epistilbit
23.07.11, 20:15
Wywaliło mi czwarte zimno (opryszczkę) na ustach. Powiedziałam: dość , nie czytam na necie tysiąca rad babuni jak to wyleczyć i idę do lekarza. Pani doktor zrobiła mi wykład na temat wirusa herpes simplex (nie powiedziała mi niczego, czego bym nie wiedziała). Powiedziała, ze pomaga odpoczynek i okłady z cebuli. Na moje pytanie, czy przepisze mi lekarstwa usłyszałam, że nie, bo ich skuteczność (heviranu) nie jest potwierdzona, a niszczą wątrobę. Next!
Wróciłam do domu i buuu zrobiła mi się piąta. Jeść nie mogę, usta mi napuchły i piję przez słomkę. Dobijcie.