Hej Dziewczyny,
pod takim kontrowersyjnym tytułem znalazł się ostatnio artykuł w
majowym "Zwierciadle" (kto czyta to czasopismo, te wie, że warto tam często
zaglądać).
I temat mnie bardzo poruszył.
Zanim zaczęłam go czytać spróbowałam sobie sama odpowiedzieć na to pytanie.
Nie łatwo!!!

))
Ale polecam wieczornej refleksji każdej z nas, tej z dzieckiem na ręku, z
brzuszkiem widocznym lub jeszcze nie, a także tej, która swoje dziecko widzi
już oczyma wyobraźni i kocha sercem, choć go jeszcze nie ma!
Polecam zarówno temat do podusi, jak i artykuł do przeczytania.
A może chcecie się podzielić swoimi refleksjami tutaj na forum?