a-ronka 31.08.11, 11:23 kuchnia.wp.pl/fototematy/250/1/1/najbardziej-kaloryczne-kanapki.html normalnie slina mi cieknie,precz z kaloriami. Czy wy też czasem miewacie ochotę na coś mega tuczącego ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilly_about Re: zjadłabym... 31.08.11, 11:25 Ja mam najczęściej ochotę na coś mega tuczącego i niezdrowego. Aktualnie podgryzam czekoladę. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: zjadłabym... 31.08.11, 11:27 Mamy. I wtedy to jemy, oszczędzając kalorie na innych posiłkach. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: zjadłabym... 31.08.11, 11:37 Dajcie mi dużo tych kalorii. Ja bardzo lubię kalorie. Ja wszystko lubię <ślinotok> Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: zjadłabym... 31.08.11, 11:37 Oraz: podoba mi się ta z tuńczykiem, chyba sobie taką na kolację zrobię Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: zjadłabym... 31.08.11, 11:41 no wlasnie, ktora najladniejsza? mi się podoba pizza burger i kanapka serowa Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: zjadłabym... 31.08.11, 17:08 I pewnie w bioderka Ci nie wchodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: zjadłabym... 31.08.11, 11:39 owszem. z reguły wtedy to sobie funduję. te kanapki sa w większosci pięęęęękne to co mnie w nich przeraża to nie kalorie i tłuszcz, a ilosc soli... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: zjadłabym... 31.08.11, 11:46 Gdy mnie najdzie megaochota to po prostu ide do maca i zamawiam tortille.Ostatnio z krewetkami. Zjem, dopcham frytkami, popije zimna cola i mam spokoj na miesiąc. Tych kanapek z linka bym nie ruszyla, bo ta ilosc tłuszczu skutecznie hamuje mi apetyt. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: zjadłabym... 31.08.11, 12:41 Raz na parę miesięcy mam ochotę na jakiegoś fastfooda - najczęściej kebab. W młodości to nawet 1-2 razy do roku jadałam golonkę Z powszednich grzechów kulinarnych na pierwszym miejscu są ciastka francuskie. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: zjadłabym... 31.08.11, 12:48 A weź przestań, po wczorajszym szaleństwie z kopertkami serowo - śliwkowymi mam po kokardkę kalorii O coś takiego - tylko zamiast margaryny (fuj) masło daję: www.uwielbiam.pl/przepisy/przegladanie/koperty-ze-sliwkami Odpowiedz Link Zgłoś
a-ronka dzięki Ima 31.08.11, 12:57 jutro mam wolne to zrobię na podwieczorek dzieciom.Wyglądają smakowicie,mniam Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: dzięki Ima 31.08.11, 13:58 No i szybciutko się robi. Masło tylko trzeba z dwie godziny wcześniej wyciągnąć z lodówki Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: zjadłabym... 31.08.11, 13:23 > Czy wy też czasem miewacie ochotę na coś mega tuczącego ? Jasne. Coraz mniej bo dbam o linię ale zdarzało się mi i w sumie nadal zdarza z premedytacją oraz prawie orgazmem zjeść MacDonalda, frytki smażone w głębokim oleju albo pizzę z toną sosu czosnkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
a-ronka Re: zjadłabym... 31.08.11, 13:25 sos czosnkowy............ jesu normalnie zjem dzis słoik tego nowego helmansa bo jest przepyszny. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: zjadłabym... 31.08.11, 13:54 Nie wkurzajcie mnie, bo ja mam najbliższego Maca 30 km od siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: zjadłabym... 31.08.11, 14:00 nie lubię fastfoodów ja to bym zjadła... profiterolki aaaaaaaaaach Odpowiedz Link Zgłoś
a-ronka Re: zjadłabym... 31.08.11, 14:29 aaaaa te pitforolki to ptysie Nie,wolę maca z czosnkowym. A ta hamburgerowa pizza to będzie as w rękawie jak bede wizę przedłuzała Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: zjadłabym... 31.08.11, 14:38 ja jadłam je u Włocha, były jak małe pysie, ale takie jakby "mokre" naponczowane nie takie lekkie i suche jak ptysie i z kremem jednym w środku, drugim na wierzchu i spojone sosem i polewą podobnie jak ciasto - tzw"cycuszki murzyńskie' Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: zjadłabym... 31.08.11, 14:22 ech nie kuś jadłam w niedzielę takie pyyyyyyyyyszne z polewą i sosem i kremem i to wszystko czekoladowe a krem w środku - drugi- waniliowy aaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: zjadłabym... 31.08.11, 14:00 Wczoraj miała taką jazdę na jakiegoś hamcia albo pizze i fryteczki.... i powrócił z pracy mój mąż zbawiciel z kuponami do Mcdonaldsa... kochany jest. Nażarłam się jak prosiaczek i dobrze mi z tym Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszkowa Re: zjadłabym... 31.08.11, 14:47 Jakie wy okrutne jesteście Człowiek się próbuje ograniczać a wy z takim czymś wyjeżdżacie Jezusmaria jadła która tą nową kanapkę grand royal z Maca? <klawiatura zalana śliną> Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: zjadłabym... 31.08.11, 14:56 No, akurat te kanapki jakoś u mnie ślinotoku nie wywołały ,ale ogólnie, to owszem, lubię czasem zjeść coś niezdrowego. Główną pokusę stanowi u mnie pizza, zapiekanki z serem i ogólnie i różne tłuste sery. Staram się hamować, bo mam tendencję do tycia, i gdybym sobie pozwalała częściej niż 2-3 razy w tygodniu, to źle by ze mną było Niedawno po jakiejś dłuższej i bardziej męczącej jeździe na rowerze usiadłam sobie w knajpie. Miałam niby zamówić tylko picie, ale skończyło się na dużej porcji domowych frytek, serwowanych z ... majonezem. Pyszne to było No i naszło mnie ostatnio na tartę gruszkową z kremem serowym, gdzieś widziałam przepis w jakimś babskim piśmie. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: zjadłabym... 31.08.11, 14:56 A ja nie lubię tych wszystkich macdonaldowych itp produktów i wcale mnie nie podniecają. Ale mam inną słabość, może gorszą... Uwielbiam chrupiące, ociekające tłuszczem skwarki ze słoniny. Kupuję słoninę prasowaną, kroję w kosteczkę i zesmażam, w założeniu to ma być do smarowania chleba, na zimno, ale ja nieraz wyżeram takie gorące skwary prosto z patelni - wszystkie naraz .... I do chleba zostaje sam smalec Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: zjadłabym... 31.08.11, 17:11 A fuuuuj, paskudztwo. Za to muszę przyznać, że i ole McD mnie nie rusza o tyle KFC już tak(( Na szczęscie po drugiej stronie Wisły jest. Za daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: zjadłabym... 31.08.11, 17:30 Taaak i nic nie pobije ponad 30 cm kanapki ze stekiem z Quiznosa. Niebo w gebie. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: zjadłabym... 31.08.11, 17:35 Nie. Wręcz przeciwnie - odrzuca mnie od tkiego jedzenia. Zdarza mi się zatrzymac w MC Donaldie czy innym Burger Kingu ale tylko wtedy gdy juz jestem kosmicznie głodna, nie mam czasu na przygotowanie czegokolwiek. W tym roku zdarzylo się dwa razy - raz przy okazji długich i dużych zakupów w Ikei (MC donlds tuz koło sklepu) i drugi raz podczas przeprowadzki z braku widelców i talerzy (bo spakowane) zamowilismy pizzę i popijaliśmy piwem z puszki. Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: zjadłabym... 31.08.11, 19:06 Nie lubię kanapek fastfoodowych, bo mają miękkie bułki. Nie lubię też mięsa z tych bułek. Ale lubię przyzwoity kebab z sosami i surówkami, tortille i frytki. Frytki/talarki/spiralki i wszelakie wariacje na temat ziemniaka. Mogę je jeść na śniadanie, obiad i kolację. Ewentualnie pizza i tradycyjna zapiekanka. Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: zjadłabym... 31.08.11, 20:14 jesoo, nie wiedziałam, że tu taki ociekający śliną wątek Uwielbiam bigmaca i wieśmaka z mcdonalda. pamiętacie jak kiedyś sprzedawali podwójnego bigmaca? Zamiast 2 kotletów miał 3 i zamiast 3 kawałków bułki miał 4. mój mąż do tej pory mi przypomina z jakim łakomstwem ja go pochłonełam uwielbiam niezdrowe żarcie, choć muszę przyznać, że dopiero tu się dowiedziałam, ze pizza też się do niego zalicza I uwielbiam różnego rodzaju torty, ciastka i ciasteczka z bitą śmietaną. Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: zjadłabym... 31.08.11, 20:13 ja z kolei ze cztery kilo paelli bym zjadla.. Odpowiedz Link Zgłoś