Dodaj do ulubionych

Dziecięce odpały

15.06.11, 15:52
Na wstępie mego wątku pragnę zaznaczyć, iż mam pozwolenie matki na opis forumowy hobby jej dziecięcia smile
Dzieci są niesamowite. Trzyletni synek mojej przyjaciółki uwielbia... pralki. UWIELBIA. Pomaga oczywiście wkładać rzeczy do pralki. Wybiera płyny i proszki. Czy wiedziałyście, że na you tube można oglądać pralki różnych modeli w akcji? Ja dotąd nie wiedziałam. Chłopak posadzony przed kompem pół godziny z zapartym tchem ogląda pralki, klikając w filmiki. W pobliskim sklepie z AGD już jest znany... Ma też swoje ulubione katalogi z pralkami, ostatnio mi pokazywał ("ta jest kosmiczna!").
Oczywiście ma swoją małą praleczkę, wrzuca tam dwie skarpetki i włącza wirowanie cały zachwycony. Jest absolutnie boski w tej pasji smile
Oprócz tego przejawia silne zainteresowanie znakami drogowymi i szlabanami.

Słyszałyście o innych nietypowych zainteresowaniach dzieci? Tak sobie teraz myślę, że byłam jako dziecko okropnie zwyczajna tongue_out
Obserwuj wątek
    • poecia1 Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 15:58
      Przypomniał mi się mój mały kuzyn, który jako kilkulatek miał manię wąchania. Również był znany we wszystkich pobliskim drogeriach, godzinami mógł wąchać mydła, szampony, perfumy i wszelkie inne pachnidła. Przeszło mu tak szybko jak się pojawiło, tak gdzieś mniej więcej w okresie w którym poszedł do szkoły.
    • czarnaalineczka Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 16:00
      moj chlop
      jako dziecko na dobranoc kazal sobie czytac jakies ksiazki to rodzajach broni
      takie bardzo szczegolowe
      gdzie byl opis kazdej srobki czy z czego sie tam bron sklada big_grin

      a ja wachalam i wacha nadal big_grin
      • mdmaj2371 Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 16:13
        gdy odwiedzamy okoliczny sklep budowlano/domowy (z racji ciagnacego sie remontu bardzo czesto w ostatnich miesiacach) nasza corka leci biegiem w strone dzialu gdzie jest sprzet domowy i kuchnie na wystawie. Maz spokojnie pojdzie poszuka co mu potrzeba, a ja stoje na corka ktora z pasja otwiera kazda pralke, suszarke oraz kuchenke, przyciska KAZDY guzik i kreci kurkami (szczescie w normalnym kraju mieszkam i nikt nie zwrac uwagi ze dziecko moze cos popsuc). Z lodowkami ma wiekszy problem bo za mala jest zeby je otworzyc. Kazda szafke i szuflade w kuchniach otworzy i zajrzy do srodka. Ostatnio tak stala z godzine, bo wieksze zakupy robilismy... Pranie tez pomaga robic. I lubi prasowac, jak tylko rozkaladam deske do prasowania leci do swojego pokoju przyciaga swoja deske, zelezko i ubranka lalek i drze sie zeby bez niej nie zaczynac. Lekki problem jest bo ma drewniane zelazko a bardzo sie domaga zeby jej wode wlac a nie ma gdzie. Wiec chyba poprosze meza zeby choc otwor tam wywiercil ...
    • jogrz1 Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 16:12
      śmiać mi się chce bo mój 3 latem ma dokładnie tak samo...
      myślałam, że jest jedyny smile
    • katia.seitz Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 16:40
      A czy wiecie, że na Youtubie można otwierać zamykające się i otwierające szlabany kolejowe różnych typów w akcji? wink W dodatku z różnych stron świata.

      Oglądałam takie filmy razem z moim dzieckiem, zafiksowanym na punkcie szlabanów. Był nawet taki japoński przejazd kolejowy, gdzie były dwa komplety szlabanów niezależnie operujące, bo po tych torach jechały pociągi różnych spółek kolejowych... (Dopiero jak opowiadałam to z zapałem mężowi, to poczułam absurd tkwiący w oglądaniu takich filmików wink

      Mieszkamy niedaleko torów, więc syn ma okazję widywać przedmiot swojej fascynacji dość często. Raz, kiedy dostał histerii i nie dawał się nijak uspokoić, mąż wsadził go do samochodu i zawiózł w okolice przejazdu, żeby mógł popatrzeć na szlaban. Pomogło smile

      A tak poza tym, to często bawimy się w domu w "szlaban" robiony z ręki albo nogi, albo szczotki do zamiatania. No frajda na 102 wink
      • morgen_stern Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 16:44
        A tam zaraz absurd... masz link do tych japońskich szlabanów? tongue_out
        • katia.seitz Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 16:50
          Oj, nie mogę znaleźć .. ale możesz coś sobie wyszukać w bogatej kolekcji japońskich przejazdów kolejowych big_grin www.youtube.com/results?search_query=railway+crossing+japan&aq=f
        • attiya proszę Morgen 16.06.11, 07:48
          japońskie jak japońskie ale tego jest od groma big_grin i to właśnie ogląda mój syn big_grin

          www.youtube.com/watch?v=a_oATKhzmNM
      • attiya katia.seitz 16.06.11, 07:43
        o matko - mój tez tak ma big_grinbig_grinbig_grin
        dobre, moze jestesmy spokrewnione, co? big_grin
        i jeszcze pociągi na youtube ogląda smile
    • przeciwcialo Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 16:47
      Mój syn tez miał faze pralek. Nawet na Mikołaja narysował w liście pralke. Kupilismy taka dla lalek w neutralnych kolorach. Mina syna bezcenna, spał z nia przez kilka pierwszych nocy. I prał tam swoje skarpetki na sucho.
    • gryzelda71 Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 16:54
      Moja córka od małego interesowała się krokodylami.Miała zbiór kaset z filmami i potrafiła rozróżnić krokodyla od kajmana i gawiala i aligatora,wiedziała też od czego zależy płeć wykluwających się gadów z jajka.
    • mea8 Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 17:09
      Moj syn w wieku lat 2 rowniez byl fanem pralek, dostal swoja malutka na urodzinysmile Kazdy sklep agd byl lepszy od zabawkowego. Kiedys bylam z nim u przyjaciolki, 3h spedzil w lazience i pral. Niestety wtedy nie mielismy jeszcze internetu w domutongue_out W wieku lat 4 przerzucil sie na smieciarki. Wtedy juz you tube bylo zamiast dobranockibig_grin Do tej pory, a minelo juz troche czasu zdarza sie nam nucic piosenke "Teczowa śmieciarka" wylansowana przez MPO Łódźbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • zebra12 Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 17:19
        Tęczowa śmieciarka? Masz linka?
        • kosher_ninja Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 18:04
          Pewnie chodzi o to:
          www.youtube.com/watch?v=p-F9f10McUA
          Według mnie strasznie diskopolowe. Ja wolę śmieciarkę warszawską:
          www.youtube.com/watch?v=_ehpMrX45C4
          • mea8 Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 18:33
            Discopolowa jak zloto. Ale wiesz, z gustami 4 latka sie nie dyskutuje!!!
    • wuika Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 18:09
      Ja namiętnie liczyłam znaki drogowe, gdziekolwiek nie jechaliśmy. Jak było mało, to równolegle liczyłam znaki + przejścia dla pieszych. Jak jeździliśmy wolnym tramwajem, to liczyłam ludzi big_grin
      • mamaemmy Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 18:40
        wuika napisała:

        . Jak jeździliśmy wolnym
        > tramwajem, to liczyłam ludzi big_grin

        Mam duzo znajomych mieszkajacych w samych centrum Krk w kamienicach.jako dzieci siedziałyśmy na parapecie i liczyłysmy GODZINAMI ludzi,zaznaczając płeć..smile
        Co do pralek,to ja sie zawsze balam,żeby Em nie miala jakiegos niezdrowego zainteresowania nimi-jest to typowe u dzieci autystycznych(siedzenie i godzinami wpatrywanie się w wirowanie)..
    • rosapulchra-0 A te znaki drogowe 15.06.11, 18:28
      widziałaś?

      A tu dzieciaczek z gitarą. Koniecznie obejrzyj do końca big_grin
      • attiya Re: A te znaki drogowe 16.06.11, 07:52
        rewelacja big_grin
    • w_miare_normalna Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 23:29
      Tak. Syn mojej sąsiadki byłej już miał 5 lat kiedy znał wszystkie autobusy jakie jeżdżą w Poznaniu, znał każdy przystanek. Umiał powiedzieć, że dajmy na to autobus nr. 987 jedzie: 1 przystanek ul. chociszewskiego, 2 przystanek ul. lozowa itd. Wszystkie autobusy.
      jego brat natomiast miał w wieku 7 lat historię we małym paluszku.
      • tobisia13 Re: Dziecięce odpały 15.06.11, 23:59
        Muj synek jest zafascynowany taczkami wink A w jego wydaniu dzugi wink Gdy mial jakies 1,5 roku dziadzia zaczol go taczka wozic i tak mu sie,to spodobalo,ze gdy jestesmy u tesciow,to maly sie przywita i ucieka na taras i trzeba Mu taczki przynosic.W domu mamy oczywiscie ale zabawkowa i synek wozi wszystko co sie da.U tesciow w domu rowniez zabawkowa na wypadek gdyby byla brzydka pogoda i maly nie mogl by sie bawic na dworze wink Najzabawniej jest gdy wchodzimy na cmentarz bo przy wejsciu sa taczki na monety i maly dostaje oczoplasu i najpierw musimy swoje odstac lub gdy mamy mniej czasu,to kabinujemy jak go zagadac aby przejsc szybko.Druga pasja sa samoloty (dzumbo) i helikoptery,mieszkamy niedalego lotniska i szpitala wiec widzimy je czesto.Na you tube jak mu kiedys puscilam filmik o helikopterach,to byl jak w transie,moze pol godziny ogladac ksiazki z samolotami,helikopterami.Wie gdzie jest male i duze smiglo,swiatla,okna,gdzie siedzi pilot.W ksiazeczce tez,to wszystko pokaze i na zabawce.A gdy mu rysjue,to tez go sie pytam dzie pilota narysowac,gdzie smiglo i moglabym tak wyliczac.
    • franczii Re: Dziecięce odpały 16.06.11, 05:22
      To moje tez sa zwyczajne. Mlodszy ma pasje do koparek. Starszy zas od lat do owadow zwlaszcza pajakow, zna gatunki i "choduje" w piwnicy, nawet przed snem o owadach czytamy.
      • bu-zia Re: Dziecięce odpały 16.06.11, 07:19
        synek moich znajomych jako 3 latek uwielbiał odprawiać mszę. Jeszcze dobrze nie mówil, ale dokladnie znal treść całej mszy, z uwzględnieniem słów trudnych smile.
        Uwielbiałam jak do nas przychodzili, mlody narzucał coś na plecki, leciał po pufe, stawał na nią i odprawiał msze......łącznie z komunią, żeby nie było!!
        W kościele zawsze stał z przodu i robił dokładnie to co ksiądz......było na co popatrzec smile)

        Niestety w wieku lat 5 zarzucił proceder sad.
    • attiya Re: Dziecięce odpały 16.06.11, 07:34
      wpadnij do mnie Morgen, to zobaczysz jak me dziecię posadzone przed kompem może godzinami oglądać pociągi na youtubie - najlepiej, żeby były długie, jechaly długo, wydawały dźwięki i przejeżdżały przez przejady - z zasady wybieram filmiki trwające około 10 minut - i już mam 10 minut na zmycie podłogi big_grin
    • ladyjm Re: Dziecięce odpały 16.06.11, 08:32
      hehehe dobre smile
      • wiera1 Re: Dziecięce odpały 16.06.11, 18:01
        Kosze na śmieci to był swego czasu hit ! Gdziekowlwiek nie szliśmy, moje dziecko musiało obejrzeć każdy kosz na śmieci. Liczenie koszy po drodze było obowiązkowe . Jak gdzieś wyjeżdżaliśmy to pierwsze pytanie było o kosze na śmieci. Jak nie było - znaczy nudno jest i nieciekawie. A zaczęło się jak dziecię miało lat 1,5 a skończyło jak miało lat 5.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka