Dodaj do ulubionych

Humanitarnie do wypęku

22.07.11, 14:14
Jestem wyjątkowo mało empatyczna w temacie więźniów, skazańców, uważam karę śmierci za zasadną itp. Mam powody. Z tego względu uprzejmie proszę o wytłumaczenie co jest złego w tym, że rzekomo boli? Jak ma w takim razie wyglądać kara śmierci dla takich zwyrodnialców? Mają zostać zagłaskani na śmierć przez kociaki czy umrzeć z przejedzenia lodami?
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 14:16
      Temat bardzo poważny ale tymi lodami to mnie rozwaliłaś!
      W tym przypadku wychodzę z założenia, że ma boleć. i to bardzo boleć.
      • attiya Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:37
        się podpisuję
    • angazetka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 14:20
      W ogóle ma nie wyglądać, kara śmierci jest dla mnie obrzydliwością.
      • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 14:32
        Tak, jeszcze ewentualnie ciężkie łagry.
    • lipsmacker Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 14:32
      Kara smierci jest nie do zaakceptowania przez zadne wysoko rozwiniete spoleczenstwo z tej prostej przyczyny ze pewien odsetek 'zwyrodnialcow' jest jednak skazany niewinnie bo trudno o calkowite wykluczenie pomylki. Poczytaj sobie ile ludzi w USA jest uwniewinnianych posmiertnie. Ja mam bliskiego kolege ktorego brat stracil 10 lat zycia siedzac za morderstwo ktorego nie popelnil, w sprawe zaangazowana byla nawet Amnesty International. Rzecz miala miejsce w UK i gdyby uznawali tam kare smierci nie byloby juz czlowieka.



      • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 14:58
        Jakkolwiek medialne, są to jednak przypadki rzadkie. W głośnej ostatnio sprawie zwolnienia Casey Anthony, dla której też domagano się kary śmierci, dowody - mimo tego, że pozornie obciążające - osiągnęły tylko drugi stopień w pięciostopniowej skali ciężaru dowodów, ale ludzie byli i są gotowi ją rozdrapać. Ja piszę o przypadkach, spełniających najwyższy, 5 stopień obciążenia dowodami - poza wszelką wątpliwością.
        • cherry.coke Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:08
          vivibon napisała:

          > Jakkolwiek medialne, są to jednak przypadki rzadkie.

          Nie takie znowu rzadkie, w samych Stanach to sa kwoty trzycyfrowe (o ile dobrze pamietam), a to dotyczy osob, ktorym udalo sie oczyscic z zarzutow przed wyznaczona juz egzekucja. Wsrod straconych mogli byc dalsi niewinni, tylko juz nie bylo sensu o nich walczyc, jesli klamka zapadla.
          • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:28
            Przypuszczam, że jest to znacznie mniejsza liczba od uniewinnionych winnych. System sądowniczy nie jest idealny i mimo rozwoju kryminalistyki i nauk pomocniczych, być może nigdy nie będzie, ale nie jest to dla mnie argument przeciwko karze śmierci. Przy właściwym ciężarze dowodów. Wspominałam kiedyś, że mój brat został zamordowany i tu sprawca został zidentyfikowany bez żadnych wątpliwości przez świadków i niepodważalne dowody. Zabiłabym go gołymi rękami, gdybym mogła i średnio mnie tu obchodzi, że czyjś tam brat siedział niesłusznie w więzieniu. Ale pisałam tu, że jestem w temacie wyjątkowo mało empatyczna.
            • cherry.coke Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:34
              > Zabiłabym go gołymi rękami, gdybym mogła i
              > średnio mnie tu obchodzi, że czyjś tam brat siedział niesłusznie w więzieniu.

              A gdybys wiedziala, ze czyjs tam brat zostal nieslusznie stracony, i ze jest to cena tego, ze stracic mozna zabojce twojego brata?
              Nawiasem mowiac bardzo wspolczuje sad
              • attiya Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:46
                Cherry ale mówimy o przypadku niepodważalnego udowodnienia winy.
                • cherry.coke Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:00
                  Wlasnie problem polega na tym, ze za bardzo nie ma czegos takiego smile Z tych uniewinnionych sporo pewnie zostalo skazanych na podstawie czegos, co w swoim czasie bylo niepodwazalnym dowodem winy.
                  Teraz wszyscy na przyklad jaraja sie CSI, a tymczasem juz bylo pare procesow, gdzie okazalo sie, ze cale CSI bylo bardziej na zasadzie mazania krwia czarnego koguta, bo to wcale nie sa rzeczy tak jednoznaczne, jak na filmach - a lawy przysieglych mysla, ze sa, i wierza bieglym, ktorzy moga wciskac kit kompletny.
                  • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:13
                    Czego nie ma? Niepodważalnych dowodów? Jakie zastosowanie ma np. domniemanie niewinności w przypadku Radovana Karadzicia (jak to się odmienia? suspicious)? W końcu nie został jeszcze skazany, kto wie, może jest czysty jak łza.
              • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:48
                Ależ ja rozumiem, że prawo musi być obiektywne i nie można go tworzyć na zasadzie "a, bo vivibon brata...", ale prywatnie zionę chęcią zemsty i nic na świecie nie przekona mnie do pochylenia się nad bolesnością zastrzyku.
                • cherry.coke Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:01
                  Ale nie nabierasz sie chyba na te bolesnosc? smile Przeciez to tylko ich prawnicy graja na zwloke... Zaskarzyliby diete w wiezieniu, gdyby to cos dalo.
                  • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:18
                    Nabieram się jak najbardziej.
            • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:38
              a gdyby twoje dziecko siedzialo nieslusznie w wiezieniu ?
            • policjawkrainieczarow Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:49
              vivibon napisała:

              > Przypuszczam, że jest to znacznie mniejsza liczba od uniewinnionych winnych.

              i założe się z toba o co chcesz, ze liczba uniewinnionych winnych by spadla, gdyby nie było kary smierci. Najzwyczajniej w świecie każdemu normalnemu czlowiekowi trudniej zagłosowac "winny" jeśli co prawda jest pewien winy, ale dowody sa tylko na 90%, jeśli przy tym wie, że oskarzony zostanie stracony, również, jeśli ławnicy sie pomylą.
              • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 20:04
                Co za bzdura, ludzie są wypuszczani z powodu braku dowodów wystarczających do skazania, nie do zabicia. Pisałam o uniewinnianiu winnych różnych przestępstw, nie tylko tych zagrożonych wykonaniem kary śmierci.
                • miarka71 Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 21:55
                  www.wiadomosci24.pl/artykul/leszek_pekalski_wampir_z_bytowa_niebawem_moze_byc_wolny_178118.html
                • policjawkrainieczarow Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 22:32
                  vivibon napisała:

                  > Co za bzdura, ludzie są wypuszczani z powodu braku dowodów wystarczających do s
                  > kazania, nie do zabicia.

                  nie kochana, bo o winie decydują przysięgli, a o karze - sędzia.
        • a.nancy Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:55
          1. nawet jeden przypadek niewinnego skazania jest argumentem przeciwko.
          2. kara śmierci jest sprzeczna z prawami człowieka.
          3. z punktu widzenia "karmicznego" - uważam, że nikt nie ma prawa zabijać drugiej osoby. i kropka. bez żadnych wyjątków, bez żadnego "ale". hasło "kara śmierci dla morderców" jest dla mnie równie absurdalne, jak "okradnijmy złodziei". zabijanie jest dla mnie czymś jednoznacznie złym, co nie ma usprawiedliwienia.
          • 3-mamuska Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:38
            a.nancy napisała:

            > 1. nawet jeden przypadek niewinnego skazania jest argumentem przeciwko.
            > 2. kara śmierci jest sprzeczna z prawami człowieka.
            > 3. z punktu widzenia "karmicznego" - uważam, że nikt nie ma prawa zabijać drugi
            > ej osoby. i kropka. bez żadnych wyjątków, bez żadnego "ale". hasło "kara śmierc
            > i dla morderców" jest dla mnie równie absurdalne, jak "okradnijmy złodziei". za
            > bijanie jest dla mnie czymś jednoznacznie złym, co nie ma usprawiedliwienia.

            Tak masz racje,ale dla mordercow ktorzy iles tam osob zabili (ostatnio ogladalm program gdzie facet zabijal kobiety, zapraszal je do siebie,sasiedzi wezwali kogos, bo robale wychodzily z kontaktow, z odplyow,okazalo sie ze facet trzyma w domu 20kilka cial, a to nie koniec)
            dla takich powinna byc kara smierci,bo strach kogos takiego trzymac zywego i placic kase na niego cale zycie.
      • fomica Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:44
        > pewien odsetek 'zwyrodnialcow' jest jednak skazany niewinnie

        Uwielbiam ten argument przeciw karze smierci, zakładający że kara sierci jest jedyną karą nieodwracalna i ciągle dotyka niewinnych ludzi. Czy to znaczy że uwięzienie kogoś na 10 lat jest odwracalne? Jak poszedł siedziec w wieku 25 lat, przesiedział 10, to po wyjściu znów będzie miał 25? Chyba nie... Wychodzi w inny czas i inne miejsce, inny etap zycia, nowe doświadczenia, przemyslenia. Juz nie jest tym samym cżłowiekiem - odbycie kary zmieniło go.
        Tak rozumując można by w ogóle podac w wątpliwośc zasadnośc istnienia sytemu sądownictwa, więziennictwa, jakichkolwiek kar bo przeciez pomyłki sie zdarzają, a KAŻDA kara, zasadna czy nie, jak i każda decyzja w zyciu jest nieodwracalna. Zatem aby nie ryzykowac ukarania niewinnego najlepiej zupełnie zaprzestać jakiegokolwiek karania.
    • miniofilka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 14:34
      degeneratom mówię nie i mam ich w dupie, niech idą na krzesło elektryczne, bo na to zasłużyli.
      • sokhna Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 14:36
        Amen

        Aha, a co do lodow to nie.... bolu brzucha bydlak dostanie i co wtedy??
    • cherry.coke Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 14:34
      Bicie piany. Najwiekszym problemem kary smierci w USA nie jest jej (bez)bolesnosc, tylko jak wiele niewinnych osob stracono. Juz nawet nie zaczynajac tematu kary smierci jako takiej.
    • martishia7 Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 14:35
      Zostawiając na boku temat zasadności samej kary śmierci, to dyskusję, czy boli to skazańców w ogóle, troszkę, czy też tyle co oparzenie drugiego stopnia, uważam za idiotyczną. Ostatecznie i tak odbiera się życie, a ciężko chyba mówić o "szczególnym udręczeniu", które trwa kilka minut. Zwłaszcza kuriozalna jest ta dyskusja w obliczu faktu, że nadal stosuje się w USA komorę gazową i krzesło elektryczne.
      • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 14:40
        Dokładnie o to mi chodzi. Uznać, że ktoś zasłużył na karę śmierci, ale rozdzierać szaty nad tym, że komuś robi się bubu od zastrzyku - absurdalne.
        • cherry.coke Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 14:43
          Prawdopodobnie chodzi o to, ze prawnicy skazanych chca na tej podstawie odwlec egzekucje i tyle, wnoszac o zapewnienie wczesniej stosowanego innego srodka.
        • martishia7 Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:06
          Zwłaszcza, że jeśli zastrzyk zostanie uznany za niekonstytucyjny, to powrócą do... komory gazowej- ekstra humanitarnej i bezbolesnej. Uważam, że jeśli już uznajemy za zasadne zadawać komuś śmierć, to owszem powinna ona być względnie szybka i bezbolesna, ale bez przesady.
        • 3-mamuska Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:41
          vivibon napisała:

          > Dokładnie o to mi chodzi. Uznać, że ktoś zasłużył na karę śmierci, ale rozdzier
          > ać szaty nad tym, że komuś robi się bubu od zastrzyku - absurdalne.

          Dokladnie, tym bardziej ze ofiary tej osoby nie mialy wyjscia i sie nie zastanawil, czy ofiare boli czy nie.
    • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 14:36
      zgadzam sie z prawnikami
      zabicie gregorego zastrzykiem byloby niehumanitarne
      powinien zginac tak jak jego ofiara ( przeciez napewno bezbolesnie zabil : > )
      • attiya Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:40
        komentarz dnia big_grin
        litowanie się nad zwyrodnialcem gdy ten pozbawił kogoś życia ze szczególnym okrucieństwem jest niczym nieuzasadnione
    • karra-mia Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 14:52
      ma boleć, ma długo boleć. Ja nie mam żadnej litości dla zwyrodnialców, pedofilów, gwałcicielów i morderców.
    • krolowa_kier Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:12
      No i co z tego, że boli? Jego ofiarę też bolało, jak ją mordował.

      Poród też boli, i jakoś nikt się nad tym nie rozpływa ani nie demonstruje w obronie rozrywanych bólem porodowym kobiet - a tu litują się nad jakimś zwyrodnialcem, bo coś tam jakiś mamrotał jak mu zastrzyk dawali. Wzruszające, doprawdy uncertain
      • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:15
        Kara śmierci nie jest karą tylko jej końcem.
        Poza tym, czym się różni kat stosujący tortury i karę śmierci wobec więźniów, od tych właśnie więżniów? Niczym. Też się zniża do poziomu takich własnie ludzi.
        • krolowa_kier Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:22
          Z tym, że kara śmierci dla takiego zwyrodnialca:
          a) ma działać prewencyjnie
          b) jest wykonywana dużo bardziej humanitarnie niż to, co oprawca zafundował ofierze
          c) jest sprawiedliwa - śmierć za śmierć
          • bi_scotti Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:39
            krolowa_kier napisała:

            > Z tym, że kara śmierci dla takiego zwyrodnialca:
            > a) ma działać prewencyjnie
            Nie dziala. Wszystkie kraje majace kare smierci w kodeksie maja wieksza ilosc zabojstw niz te, ktore jej nie maja.

            > b) jest wykonywana dużo bardziej humanitarnie niż to, co oprawca zafundował ofi
            > erze
            Wykonywanie kary smierci na np. osobie opoznionej umyslowo jak to ma wielokrotnie miejsce chocby w Texasie jest z zalozenia NIEHUMANITARNE, stopien mniej czy bardziej w ogole nie podlega dyskusji.

            > c) jest sprawiedliwa - śmierć za śmierć
            Yeap ... eye for an eye and everybody will be blind ...
            Sprawiedliwa to by byla gdyby smierc mordercy wskrzeszala ofiare. Niestety, tak to nie dziala wiec zadnej sprawiedliwosci w tym nie ma. Pustki po osobie zabitej nie zapelni trup mordercy!
    • chusteczka4 Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:14
      W Polsce powino tak bycW Polsce powino tak byc
    • przeciwcialo Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:25
      Kurcze, a tych co zabijakli to nie bolało? Bezsens jakis z nadmiwrna litoscią.
      • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:27
        Jasne, że bolało.
        Skur..... co katowali Olewnika sama bym chętnie zatłukła, ale po co zniżac się do poziomu takich zwyrodnialców?
        Ciężka praca, praca i jeszcze raz praca.
        • verdana Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:32
          Zwariowałyście? nawet zemsta powinna mieć granice.
          Zastanawiam się też, kto powinien zabić kata, który nie tylko zabija więźnia, ale wie, ze zadaje mu ból. Kto powinien rozliczyć się z sędziami, wiedzacymi, ze skazują kogos na tortury - i czy chcielibyscie, aby ktoś taki sądził w Waszej sprawie.
          Tego typu kara śmierci odbiera człowieczeństwu wielu soobom.
          • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:33
            Dlatego ja właśnie jestem tej formie ,,kary'' przeciwna.
          • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:36
            Mam na to wiele odpowiedzi, ale niestety żadna nie jest poprawna politycznie.
            • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:38
              vivibon napisała:

              > Mam na to wiele odpowiedzi, ale niestety żadna nie jest poprawna politycznie.
              Wiele odpowiedzi na co?
          • przeciwcialo Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:38
            Z kata robisz ofiare. Zbrodniarz zabijał bez znieczulenia.
          • nisar Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:39
            1. Dlaczego zemsta powinna mieć granice? Jeśli jest zemstą za czyn, którego potworność przerasta możliwości rozumienia?
            2. Kat nie zabija więźnia, tylko zwyrodniałe bydlę
            3. Nie widzę możliwości popełnienia przez siebie przestępstwa zagrożonego karą śmierci, więc przykład wybitnie nietrafiony.

            Uważam natomiast, że niehumanitarne jest obciążanie społeczeństwa kosztami dożywotniego utrzymania więźniów o ujemnym stopniu człowieczeństwa!
            • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:44
              ogladalas zielona mile ?
            • attiya Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:47
              pójdę krok dalej - kat wykonuje swój zawód
              • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:50
                attiya napisała:

                > pójdę krok dalej - kat wykonuje swój zawód
                Np. płatny morderca tez wykonuje swój zawód, no nie?
                • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:54
                  o to to
                  czym sie rozni kat zabijajacy za pieniadze
                  od mordercy zabiajacego na zlecenie mafii?

                  roznica tylko w prawie
                  ale mentalnie czy morlanie czym to sie niby rozni ?
                  • nisar Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:58
                    No błagam, nie żartuj!

                    Czym się różni kat zabijający za pieniądze od mordercy zabijającego na zlecenie mafii?

                    A wzięłaś pod uwagę KOGO zabija jeden i drugi? Czy to taki nieistotny szczególiczek?
                    • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:00
                      nisar napisała:

                      > No błagam, nie żartuj!
                      >
                      > Czym się różni kat zabijający za pieniądze od mordercy zabijającego na zlecenie
                      > mafii?
                      >
                      > A wzięłaś pod uwagę KOGO zabija jeden i drugi? Czy to taki nieistotny szczególi
                      > czek?
                      I jeden i drugi zabija człowieka.
                      • attiya Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:15
                        morderca nie jest cżłowiekiem
                        • panidemonka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:17
                          kim jest zabijający/mordujący mordercę? Mścicielem? Człowiekiem, nie człowiekiem?
                        • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:17
                          attiya napisała:

                          > morderca nie jest cżłowiekiem
                          To w takim razie czym? Zwierzęciem? Cyborgiem? Rosliną? Maszyną? No, czym?
                          I ,,czym'' (skoro dla Ciebie to nie ludzie) był np. taki Hitler?
                          • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:20
                            A kim był wg Ciebie? Pogubionym chłopcem?
                            • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:23
                              vivibon napisała:

                              > A kim był wg Ciebie? Pogubionym chłopcem?
                              Na pewno skrzywdzonym przez tresującego ojca. I pewnie człowiekiem. I zbrodniarzem.
                              • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:27
                                jjod napisał:

                                > Na pewno skrzywdzonym przez tresującego ojca. I pewnie człowiekiem. I zbrodniar
                                > zem.

                                Naprawdę uważasz, że tresujący ojciec to okoliczność usprawiedliwiająca wyrżnięcie 50 mln ludzi?
                                • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:31
                                  vivibon napisała:

                                  > jjod napisał:
                                  >
                                  > > Na pewno skrzywdzonym przez tresującego ojca. I pewnie człowiekiem. I zbr
                                  > odniar
                                  > > zem.
                                  >
                                  > Naprawdę uważasz, że tresujący ojciec to okoliczność usprawiedliwiająca wyrżnię
                                  > cie 50 mln ludzi?
                                  A czy ja pisze, że to usprawiedliwienie? Po prostu pisze KIM dla mnie jest. Jest człowiekiem. Sa ludzie źli i dobrzy. Ale jednak ludzie.
                                  • 3-mamuska Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:50
                                    jjod napisał: > A czy ja pisze, że to usprawiedliwienie? Po prostu pisze KIM dla mnie jest. Jes
                                    > t człowiekiem. Sa ludzie źli i dobrzy. Ale jednak ludzie.
                                    Wiesz mozna byc zlym czlowiekiem,zbic dziecko, kopnac psa,jechac po pijaku i kogos zabic,mozna kazdemu moze byc kiedys zly.
                                    Ale mordercy co morduja kilka-kilkadziesiat osob i sprawi im to przyjemnosc ,robia to bo lubi,wychodz z wiezienia i dalej tak robia ,to juz nie czlowiek to zwierze, pozbawione uczuc czlowieczenstwa, takich maszyn do zabijania nie powinno sie zachowywac przy zyciu.
                            • panidemonka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:28
                              Człowiekiem. Może złym, zepsutym, zdesperowanym czy jakimś innym, ale człowiekiem. Ludzie są zdolni do czynienia zła, ludzie bywają okrutni, źli i np.mordują innych ludzi. Ludzie robią bardzo złe rzeczy (na szczęście nie wszyscy). Właśnie również tacy są ludzie.

                              > A kim był wg Ciebie? Pogubionym chłopcem?
                        • panidemonka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:18
                          attiya napisała:

                          > morderca nie jest cżłowiekiem
                          Chciałabyś, ja czasami też. Człowiek mordujący kogoś jest człowiekiem i mordercą.
                      • verdana Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:23
                        Kat nie analizuje, czy wyrok jest sluszny, czy skazaniec poczytalny - płaća mu, to zabija.
                        jeśli choć raz osoba, którą szef kazał zabić okaze się niewinna, to niczym się nie różnu od płatnego mordercy.
                    • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:00
                      kazdy z nich zabija czlowieka
                      i duze prawdopodobienstwo ze zabity na zlecenie mafii tez juz kogos zabil
            • bi_scotti Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:48
              nisar napisała:

              > 1. Dlaczego zemsta powinna mieć granice? Jeśli jest zemstą za czyn, którego pot
              > worność przerasta możliwości rozumienia?

              Zemsta niszczy najbardziej tego, kto chce sie mscic. Bo jak sie juz zemsci to zostaje pustka i okazuje sie, ze np. smierc mordercy ukochanej osoby i tak bolu po stracie nie zaleczyla. I co dalej?
              Dlatego system prawny nie moze sie opierac na potrzebie zemsty, bo ona prowadzi do nikad. Przestepcow trzeba probowac resocjalizowac, niektorych zas trzeba po prostu izolowac. Na pewno nie nalezy ich zabijac.

              > 2. Kat nie zabija więźnia, tylko zwyrodniałe bydlę
              Zabija CZLOWIEKA. Jesli chce byc postrzegana w calym moim czlowieczenstwie to i tak musze patrzec na wszystkich wokol mnie, nawet tych najbardziej odrazajacych. Zatarcie tych granic jest bardzo niebezpieczne, bo dla kogos ja moge sie stac "zwyrodnialym bydleciem" np. z powodu ksztaltu nosa czy koloru skory ... Waska granica!

              > 3. Nie widzę możliwości popełnienia przez siebie przestępstwa zagrożonego karą
              > śmierci, więc przykład wybitnie nietrafiony.
              Bardzo niebezpieczna wiara. Demony SA w nas. Wystarczy przypomniec sasiadow i kolegow ze szkoly gwalcacych i mordujacych ludzi ze swoich miejscowosci na Balkanach jakze niedawno temu ... Uprzejmi, grzeczni, wyksztalceni, razem tanczyli, pracowali, spacerowali po tych samych ulicach az "rozpetalo sie pieklo" i ... przyklad trafiony sad

              >
              > Uważam natomiast, że niehumanitarne jest obciążanie społeczeństwa kosztami doży
              > wotniego utrzymania więźniów o ujemnym stopniu człowieczeństwa!
              Zamiast karmic proponujesz zabic? Dla pieniedzy?
              • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:57
                ad 1
                a jak dokladnie izolowac ?
                dozywocie doslownie w izolatce ?
                jaka jest gwarancja ze wiezien skazany na dozywocie nie zabije innego ktory ma wyjsc za miesiac ?
                • bi_scotti Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:06
                  czarnaalineczka napisała:

                  > ad 1
                  > a jak dokladnie izolowac ?
                  > dozywocie doslownie w izolatce ?
                  > jaka jest gwarancja ze wiezien skazany na dozywocie nie zabije innego ktory ma
                  > wyjsc za miesiac ?
                  >

                  Gwarancji to na nic nie ma w zyciu smile
                  To jest bardzo trudny temat i budzacy wiele emocji. Stulecia wlasciwie niczego nas nie nauczyly - wciaz nie wiemy jak postepowac z ludzi niezdolnymi do przestrzegania i szanowania ogolnych norm spolecznych.
                  Osobiscie jestem za izolacja polaczona ze stalym monitoringiem medycznym, szczegolnie psychiatrycznym. Ale to temat rzeka ...
                  Poza tym, podobnie jak z chorobami, wciaz najskuteczniejsze jest zapobieganie, inwestowanie w dzieci i mlodziez ze srodowisk patologicznych, wspieranie takich rodzin w zmianie stylu zycia, inwestowanie w pomoc ludziom zagrozonym (z wielu wzgledow) wejsciem na droge przestepstwa itd. Wbrew pozorom, takie inwestycje kosztuja mniej niz potem faktyczne izolowanie przestepcow. Ale takie podejscie jest bez porownania mniej popularne i mniej "sprzedawalne" dla politykow - duzo latwiej nawolywac do zaostrzenia prawa niz do faktycznego zastanowienia sie nad tym jak zapobiegac, jak karac, jak resocjalizowac, jak izolowac ... Too much thinking sad
                  • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:11
                    > Gwarancji to na nic nie ma w zyciu smile
                    > To jest bardzo trudny temat i budzacy wiele emocji. Stulecia wlasciwie niczego
                    > nas nie nauczyly - wciaz nie wiemy jak postepowac z ludzi niezdolnymi do przest
                    > rzegania i szanowania ogolnych norm spolecznych.
                    jestesmy w czarnej dupie pod tym wzgledem uncertain
                  • 3-mamuska Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:55
                    bi_scotti napisałatongue_outoza tym, podobnie jak z chorobami, wciaz najskuteczniejsze jest zapobieganie,
                    > inwestowanie w dzieci i mlodziez ze srodowisk patologicznych, wspieranie takich
                    > rodzin w zmianie stylu zycia, inwestowanie w pomoc ludziom zagrozonym (z wielu
                    > wzgledow) wejsciem na droge przestepstwa itd. Wbrew pozorom, takie inwestycje
                    > kosztuja mniej niz potem faktyczne izolowanie przestepcow. Ale takie podejscie
                    > jest bez porownania mniej popularne i mniej "sprzedawalne" dla politykow - duzo
                    > latwiej nawolywac do zaostrzenia prawa niz do faktycznego zastanowienia sie na
                    > d tym jak zapobiegac, jak karac, jak resocjalizowac, jak izolowac ... Too much
                    > thinking sad

                    Tak ogladam czasem programy o wlasnie seryjnych mordercach,i okazuje sie ze wielu z nich juz jako dzici mordowalo dla przyjemnosci i byli z normalnych rodzin,ale juz jako maluch zabijali muche, potem kota ,psa a na koncu czlowieka,dla przyjemnosci.
                    I dla takich kara smierci powinna byc na calym swiecie.
                    • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:03
                      mozesz podac chociaz jednego serialnego morderce ktory pochodzil z normalnej rodziny ?
                      • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:13
                        BTK, Karol Kot, Issei Sagawa, tak na szybko.
                        • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:24
                          kto to BTK ?
                          • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:30
                            Dennis Rader. Bind-Torture-Kill.
                            • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:44
                              No, znany jest BTK...
                        • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:46
                          chyba mamy inna definicje normalnej rodziny
                          • 3-mamuska Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 21:56
                            czarnaalineczka napisała:

                            > chyba mamy inna definicje normalnej rodziny
                            A to moze nie normalna rodzina?
                            pl.wikipedia.org/wiki/Dennis_Rader
                            • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 22:15
                              ale tu nic nie pisze o jego rodzinie
              • wuwujama Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:19
                bi_scotti napisała:

                > nisar napisała:
                >
                > > 1. Dlaczego zemsta powinna mieć granice? Jeśli jest zemstą za czyn, które
                > go pot
                > > worność przerasta możliwości rozumienia?
                >
                > Zemsta niszczy najbardziej tego, kto chce sie mscic. Bo jak sie juz zemsci to z
                > ostaje pustka i okazuje sie, ze np. smierc mordercy ukochanej osoby i tak bolu
                > po stracie nie zaleczyla. I co dalej
                A jesteś pewna, że nie uleczy, nie da ukojenia świadomość, że morderca poniósł zasłużoną, sprawiedliwą karę? Rozmawiałaś z ludźmi, którym zamordowano dziecko, ojca/matkę, brata/siostrę? Kara śmierci nie jest zemstą tylko najbardziej sprawiedliwą z możliwych karą za morderstwo.

                > Dlatego system prawny nie moze sie opierac na potrzebie zemsty, bo ona prowadzi
                > do nikad. Przestepcow trzeba probowac resocjalizowac, niektorych zas trzeba po
                > prostu izolowac. Na pewno nie nalezy ich zabijac.
                W Polsce prawie nie orzeka się wyroków dożywocia, nawet za morderstwa ze szczególnym okrucieństwem, gdzie nie ma żadnych możliwości pomyłki, bo są świadkowie i sprawca przyznaje się. Po 25 latach w więzieniu, oby, bo najczęściej wyroki są kilku, góra kilkunastoletnie, morderca wychodzi na wolność i żyje jak normalny człowiek.
              • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:20
                bi_scotti napisała:

                > Zemsta niszczy najbardziej tego, kto chce sie mscic. Bo jak sie juz zemsci to z
                > ostaje pustka i okazuje sie, ze np. smierc mordercy ukochanej osoby i tak bolu
                > po stracie nie zaleczyla. I co dalej?

                Wolę żyć z tą pustką niż świadomością, że już za parę lat ten sku...el wyjdzie z więzienia, będzie sobie jeździł na wakacje, pływał w morzu, robił wszystko na co ma ochotę, a mojego brata dalej nie będzie. Na resocjalizację - z tego co pamiętam, kiedy się tym interesowałam - trzeba wyrazić zgodę, można więc odpękać karę, nie czuć żalu ani winy, wyjść i wieść sobie spokojne życie. Nie mogę sobie z tym poradzić.
                • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:29
                  vivibon napisała:

                  > bi_scotti napisała:
                  >
                  > > Zemsta niszczy najbardziej tego, kto chce sie mscic. Bo jak sie juz zemsc
                  > i to z
                  > > ostaje pustka i okazuje sie, ze np. smierc mordercy ukochanej osoby i tak
                  > bolu
                  > > po stracie nie zaleczyla. I co dalej?
                  >
                  > Wolę żyć z tą pustką niż świadomością, że już za parę lat ten sku...el wyjdzie
                  > z więzienia, będzie sobie jeździł na wakacje, pływał w morzu, robił wszystko na
                  > co ma ochotę, a mojego brata dalej nie będzie. Na resocjalizację - z tego co p
                  > amiętam, kiedy się tym interesowałam - trzeba wyrazić zgodę, można więc odpękać
                  > karę, nie czuć żalu ani winy, wyjść i wieść sobie spokojne życie. Nie mogę sob
                  > ie z tym poradzić.
                  Mnie, jak nikogo innego, jest żal katowanego Olewnika. Ale jego opraców nie zabiłabym, ani nie torturowała. Nie chciałabym być takim samym człowiekiem, jak oni, nie chciałabym się zniżyc do poziomu takich ludzi. Inna forma kary - jak najbardziej. Kara śmierci i tortury - nie.
                  • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:41
                    Piszesz to z poziomu osoby, którą poruszyło jakieś wydarzenie opisywane w mediach, ale nie dotkniętej osobiście. Wydaje mi się, że w odpowiednich warunkach każdy z nas jest w stanie być "tym człowiekiem".
          • attiya Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:45
            jakie człowieczeństwo ? Ktoś kto zabił inną osobę i to z premedytacją w tym właśnie momencie przestał byc człowiekiem.
            • bi_scotti Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:49
              attiya napisała:

              > jakie człowieczeństwo ? Ktoś kto zabił inną osobę i to z premedytacją w tym wła
              > śnie momencie przestał byc człowiekiem.

              Odnosisz to tez do zolnierzy i policjantow? No i do tego potencjalnego kata?
              • attiya Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:52
                zabijanie w czasie wojny to chyba jednak co innego niż morderstwo z zimną krwią na niewinnej osobie.
                Można by idąc tym tropem nazwać moich dziadków mordercami, bo w czasie wojny mordowali jakoby na to nie patrzeć niewinnych Niemców, co to nas tylko napadli.
                Policjanci wg ciebie też niewinnych zabijają? Poza tym z tego co wiem, jeszcze do nie dawna musieli ileś tam strzałów ostrzegawczych oddać - jednym słowem niezbyt trafione porównanie.
                • bi_scotti Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:00
                  attiya napisała:

                  > zabijanie w czasie wojny to chyba jednak co innego niż morderstwo z zimną krwią
                  > na niewinnej osobie.

                  Ale to jest TWOJA (nie moja!) teza: Ktoś kto zabił inną osobę i to z premedytacją w tym właśnie momencie przestał byc człowiekiem.

                  > Można by idąc tym tropem nazwać moich dziadków mordercami, bo w czasie wojny mo
                  > rdowali jakoby na to nie patrzeć niewinnych Niemców, co to nas tylko napadli.

                  Wylacznie zgodnie z Twoja teza - poszli na wojne z wlasnej woli, zabijali innych ludzi z wlasnej woli, czesto z planem, tak wiec odbierasz (TY!!!) Im prawo do czlowieczenstwa.

                  > Policjanci wg ciebie też niewinnych zabijają? Poza tym z tego co wiem, jeszcze
                  > do nie dawna musieli ileś tam strzałów ostrzegawczych oddać - jednym słowem nie
                  > zbyt trafione porównanie.

                  Ja nie wiem kogo zabijaja policjanci. Albo winnych czemu. W moim miescie np. dwie ostatnie ofiary policji to osoby psychicznie chore, ktore wymachiwaly jedna mlotkiem druga nozem i (zle wytrenowany!) policjant po prostu strzelil sad Ze nie wspomne o Robercie Dziekanskim zabitym taser'em wlasnie przez policjantow ...
                  I znow, wedlug Twojej tezy, policjant idzie do pracy z wlasnej woli, uczy sie strzelac z wlasnej woli, uzywa broni z wlasnej woli a wiec ... zabijajac czlowieka, trafi czlowieczenstwo. Naprawde?
                  Przemysl to sobie.
                  • attiya Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:20
                    bi_scotti napisała:


                    > Wylacznie zgodnie z Twoja teza - poszli na wojne z wlasnej woli,
                    dostali rozkaz stawienia się w jednostce - powszechna mobilizacja - za niestawienie się - kara śmierci

                    zabijali innyc
                    > h ludzi z wlasnej woli, czesto z planem, tak wiec odbierasz (TY!!!) Im prawo do
                    > czlowieczenstwa.
                    >

                    nie, bronili swojej ojczyzny, rodzin, także twoich dziadków, pradziadków - nie zabijali ot, dla własnej przyjemnosci

                    >
                    > Ja nie wiem kogo zabijaja policjanci.

                    ojejciu - nie wiesz kogo zabijają policjanci?

                    Albo winnych czemu. W moim miescie np. dw
                    > ie ostatnie ofiary policji to osoby psychicznie chore, ktore wymachiwaly jedna
                    > mlotkiem druga nozem i (zle wytrenowany!) policjant po prostu strzelil sad Ze ni
                    > e wspomne o Robercie Dziekanskim zabitym taser'em wlasnie przez policjantow ...
                    >

                    ale to są pojedyncze przypadki, wymachiwanie bronią w danym momencie - bo nóż i młotek to jakiś rodzaj broni - jest takoż zagrożeniem dla innych

                    > I znow, wedlug Twojej tezy, policjant idzie do pracy z wlasnej woli, uczy sie s
                    > trzelac z wlasnej woli, uzywa broni z wlasnej woli a wiec ... zabijajac czlowie
                    > ka, trafi czlowieczenstwo. Naprawde?
                    > Przemysl to sobie.

                    przemyślałaś dobrze po co to wszystko robi policjant? Chyba nie dla własnej przyjemności ale dla ochrony obywateli - pomyśl nad tym
                    • nanuk24 Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:44
                      > > Wylacznie zgodnie z Twoja teza - poszli na wojne z wlasnej woli,
                      > dostali rozkaz stawienia się w jednostce - powszechna mobilizacja - za niestawi
                      > enie się - kara śmierci
                      >
                      > zabijali innyc
                      > > h ludzi z wlasnej woli, czesto z planem, tak wiec odbierasz (TY!!!) Im pr
                      > awo do
                      > > czlowieczenstwa.
                      > >
                      >
                      > nie, bronili swojej ojczyzny, rodzin, także twoich dziadków, pradziadków - nie
                      > zabijali ot, dla własnej przyjemnosci


                      Nie rozumiem, dlaczego sie tylko odnosisz do II Wojny swiatowej, nie zapominaj ze niektore kraje sa nadal w stanie wojny - jakos ci, np Afganistan umknal - cywile wciaz gina z broni naszych i nie naszych zolnierzy - to raz. Dwa, sluzba wojskowa obowiazkowa nie jest, a juz na pewno za nie uczestniczenie w wojnie nie grozi kara smierci.
            • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:59
              czyli kat tez przestaje byc czlowiekiem
              • bi_scotti Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:08
                czarnaalineczka napisała:

                > czyli kat tez przestaje byc czlowiekiem

                According to Attiya!
        • krolowa_kier Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:36
          Sęk w tym, że tak daleko posunęliśmy się w tym naszym humanitaryźmie, że pracować też więźniom nie wolno, no chyba że są to jakieś lekkie prace na własne potrzeby, typu więzienna pralnia.
          • przeciwcialo Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:39
            Poprawnośc polityczna robi więcej złego niz dobrego. Tym razem lituje się nad bandziorem który litosci nie miał.
          • verdana Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:40
            Wolno, tylko nie w formie pracy niewolniczej.
            Zwracam uwagę, ze przymusowa praca więźniów powoduje dramatyczny wzrost bezrobocia w niektorych dziedzinach i spadek lac. Nikt nie zapłaci robotnikowi, jesli moze zartudniś za darmo niewolnika.
            • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:43
              Ja zdania nie zmienie w tej kwestii, choćby nie wiem, co: dla mnie kara śmierci i tortury wobec więzniów świadczą o tym, że ten, kto je popiera/wykonuje tak samo jest pozbawiony człowieczeństwa. I też ma niski poziom.
              • sadosia75 Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:03
                W stosunku do zwyrodnialców nie można być człowiekiem. Po prostu nie można i już. nawet powieka by mi nie drgnęła gdybym dorwała faceta, który podpalił żywcem psa. Nie miałabym nic przeciw gdyby skazywano na bolesną i długą śmierć przemocowców, gwałcicieli, pedofili.
                • bi_scotti Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:09
                  sadosia75 napisała:

                  > nawet powieka by mi nie drgnęła gdybym dorwała faceta, który podpalił żywcem
                  > psa. Nie miałabym nic przeciw gdyby skazywano na bolesną i długą śmierć przemo
                  > cowców, gwałcicieli, pedofili.

                  Naprawde? NAPRAWDE bylabys w stanie bez drzenia powieki zadac smierc stojacemu na wprost Ciebie czlowiekowi? Masz w sobie az taka pewnosc?
                  • sadosia75 Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:15
                    Oczywiście, że tak. Teoretycznie. w praktyce nie miałam możliwości i obym nie miała. Ale nie podarowałabym. Nie ma w tym chrześcijaństwa. ale w tym co zwyrodnialcy robią też nie ma. może nie byłabym lepsza od nich. ale świat bez nich byłby lepszy.
                • panidemonka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:04
                  sadosia75 napisała:

                  > W stosunku do zwyrodnialców nie można być człowiekiem. Po prostu nie można i ju
                  > ż. nawet powieka by mi nie drgnęła gdybym dorwała faceta, który podpalił żywcem
                  > psa. Nie miałabym nic przeciw gdyby skazywano na bolesną i długą śmierć przemo
                  > cowców, gwałcicieli, pedofili.

                  Ja naprawdę Cię rozumiem i czasem myślę podobnie.
                  Tylko proszę wytłumacz kim należy się wtedy stac, skoro nie można byc człowiekiem?
            • krolowa_kier Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 15:54
              Z jednej strony masz rację. Z drugiej - jeśli opłaca się ich utrzymywać, to przecież równie dobrze mogliby na siebie zapracować. Zauważ, że gdyby pozostawali na wolności, tak czy owak musieliby na siebie zarobić, a więc być dla kogoś konkurencją na rynku pracy. Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby płacić za pracę więźniów, a te pieniądze przeznaczyć na jakiś tam cel.
            • nisar Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:03
              Istnieje jeszcze mnóstwo prac społecznie potrzebnych, których nikt nie wykonuje, bo nie ma komu i za co.
              Sypanie takich wałów przeciwpowodziowych na ten przykład - kulę do nogi, jednego strażnika z karabinem i groźnym psem i do roboty.
              • czar_bajry Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:13
                Jest wiele przestępstw za które kara śmierci jest jak najbardziej adekwatna, np. zgwałconego i zamordowanego bestialsko dziecka nikt nie pytał czy boli....
                • attiya Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:25
                  czar_bajry napisała:

                  > Jest wiele przestępstw za które kara śmierci jest jak najbardziej adekwatna, np
                  > . zgwałconego i zamordowanego bestialsko dziecka nikt nie pytał czy boli....

                  according to Bi_scotti !
              • attiya Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:22
                no właśnie - są prace, których raczej nikomu się nie odbierze
                jakoś nie słyszałam aby więźniowie byli zagrożeniem dla nauczycieli, pracowników biurowych, czy obsługi sklepów big_grin
    • majenkir Re: 22.07.11, 15:46
      Ojejej, zastrzyk boli Pana Morderce? Lby ucinac, jak to drzewiej bywalo. Szast, prast i po wszystkim wink.
      • nasturcja0-1 Re: 22.07.11, 16:06
        Na watpliwy luksus użalania sie nad osobą, która zasłużyła na kare śmierci mogą pozwolić sobie tylko rozwinięte społeczenstwa, kiedys nikt nie miałby na tyle przepranego mózgu by wierzyć, ze osoba, która doskonale wiedziała, że morderstwo zagrozone jest taką a nie inną karą, a mimo to zrobiła to co zrobiła, zasługuje na cos innego niz śmierc. Taki ktoś wyjdzie i co? Zabije drugą osobę.
    • sotto_voce Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:18
      Kara śmierci nie ma rzekomego "odstraszającego" wpływu na przestępców, to jest tylko demagogia i propaganda jej zwolenników. To akurat ładnie wychodzi w badaniach, prewencyjność tej kary nie jest większa niż prewencyjność dożywocia bez przedterminowego zwolnienia. Gorzej, że do ludzi trafia też argument ekonomiczny "utrzymujemy tych zwyrodnialców, lepiej ich zabić".

      Główne argumenty po stronie przeciwnej są świetnie znane: jest ryzyko zabicia niewinnego, a zabijanie degraduje nas - mających nad drugim władzę. Odniesienie do bolesności kary może być związane z tym, że w dzisiejszych czasach już raczej panuje powszechna zgoda na całkowity zakaz tortur (i wszelkiego nieludzkiego, okrutnego itp. traktowania i karania) wobec kogokolwiek. Pomysł polega na tym, żeby podciągnąć karę śmierci (dozwoloną) pod definicję
      nieludzkiego traktowania (zabronionego).
      • policjawkrainieczarow Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:54
        sotto_voce napisała:

        > Gorzej, że do ludzi trafia też argument ekonomiczny
        > "utrzymujemy tych zwyrodnialców, lepiej ich zabić".

        ktory to argument jest kompletnym falszem i demagogia, bo procesy, w których żąda się kary smierci, kosztują podatników nieporównanie więcej, niz utrzymywanie takiej osoby do końcazycia w więzieniu.
    • piekielna-diablica Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:22
      nie życząc nikomu takiej sytuacji w życiu jednak ciekawa jestem co by zrobiła jedna z drugą co tak broni człowieczeństwa mordercy gdyby porwał, zgwałcił i zamordował ze szczególnym okrucieństwem jej dziecko pozwalając mu się męczyć, dusząc, podrzynając gardło
      pierwsza by się darła że śmierć za śmierć
      punkt widzenia zależy od punktu siedzenia panie mądralińskie
      • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:27
        piekielna-diablica napisała:

        > nie życząc nikomu takiej sytuacji w życiu jednak ciekawa jestem co by zrobiła j
        > edna z drugą co tak broni człowieczeństwa mordercy gdyby porwał, zgwałcił i zam
        > ordował ze szczególnym okrucieństwem jej dziecko pozwalając mu się męczyć, dusz
        > ąc, podrzynając gardło
        > pierwsza by się darła że śmierć za śmierć
        > punkt widzenia zależy od punktu siedzenia panie mądralińskie
        Tylko czkeałam na ten ,,argument'' wink
        • jjod czekałam n/t 22.07.11, 16:28
      • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:40
        tak punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia
        ciekawe co bys zrobila gdyby twoje dziecko lub maz zostalo skazane na smierc
        pani madralinska


        a rzecz w tym ze prawo nie jest od tego zeby sie mscic i nie od tego zeby sie punktami siedzenia zajmowac
        • piekielna-diablica Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:43
          gdyby moje dziecko kogoś zabiło lub mąż (którego nie posiadam, ale załóżmy na potrzebę wątku że istnieje) i miałabym pewność że zabił to słowem bym nie pisnęła gdyby skazano go na karę śmierci
          nie umiałabym żyć obok takiego człowieka - podejrzewam, że zaraz po tym popełniłabym samobójstwo
          • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:45
            a gdyby twoje niewinne dziecko zostalo wrobione ?
            pomylki sie zdarzaja !!!
            jak bys sie czula ???
          • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:50
            piekielna-diablica napisała:

            > gdyby moje dziecko kogoś zabiło lub mąż (którego nie posiadam, ale załóżmy na p
            > otrzebę wątku że istnieje) i miałabym pewność że zabił to słowem bym nie pisnę
            > ła gdyby skazano go na karę śmierci
            > nie umiałabym żyć obok takiego człowieka - podejrzewam, że zaraz po tym popełni
            > łabym samobójstwo
            Nie stanęłabyś w obronie własnego dziecka? Znaczy, jeszcze powiedziałabyś w sądzie i jemu samemu: zabijcie go, zasługuje na to.
            Czyli u Ciebie gdzieś ta miłość do dziecka by się skończyła.
            • piekielna-diablica Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:58
              przede wszystkim starałbym się dowiedzieć prawdy, gdyby prawda okazała się opcją najgorszą z możliwych urwałabym kontakt i niech się dzieje wola nieba
              i tak - nie stanęłabym w obronie mordercy, mało tego nie umiałabym spojrzeć w lustro bo wiedziałabym że to jest w pewnej części moja wina
              do sądu bym nie poszła, nie chciałabym w tym uczestniczyć
              ale podkreślam tylko w sytuacji gdyby wina była 100 procentowa
              • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:03
                piekielna-diablica napisała:

                > przede wszystkim starałbym się dowiedzieć prawdy, gdyby prawda okazała się opcj
                > ą najgorszą z możliwych urwałabym kontakt i niech się dzieje wola nieba
                > i tak - nie stanęłabym w obronie mordercy, mało tego nie umiałabym spojrzeć w l
                > ustro bo wiedziałabym że to jest w pewnej części moja wina
                > do sądu bym nie poszła, nie chciałabym w tym uczestniczyć
                > ale podkreślam tylko w sytuacji gdyby wina była 100 procentowa
                Czyli ta Twoja miłośc nie jest bezgraniczna?
                • piekielna-diablica Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:08
                  najwidoczniej
        • piekielna-diablica Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:46
          a rzecz w tym ze prawo nie jest od tego zeby sie mscic i nie od tego zeby sie punktami siedzenia zajmowac

          a samo prawo to pragnę zauważyć jest gó...ane ze sobie pozwolę wsadzić taki offtop, chociażby dlatego ze pozwala się jeździć ze zwiększoną prędkością idiotom tylko po to żeby policja miała co robić, więcej mandatów to więcej kasy dla państwa, więcej pracy dla sędziów itd...

          czarna ocknij się kobieto, bo mam wrażenie, że żyjesz w jakimś równoległym świecie
          • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:01
            raczej ty jestes po prostu hipokrytka wink
            wyrzeklabys sie dziecka skazanego na smierc
            a jakby dziecko zostalo katem to juz by bylo ok ?
            • piekielna-diablica Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:10
              a ty wiesz, że dobrze mi z tą hipokryzją, bo ja w przeciwieństwie do ciebie nie umiałabym usiąść przy kolacji wigilijnej i szamać z mordercą przy jednym stole i rżnąć głupa że wszystko ok i cacy
              • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:29
                taaak siedze co wigilia z morderca przy stole
                big_grin
                jeszcze go po uszku drapie tongue_out
        • wuwujama Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:21
          czarnaalineczka napisała:

          > a rzecz w tym ze prawo nie jest od tego zeby sie mscic i nie od tego zeby sie
          > punktami siedzenia zajmowac
          Kara śmierci nie jest zemstą tylko sprawiedliwą karą za morderstwo.
          • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:28
            jesli ma byc smierc za smierc to potem trzeba zabic kata
            potem tego kto zabil kata
            i ludzi zabraknie
            • jjod Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:35
              czarnaalineczka napisała:

              > jesli ma byc smierc za smierc to potem trzeba zabic kata
              > potem tego kto zabil kata
              > i ludzi zabraknie
              Tak patrząc na to, to masz rację. I się sami wybijemy.
      • panidemonka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:01
        piekielna-diablica napisała:

        > nie życząc nikomu takiej sytuacji w życiu jednak ciekawa jestem co by zrobiła j
        > edna z drugą co tak broni człowieczeństwa mordercy gdyby porwał, zgwałcił i zam
        > ordował ze szczególnym okrucieństwem jej dziecko pozwalając mu się męczyć, dusz
        > ąc, podrzynając gardło
        > pierwsza by się darła że śmierć za śmierć
        > punkt widzenia zależy od punktu siedzenia panie mądralińskie

        W takim wypadku zemściłabym się gdybym tylko miała możliwośc. Ale to byłaby moja zemsta, a nie kara według przepisów prawa. Przecież dyskutujecie tu o karze nie o zemście i osobistej satysfakcji, misji czy czymś tam jeszcze?
      • sotto_voce Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:35
        co by zrobiła j
        > edna z drugą co tak broni człowieczeństwa mordercy
        Nie człowieczeństwa mordercy bronią, tylko swojego, a to spora różnica.
        • panidemonka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:41
          sotto_voce napisała:

          > co by zrobiła j
          > > edna z drugą co tak broni człowieczeństwa mordercy
          > Nie człowieczeństwa mordercy bronią, tylko swojego, a to spora różnica.

          Właśnie to chciałam napisac tylko zabrakło mi odpowiednich słów.
          Dziękuję smile
      • bi_scotti Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:39
        piekielna-diablica napisała:

        > nie życząc nikomu takiej sytuacji w życiu jednak ciekawa jestem co by zrobiła j
        > edna z drugą co tak broni człowieczeństwa mordercy gdyby porwał, zgwałcił i zam
        > ordował ze szczególnym okrucieństwem jej dziecko pozwalając mu się męczyć, dusz
        > ąc, podrzynając gardło
        > pierwsza by się darła że śmierć za śmierć
        > punkt widzenia zależy od punktu siedzenia panie mądralińskie

        Zdecydowanie bym sie nie darla. Bo cokolwiek temu czlowiekowi by nie zrobiono, zycia mojego dziecka by to nie przywrocilo. I tu jest pies pogrzebany (no pun intended) - smierc mordercy nijak sie ma do pustki po ofierze tegoz w zyciu rodziny. Nawet najbardziej wyszukane tortury i bolesna kara smierci NIC nie zmienia - ten maz, syn, siostra czy babcia juz NIGDY w rodzinie nie beda.
        Pamietam grupe rodzin, ktore stracily bliskich w zamachu w Oklahomie. Gdy McVeigh mial byc stracony (dostal kare smierci, wyrok wykonano), ogromna grupa tych wlasnie ludzi protestowala pod wiezieniem PRZECIWKO KARZE SMIERCI tlumaczac dziennikarzom i wszystkim, ktorzy chcieli sluchac, ze jest to false justice - jeszcze jedna smierc (w tym przypadku samego zamachowca) nie jest zadna sprawiedliwoscia. A byli tam ludzie, ktorych male dzieciaki zginely w daycare, ktorych najblizsi cierpieli strasznie poparzeni zanim zmarli itd.
        Sister Prejean got it right ...
        • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:50
          Podaj proszę jakieś źródło o tych protestujących rodzinach ofiar, bo jestem ciekawa takich tematów, a znalazłam tylko informację o tym, że egzekucję bezpośrednio i pośrednio obejrzało ok. 300 osób bliskich ofiarom.
          • bi_scotti Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:10
            Zrodla masz we wszystkich archiwach dostepnych nawet i w google.
            Tu cytat z tego, co mowil przedstawiciel rodzin:
            "I don't see there's anything to be gained by taking Tim McVeigh out of his cage to kill him," said Bud Welch, who lost his 23-year-old daughter, Julie-Marie. "There's no doubt about Tim McVeigh's guilt. There's just nothing to be gained by killing number 169," he said.
            • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:15
              Faktycznie, jest.
              "Six months after the bombing a poll taken in Oklahoma City of victims’ families and survivors showed that 85% wanted the death penalty for Tim McVeigh."
              • bi_scotti Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:19
                vivibon napisała:

                > Faktycznie, jest.
                > "Six months after the bombing a poll taken in Oklahoma City of victims’ f
                > amilies and survivors showed that 85% wanted the death penalty for Tim McVeigh.
                > "

                A potem minal czas i proporcje sie zmienily ... czytaj/szukaj dalej smile
                Swoja droga, temat jakos dziwnie zrobil sie "na czasie" w kontekscie tego, co wlasnie zaszlo w Oslo - jakos smutno, ze nie umiemy inaczej, eh ...
        • cherry.coke Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 22:24
          > Zdecydowanie bym sie nie darla. Bo cokolwiek temu czlowiekowi by nie zrobiono,
          > zycia mojego dziecka by to nie przywrocilo. I tu jest pies pogrzebany (no pun i
          > ntended) - smierc mordercy nijak sie ma do pustki po ofierze tegoz w zyciu rodz
          > iny. Nawet najbardziej wyszukane tortury i bolesna kara smierci NIC nie zmienia
          > - ten maz, syn, siostra czy babcia juz NIGDY w rodzinie nie beda.

          Bardzo prawdziwe i bardzo smutne sad
    • piekielna-diablica Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:27
      a i jeszcze mi coś przyszło na myśl szanowne panie ewangelistki - gdyby któraś z was wpadła w łapy takiego zwyrodnialca i jakimś cudem miała szansę uciec zabijając go przy tym to zapewne poprosiły byście o fajkę pokoju...? no przecież nie można zabijać człowieka - nawet jak jest rasowym psychopatą i ma wobec was mordercze zamiary. no jakże to tak.
      ech....
      • piekielna-diablica Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:41
        o tego na przykład -

        nasygnale.pl/kat,1025343,title,Zabil-Ale-bo-nienawidzi-ludzi-chodzacych-na-imprezy,wid,13616910,wiadomosc.html?ticaid=6cb50
        no absolutne sto procent człowieczeństwa
      • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:43
        nie myl zabicia w obronie wlasnej
        z zatrudnianiem kogos do zabicia czlowieka ktorego widzi pierwszy raz w zyciu i ktory mu w niczym nie zawinil
        • piekielna-diablica Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 16:49
          no ale postaw się w miejscu tej zabitej dziewczyny
          po za tym ja tu nie napisałam ani słowa o zatrudnianiu kogoś do zabicia tylko pisze o zwyrodnialcach, którzy mordują bo mają taki kaprys, ot takie hobby - myślisz że jak on wyjdzie to nie zrobi tego samego?
          • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:02
            ale kara smierci to wlasnie zatrudnianie kogos - czyli kata do zabijania
            • piekielna-diablica Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:11
              dobre
            • miedzymorze Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 21:55
              Przy obecnym rozwoju techniki można skonstruować robota do zabijania.
              Robot aktywuje się np. w momencie uprawomocnienia się wyroku.

              pozdr,
              mi
      • panidemonka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:08
        piekielna-diablica napisała:

        > a i jeszcze mi coś przyszło na myśl szanowne panie ewangelistki - gdyby któraś
        > z was wpadła w łapy takiego zwyrodnialca i jakimś cudem miała szansę uciec zabi
        > jając go przy tym to zapewne poprosiły byście o fajkę pokoju...? no przecież ni
        > e można zabijać człowieka - nawet jak jest rasowym psychopatą i ma wobec was mo
        > rdercze zamiary. no jakże to tak.
        > ech....
        Gdybym miała możliwośc zabicia i byłaby to jedyna szansa na o bronę, to zabiłabym.
        To byłaby obrona konieczna. Problem polega na trym, że ten kogo próbowałabym zabic, mógłby użyc tego samego argumentu czyli obrony koniecznej. W końcu broniłby tylko swojego życia.
        Tu nie ma jednej poprawnej odpopwiedzi, to kwestia osobistego wyboru lub niemożności podjęcia wyboru.
    • jowita771 Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:41
      Nie zgłębiałabym tego tematu. Boli to trudno. Pewnie, jak taki mordował, to się nie przejmował, czy ofiarę boli.
      Ostatnio czytałam opis wykonania kary śmierci w Polsce. Skazany już kilka dni przed śmiercią kwiczał ze strachu, gdy tylko słyszał kroki na korytarzu. Jak już go prowadzili, to się posikał. I przez moment zrobiło mi się go żal, a potem uświadomiłam sobie, że czytam o człowieku, który odebrał życie kilku osobom i cała litość mi przeszła. Pomyślałam tylko, że dobrze mu tak, należało się.
    • tully.makker Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 17:45
      ednym z fundamentow kultury w ktorej sie wychowalam, jest zdanie - NIE zabijaj. Nie widze zadnego powodu, by czynic od niego jakiekolwiek odstapstwa, nawet jesli emocje dyktuja mi inaczej.
    • thorgalla Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:04
      > zostać zagłaskani na śmierć przez kociaki czy umrzeć z przejedzenia lodami?
      Albo zawał serca podczas seksu?

      Na pal ich aby długo i mocno bolało.
    • mancipi Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 18:55
      kara śmierci to jeden z takich tematów, gdzie nikt nie przekona nikogo, każda ze stron jest ślepa na argumenty drugiej.
      ja mam tylko jedną uwagę TO ma być KARA a nie ZEMSTA, a jak czytam wypowiedzi co po niektórych zwolenniczek to świeta inkwizycja przy was to pikuś
    • irina_katodina Arystoteles, moim zdaniem, miał rację 22.07.11, 19:03
      Arystoteles

      "Prawdziwą sprawiedliwością jest przeżyć to, co się uczyniło innym."

      Dla mordercy więc nie tylko kara śmierci, ale np. kara śmierci ze szczególnym okrucieństwem.
    • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:20
      mark stroman
      facet po 11 wrzesnia uznal za swoj "patriotyczny obowiazek " zabijac muzulmanow
      zabil 2 mezczyzn z 3 zranil w twarz ( chlopak udal ze nie zyje wiec napastnik nie strzelil ponownie )
      zraniony chlopak do konca walczyl o uchylenie kary smierci
      rodziny 2 zamordowanych poparly jego starania

      kare smierci wykonano wczoraj
      nie pozwolono nawet im sie spotkac o co obaj zabiegali

      powiedz mi kto ma sie z tego cieszyc czy chociaz odczuwac satysfakcje ?
      --
      "Szczęście i spokój domowy wymagają sine qua non, ażeby mąż przez sześć godzin na dzień w domu nie bywał".
      • 3-mamuska Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:24
        czarnaalineczka napisała:

        > mark stroman
        > facet po 11 wrzesnia uznal za swoj "patriotyczny obowiazek " zabijac muzulmano
        > w
        > zabil 2 mezczyzn z 3 zranil w twarz ( chlopak udal ze nie zyje wiec napastnik n
        > ie strzelil ponownie )
        > zraniony chlopak do konca walczyl o uchylenie kary smierci
        > rodziny 2 zamordowanych poparly jego starania
        >
        > kare smierci wykonano wczoraj
        > nie pozwolono nawet im sie spotkac o co obaj zabiegali
        >
        > powiedz mi kto ma sie z tego cieszyc czy chociaz odczuwac satysfakcje ?

        Nikt,ale jestem spokoja i rodziny muzulmanow,ze juz nikogo nie zabije.
        • czarnaalineczka Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:36
          ale i tak by nie zabil
          nawet gdyby wyszedl z wiezienia nie zabilby juz
      • vivibon Re: Humanitarnie do wypęku 22.07.11, 19:28
        A co ma do tego satysfakcja? Kto ma satysfakcję z tego, że morderca mojego brata przebimba 15 lat na koszt państwa i sobie wyjdzie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka