeni - no, marzenie. Jedyne, co by można poprawić, to usunąć szopkowatą dobudówkę z domu po lewej, uporządkować drogę (odchwaścić), zmienić ogrodzenia i posadzić malwy pod ścianami. Tak, to jest ulica wiejska. Ewentualnie podmiejska, czy może nawet podmiasteczkowa. I inna nie będzie. I w tym cały jej urok, i to trzeba uszanować.
                            Gdyby ktoś chciał domy na tej ulicy otynkować, byłoby to barbarzyństwo. Pomysł świadczący o kompletnym niezrozumieniu jednej z podstawowych zasad człowieka cywilizowanego - poszanowania dla otaczających nas śladów kultury (w tym również architektury) lat minionych oraz dla ładu i harmonii. Przerabianie tej ulicy na "dzielnicę willową" byłoby fałszem historycznym i żałosnym nieporozumieniem.
                            • kropkacom Re: jeszcze w temacie tynkowania 02.06.11, 06:53
                              Domy mają potencjał. No, ale ktoś tu napisał, że lepiej nie ruszać tych krzaczków. Niech sobie droga zarasta.
                    • claudel6 Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 11:42
                      mieszkałam i to jest ich minus. ale ceglany mur też można ocieplic, tamte domy po prostu były budowane bez żadnej izolacji i tak im zostało. estetycznie natomiast wygrywają, jak ktoś woli kolorowy tynk...no cóż, kwestia gustu. ale gust świadczy o właścicielu ;p
                      • papalaya Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 11:51
                        no właśnie, napisz więc jak świadczy o wlaścicielu dom otynkowany na biało, żólto czy beżowo?

                        np. tak

                        http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://remonty.cieszyn.pl/fotos/elewacje2.jpg&imgrefurl=http://remonty.cieszyn.pl/realizacjecz.html&h=600&w=800&sz=102&tbnid=gduRuiZ2SMV_0M:&tbnh=107&tbnw=143&prev=/search%3Fq%3Delewacje%2Bfoto%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=elewacje+foto&hl=pl&usg=__t7ugcWZ8O9Xgvw1ivKjqsR-givM=&sa=X&ei=ibnkTbDqLsvKsgb_qYmQBg&ved=0CCYQ9QEwAg

                        albo tak

                        http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://images02.olx.pl/ui/2/36/19/24362719_1.jpg&imgrefurl=http://warszawa.olx.pl/ocieplanie-budynkow-docieplenia-elewacje-iid-24362719&usg=__T8HOsA3NN5p_w5H643CMMN_Yj0g=&h=300&w=400&sz=18&hl=pl&start=6&zoom=1&tbnid=vsjlSVFTvqi1eM:&tbnh=93&tbnw=124&ei=1LnkTYGmJ4rZtAb6pJ3rBQ&prev=/search%3Fq%3Delewacje%2Bfoto%26hl%3Dpl%26sa%3DG%26biw%3D1419%26bih%3D724%26tbm%3Disch%26prmd%3Divns&itbs=1

                        albo tak

                        http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://archon.pl/images/products/m478e181936167/712.jpg&imgrefurl=http://archon.pl/gotowe-projekty-domow/dom-w-aloesie-2-w/stylizacje/8/m478e181936167&usg=__uOtIAEn5gNqtiLv81qAzMpKtKWU=&h=413&w=550&sz=238&hl=pl&start=183&zoom=1&tbnid=TVlI-kPBooHl4M:&tbnh=128&tbnw=191&ei=1LnkTYGmJ4rZtAb6pJ3rBQ&prev=/search%3Fq%3Delewacje%2Bfoto%26hl%3Dpl%26sa%3DG%26biw%3D1419%26bih%3D724%26tbm%3Disch&itbs=1&iact=hc&vpx=944&vpy=379&dur=203&hovh=194&hovw=259&tx=139&ty=136&page=8&ndsp=24&ved=1t:429,r:4,s:183&biw=1419&bih=724
                      • claudel6 Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 12:22
                        mogę napisać co świadczy jej gust o osobie, która uważa, ze cegła to Oświęcim - kompletna ignorancja w kwestii estetyki architektury.
                        zresztą potwierdzają to te linki co wkleiłaś - pierwsze dwa - nuda, ostatni - koszmarny.
                        • papalaya Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 12:28
                          jaasne, w Polsce powinno się budować wyłącznie XIX-wieczne domy ceglane, importowane najlepiej z UK i od razu oplecione bluszczem

                          a po ulicach powinni się przechadzać panowie z cygarami w tweedowych marynarkach

                          polska wsi sielska i angielska
                          • claudel6 Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 12:55
                            no byłoby idealnie smile
                            tymczasem mamy pseudodworki i Licheń. polska myśl estetyczna.
                            • quasi.modo Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 14:43
                              Ja w ogole nie wiem, o czym wy dyskutujecie. Przeciez mozna dom ladnie otynkowac i zrobic ladna elewacje z cegly. Wbrew pozorom, ta ostatnia nie musi swiadczyc o tym, ze sciany sa zime.
                              Ba, nawet siding mozna trobic ladnie. No ale niestety w Polsce czesto dostepne sa tylko te tandetne wersje materialow. To samo dotyczy kostki brukowej. Nie wiem, czy to kwestia gustu odbiorcow, czy ograniczen finansowych, ale pewnie obu tych wypadkowych, przy czym jedno wynika z drugiego.
                              • papalaya Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 14:49
                                tylko zauważ, że tu wyjątkowo glosne są zwolenniczki uniformizacji, wszystko co odstaje od linijki okrzyknięte zostaje gargamelem

                                dla mnie najsmutniejsze są np. podwarszawskie miejscowości z rzędami jednakowych szeregowców czy domków, jeden kolor, jedna sztanca, jednakowe trawniczki, jednakowi ludzie, wszystko czyściutkie, odpicowane i przystrzyżone, ale bez grama indywidualizmu i oryginalności

                                a brytyjskie szeregowce nie odbiegają od tego schematu
                                • kropkacom Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 15:02
                                  Ma prawo się dziewczynom podobać angielskie osiedle z szeregowcami. Tylko, że nierealne jest przeniesienie tego na grunt krajowy. Nie rozumiem jak komuś może się podobać burdel i brud na osiedlach, wsiach.
                                  • kropkacom Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 15:04
                                    A na przykład domy skandynawskie nigdy się u nas nie przyjmą bo Polacy kochają dworki i chatki w lesie. big_grin
                                • claudel6 Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 15:55
                                  Ta „uniformizacja” sprawia, że miasteczka, dzielnice i osiedla wygladają jak spójna zadbana całość. U nas wolna amerykanka, wszak każdy Polak wielkim indywidualistą jest i nikt mu nie będzie narzucał jak budować dom. W wyniku tego mamy kompletny estetyczny burdel, rzyg za rzygiem.
                                  Ale oczywiście ma prawo Ci się wyraz tego polskiego indywidualizmu podobać. Masz cała rzeszę zwolenników tam na zewnątrz i wieki miną a przy takiej mentalności to się nie zmieni. Wiec możesz spać spokojnie. Wygrałaś.

                              • babunia_wygodka Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 14:54
                                quasi.modo napisała:

                                > Ba, nawet siding mozna trobic ladnie. No ale niestety w Polsce czesto dostepne
                                > sa tylko te tandetne wersje materialow. To samo dotyczy kostki brukowej. Nie wi

                                Bujda. Jak się chce, to można wszystko dostać. A jak się umie tylko pojechać do Obi...
                                • quasi.modo Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 15:05
                                  babunia_wygodka napisała:

                                  > Bujda. Jak się chce, to można wszystko dostać. A jak się umie tylko pojechać do Obi...

                                  Tez tak mysle, tylko zeby chciec cos dostac, to trzeba najpierw wiedziec ze istnieje wink
                                  • babunia_wygodka Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 15:39
                                    quasi.modo napisała:

                                    > babunia_wygodka napisała:
                                    >
                                    > > Bujda. Jak się chce, to można wszystko dostać. A jak się umie tylko pojec
                                    > hać do Obi...
                                    >
                                    > Tez tak mysle, tylko zeby chciec cos dostac, to trzeba najpierw wiedziec ze ist
                                    > nieje wink

                                    To się trochę wiąże jedno z drugim: jak się ma świadomość że na marketach budowlanych świat się nie kończy to się wie że można szukać innych rzeczy, wtedy się wie o ich istnieniu, a potem to już mozna kupować smile
                      • lili-2008 Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 13:01
                        Uwielbiam ceglane ściany, ale chciałabym zauważyć, że w Londynie najdroższe domy na ogół są bielonewink
                        Dla przykładu budynek, znajdujący się przy Holland Park.
                        https://r.yhd.net/1306314640/chpk2319812_large-38.jpg
                        • morgen_stern Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 13:02
                          No tak, ale bielenie cegieł to nie chamskie otynkowanie, prawda? Wrażenie estetyczne nie do porównania.
                          • lili-2008 Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 14:25
                            Oczywiście. Jednak zauważ, że podniecacie się ceglastymi ścianami, kiedy sami Anglicy mają prawdopodobnie trochę odmienne zdanie w tym temacietongue_out

                            BTW myślę, że od UK bardziej urocza jest Holandiasmile Ale wiadomo - de gustibus...smile
                            • babunia_wygodka Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 14:30
                              lili-2008 napisała:

                              > Oczywiście. Jednak zauważ, że podniecacie się ceglastymi ścianami, kiedy sami A
                              > nglicy mają prawdopodobnie trochę odmienne zdanie w tym temacietongue_out

                              Coś pomyliłaś. Nikt się nie podnieca ceglaną elewacją, tylko odwrotnie - trafiło się kilka przypadków które akurat ceglaną elewację uważają za coś niedopuszczalnego. Reszta forum jedynie uświadamie te nieszczęśnice że elewacja z cegieł jest równie dobra jak inne.
                              • papalaya Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 14:45
                                i vice versa, niektóre nieszczęśnice muszą sobie uświadomić, że lewacje tynkowe są róznie dobre jak te ceglane czy klinkierowe, n'est ce pas?
                                • babunia_wygodka Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 14:55
                                  papalaya napisała:

                                  > i vice versa, niektóre nieszczęśnice muszą sobie uświadomić, że lewacje tynkowe
                                  > są róznie dobre jak te ceglane czy klinkierowe, n'est ce pas?

                                  N'est. Nie widzę to nikogo kto by twierdził że tynk jest do niczego i tylko cegła.

                                  (Chyba że coś mi umknęło)
                                  • claudel6 Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 15:59
                                    tak, ja też nie twierdzę, ze tynk jest be. ale w Polsce dominuje albo ten szary, brudny zapuszczony - albo w nowej wersji - ten tynk ładny kolorowy jest na takich koszmarkach architektonicznych, ze szkoda gadać.
                                    i są oczywiście wyjątki! ładne domy, ładne kamienice, ładne całe kwartały! ale to są wyjątki, które nie budują ogólnego wrażenie estetycznego Polski
                            • claudel6 Re: jeszcze w temacie tynkowania 31.05.11, 15:56
                              ale ja sie nie podniecam zdaniem Anglików, mam je głęboko gdzieś. podoba mi się cegła bez wzgledu na to, czy sie podoba Anglikom, Polakom czy papalai.
        • babunia_wygodka Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 19:52
          aneta-skarpeta napisała:

          > ja tam wole nasze domki z katalogu niz szeregowce w uk
          >
          > w sumie kazda chalupa jest niepaskudna jak jest zadbana i czysta, no chyba ze m
          > a siding

          Nie. Są po prostu brzydkie projekty i brzydkie (braki) wkomponowania w otoczenie. Zwłaszcza to ostatnie. Polscy architekci projektują domy wyobrażając je sobie na pustyni.

          > kostka- wole kostke niz płyty chodnikowe
          >
          > nie wiem co innego moznaby wywalic na chodniki- asfalt, beton?

          Kostkę kamienną.
          • aneta-skarpeta Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 21:41
            ja mam wrazenie, ze ludzie kupuja projekty jakby mieszkali na pustyni

            ale wszedzie bywaja brzydkie miasta lub okolice- w pl tez sa piekne regiony
            • babunia_wygodka Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 23:16
              aneta-skarpeta napisała:

              > ja mam wrazenie, ze ludzie kupuja projekty jakby mieszkali na pustyni

              To swoją drogą, no ale to powinno być zadanie architekta żeby zaproponować coś sensownego, a nie 200 m2 płaskiego bungalowu z włoskim dachem na działkę powierzchni 250 m2 między piętrowymi domkami ze skośnymi dachami.
              • aneta-skarpeta Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 23:28
                jak ktos ma dzialke 250 m to sam sobie projekt kupuje, gotowy i z zadnym architektem tego nie uzgadnia

                kupuje gotowy projekt z netu, nanosi poprawki zwiazen z instalacjami i strefą itd
                • landora Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:45
                  Bo u nas brak planowania przestrzennego. W UK by to po prostu nie przeszło.
                  • quasi.modo o architektach 31.05.11, 14:09
                    landora napisała:

                    > Bo u nas brak planowania przestrzennego. W UK by to po prostu nie przeszło.

                    Tak, problemem jest brak planowania a takze brak przyzwolenia na egzekwowanie jakichkolwiek ustalen. A to juz problem tej mentalnosci typu "wolnoc tomku w swoim domku". Czyli nikt mi nie bedzie narzucal, co ja moge na swojej dzialce budowac. I o ile jestem w stanie zrozumiec, ze po latach gospodarki planowej, ludzie chca sie nacieszyc wolnoscia do decydowania o wlasnosci, o tyle efekty daja do myslenia.

                    Co do winy architektow, to niestety projekty autorskie to znikoma czesc inwestycji jednorodzinnych. Najczesciej wyglada to tak, ze inwestor bierze projekt z gazety i idzie do architekta, zeby mu go przystosowal do dzialki. Architekt probuje go przekonac, ze to nienajlepszy pomysl, ale inwestor wie lepiej a architekt chce tylko realizowac jego kosztem swoje chore ambicje.
                    W najlepszym przypadku architektowi uda sie odbic projekt w lustrze, zeby salon nie wychodzil na polnoc a w najgorszym ograniczy sie to do podprowadzenia instalacji. Czasem projekt wyjsciowy trzeba jeszcze zepsuc np. przez obnizenie spadku dachu, zeby dostosowac go do planu miejscowego. I to co w gazecie wygladalo jeszcze calkiem w porzadku, w rzeczywistosci wola o pomste do nieba.

                    Z drugiej strony... jak spojrzec na niektore budynki uslugowe, dla ktorych nie sprzedaje sie projektow gotowych, to i kompetencje architektow jawia sie jako watpliwe. Tylko ze to akurat nie odroznia nas od innych krajow, bo bezguscia zdarzaja sie wszedzie.

                    Co zas sie tyczy budynkow szeregowych, to niestety wszystko da sie zepsuc. I o ile latwiej jest w zabudowie szeregowej zachowac porzadek, o tyle wcale to jeszcze nie znaczy, ze to bedzie ladne. Osobiscie jestem wielka fanka takiego typu zabudowy, ale wiadomo, to tez trzeba umiec zrobic. Jednak da sie, jest na to tyle pieknych przykladow, np. w Niemczech lub Holandii. W Polsce boomu jednak nie przewiduje. Za czesto spotykam sie wlasnie z takim nastawieniem separatystycznym: byle dalej od siasiada i byle inaczej.
          • claudel6 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:16
            Polscy architekci projektują domy wyobrażając je sobi
            > e na pustyni.

            o to to to!! dokładnie tak jest! nie wystarczy by chałupa była czysta, by miasto wygladało estetycznie, bo do tego musi byc jakąś przemyślaną, konsekwentną całością, a nie eklektycznym zestawem szalonych pomysłów architektów.
            • morgen_stern Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:36
              Tak, u nas nikt nad tym nie panuje - brak spójnej koncepcji, brak zagospodarowania przestrzennego. Jak tylko próbuje się wprowadzić jakieś obostrzenia i odgórne zasady co do budowania, to podnosi się wrzask, że wolności budowlanej nie ma. No macie wolność budowlaną, rozejrzyjcie się, jak jest piknie.
              • babunia_wygodka Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:49
                morgen_stern napisała:

                > Tak, u nas nikt nad tym nie panuje - brak spójnej koncepcji, brak zagospodarowa
                > nia przestrzennego. Jak tylko próbuje się wprowadzić jakieś obostrzenia i odgór
                > ne zasady co do budowania, to podnosi się wrzask, że wolności budowlanej nie ma
                > . No macie wolność budowlaną, rozejrzyjcie się, jak jest piknie.

                To nie jest ten problem. Plany zagospodarowania przestrzennego istnieją i mają się dobrze, ale w ramach tych planów nadal da się postawić knoty pasujące tylko do sąsiedniej kartki katalogu - bo formalne wymagania PZP będą spełnione. Problemem jest świadomość architektów. I samych ludzi, bo rzeczywiście jak ktoś kupi gotowca i tylko da do zrobienia przyłączy to architekt za to nie odpowiada.
                • quasi.modo Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 14:14
                  babunia_wygodka napisała:

                  > Problemem jest świadomość architektów.

                  Ja mysle, ze kogo jak kogo, ale architektow ten chaos najbardziej bije po oczach. Przynajmniej wszyscy ci, ktorych znam, zalamuja nad nim rece. Czasami sa tez takie miejsca, do ktorych nie da sie juz w ogole w jakikolwiek sposob nawiazac.
        • claudel6 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:07
          a ja uwielbiam te szeregowce smile mam do nich słabośc. mieszka się w nich co prawda gorzej niż w naszej wielkiej płycie (bo zimno i wilgotno - sporo tych domów ma po 100 lat (choć nie wygląda). zresztą nowsze budowane są tak samo, czyli zero izolacji - Anglicy nie zmienili sposobu budowania od wieków.
          ale za to co co u nas jest praktycznie dominuje w każdym mieście - czyli wielka płyta - tam jest praktycznie nieobecna.
          • morgen_stern Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:37
            Ja też je uwielbiam, są urocze smile Blokowiska NIE SĄ.
          • babunia_wygodka Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:42
            claudel6 napisała:

            > ale za to co co u nas jest praktycznie dominuje w każdym mieście - czyli wielka
            > płyta - tam jest praktycznie nieobecna.

            Zaraz tam dominuje. Wielkiej płyty nie ma praktycznie poza blokowiskami, a do tego nie stawia się takich domów od ćwierć wieku.
            • claudel6 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 12:15
              ale w nowe miasta to praktycznie tylko takie blokowiska. plus nowe osiedla.
              • papalaya Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 12:32
                powinno się wprowadzić ustawowy zakaz budowy nowych domów, dozwolona powinna być budowa wyłacznie tych mających wpis do rejestru zabytków
              • babunia_wygodka Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 12:46
                claudel6 napisała:

                > ale w nowe miasta to praktycznie tylko takie blokowiska. plus nowe osiedla.

                Co?
      • babunia_wygodka Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 19:54
        naomi19 napisała:

        > 9. Wielkopłytowe elewacje.
        > 10. Neogargamele (czyli cudaczne domy)
        > 11. Domy z katalogów

        > Czyli słusznie czynią tylko ci, co mieszkają w kamiennicy lub pod mostem...

        Widzę że świeżo kupiłaś domek od dewleopera i bronisz decyzji suspicious
        Domy z katalogów są niedopasowane do miejsca w którym staną - bo być nie mogą. Dlatego najczęściej wyglądają ohydnie, nawet gdyby przypadkiem same w sobie były ładne.

        • naomi19 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 20:37

          Widzę że świeżo kupiłaś domek od dewleopera i bronisz decyzji

          źle widzisz detektywie wink
        • mathiola Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 23:36
          o w dupę. Wszyscy u nasz mają domy z katalogów. Gdzie ja mieszkam, gdzie ja mieszkam??
      • ylunia78 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 23:25
        Dokładnie to pomyślałam.To w czym powinnam mieszkać,żeby nie okazało się najbrzydsze.?
    • marghe_72 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 20:05
      a. Brud, brud, brud..
      b. Nazwijmy to " samowolką budowlaną" - kazdy balkon inny, każde ogrodzenie inne, każdy budynek pomalowany na inny kolor itp
      --miszmasz-marghe.blogspot.com/
      i
      malutki-kuchcik.blogspot.com/
      • gazeta_mi_placi Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 20:36
        > Nazwijmy to " samowolką budowlaną" - kazdy balkon inny.

        I majty suszące się na tychże zamiast kwiatków.
    • marghe_72 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 20:07
      c. Reprezentacyjne ulice upstrzone dzesiątkami róznokolorowych parasoli, każdy ogródek restauracyjny z innej bajki..
      • aneta-skarpeta Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 21:44
        o ile mnie wspomnienia nie mylą, to na starowce w barcelonie napstrzony bylo jak u cyganki w tobołku od ogrodkow
    • polaola Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 20:29
      Nieudaczne pomniki papieza:
      wiadomosci.wp.pl/gid,12588717,title,Pomniki-Jana-Pawla-II,gpage,2,img,12588815,galeria.html
    • attiya Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 20:42
      nie zgadzam się z kostką bauma, ładnie ułożona, z dobrego materiału i kolorystycznie miła dla oka wygląda o niebo lepiej niż betonowe podkłady imitujące tu i ówdzie do dziś chodniki
      o chodnikach nie wspomnę - niektóre nie zmieniane od kilkudziesięciu lat
      no ale widocznie autor woli betonowe podkłady
      • duch_mariana Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 23:21
        > nie zgadzam się z kostką bauma, ładnie ułożona, z dobrego materiału i kolorysty
        > cznie miła dla oka wygląda o niebo lepiej niż betonowe podkłady imitujące tu i
        > ówdzie do dziś chodniki

        Przejedź się po tym na rolkach albo na hulajnodze, to zobaczysz jaki to koszmar.
        • attiya Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 14:22
          duch_mariana napisał:

          > > nie zgadzam się z kostką bauma, ładnie ułożona, z dobrego materiału i kol
          > orysty
          > > cznie miła dla oka wygląda o niebo lepiej niż betonowe podkłady imitujące
          > tu i
          > > ówdzie do dziś chodniki
          >
          > Przejedź się po tym na rolkach albo na hulajnodze, to zobaczysz jaki to koszmar

          a ja myślałam, że te chodniki to są głównie dla pieszych a nie dla rolkarzy
    • na_pustyni Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 21:14
      Najohydniejsze i najbardziej mnie zawstydzające w Polsce są okolice większych miast i miasteczek upstrzone banerami, reklamami, beznadziejnymi neonami. Nikt nad tym nie panuje.
      Poza tym gruz i sedesy/wanny/zlewy w lesie, no i oczywiście śmierdzący i zapoceni faceci z żółtymi piętami wink
      • jklk Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 21:40
        > Poza tym gruz i sedesy/wanny/zlewy w lesie, no i oczywiście śmierdzący i zapoce
        > ni faceci z żółtymi piętami wink

        Tak, tych facetów, koło sedesów, bardzo sugestywnie opisałaś smile

        Wracając do listy, to bazary i targi lubię, fajne są smile

        A co to jest kolejowisko?

        • kub-ma Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 22:26
          Kolejowisko to dworce i tory z przyległościami.
          • jklk Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 23:43
            No to kolejowiska też kocham. W niczym nie ma tyle poezji co w starym dworcu smile
      • duch_mariana Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 23:20
        > no i oczywiście śmierdzący i zapoceni faceci z żółtymi piętami wink

        No i oczywiście zapocone, śmierdzące tłuste babska z tandetnymi tipsami.
        • aneta-skarpeta Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 23:29
          a takie to tylko w polsze, zagranica wszyscy zadbani i szczuplibig_grin
    • wrednadziewucha Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 21:50
      1. Starzy faceci prezentujący nagie brzuchy i klaty w pociągach, tramwajach i autobusach.
      2. Młode dziewczyny zrobione na skwarę, nie zmywające makijazu tylko nakładające codziennie nowe warstwy.
      3. Psie kupy.
      4.Baby na osiedlach karmiące koty pod oknami bloków i robiące tym samym syf i burdel.
      4. Publiczne toalety.
      5. Budki z małą gastronomią.
      6. Rajstopy kabaretki.
      7.Sztuczne paznokcie z kryształkami i płaskorzeźbami.
      8. Wszystkie kobiety które w pewnym wieku ścinają włosy na krótko tak, jakby nie było już innych fryzur. Włosy kuriozalnie pofarbowane w chamski, symetryczny balejaż.
      • babunia_wygodka Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 23:18
        wrednadziewucha napisała:

        > 5. Budki z małą gastronomią.

        A co jest złego w małej gastronomii? Każdy normalny kraj taką ma. A że w Polsce ludziom się wydaje że jak jeść to tylko w Wierzynku...
        • quasi.modo Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 15:33
          babunia_wygodka napisała:

          > A co jest złego w małej gastronomii? Każdy normalny kraj taką ma. A że w Polsce ludziom się wydaje że jak jeść to tylko w Wierzynku...

          W samej malej gastronomii nie ma nic zlego. Tylko budy bywaja brzydkie. Zagranica tez.
      • quasi.modo Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 15:37
        wrednadziewucha napisała:

        > 8. Wszystkie kobiety które w pewnym wieku ścinają włosy na krótko tak, jakby nie było już innych fryzur. Włosy kuriozalnie pofarbowane w chamski, symetryczny balejaż.

        Tez to zauwazylas? Dawniej po wyjsciu za maz scinalo sie wlosy i zakladalo czepiec, potem scinalo sie wlosy i robilo trwala a teraz scina sie wlosy i robi kopke z balejazem wink
    • leeloo2002 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 22:25
      1. chaos urbanistyczny - brak planowego rozwoju miast, rozdrapywanie poszczególnych kawałków przez developerów a brak planu ogólnego
      2. pstrokato - kolorowe elewacje domów (majtkowy róż, turkus itp)
      3 psie kupy
      4 wycinka roslin i betonowanie/ wykładanie kostką bauma podwórek
      5. zamiłowanie do estetyki baroku w budownictwie/ urzadzaniu domów - za duzo wszytkiego, za bogato - przeciwieństwo minimalizmu
      6. Bazylika w Licheniu
      7. Centrum Haffnera w Sopocie - aż pachnie korupcją. Bezpowrotnie zniszczono piękne miasto

      • jklk Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 30.05.11, 23:47
        > 6. Bazylika w Licheniu
        O właśnie, wreszcie ktoś Licheń przywołał. Trzeba by zresztą nie tylko bazylikę wymienić, ale całokształt lichenkich cudów.

        Natomiast nie zgadzam się z jedną z poprzedniczek co do karmicielek kotów!
        • attiya Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 14:23
          to ja do tego dołożę te nowoczesne kościoły a la grom wie co
          plus świątynię jakiejś tam opatrzności - też cudo uncertain
    • aneta-skarpeta kostka bauma 30.05.11, 22:35
      non stop mowa jest o koszmarze kostki bauma, ale co zamiast? tylko nie wymieniajcie marmurowych kafliwink

      bo ja specjalnie alternatywy nie widze

      u mnie, na moim zielonym blokowisku, gdzie uznano, ze majtkowa zieleń blokow najlepiej sie bedzie komponowala z trawnikami, robia sie chodniki z bauma- i jest to sto razy ładniejsze niz dotychczasowe chodniki i asfaltowe alejki
      • babunia_wygodka Re: kostka bauma 30.05.11, 23:14
        aneta-skarpeta napisała:

        > non stop mowa jest o koszmarze kostki bauma, ale co zamiast? tylko nie wymienia
        > jcie marmurowych kafliwink

        Granit. Piaskowiec chyba niezbyt się nadaje na chodniki. Marmur owszem, też może być - marmury to nie tylko Carrara i rzeźby Michała Anioła. Masa różnych innych kamieni.

        > bo ja specjalnie alternatywy nie widze
        • aneta-skarpeta Re: kostka bauma 30.05.11, 23:38
          a jaka jest roznica w cenie 1m kw granitu i kostki bauma?
          materialu i ulozenia?- jak gminy maja tego polozyc kilometry t ma to spore znaczenie

          i o ile podoba mi sie kosteczka granitowa, tego typu
          www.granit-gajda.pl/files/kostka-granitowa-kolorowa-mix-4-cm-x-6-cm.jpg
          to praktyczniejsza jest zwykla brukowa chodnikowa- jesli chodzi o gładkosc powierzchni
          • babunia_wygodka Re: kostka bauma 31.05.11, 10:40
            aneta-skarpeta napisała:

            > a jaka jest roznica w cenie 1m kw granitu i kostki bauma?
            > materialu i ulozenia?- jak gminy maja tego polozyc kilometry t ma to spore znac
            > zenie

            Nie ma różnicy.

            > i o ile podoba mi sie kosteczka granitowa, tego typu
            > www.granit-gajda.pl/files/kostka-granitowa-kolorowa-mix-4-cm-x-6-cm.jpg
            > to praktyczniejsza jest zwykla brukowa chodnikowa- jesli chodzi o gładkosc powi
            > erzchni

            Gładkość wyrównanych kamieni jest zupełnie wystarczająca do chodzenia i jazdy na rowerze. Nie wiem jak dokładnie z rolkami, ale tu przypuszczam że większym problemem i tak będą łączenia kostek niż sama ich powierzchnia - a to nie zależy od materiału.

            • aniorek Re: kostka bauma 31.05.11, 16:28
              Kostka na sciezkach rowerowych w Polsce to poroniony pomysl, nie wiem, co za Einstein na to wpadl. Tam powinien byc normalny asfalt przeciez.
        • attiya Re: kostka bauma 31.05.11, 14:20
          naprawdę uważasz, że wszystkich stać na marmur i granit ?
          • babunia_wygodka Re: kostka bauma 31.05.11, 14:35
            attiya napisała:

            > naprawdę uważasz, że wszystkich stać na marmur i granit ?

            Cena chodnika z granitu i z kostki betonowej jest taka sama. Nie wiem jaka jest cena chodnika z marmuru, ale wcale by nie było dziwne gdyby także była taka sama - marmur to nie tylko wielkie płyty do zdobienia banków i ZUSu.
        • asia_i_p Re: kostka bauma 01.06.11, 16:19
          Nie chciałabym iść po granicie tuż po spadnięciu niewielkiego deszczyku (takiego, co to tylko kurz rozmaże) albo małego śniegu, czy też po lekko oblodzonym. Z marmurem to samo - oba materiały ścierają się, robią się wyślizgane i wtedy chodzi się po nich koszmarnie. Mamy marmur albo wyjątkowo ładny granit na Moście bodajże Uniwersyteckim we Wrocławiu - mało się tam nie zabiłam którejś zimy.
          Nie mam nic przeciwko kostce brukowej - jest szorstka, łatwa do wymiany. Tylko trzeba dobrze ubić podłoże, bo zapadająca się kostka to taki sam koszmar jak zapadające się popękane płyty chodnikowe.
      • duch_mariana Re: kostka bauma 30.05.11, 23:17
        > non stop mowa jest o koszmarze kostki bauma, ale co zamiast?

        Asfalt. Po prostu zwykły asfalt. Taki jak jest w Warszawie na chodniku przy ul. Trockiej na przykład. Można śmigać na rolkach bez obawy, że plomby z zębów powypadają. Można też równo położyć duże płytki chodnikowe z gładkiego betonu. Kostka to jest koszmar wizualny i koszmar dla rolkarzy i rowerzystów.
        • aneta-skarpeta Re: kostka bauma 30.05.11, 23:39
          ja mam sciezki rowerowe z kostki i nie jest to dla mnie koszmar, za to ladniej wygląda niz asfalt

          wozkiem tez mi sie bardzo wygodnie jezdzi
          moze u nas kostka rowniej polozona czy co?
          • ally Re: kostka bauma 31.05.11, 10:22
            > ja mam sciezki rowerowe z kostki i nie jest to dla mnie koszmar, za to ladniej
            > wygląda niz asfalt

            pogadamy za kilka lat, gdy kostka zacznie się wyszczerbiać wink
            jazda po w miarę nowych kostkach rzeczywiście nie jest "koszmarem", ale asfalt jest zdecydowanie lepszy
            • papalaya Re: kostka bauma 31.05.11, 10:32
              i wlaśnie na tym polega zaleta kostki, że wyszczerbione/popekane elementy łatwo mozna wymienić

              a przypadku asfaltu, który równie ochoczo pęka i ma dodatkowo tendencję do topienia się w upały (koleiny), w grę wchodzi tylko łatanie, jak "estetyczne" to jest, wszyscy wiedzą
              • attiya Re: kostka bauma 31.05.11, 14:27
                koszt wymiany jednej czy dwóch kostek to prawie grosze, zresztą nawet jak zacznie się zapadać, to rozbiera się chodnik, robi się nasypkę nową i znowu się układa poprzednio zdjętą kostkę
                Plus trochę nowej w miejsce pękniętych czy też wyszerbionych
                i nie leje się 10 razy w roku w dziure asfaltu
                i jeśli chodzi o same chodniki to też jakoś mi się w oczy nie rzuciło, żeby ktoś te chodniki wylewane asfaltem ktokolwiek naprawiał
              • ally Re: kostka bauma 01.06.11, 12:00
                zadziwiające, że wobec tak oczywistych zalet nie wykłada się kostką dróg dla samochodów smile
        • klawiatura_zablokowana Re: kostka bauma 31.05.11, 11:20
          Na Piotrkowskiej kostka leży już od ok 20 lat i rowerem jeździ się świetnie.
          Natomiast co do asfaltu, wszystko jest cacy, dopóki nie pada. Śliski i nierówny asfalt to dopiero koszmar dla rolkarzy i rowerzystów (mokra kostka nie ma poślizgu).
          • ally Re: kostka bauma 01.06.11, 12:15
            > Na Piotrkowskiej kostka leży już od ok 20 lat i rowerem jeździ się świetnie.

            zwłaszcza w okolicach Placu Wolności, cudowny szwajcarski ser wink
            jeżdżę często wzdłuż Piłsudskiego i najbardziej lubię te odcinki, kiedy kostka zamienia się w asfalt - można zrozumieć, co jest nie tak z kostką
        • attiya Re: kostka bauma 31.05.11, 14:21
          nie wszyscy są rolkarzami i rowerzystami
      • claudel6 Re: kostka bauma 31.05.11, 10:27
        też nie mam nic przeciwko kostce, dla mnie jest estetyczna.
      • kagrami Re: kostka bauma 02.06.11, 07:42
        Był taki czas że za położenie kostki miasta dostawały duże dofinansowanie z unii własciwie unia za to płaciła. Wiele miast i miasteczek zamieniła swoje rynki i inne klimatyczne, zielone miejsca na koszmarki w całości pokryte kostką. Na naszym osiedlu była trawa w miejscu gdzie teraz jest kwadrat kosttki. Dzieci się już w tym miekjscu nie bawią i wygląda to szpetnie też. No ale ktoś zarobił..
    • katia.seitz Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 09:11
      Dla mnie nr 1 to reklamy i billboardy, umieszczane zupełnie chaotycznie. W wielu miejscach, nawet w centrum Warszawy, budynki całkiem pod nimi giną.
    • morgen_stern Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 09:42
      Ja nie mogę się wypowiadać w takich wątkach, bo mi ciśnienie skacze i zaraz dostanę wylewu.
      Oczywiście zawalenie reklamami i billboardami, budowanie gargameli, wymiana okien na zasadzie "każdy ch.. na swój strój", ogólna partyzantka budowlana (to do deweloperów), czyli osiedle na osiedlu bez żadnego zaplecza komunikacyjnego, porządnych dróg, sklepów, byle napchać blok koło bloku, straszne natężenie zamkniętych osiedli (choć mieszkam na takim), na wsiach - sajding na drewnianych, zabytkowych chałupach, betonowe klocki ze straszącymi, niewykończonymi balkonami (do dziś nie wiem, po jaką cholerę na wsi balkon, skoro się ma podwórze, jako żywo nigdy żadnego chłopa na balkonie nie widziałam), syf koszmarny w obejściu (jak tym ludziom nie wstyd, to nie wiem), koszmarne kościoły, no ten Licheń (ściana), pomnikomania, śmieci w lasach.. można by tak długo.
      Jesteśmy narodem syfiarzy i królami bezguścia, co za progiem, to już niczyje i można na to bezkarnie nasr... Czy już pisałam o emigracji? tongue_out
    • szafranna Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:50
      Dodaję od siebie:

      - okna: mega plastik - bo w Polsce już innych chyba nie produkują, a jak sobie ludzie w bloku wymieniają na swój koszt to często każde okno inne (podziały, kolory). Tak jak by nie można było zdecydować się na jedną firmę lub wymienić z funduszu remontowego
      - syf na balkonach, suszarki sufitowe i generalnie suszące się pranie, okrywanie balustrad różnym badziewiem, malowanie elewacji przy balkonie wg swojego gustu itp

      Dodając do tego koszmarną kolorystykę elewacji bloków nasze blokowiska wyglądają jak slamsy smile
      • papalaya Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 10:54
        chcesz zobaczyć "piękne" bloki, pojedź na Ukrainę, p powrocie klękniesz na środku podwórka i ucałujesz polską ziemię

        swoją droga musisz mieszkać w jakiejś biednej miejscowości, z nieudolnym samorządem, skoro bloki u was są takie obskurne
        • claudel6 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 11:45
          nie no wiadomo, ze zawsze gdzies sie znajdzie jeszcze większy syf. ludzie dzielą się na takich, których to pociesza i im to wystarczy (że gdzieś jest jeszcze brzydziej) oraz takich, którzy chcieliby rownać do lepszych.
          • papalaya Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 11:56
            a którzy są ci lepsi?

            ci?

            www.flickr.com/photos/55488901@N05/5154925333/
            • claudel6 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 15:38
              nie kompromituj się. nawet ruiny tan wyglądają lepiej big_grin
              w Polsce to byłby tam jeszcze zardzewiały traktor, wrak samochodu, kupa szmat przed domem, puste beczki i rozwalone skrzynki, plus jakieś pięc tablic w okolicy informujących o usługach w okolicy.
              • papalaya Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 21:43
                wystarczy abyś posprzątała i będzie jak w Anglii

                widzę, że dysponujesz dogłębną wiedzą na temat polskich obejść, może jakiś adresik konkretny?
        • szafranna Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 13:47
          Pytasz gdzie mieszkam. Mieszkam w Polsce.
          Rozumiem, że z oceniasz mnie swoją miarą, bo ty znasz jedynie swoją najbliższą okolicę.

          Zamiast na Ukrainę, proponuję udać się do Danii czy Szwecji. Wtedy może zrozumiesz jakie dziadostwo estetyczne robią niektórzy z naszego kraju.
          • papalaya Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 14:34
            a co w tej Danii/Szwecji jest takiego ajwaj? malowane na czerwono szopy czy ceglane baraki?

            no i na pewno trawa zieleńsza, niebo bardziej niebieska, a wszyscy są młodzi piekni i bogaci
            • kropkacom Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 14:38
              Nie będziemy mieć takiej zabudowy jaką ma Wielka Brytania, Irlandia, Dania... Nie te tradycje. Nie ten klimat. Co nie zmienia nic w tym, że koszmarków w tym kraju na Wisłą masa. Ktoś wspominał te szare nowoczesne kościoły. tongue_out I jeszcze raz - bałagan nie jest ładny.
              • claudel6 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 15:44
                Inny klimat? Ale zaraz - że cieplej czy zimniej? w Skandynawii – zimniej. w Wlk. Brytanii – w zimie i na jesieni – cieplej. Akurat architektura spokojnie mogłaby być podobna.
                Rozumiem, że nie będziemy mieć nigdy tu architektury śródziemnomorskiej, a la Włochy, Hiszpania itd. – tu się liczy różnica klimatu.

                Ja myślę, że to nie o klimat chodzi, tylko inne tradycje architektoniczne.
            • claudel6 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 15:40
              ta jaka estetyczna patriotka smile no super, ze komuś się podoba ten syf, wiadomo, Polska jest najważniejsza i najpiękniejsza.
            • szafranna Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 16:36
              W Danii czy Szwecji jest przede wszystkim ład przestrzenny. I jakaś taka dbałość o przestrzeń, wyczucie smaku estetycznego. To kraje miłe dla oka. smile
              Chciałabym żeby Polska była taka schludna. Smutno mi że moja ojczyzna tak nie wygląda.
    • lelija05 Temat rzeka! 31.05.11, 11:30
      O rany, ja to bym mogła elaborat na ten temat napisać!
      Przede wszystkim współczesna architektura! Aluminium+szkło=koszmar!
      Jak można dobudować do secesyjnej kamienicy poddasze z aluminium? No jak? Kto na to pozwala? A takie koszmarki widziałam na przykład na rynku w Tarnowskich Górach, czy w Bytomiu.
      Albo budownictwo mieszkaniowe, niby nowoczesne, a wyglądem niewiele się różni od zwykłych 30 letnich bloków, taki badziew ma stanąć w w jednym z najładniejszych miejsc w moim mieście,na terenie rekreacyjno-wypoczynkowym, żeby nowobogackie wsioki miały ładny widok z okna i blisko do pracy.

      Reklamy, żeby jeszcze były ładne no to ok, rozumiem chęć dotarcia do klienta, ale nie, większość, to jakiś kolejny koszmar, zwłaszcza te ozdabiające nasze pobocza.
      Pamiętam wycieczkę po angielskich peryferiach- zero bilboardów, tylko przepiękne krajobrazy...Ach
      I przede wszystkim skłonność do gromadzenia śmieci. Obojętnie czy to tyczy wywalania ich gdziekolwiek, czy we własnym obejściu, jadąc przez Polskę w oczy rzucają się gospodarstwa, posesje złożone z bud,szop, przybudówek, chlewików pobudowanych z byle czego, obowiązkowo z syfem wokół, złomem i nie wiadomo jeszcze czym.
      Masakra.

      A kostka, to jest temat na osobny wątek, w moim mieście sprawa to już niemal historyczna, nie wiem czy mogę o tym pisać, bo jeszcze mi tu jakie służby wparują i porządek ze mną zrobią.
      Ale ciekawa jestem jakie ma powiązania gość, który obłożył kostką już prawie całe moje miasto, hmm. Również ulice, nie tylko chodniki.
      I wg mnie stare chodniki są o wiele lepsze, sprawdziłam poruszając się po nich i na rowerze i prowadząc wózek, jadąc po kostce można wytrząsnąć z siebie jelita, wózek też płynniej jedzie po zwykłym, chamskim chodniku rodem z PRL.

      To tak w skrócie smile

      • papalaya Re: Temat rzeka! 31.05.11, 11:35
        masz na myśli te peerelowskie chodniki z popękanych płyt betonowych, których krawędzie wystają po kilka cm ponad poziom sąsiednich?
        • lelija05 Re: Temat rzeka! 31.05.11, 11:38
          Nie zwykły chodnik z płytek ok 30x30, które nie wystają (w mojej dzielnicy są takie, jeszcze się ostały, ale pewnie podzielą los poprzednich)
        • attiya Re: Temat rzeka! 31.05.11, 14:30
          dokładnie
          jakoś nie przypominam sobie aby w Ząbkach stare peerelowskie chodniki tak mi ułatwiały poruszanie się wózkiem, mało tego, zwykłe przejście takim chodnikiem grozi wypadkiem
      • claudel6 Re: Temat rzeka! 31.05.11, 11:49
        Brak billboardow i reklam to byla PIERWSZA rzecz, którą zauważyłam po wylądowaniu na brytyjskiej ziemi. Jechałam autokarem z Luton do Londynu, i to jest ponad godzina drogi, i żadnego, dosłownie zadnego billboradu, ani żadnej tablicy reklamowej w stylu wulkanizacja, sedesy, bar, fryzjer. W porównaniu z Polską wygladało to jakby ten kraj był w jakiejś innej postkomercyjnej, pokonsumpcyjnej erze. Potem sie okazało, ze są reklamy, i konsumpcja generalnie kwitnie, ale nie zaśmiecają tak przestrzeni podmiejskiej.

        • lelija05 Re: Temat rzeka! 31.05.11, 11:56
          No właśnie, jakoś sobie radzą bez nich, prawda?
          Pytałam koleżanki, którą tam odwiedziłam, jak to nich działa w takim razie - wyciągnęła na to książkę telefoniczną i pokazała: jak ktoś czegoś szuka, to tu wszystko znajdzie smile
        • kub-ma Re: Temat rzeka! 31.05.11, 23:02
          Oj, chyba się wybiorę do obcych krajów, żeby zobaczyć świat bez bilboardów. smile
    • marychna31 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 12:12
      > Autor artykułu wymienił takie oto rzeczy:
      > 1. Worki ze śmieciami. (występujące wszędzie w przyrodzie np.w lasach)

      Obecne na całym świecie

      > 3. Bazgroły (nazywane graffiti)

      Obecne na całym świecie
      > 4. Reklamy

      mało gdzie nieobecne
      > 5. Kolejowisko

      Wymaga inwestycji. Niestety w Polsce aktualnie inwestuje sie tylko w wylęgarnie patologii zwane stadionami.
      > 6. Psie kupy

      na całym świecie

      > 9. Wielkopłytowe elewacje.

      w całym byłym bloku wschodnim
      > 10. Neogargamele (czyli cudaczne domy)

      Owszem zdarzają się ale sa tak rzadkie, ze raczej stanowią pewną ciekawostkę niż problem architektoniczny.
      > 11. Domy z katalogów.

      no błagam...
      > 12. Siding

      W jednym domu na tysiąc, na kilka tysięcy? W USA powszechne. Tam tez się to wymienia jako problem architektoniczny?
      > 13. Dzikie parkingi

      bo brak niedzikich
      > 14. Kostka Bauma

      Chodzi o pozbruk? dziwne, że i to się może nie podobać...
      > 15. Dekory.
      produkowane na eksport za naszą zachodnia granicę.
      • jamesonwhiskey Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 12:25
        > > 1. Worki ze śmieciami. (występujące wszędzie w przyrodzie np.w lasach)
        >
        > Obecne na całym świecie

        ciekawe



        > > 4. Reklamy
        >
        > mało gdzie nieobecne

        tyle ze nie jest to taka pstrokacizna jak w pl




        > > 6. Psie kupy
        >
        > na całym świecie

        bylas na calym swiecie ?
        bo jesli tak to w cywilizowanych miejscach sie to zbiera

        generalnie to pie...sz usprawiedliwiajac wszechobecny syf
        • papalaya Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 12:29
          no to Paryż i Tuluza leżą poza cywilizacją, bo psich klocków tam mnóstwo, a zbiera się może raz na rok przy okazji porządków wiosennych
        • morgen_stern Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 12:33
          Cytat> generalnie to pie...sz usprawiedliwiajac wszechobecny syf

          Zgadzam się. Szczególnie ten wszechobecny na całym świecie zalew dzikich reklam mnie zastanawia tongue_out
        • marychna31 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 01.06.11, 09:59

          > generalnie to pie...sz usprawiedliwiajac wszechobecny syf
          NIe, tylko nie mam jak ty dupościsku na dźwięk słowa "zagranica"
      • edelstein Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 14:37
        1.workow ze smieciami w tutejszych lasach, parkach nie spotkalam
        2.grafiti widzialam pare razy, malo wyeksponowane albo piekne malunki ozdabiajace tunele, ale to nie miesci sie juz w pojeciu "bazgrol".
        3. rekalmy, tylko bilbardy od czasu do czasu, skupisk reklam przy drogach brak
        4. psie kupy i pety, sporadycznie, bardzo sporadycznie, na moi osiedlu i w najblizyszym otoczeniu, wcale
        Co do kostki bauma, nie wiem jak ja klada w pl tutaj jest rowno ulozona, nic nie trzesie, ladnie wyglada, nie wiem czego sie jej czepiaja. Poza tym chodniki nie sa do jazdy na deskorolkach, rolkach i rowerach, do tego sluza sciezki rowerowe i specjalne miejsca do tego wyznaczone.Ale skoro po polach Mokotowskich ludzie jezdza autami na skroty to faktycznie trzeba wylac asfalt dla idiotow, bo zadna kostka i chodnik tego nie wytrzymatongue_out
      • nanuk24 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 18:38
        marychna31 napisała:

        > > Autor artykułu wymienił takie oto rzeczy:
        > > 1. Worki ze śmieciami. (występujące wszędzie w przyrodzie np.w lasach)
        >
        > Obecne na całym świecie
        >
        > > 3. Bazgroły (nazywane graffiti)
        >
        > Obecne na całym świecie
        > > 4. Reklamy
        >
        > mało gdzie nieobecne
        > > 5. Kolejowisko
        >
        > Wymaga inwestycji. Niestety w Polsce aktualnie inwestuje sie tylko w wylęgarnie
        > patologii zwane stadionami.
        > > 6. Psie kupy
        >
        > na całym świecie


        Nie w moim swiecietongue_out
    • ladyjm Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 12:34
      zgadzam sie z ta lista w calej rozciaglosci
      • kropkacom Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 12:42
        Nawet najgorszy koszmarek budowlany, jakieś tam kostki czy nie taka elewacja nie rażą tak kiedy otacza je porządek. Kiedy jadę pociągiem z Czech do Katowic to nóż mi się w kieszeni otwiera na te góry śmieci, bałagan na podwórkach, rosnące byle gdzie krzaczory.

        Bałagan to oczywiście nie tylko Polska specjalność ale my go wręcz hołubimy. Nie przeszkadza i nie razi. Nawet tutaj większość go będzie bronić.
    • lili-2008 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 12:46
      Bardzo wiele z tych elementów jest tak samo powszechnych za granicą i wcale niekoniecznie za tą wschodniąwink
      Nie rozumiem więc dlaczego autor nawiązał akurat do PL. Równie dobrze mogli zatytułować artykuł 15 najbrzydszych rzeczy na świecie.
      • morgen_stern Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 12:51
        Bo chciał zwrócić uwagę na te problemy W POLSCE i pisał to DO POLAKÓW? Zaiste trudna zagadka tongue_out
        Nie rozumiem, dlaczego mamy się poczuć lepiej, bo "gdzie indziej też tak jest". A jeszcze gdzie indziej tego nie ma. Nie lepiej równać do góry, zamiast w dól?
        • lili-2008 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 14:21
          Ależ ja nie twierdzę, że należy równać w dół. Sama bym chciała, żeby było u nas ładniej.
          Chciałam tylko zwrócić uwagę na to, że jak zawsze wszyscy narzekają, jaka ta Polska be, a zachód cacy, kiedy wcale nie jest to tylko nasz problemwink
    • morgen_stern Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 15:52
      Piękna nasza Polska cała smile

      raider55.blox.pl/html
    • avvg Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 31.05.11, 23:46
      Leczenie swoich kompleksów kosztem teściowych na forum emama.
    • ola33333 Re: Najbrzydsze rzeczy w Polsce 02.06.11, 07:09
      jak dla mnie to numer jeden to psie kupy, bo generalnie to jest w Polsce czysciej niz kiedys, az tyle smieci sie nie wala przynajmniej w okolicach w ktorych bywam, za to wszedzie te psie kupy sa niestety wszedzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka