koni.k
10.06.11, 11:19
no i klamka zapadła
moje dziecie bedzie miało na koniec roku z najważniejszych dla mnie przedmiotów same tróje
(całe szczęście, że to nie szósta klasa)
na półrocze było o wiele lepiej
czy w przyszłym roku muszę bardziej kontrolować i reagować/pomagać?
wiem, że potrafi, omawiamy materiał, idzie pisze klasówkę a tu pała, dwója, trója
na rzesz kur.... mać, ręce opadają
oczywiście oceny nie do końca są miernikiem wiedzy, ale chciałabym aby miało 4 i wyżej
w klasie dzieci będa mieć prawie same 4 i wyżej i wyglada na to, że moje dziecie do najsłabszych należy, a tak wcześniej nie było
czy nauczyciele już do końca podstawówki będa oceniać przez pryzmat tego co było
macie tak
pomomo, że nie należę do tych chwalipięt, że moje dziecko takie wspaniałe (pod innymi wzgędami), ale miło by było pochwalić się
i znów mam w głowie zasiany stereotyp, ale ciężko się przestawic na inne tory i cieszyć się z wszystkich innych aspektów życia